Skocz do zawartości

Pomoc w ocenie pewnej francuzki ;) (Caravelair SOLERIA 470)


Dymek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, od kilkunastu tygodni planujemy zakup pierwszej przyczepki, przegladamy ogłoszenia, planujemy zakypy a tu nagle...dalszy kuzyn sprowadzający samochody przyciągnął coś takiego:

 

http://na-lawecie.otomoto.pl/caravelair-soleria-470-T3689247.html

 

Niewiele myśląc zapakowałem osoby decyzyjne do przyszłego holownika i pojechałem w realu zweryfikować powyższe ogłoszenie. Garść informacji odnoścnie budki:

- rocznik: 2004;

- historia: ostatnio użytkowna dwa lata przez kobietę która w niej mieszkała we Francji;

- zarejestrowana w kraju;

- DMC jest dla mnie OK;

 

Stan według mojej "laickiej" oceny:

- elementy podwozia ok;

- numer i tabliczki OK;

- brak widocznych zacieków, starałem sie zagladnać w każdy kąt;

- zapach raczej OK ale w srodku były odświeżacze powietrza co wzmozyło czujność i mogło cos maskować;

- wymaga odmalowania w środku;

- wymaga zainsalowania ogrzewania;

- wymaga wymiany przyłaczenia gazowego (obecne jest w standardzie francuskim);

- wymaga wymiany opon, brak zapasu;

- posiada niewielkie uszczelnienia (dość stare);

- wymaga dokupienia zbiornika na wodę;

- wymaga wymiany uszczelek przy drzwiach;

- ze zgledu na powyższe braki niemożliwe było sprawdzenie inst. gazowej i elektrycznej;

- posiada niewielkie wgniecenia od gałezi;

- bral pajączków, peknięć szyb itp.

 

Prośba do forum:

- proszę o ocenę powyższej budki w kontekscie koniecznych uzupełnień, w szczególności o opinie na temat ceny tej przyczepy i szacunkowych kosztów napraw;

- prosze o opinie na temat samej frmy, znalazłem jedynie szczątkowe informacje mówiace o tym, że francuzkie budki sa delikatne i cięzko do nich znaleć część zamienne;

- proszę o informację czy zauważone uszczelnienia na rogach przyczepy i dolnych listwach sa zazwyczaj czymś niepokojacym, czy wręcz odwrotnie wskazują, że przyczepe uszczelniano i jest to normalne w tym wieku;

- a przede wszystkim proszę o pomoc w ponownych ogledzinach tej przyczepy. Osobę  znającą się na rzeczy, z okolic Warszawy, chetną udzielenia nwoicjuszowi takiej pomocy zawiozę przywiozę, ugoszczę i pokryję wszystkie niezbedne koszty, oczywiście te uzuasdnione ;). Termin do ustalenia.

 

Liczę na owocna dyskusje i choć na jednego życzliwgo niesiącego pomoc w oględzinach.

 

Pozdrawiam, Dymek

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam !
Kolejny przykład na to, o czym często pisałem - kryterium wieku, w przypadku przyczep kempingowych nie jest wyznacznikiem ich stanu.
Budka stosunkowo młoda, a stan mało ciekawy, widać to nawet przy tej kiepskiej jakości fotek.
Czy ona nie była przypadkiem gdzieś zalana lub przynajmniej mocno zawilgocona ?
Na wielu elementach widać bardzo posuniętą korozję.
Nie wiem, jak wygląda podłoga od spodu, ale wypada bardzo dobrze się jej przyjrzeć, jak i całej przyczepie + wspomnianym uszczelnieniom.
Nie podoba mi się stan plastików w łazience, są pożółkłe. W wielu 25-letnich potrafią wyglądać lepiej. Nie jest to jakaś znacząca wada, ale składa się to na ogólny obraz przyczepy.
Gdy zobaczyłem, jak wygląda stół w tej trochę ponad ośmioletniej przyczepie, to przyznam się, że ręce mi opadły.

 

post-8228-0-63796200-1367990900_thumb.jpg

 

post-8228-0-07587400-1367990901_thumb.jpg

Nie przychodzi mi do głowy nic sensownego, co by mogło taki stan tłumaczyć.
Podczas normalnego użytkowania nie powinno mieć miejsca.
Dodatkowo brak ogrzewania - dlaczego ? Nie było od początku, jest ale uszkodzone, ktoś wymontował ?
Koszt dołożenia od ok. 800 zł. (mocno używane), do ok. 2300 zł. (nowe).
Dlaczego nie można sprawdzić instalacji elektrycznej ?  
Kolejne koszty, to uszczelki drzwi, reduktor gazu, zbiornik wody - może się uzbierać ok. 500 zł.
Do kupienia trzy opony i felga - spory wydatek, przypuszczam, że minimum ponad tysiąc zł.
Fakt, że mieszkał ktoś w tej przyczepie przez "dwa" lata (jeśli tylko dwa), nie jest również pocieszający.
Braki estetyczne "wgniecenia od gałęzi", jeśli faktycznie niewielkie, to mogą być do przełknięcia, ale to, co na tej fotce - już raczej nie, chyba, że to nie jest to, o czym myślę (uszkodzenie poszycia).

