Skocz do zawartości
fish

Detektory - czyli bezpieczeństwo w naszych przyczepach.

Jakie czujniki używasz w swojej przyczepie  

98 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jakiego czujnika/detektora używasz w swojej przyczepie



Rekomendowane odpowiedzi

fish

Właśnie szykuje się do wyjazdu z moją roczną córą. Oczywiście jak każdy przezorny rodzic chcę zadbać o nasze bezpieczeństwo i spokojny sen w przyczepie. A że dziecko jest małe a noce zimne, będę  dogrzewł nas trumą, a siebie dodatkowo mocniejszym trunkiem :). Jako że w domu posiadam kocioł na paliwo stałe, temat czujników mam już obcykany i chce się z wami podzielić moimi spostrzeżeniami:

Czujnik musi posiada certyfikat potwierdzający spełnienie wymagań polskiej normy PN EN 50291 - 1: 2010 dla domowych detektorów tlenku węgla oraz certyfikat dla nas szczególnie ważny PN-EN50291- 2:2010 dopuszczający do użytku w pojazdach kempingowych i łodziach. Mało tego ten certyfikat jak i znak jednostki certyfikującej powinien być wybity na samym detektorze. Oznaczenie CE informuje o tym, że dane urządzenie jest dopuszczone do obrotu na terenie Unii Europejskiej. NIE potwierdza spełnienia wymagań normy EN 50291:2001. Można się spotkać z oznaczeniem normy EN50291- 2:2010 bez PN (polska norma) i to też jest poprawne oznaczenie, gdyż polska przyjęła normy angielskie za obowiązujące.

Kolejnym czujnikiem jaki posiadam jest to czujnik dymu. Bo wiadomo jak nasze przyczepy szybko się palą. Analogicznie jak w detektorze czadu, czujnik dymu powinien posiadać wybitą normę PN-EN14604.

Myślę jeszcze nad czujnikiem LPG, w razie nieszczelności instalacji gazowej, tylko nie wiem na co zwracać mam uwagę.

Co myślcie na temat tych zabezpieczeń, czy w wypadku gdy nasze Trumy mają zamknięty proces spalania jest sens montowania takich czujników?

 

 

Edytowane przez fish (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, widzę że sporo wejść było i nikt nie odważył się dodać kilku słów :pad: , drogi kolego "fish" jak sam już napisałeś wiesz o zagrożeniach nie widzialnych czyli gaz, czad, i tu szcun w twoim kierunku za świadomość zagrożeń. Osobiście nie używam w przyczepie żadnego czujnika czy detektora gdyż piec mam poza wnętrzem przyczepy ( PRIMUS) , instalację gazową sprawdzam przed każdym wyjazdem i jakoś tak mi odeszło zakupić detektory gazu czy czadu. Lecz jak piszesz to nasze i innych bezpieczeństwo a tu już chyba o pieniążkach nie można mówić bo życie jest bezcenne i nie ma kwoty rekompensaty za nie, więc każdy z wymienionych przez ciebie czujników, detektorów czy sygnalizatorów powinien znaleźć się w każdej przyczepie czy kamperku.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę aby nigdy nie musiały sygnalizować tego do czego były stworzone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medyk

A ja zastanawiam się nad założeniem i połączeniem czujników gazu i czadu z alarmem i powiadomieniem gsm.

Bo jak się zastanowić to po podczas snu możemy się zatruć gazem lub czadem i się nie obudzić. A tak to alarm wyśle sygnał pod wskazane numery telefonów do uprzedzonych wcześniej osób.

 

Macie może jakieś propozycje, sprawdzone alarmy, które współgarają z czujnikami i powiadomieniem gsm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat

Czujniki czujnikami

ale ja doradzam na noc zawsze pozostawiać uchylony lufcik dachowy i co bardzo istotne w prawidłowej cyrkulacji jakieś dojście  świeżego powietrza z dołu. 

W starszych przyczepach takowym często jest kratka w podłodze tuż  za progiem drzwi. Ważna sprawa a tak często przykrywana różnego rodzaju wycieraczkami. W przypadku ulatniania się gazu taka kratka w podłodze czy też w dolnych częściach ścian jest nawet ważniejsza niż lufcik w dachu bo nasz gaz z kuchenek jest gazem cięższym od powietrza i zamiast unosić  się  ku sufitowi snuje się  nisko wypełniając cepę od dołu jak woda wiadro. 

 

Porządny przewiew przyczepy to sprawa najważniejsza . Czujniki mogą  zawieźć - wentylacja ratuje.

 

A ja zastanawiam się nad założeniem i połączeniem czujników gazu i czadu z alarmem i powiadomieniem gsm.

Bo jak się zastanowić to po podczas snu możemy się zatruć gazem lub czadem i się nie obudzić. A tak to alarm wyśle sygnał pod wskazane numery telefonów do uprzedzonych wcześniej osób.

 

Macie może jakieś propozycje, sprawdzone alarmy, które współgarają z czujnikami i powiadomieniem gsm?

