Skocz do zawartości
RadekP

Ku przestrodze - nacisk na hak

Rekomendowane odpowiedzi

pawwar

No to chyba najprościej z tą wagą łazienkową i kawałkiem kantówki odpowiednio przyciętej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Speedy kilka lat ją używam zupełnie nie mam z ważeniem problemu cała operacja trwa niecałą minutę. Małe to łatwe do przewożenia w bakiście czy skrzynce narzędziowej. Przecież ta czerwona waga jest wysokością zbliżona do kuli haka więc nie trzeba specjalnie wymyślać miejsca podparcia, kilka obrotów korbką i już wiadomo jaki jest nacisk. Ale możliwe, że są różne wersje wykonania może teraz większe badziewie produkują :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

Już to kiedyś pisałem, ale wyjaśnijcie mi, proszę przewagę dedykowanej wagi o rozmiarach podobnych do wagi łazienkowej do samej wagi łazienkowej. I to bez żadnej kantówki. Po prostu podnoszę zaczep, podkładam wagę pod koło i stawiam koło na wadze. Jeśli błąd ważenia jest rzędu 5 kg, to jakie to ma znaczenie? A zapewne jest zdecydowanie mniejszy. Wagę łazienkową posiadam. Waga dedykowana jest gabarytów podobnych, może odrobinę lżejsza. Ma tylko jedną wadę - muszę ją kupić. To jaki jest sens kupowania wagi dedykowanej? Ewentualnie może jaki jest błąd pomiaru (jeśli jest większy niż zakładane 5 kg) i z czego wynika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Nie ma sensu. To tylko zaspokojenie męskiej potrzeby posiadania nowego gadżetu. Zawsze jak odwiedzam sklep karawaningowy gapię się godzinami na wypasione akcesoria za kupę kasy. Na koniec na otarcie łez kupiłem wagę za 40 zł ;) pozatym nie wiem jak moja szklana waga łazienkowa mierząca tkankę tłuszczową zniosłaby długie przebywanie w ekstremalnie wysokich i niskich temperaturach i taplanie w błocie - jak ważyć trzeba w deszczu.

 

A zalety to gabaryty, odporność na wodę i prostota konstrukcji. Teraz mam wagę, a nie mam przyczepy - to jest dramat :(

Edytowane przez witus (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bertosz

Ja zakupiłem wagę łazienkową za 19.99 w IKEA i podkładam pod koło manewrowe. Dla poprawy dokładności koło manewrowe do pomiaru obracam maksymalnie do przodu, tak aby punkt podparcia był jak najbliżej zaczepu. Dodatkowo opuszczam przód przyczepy do takiej pozycji, w jakiej potem jest przy zaprzęgnięciu do samochodu. Robię tak, ponieważ nad osią przyczepy mam szafę ubraniową zapakowaną po brzegi oraz kuchnię z szafkami wypełnionymi dosyć ciężkim jedzeniem (lodówka itp...) W zależności od pochylenia przodu przyczepy waga potrafi zmieniać pomiar +/- 7kg... Zarówno moja przyczepa jak i holownik mają dop. nacisk pionowy 75kg. Ja staram się rozkładać ładunek tak, aby uzyskiwać obciążenie na poziomie 60-65kg...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rysiaczek

A może coś takiego .

post-258-0-96022700-1387648495_thumb.jpg

post-258-0-33770500-1387648541_thumb.jpg

Edytowane przez Rysiaczek (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Odkopałem stary temat, bo nie chcę zakładać nowego :)  Mam pytanie odnośnie nacisku na hak, bo nie wiem ile rzeczywiście powinienem mieć, ale podejrzewam, że będzie tylko 75 kg.

