Skocz do zawartości
wydra

Zabezpieczenie przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

witus

Ja kulkę traktuję jako zabezpieczenie przed kurzem, a wkładkę jako zabezpieczenie przed przypadkowym otwarciem stabilizatora. Wiem, że jak przekręciłem wkładkę to mam spięty prawidłowo stabilizator i mogę jechać w dalszą drogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Jasne wituś, mam to samo... Natomiast na przyszły sezon zastanawiam się nad tym duzym zabezpieczeniem ALKO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prymek

witus, kupiona kula i ten zameczek (dziex za doradztwo-bo nawet jednyny serwis cycep w moim piknym miescie nawet nie wiedział-taki ruch w tego typu rzeczach) - w sumie za mniej niz 50 pln, a ten z marketu Jula - nówka nierdzewka w cenie zakupu oddam chetnemu :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kielek

Proszę powiedzcie czy z tymi kradzieżami to naprawdę taka plaga czy rozważanie na temat zabezpieczeń jest " dmuchaniem na zimne" Dopiero zaczynam przygodę z karawaningiem ale już zastanawiam się czy w ogóle wyjeżdżać z ogrodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prymek

"jak z ogrodu to tylko samym autem albo ew. kosiarką" :)

a tak serio to plaga jak każda inna - im większa bida będzie tym będzie większa plaga:(

a zabezp. - myślę że nigdy nie uchroni w 100% ale zawsze utrudnić może i zniechęcić również - na szczęście cepka mała nie jest i łatwo jej nie ukryć, poza tym nie aż tak chodliwy towar jak np. furka :)

tak się kiedyś zastanawiałem co bezpieczniejsze dla zestawu - zostawienie auta zaczepionego do cepki , czy może jednak nie - może jakieś przemyślenia w tym temacie?

pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

wiesz, plagi niby nie ma, a ja dzisiaj zastałem auto na kołkach - w garażu podziemnym zamykanym. Brama garażowa leżała uszkodzona, dwa auta stały bez kół a kolejne 3 przygotowane do kradzieży - ja miałem tego fuxa, że coś ich spłoszyło i straciłem tylko kołpak oryginalny - tani w zakupie nie będzie.

 

co ciekawe - rano policja już była i bardzo profesjonalnie zbierali ślady i konkretnie przykładali się do roboty.

 

jakieś zabezpieczenie w przyczepie też warto mieć - ale to właśnie pod domem, a nie na kempingach - bo większość kradzieży całej przyczepy to jednak spod domu / parkingu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Kielek wszystko zależy od tego gdzie parkujesz przyczepkę i gdzie z nią będziesz miał chęć pojeździć.

Moja stoi na parkingu strzeżonym pomiędzy bogatymi furami które w nocy obsikuje wielgachny wilk... W trasie nocuję na dobrych kempingach i ciężko sobie wyobrazić żeby ją ktoś rąbnął w minucie z całym rozłożonym majdanem...

Z kolei dwie ulice dalej ktoś trzyma pod blokiem całkiem fajnego Burstnera wartego ze 30 tysi już chyba trzeci sezon i stoi nadal (wczoraj stał) jednak gość różnego żelastwa ma na niej nawieszane całkiem sporo (blokada na koło, puszka na dyszlu, zanezpieczenie drzwi itd...).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kielek

Przy domu to się nie boję, na kempingu to jak Commander napisał byłoby trudno to zostaje jedynie podczas noclegu na parkingu w drodze na wczasy. Ale wtedy będę w środku :] a po co komu przyczepa z właścicielem w "Prezencie". Proszę napiszcie coś o tych przypadkach przepinania przyczep bo czegoś tu nie rozumiem ale może dlatego że jestem młody i nowy. Nie gniewajcie się za moją dociekliwość ale wolę pytać niż szukać swojej przyczepy na portalach typu all...o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Przepinanie wygląda tak...

Wjeżdzasz na dużą stację benzynową z mega parkingiem, kawaiarnią ,restauracją, pizzerią i kto wie czym jeszcze. Ktoś wówczas na Ciebie patrzy i obserwuje co będziesz robił. Jak obiadek w knajpie to tak z godzinkę Was nie bedzie. Wracacie zadowoleniiii, najedzeniiii - A TU BUDY NIET! 

Zastanawiałem się jak to robią i przyszło mi do głowy, że najlepiej zasłonic taki zestaw na chwilę TIRem.