 

post-8228-0-15797500-1367990900_thumb.jpg

Należy mieć świadomość, że wymienione koszty, to dopiero początek.
Na zakończenie: napisałeś takie zdanie "wymaga odmalowania w środku". To jest dla mnie już zupełnie niezrozumiałe :look:
Wszystko zależy od oczekiwań i zakresu ewentualnych prac.
Zapach jest bardzo istotny ! Gdy jest zły, trzeba wiedzieć skąd się bierze (to bardzo źle rokuje), więc jeśli przyczepę sprzedaje kuzyn, nie widzę problemu w weryfikacji poszczególnych spraw, nawet, jeśli by miały potrwać kilka dni.
Przyczepy ostatecznie nie dyskwalifikuję, ale napisałem krytycznie, ponieważ o szczery opis prosiłeś.
Nie zauważyłem nic, co mógłbym pochwalić, nic mnie nie zachwyciło, a powinno (właśnie dlatego, że to rok 2004).
No, może poza DMC i ceną, a ta, jak wiadomo, często potrafi zdziałać cuda.
Być może po oględzinach, zmieniłbym zdanie, ale obecnie mam mieszane odczucia :hmm:

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

DMC tej przyczpy jest raczej w porządku, przyczepy Francuskie są przeważnie lekkie. Kristofer podał praktycznie wszystkie powody na nie. W ogóle to miałem kiedyś "Francuskę" i dziś nawet jak bym miał do kupienia przyczepę w dobrym stanie, to bym się zastanowiłł dwa razy (to delikatne przyczepy), a rodzynka w takim stanie omijałbym z daleka!

Edytowane przez Pierzasty (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ta faktycznie jest jakaś zaniedbana :( ale obecnie sprzedawane nowe przyczepy jakością też nie grzeszą. Pękające przody z laminatu w najbardziej mi się podobających Dethlefsach też nie wyglądają dobrze :( .. ta mi się podobała http://www.s-camp.pl/podglad.php?id=176 ale te pęknięcia masakra. Kolega ma od nowości Dethlefsa kilkuletniego i też rozważa pozbycie się tak sięsypie :(

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na podstawie uwag Krzyśka i zdjęć, (ogłoszenia nie wyświetla) odnoszę wrażenie że budka jest po powodzi. 

O ile wnętrze można osuszyć, odnowić to zostawi to jeszcze bardziej niekorzystne ślady. 

 

 

...

obecnie sprzedawane nowe przyczepy jakością też nie grzeszą. Pękające przody z laminatu

...

A to już może wynikać z wdrażania tańszych technologii oraz nacisków ekologicznych o trwałości tworzyw sztucznych. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Link już nie działa(pewnie po tą igłę ustawiała się kolejka już od 4 rano i  poszła ) :bzik: po zdjęciu stołu widać że w przyczepce musiało być bardzo wilgotno(raczej powódź).Do tego braków w wyposażeniu,uszkodzenia z zwenątrz...... :nono: Omijałbym to G........   bardzo szerokim łukiem....no chyba że za własne pieniądze chcesz przebywać w tym czymś za karę

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszytkim za opinię na temat tej francuSkiej przyczepy. Wasze opinie mocno ostudziły moje emocje. To chyba dobrze. Musze jeszcze raz pojechać i obejżeć przyczepę. Zanim jednak to zrobię, oprócz oczywistego wczytywania sie w forum, podjadę do kilku komisów aby "nabić oko" i wyrobić sobie opinię na temat co i za ile mozna kupić. Jak tylko odwiedzę mojego kuzyna zrobie wiecej zdjęć, zanotuje spostrzezenia i oczywiscie podziele się nimi z Wami.

 

Aha, jestem pod ogromnym wrażeniem Waszego zaangażowania w pomoc i ocenę przedmiotowej przyczepki. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziekuję. Wasze zaangazowania motywuje mnie do dalszych wzmozonych poszukiwań pierwszej budki dla mojej rodzinki.

 

Pozdrawiam, podbudowany forumową reakcją Dymek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Interesuje mnie kwestia zapachu tej przyczepy. Czy woń odświeżaczy była tak intensywna, że Pan nie czuł wilgoci czy też pachniało umiarkowanie (choć to pojęcie względne)? Jeśli w przyczepie jest bardzo wilgotno (a była okazja oglądać taką) to, poza zapachem, podczas oddychania tę wilgoć można wręcz fizycznie poczuć (jakby stać nad studnią). Sądzę, że wtedy żadne odświeżacze nie pomogą.