Hipotetycznie .... co z tego że rodzina czy ktokolwiek z dala dowie się  o Twojej rychłej tragedii skoro nie jest w stanie Cię  zlokalizować  w przypadku postoju na dziko czy też  telefonicznego dobudzenia obsługi kempingu w środku nocy. Dochodzi jeszcze kwestia zdalnego nakierowania służb ratunkowych na odpowiednie miejsce .

Ktoś powie od przybytku głowa nie zaboli i lepszy taki rozbudowany system niż  zwykły. Otóż w tym tkwi problem że im mniej bajerów tym większa niezawodność  urządzenia. 

Prawie każdy detektor wzbudzony alarmuje otoczenie taką bombą akustyczną że postawi na nogi  pół kempingu nie mówiąc już  o osobach w pobliżu detektora - zagrożonych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kornak

A moze ktos z kolezenstwa podrzuci jaki jest najlepszy typ takich czujek do przyczepy,na allegro az się roji od wszelkich typów ale co wybrac zeby byc bezpiecznym to juz problem czy kupic na czad,ogien czy dym a moze są urządzenia trzy w jednym? :hmm::miga:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer
Napisano (edytowane)

W jakichś tematach już o tym pisałem, ale powtórzę:

jeśli czujki maja dobrze spełniać swoją role, to nigdy trzy w jednej, a każda osobno.

Podyktowane jest to tym, ze każdy ich rodzaj wymaga zupełnie innej wysokości i miejsca umieszczenia.

O ile czujki dymu, a nawet gazu są w miarę przyzwoite w większości wykonań, to czujki tlenku węgla już nie.

Według mnie (wielokrotnie sprawdzone) najlepszymi czujkami tlenku węgla są te z firmy "Kiddle".

Niestety, jakość i skuteczność idzie tu w parze z ceną, dlatego są wyraźnie droższe od pozostałych, jednak oszczędność w tym przypadku nie jest wskazana.

Posiadają znakomite parametry czujnika (najlepszy sensor elektrochemiczny), wszystkie atesty, 7 lub 8 letnią gwarancję, 7 do 10 lat trwałości bez wymiany (czujniki tlenku węgla w ogóle wymagają okresowej wymiany) i wiele innych udogodnień w zależności od wybranego modelu.

Jedyną "niedogodnością", jeśli można to w ogóle tak nazwać, jest zasilanie z baterii. Z doświadczenia napiszę, że dobre alkaliczne baterie typu "AA", wystarczają na więcej, niż 2 lata, więc osobiście nie widzę żadnego problemu.

Tu link przykładowy na All:

http://allegro.pl/czujnik-czujka-czadu-tlenku-wegla-5co-kidde-7l-gw-i3937362307.html

natomiast tu, bezpośredni do "Kidde" Polska - sklep:

http://kidde.pl/sklep.php

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartekzg
Napisano (edytowane)

na stronie dodanej przez Kristofera jest ważna informacja http://kidde.pl/education_check.php

 

 

sam rozważam zakup na chwilę obecną myślę, że będą to czujniki z opcją zasilania z baterii

 

gaz http://allegro.pl/czujnik-gazu-propan-butan-i-lpg-230v-bateria-i3990012098.html

czad dym http://allegro.pl/czujnik-czadu-dymu-2w1-kidde-900-0122-gw-5lat-mqvv-i3950331713.html#temprow1461

 

może ktoś fachowym okiem zerknie i podpowie czy to dobry wybór lub zasugeruje coś innego?

 

Ps - może część dot. czujników można by było przenieść do istniejącego tematu http://forum.karawaning.pl/topic/5944-czujnik-gazu-czadu-czy-inny/page-3 

Edytowane przez Bartekzg (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Exen

Proponuję rozważyć zakup czujnika gazu, czadu, dymu, który można podłączyć w przyczepie pod 12V [Model: 350.140]

Ponadto ma zasilanie bateryjne backup 9V. Myślę, że to dobra opcja.

30174.jpg

http://allegro.pl/czujnik-dymu-gazu-czadu-najtaniej-lap-okazje-i3970299700.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Witam

 

Znalazłem na all.... czujnik czadu http://allegro.pl/czujnik-co2-czadu-czad-na-baterie-wyprzedaz-i3990040429.html

Proszę o informację czy warto bo cena jest dość atrakcyjna

Mam taki ale że nie miałem żadnej przygody z nieszczelnościami to nie wiem jakiej może być jakości

i jak szybko i dokładnie działa. :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adamkwiatek

Mam taki ale że nie miałem żadnej przygody z nieszczelnościami to nie wiem jakiej może być jakości

i jak szybko i dokładnie działa. :hmm:

Ostatnio używałem agregatu prądotwórczego na zewnątrz i trochę było czuć spalinami w budzie - czujnik zaczął piszczeć !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
LMC

Ludzie , jak ktoś nie ma to kupujcie takie czujniki , moi znajomi prawie pozbawili sie życia poprzez czad a sąsiad mojej siostry z rodziną - im sie nie udało , fakt że to w domach ale ogrzewanie i gaz w szopach naszych też jest , więc lepiej zapobiegać ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Tu warto dodać info gdzie montować dany czujnik. Wg mojej wiedzy:

- dym/czad montujemy u góry

- propan butan / LPG u dołu

- CNG u góry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×