Dlatego większość stabilizatorów ma możliwość blokowania wajchy zamkiem z bolcem.

Edytowane przez Commander (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Przepinanie wygląda tak...

Wjeżdzasz na dużą stację benzynową z mega parkingiem, kawaiarnią ,restauracją, pizzerią i kto wie czym jeszcze. Ktoś wówczas na Ciebie patrzy i obserwuje co będziesz robił. Jak obiadek w knajpie to tak z godzinkę Was nie bedzie. Wracacie zadowoleniiii, najedzeniiii - A TU BUDY NIET! 

Zastanawiałem się jak to robią i przyszło mi do głowy, że najlepiej zasłonic taki zestaw na chwilę TIRem.

Dlatego większość stabilizatorów ma możliwość blokowania wajchy zamkiem z bolcem.

 

jest to jakiś sposób, dlatego nigdy nie zostawiam zestawu w taki sposób, żebym go od stolika nie widział. Mam zabezpieczenie na AKS, ale kilka mądrych głów mówiło, żeby go na czas jazdy nie zapinać - ze względu na brak możliwości szybkiego odpięcia cepy - np w razie jej pożaru, lub zwyczajnie przy dachowaniu cepy - żeby się jednak wypięła a nie pociągła auta za sobą...

 

zabezpieczanie i zwalnianie go - na każdym większym postoju ? nie dla mnie... wolę zjeść fastfood-a lub znaleźć stację / knajpę z parkingiem na widoku i blisko i prędko jechać dalej.

 

na campingu to bardziej bałbym się kradzieży wewnątrz podczas nieobecności bo kradzież całej przyczepy to już dla mnie zbyt nie prawdopodobne.... no i ubezpieczone :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

W pełni zgadzam się z maarec...

Nawet jak jeździłem solówką to ktoś zawsze zostawał przy aucie nawet na krótkiej akcji "siku" jak inaczej się nie dało bo dużo aut stało. Przecież w aucie zostawał cały dobytek (navi, dvd dzieciaków, apartaty itd.).

 

Ale zaskoczyłeś mnie z tym nieblokowanie wajchy stabilizatora... argumenty siadły w głowie...



Acha Kielek a kto by się na Ciebie gniewał. Kto pyta nie błądzi :swieca:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Poważnie słyszał ktoś z Was o takiej akcji ? I co dalej złodziej zaczepia do swojej fury budę i ucieka autostradą 80 km/h :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KiM

Poważnie słyszał ktoś z Was o takiej akcji ? I co dalej złodziej zaczepia do swojej fury budę i ucieka autostradą 80 km/h :)

I na pierwszym zjeździe w boczną ulicę i za kilka km. do szopy :swieca: .A właściciel budki ledwo zdąży naciągnąć gatki :ee: .

 

Ps, nie no nie popadajmy w paranoję . Myślę ,że z punktu widzenia złodzieja przyczepa to raczej trefny(za bardzo widoczny) i mało chodliwy towar.

 

Chyba, że jest na taki "zamówienie" :no:

Edytowane przez maciek76 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prymek

A może jedzie te 80 km/h ale z cepą w naczepie tego TIR-a :)

 

witus- piszesz, że traktujesz jako dodatkowe zabezp. przed wypięciem podczas jazdy - hmm? czy taki cieniutki pręcik jest w stanie cokolwiek zabezpieczyć? czy dwie wajchy plus pokrętło w AKS-ie wystarczająco nie zabezpieczają przed taką ewentualnością?

 

z drugiej strony:

 

maarec pisze , że nie zabezpiecza pręcikiem - żeby w razie ekstremum na drodze cepa sama mogła się wypiąć , czyli co ten cały AKS jest w stanie sam się wypiąć (kiedy? przy jakim przechyle itp.)

 

ostatecznie:  w sklepie mi powiedziano, że za nasza zachodnia granicą właśnie nie wolno jeździć z zamkniętymi tego typu zabezpieczeniami - czyli jak mniemam jednak ma się wypiąć ?

 

czy ktoś się orientuje co w takim przypadku z AC ? jak się wypnie w czasie jazdy od nagłego hamowania czy podmuchu, czy czegokolwiek? wypłacają - czy próbują się wykpić ?

Edytowane przez prymek (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Hm.. to po co ten pręcik, skoro nie można go zapinać, a na postoju Al-Ko proponuje inne zabezpieczenie.

Czy świat musi być taki skomplikowany :mlot:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×