Jump to content
fish

Detektory - czyli bezpieczeństwo w naszych przyczepach.

Jakie czujniki używasz w swojej przyczepie  

106 members have voted

  1. 1. Jakiego czujnika/detektora używasz w swojej przyczepie



Recommended Posts

reflexes

Fajnie, że przypomniałeś, bo właśnie miałem sprawdzać gdzie co wieszać gdyż po "elektrycznej" Niewiadówce zbliża się pierwszy wyjazd z gazem na pokładzie i zastanawiam się czy rano się obudzę. Na szczęście wszystko co trzeba już leży w przyczepie (czad i gaz) i czeka na swoje miejsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
griswold

Spokojnie,Kolego,wszystkie urzadzenia gazowe w przyczepkach sa skonstruowane tak,ze posiadaja wewnetrzne systemy,ktore w wypadku zgasniecia plomienia odcinaja doplyw gazu.Plus zaopatrzenie sie w czujniki z alarmem/tez uzywam/daja Tobie dostateczne zabezpieczenie.Swoja droga,ile razy slyszales o wypadkach zatrucia gazem w przyczepie...?Tak ze ...spoko...i bez paniki.Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

Masz rację ale konstrukcja to jedno a drugie to przewody doprowadzające ten gaz. Wiele z nich prowadzi się wewnątrz szafek. Podczas jazdy - drgania mogę powodować rozszczelnienie połączeń. I właśnie po to są te detektory.

Osobiście uważam, że w przyczepach nie ma sensu montować czujki czy detektora dymu, gdyż jak już będzie dym to i ogień... a to już za późno... detektor LPG jak najbardziej i tak jak pisze szary - nisko gdyż LPG zawsze jest cięższy od powietrza. Natomiast czujka CO czyli tlenku węgla u góry - jak najwyżej, nawet na suficie.

 

A co do tego czy słyszeliśmy czy ktoś zatruł się gazem w przyczepie?? A słyszeliście ile było w zeszłym roku pożarów przyczep kempingowych?? Założę się, że nie. Po prostu nie jest to tak nagłaśniane jak np. zatrucie tlenkiem węgla z piecyków gazowych i pieców na paliwa stał. Państwowa Straż Pożarna zrobiła wielka kampanię informacyjną na ten temat i stąd tez każda taka sytuacja jest nagłaśniana. 

Szukałem w prasie i internecie informacji o pożarach przyczep z zeszłego roku na terenie woj. podlaskiego. I nic nie znalazłem... a były 3 w tym jeden z ofiarą śmiertelną - to są dane ze straży pożarnej. Tak więc ja wolę wydać 80zł i zamontować czujkę LPG. Poza tym zawsze przed sezonem sprawdzam połączenia przewodów za pomocą testera w sprayu - 9 zł w markecie.

Każdy jest panem swojego losu jak to mówią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gryczak

Kristofer szybkie pytanie czy ten czujnik jest ok bo chce go zamówić ...... pytam się o Twoje zdanie jako specjalisty w tym temacie :)

 

 

Kidde 10LLDCO Czujnik Tlenku Węgla Czadu

 

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6119529200&reco_id=9dae6a0a-0598-11e6-b95a-fa163e1b0a15&ars_rule_id=201

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

;)

Witaj!

Moim zdaniem jest najlepszy (najbardziej rozbudowany i z zaawansowanym sensorem) - kupuj śmiało  :ok: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
gryczak

;)

Witaj!

Moim zdaniem jest najlepszy (najbardziej rozbudowany i z zaawansowanym sensorem) - kupuj śmiało  :ok:

No i git .... już zamówiony jak coś będzie na Ciebie :ee:

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Ludzie , jak ktoś nie ma to kupujcie takie czujniki , moi znajomi prawie pozbawili sie życia poprzez czad a sąsiad mojej siostry z rodziną - im sie nie udało , fakt że to w domach ale ogrzewanie i gaz w szopach naszych też jest , więc lepiej zapobiegać ...

