Skocz do zawartości
jaw

AKS 1300 - jak naprawić samodzielnie

Rekomendowane odpowiedzi

Commander

Brawo...cóż innego można by mu powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Na przemian cepka lekka i buda ze stabilizatorem. Ściera i rozpuszczalnik, towot - i tak na przemian. Takie życie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Mi super się sprawdza spray do czyszczenia tarcz hamulcowych, szybciej i wygodniej jak rozpuszczalnikiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Mi super się sprawdza spray do czyszczenia tarcz hamulcowych, szybciej i wygodniej jak rozpuszczalnikiem

Również chętnie z niego korzystam. Zawsze mam w nadmiarze. Jak nie do haka, to łańcuch w rowerze czyszczę :) Czyści i wysusza świetnie :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Na przemian cepka lekka i buda ze stabilizatorem. Ściera i rozpuszczalnik, towot - i tak na przemian. Takie życie :)

Ja odkąd mam stabilizator z towarówką jeżdżę tez na sucho. Na razie brak skutków ubocznych. Oczywiście zaczep wykąpałem wcześniej w sprayu do hamulców  :miga:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Na przemian cepka lekka i buda ze stabilizatorem. Ściera i rozpuszczalnik, towot - i tak na przemian. Takie życie :)

 

Niektórzy mają dwie kule i wymieniają :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebka34

Tak czytam i czytam , doszedłem do wniosku że ja też powinienem wykąpać zaczep , lub wymienić okładziny bo , na bank wchłonęły jakąś część tawotu od poprzedniego właściciela. Choć sprawdzałem tzn wpiąłem sam hak w zaczep i za nic nie dało się nim ruszyć

Edytowane przez sebka34 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Tak czytam i czytam , doszedłem do wniosku że ja też powinienem wykąpać zaczep , lub wymienić okładziny bo , na bank wchłonęły jakąś część tawotu od poprzedniego właściciela. Choć sprawdzałem tzn wpiąłem sam hak w zaczep i za nic nie dało się nim ruszyć

Możesz przetrzeć okładziny drobnoziarnistym papierem ściernym i przemyć sprayem do hamulców i sprawdż czy są odpowiednio ustawione do Twojej kuli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebka34

Jak to czy są dobrze ustawione do mojej kuli. Myślałem że kula to kula zawsze okrągła.

Jak to sprawdzić.czy dobrze przylegają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Jak to sprawdzić.czy dobrze przylegają?

Przecierasz okładziny drobnym papierem ściernym, zapinasz na kulę, kilka bocznych ruchów, odpinasz i wszystko widzisz. po za standardowym rozmiarem kuli są zdaje się jeszcze inne.

No i rozmiar "zużyty "  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Jak to czy są dobrze ustawione do mojej kuli. Myślałem że kula to kula zawsze okrągła.

Jak to sprawdzić.czy dobrze przylegają?

Kula kuli nierówna, rdza intensywne uzytkowanie powodują, że kula sie zuzywa. Tak samo okładziny w zaczepie, nalezy sprawdzić w instrukcji Twojego zaczepu jak powinien byc wyregulowany, np. w AKS 3004 są to odpowiedniej grubości podkładki dystansowe  podkładane pod okładziny tak aby dociskały z odpowiednią siłą.  AKS 1300 chyba nie wymaga regulacji, tam nalezy dokręcic okladzinę z odpowiednią silą, a potem docisnąć dzwignię ale nie  jestem pewien, nie mam instrukcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Tak, w 1300 dokręcamy pokrętłem z grzechotką. Jak zacznie być słychać grzechotkę to znaczy, że okładziny zostały dociśnięte i wtedy zaciskamy zacisk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Ale jest tam łożysko oporowe na okładzinach, którego kondycję należy skontrolować szczególnie pod kątem korozji, ktora to może przekłamać siłę docisku.

 

Wbrew pozorom stabilizatory są dość wrażliwe na brak lub zły serwis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

 

 

Wbrew pozorom stabilizatory są dość wrażliwe na brak lub zły serwis.

 

Pamiętajcie, że zaczepach ze stabilizatorem elementy ruchome nie stykające się z kulą haka też należy przesmarować!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebka34

Przecierasz okładziny drobnym papierem ściernym, zapinasz na kulę, kilka bocznych ruchów, odpinasz i wszystko widzisz. po za standardowym rozmiarem kuli są zdaje się jeszcze inne.

No i rozmiar "zużyty "  :]

Jak wepne swój hak w zaczep i zacisnę stabilizator to nie jestem w stanie ruszyć hakiem

Tak mocno zaciska nie wiem czy to dobry objaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×