 

Zapraszam do dyskusji odnosnie aspektów ''zapachowo-wilgotnościowych'', co, jak mniemam, będzie z pożytkiem, zarówno dla autora wątku, jak i dla nas.

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie wyczyłem zbyt dużej wilgoci w powietrzu, zapachu gnijacego drewna czy stęchlizny. Jedynem nieprzyjemnym zapchem był "łazienkowy zapaszek" w kabicie z toaletą. Zastanowiło mnie natomiast rozłozenie conajmniej dwóch odświeżaczy powietrza i to wzmogło czujność. Dodatkowo wszystkie kona były pouchylane - co tez może dać do myślenia.

 

Wracając do pytania o konstrukcję nośna samej przyczepy i podłoge nie nosi ona śladów korozji, zalania itp. Wręcz przeciwnie stan konstrukcji, osi, dyszla był wg mojej opinii bardzo dobry. Moje watpliwości wzbudziła podłoga, która przy samym wejsciu delikatnie uginała się (w innych częściach przyczepy nie miało to miejsca). Mozna to chyba tłumaczyć naturalnym większym zużyciem tego miejsca.

 

 

W powyższej dyskusji podała hipoteza mówiąca o tym, ze przyczepa mogła być zalana (np. po powodzi). Pokusiłem sie o wypisania faktów na to wskazujących i temu przeczących...

 

Za zalaniem:

- stan stolika,

- uszczelnienia,

- stan łazienki,

- pomalowane niedbale wnetrze przyczepy,

- oswieżacze powietrza

- doświadczenie użytkowników forum

 

Przeciw:

- bardzo dobry stan konstrikcji nośnej,

- brak objaw zgnizlizny (przynajmniej na rogach przyczeppy, pod usczelkami okien),

- bardzo dobry stan mebli (brak spuchnieć, odklejającej sie okleiny itp)

- brak sladów zalania na elementach drewnianych, sklejkach itp...

 

Co do dyskusji nt nosa do zawilgocenia, cóż sprawa subiektywna i w dodatku zalezna od doświadczenia. Na samym zapachu nie opierałbym decyzji o tym czy jakakolwiek przyczepa jest do odrzucenia jednak zapach stęchlizny spowodowałby u  mnie ogromna chęć zaglądniecia pod wykładzinę, obejżenia wewnętrznych sklejek itp. Tam śladów wody raczej nie da się zatrzeć. Tyleże w weryfikacji przyczep nie mam praktycznie żadnego doświadczenia ;)

 

Pozdrawiam, DYmek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W powyższej dyskusji podała hipoteza mówiąca o tym, ze przyczepa mogła być zalana (np. po powodzi). Pokusiłem sie o wypisania faktów na to wskazujących i temu przeczących...

 

Za zalaniem:

- stan stolika,

- uszczelnienia,

- stan łazienki,

- pomalowane niedbale wnetrze przyczepy,

- oswieżacze powietrza

- doświadczenie użytkowników forum

 

Przeciw:

- bardzo dobry stan konstrikcji nośnej,

- brak objaw zgnizlizny (przynajmniej na rogach przyczeppy, pod usczelkami okien),

- bardzo dobry stan mebli (brak spuchnieć, odklejającej sie okleiny itp)

- brak sladów zalania na elementach drewnianych, sklejkach itp...

 

ano właśnie, gdyby była zalana to meble wewnątrz nie wyglądały by dobrze, to są marne materiały i przy kontakcie w wodą pierwsze niszczeją

a na pewno szybciej niż stolik metalowy ?

 

może ten stolik stał na zewnątrz ? może jest z innej przyczepy ?

listwa wokół blatu też wygląda jakby dłuższy czas miała kontakt z wodą

 

odbarwione plastiki w łazience to efekt wady plastiku, albo użycia jakiejś chemii

 

jeśli chodzi o malowanie, napisz coś więcej, bo przecież przyczepy nie są malowane wewnątrz,

to jest przeważnie jakaś gotowa płyta drewnopodobna ?

Edytowane przez konrad_b (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, po chwili nieobecnośc opisze o co chodzi z tym malowaniem. Wszystkie sciany w srodku cepki były świezo i niedbale wymalowane biała farbą (zapewne taką do malowania scian). Spod farby przebijał wczesniejszy, rowniez w latach swojej świtnosci, biały kolor. I tyle. Ktoś wymalował sobie wnetrze, Zdziwiło mnie Wasze zdiwienie. W sumie chyba jest to dobry pomysł na odswiezenie budki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.