 

piecyk ma szczelną komorę spalania i nie jest połączony w żaden sposób z "mieszkaniem", nawet powietrze do spalania bierze z zewnątrz

lodówka też nie ma połączenia z wnętrzem, więc mając sprawną instalację ryzyka powstania czadu praktycznie nie ma 

 

ewentualnie sam czujnik gazu jak ktoś przewrażliwiony jest 

 

w mieszkaniu przy ogrzewaniu czy "junkersie" też jest odpowiednia wentylacja i dopływ powietrza do spalania w piecu - ale jak ktoś uszczelnia wszystko i nie dba to potem niech się nie dziwi, że mu się zejdzie przedwcześnie w czasie kąpieli  :]

Edited by chris_66 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

W przyczepie też jest masa otworów wentylacyjnych. Ja jak grzeję to zawsze uchylam okienko dachowe czy w oknie ustawiam mikrowentylację. Nie ma sensu się szczelnie grodzić

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Czad może powstawać w Trumie i w lodówce,

Truma:

- przytkanie wlotu powietrza do komory poprzez np.: liść z drogi, pajęczynę, inne ustrojstowo

- przytkanie światła komina np. poprzez pająka który tam sobie zamieszkał w okresie letnim bo było mu cicho i sucho.

 

Lodówka:

dokładnie tak samo jak w przypadku trumy.

 

Czad jest bezwonny i nigdy nie wiemy czy go nie ma w pomieszczeniu, dla tego warto nie tylko w przyczepie ale i w domu mieć czujnik czadu.

Nie prawda jest, że ludzie uszczelniają co się da. Prawdą jest np. że wentylacja może mieć mniejszą skuteczność wymiany powietrza niż w danej chwili produkowanego jest czadu. Nie zawsze otworzenie okna na mikrowentylację, czy luku dachowego zapewni odpowiednią wymianę powietrza.

 

A teraz jak to (CO) może się dostać do wnętrza, a wystarczy mała nieszczelność w uszczelce przy wyjściu z trumy w komin, lub też nieszczelność samej rury czy łączenia z kominkiem dachowym.

Według mnie, czujnik gazu i CO to obowiązkowe wyposażenie każdej cepki/kampera. Obadużo mniej groźnie w dzień, dużo bardziej w nocy (na śnie wielu rzeczy się nie czuje i tu są problemy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
stef

strus251 masz w 100% rację.

 

Ale jak ktoś nie chce to nikt go nie zmusi i nie ma sensu tłumaczyć. Jesteśmy wolnymi ludźmi. Uważam, że wiedza została przekazana, a co kto z nią zrobi to już jego sprawa i jego rodziny.

Widziałem już w życiu kilka pożarów i kilka zgonów spowodowanych teoretycznie "dobrymi instalacjami" różnego rodzaju (kominek, piecyk gazowy, piec c.o.).

U mnie osobiście czujnik tlenku węgla to pierwsza rzecz jaką dokupiłem do kampera. Co sezon biorę czujnik wielogazowy i piankę do sprawdzania szczelności i przeglądam instalacje gazową. Cóż może nie potrzebnie bo zawsze wszystko jest ok. Ale... teoretycznie to po co nam koło zapasowe w przyczepie skoro osobiście od 1995 roku nie złapałem gumy w żadnej przyczepie... czy to towarowej czy kempingowej?? hmm, a jednak to koło wożę. :mlot:

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwohank

Możecie polecić jakiś sensowny model czujnika gazu i czadu w jednym? Najlepiej żeby był na baterie.

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

Z tym wspólnym czujnikiem to trochę lipa bo czujnik czadu powinien być u góry a czujnik gazu na dole. Tak więc nie wiem jak można mieć dwa w jednym

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwohank

jacek00, dzięki za sugestię.

 

Czy możecie zatem polecić sensowny czujnik gazu?

 

Czadu kupię taki jak polecany kilka postów wcześniej.

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...