Na haku w aucie mam tabliczkę i pisze , że nacisk max. 150 kg. Na belce haka, na drugiej tabliczce jest już tylko max. 100 kg. W przyczepie mam AKS 1300, więc pisze max.100 kg. Ale na ramie przyczepy jest tabliczka nacisk max. właśnie 75 kg. I teraz pytanie, czy rzeczywiście muszę trzymać się tylko tych 75 kg? Czy może te 75 kg dotyczyło tylko starego, fabrycznego zaczepu, bo tam było rzeczywiście też tylko 75 kg. Jak znam życie to pewnie będę musiał się trzymać tych 75 kg z tabliczki ramy przyczepy, ale chciałbym się upewnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Wrzuć zdjęcie tabliczki to poczytamy czego dotyczy. Tak to wróżenie z fusów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan
19 minut temu, beruang napisał:

Wrzuć zdjęcie tabliczki to poczytamy czego dotyczy.

Tylko której tabliczki, bo są trzy - samego haka, belki haka, czy tabliczki ramy przyczepy ? Bo na samym AKS 1300 jest wybite 100kg, tam tabliczki nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Zrobiłem zdjęcia wszystkich tabliczek.

Belka haka przy aucie:

IMG_20180416_202244.thumb.jpg.0963f2bb192dc10b7a88602c5a451a60.jpg

 

Tabliczka samego haka:

 

IMG_20180416_202215.thumb.jpg.3840b1f080f7e1f5190c3b0628f6a1db.jpg

 

 

Tabliczka na ramie przyczepy:

IMG_20180416_201726.thumb.jpg.04a6818c377f27183b072336a2bc54c6.jpg

 

Dodatkowo na dyszlu jest jeszcze wybite:

 

IMG_20180416_201938.thumb.jpg.37c79828ae5567012793d6896717f20a.jpg

 

Zdjęcia AKS 1300 nie robiłem, bo wiadomo, że ma 100 kg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Ostatnie zdjęcie to dane na suwadle. Tam jest napisane, że przy prędkościach powyżej 25 m/h dopuszczalne obciążenie to 75 kg. ( o ile dobrze rozszyfrowałem :swieca: ). Suwadło do przyczep o DMC 700-1000 kg. Więc nie powinieneś obciążać go ponad to.

Tabliczka na ramie mówi zresztą to samo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan
6 minut temu, beruang napisał:

Tam jest napisane, że przy prędkościach powyżej 25 m/h dopuszczalne obciążenie to 75 kg. ( o ile dobrze rozszyfrowałem :swieca: ). Suwadło do przyczep o DMC 700-1000 kg. Więc nie powinieneś obciążać go ponad to.

Dobrze rozszyfrowałeś, dokładnie tak na suwadle pisze. Tak myślałem, że przyczepa mnie ograniczy.Przy moim aucie mógłbym mieć spokojnie 100 kg nacisku, a tak kicha, będzie trzeba się bujać z gratami w budzie :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG
1 minutę temu, kalapan napisał:

Dobrze rozszyfrowałeś, dokładnie tak na suwadle pisze. Tak myślałem, że przyczepa mnie ograniczy.Przy moim aucie mógłbym mieć spokojnie 100 kg nacisku, a tak kicha, będzie trzeba się bujać z gratami w budzie :( 

Możesz zmienić suwadło na solidniejsze - np. do 1300 kg. Tylko czy to się będzie kalkulować ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Nawet gdyby, to zawsze mi zostanie głupia tabliczka ramy, która dalej będzie mnie ograniczała i zawsze się byle policmajster doczepi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Że niby każe Ci odpiąć przyczepę i będzie ważył nacisk na hak? W Polsce? Myślę, że mało który w ogóle słyszał o takim parametrze. 

A tak na poważnie - ja bym nie kombinował. O te 25 kg. można jakoś zmniejszyć poprzez inne zapakowanie cepki. Jak będziesz miał 80 to raczej suwadło przeżyje. Może zużycie będzie ciut większe. Takie parametry liczone są zawsze z zapasem.

Ja mam gorzej bo nacisk na hak w samochodzie mam tylko 60 kg! I nic sobie nie mogę przesunąć, żeby go zwiąkszyć :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×