Jump to content

Brytyjskie na rynek europejski


bsosieccy
 Share

Recommended Posts

Witam

Panowie co myslicie o przyczepach produkowanych w GB na rynek europejski. :swieca: Mam zamiar kupić taka przyczepkę. :? Atutem tych przyczep jest ich wyposażenie, sa bardzo bogate. :hej: Jak z ich "serwisem" i częściami zamiennymi. Czy ktoś z Was ma czy spotkał się z podobna przyczepą. Bardzo proszę o info bo w weekend jadę po cycepkę.

 

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=230965834&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3338684

http://allegro.pl/item217234803_przyczepa_swift_challenger_1998_super_stan.html

http://www.auto.pl/gielda/offer.php?kod=5FCG

Link to comment
Share on other sites

Witam , co do twojego pytania myślę że te przyczepy produkowane na wyspie niczym nie odbiegają od produkcji kontynentalnej . Podstawowe elementy jezdne oraz wyposażenie są znanych i markowych producentów a myślę że taki kapryśny wyspiarski klient jest wymagający , to i wyposażenie standardowe jest dość bogate z różnymi bajerami mniej lub bardziej potrzebnymi na co dzień i oczywiście z wyspiarskim stylem i smakiem – ale to kwestia gustu . Życzę udanych zakupów i zadowolenia , a przed zakupem sprawdzenia przyczepy ( jest na forum parę wątków na tan temat ) Pozdrawiam :swieca:

Link to comment
Share on other sites

przyczepy produkowane na wyspie niczym nie odbiegają od produkcji kontynentalnej . Podstawowe elementy jezdne oraz wyposażenie są znanych i markowych producentów
Co prawda nie zawsze tak bywa, Anglicy nieraz stosują na wyposażeniu bardzo wymyślne urządzenia których serwis i dostępność części poza wyspami jest praktycznie zerowa. :swieca:
Link to comment
Share on other sites

Przyczepki są niczego sobie, ale.... ale jeśli chodzi o rozwiązania techniczne może sie zdarzyć, ze w przypadku jakiejś poważnej usterki, bedziesz miał kłopoty z częściami zamiennymi lub serwisem... a wtedy pozostanie wymiana całego elementu na nowy. Gdzieś czytałem, że wyposażenie do anglików są wykonywane przez małe firmy, które bardzo szybko zmieniają swój profil produkcji a wtedy jest problem z dotarciem nawet do producenta jakiegoś elementu przyczepki.

Jeśli mogę coś proponować lepiej kupić jakąś przyczepkę produkowaną w niemczech, holandii czy tez francji :swieca:

Link to comment
Share on other sites

przyczepy produkowane na wyspie niczym nie odbiegają od produkcji kontynentalnej . Podstawowe elementy jezdne oraz wyposażenie są znanych i markowych producentów
Co prawda nie zawsze tak bywa, Anglicy nieraz stosują na wyposażeniu bardzo wymyślne urządzenia których serwis i dostępność części poza wyspami jest praktycznie zerowa. :?

 

do tego maja dziwna manie stosowania innych srub, zatrzaskow, czesci mocujacych, jakies to takie dziwne wymiarowo jest i trzeba zakupic calkiem inne narzedzia ... nieraz nawet srubokret krzyzakowy jest nie przydatny, bo jeden rozmiar jest za duzy a nastepny za maly, bo oni maja takie tez miedzy-pomiedzy :swieca:

Link to comment
Share on other sites

Panowie!!!

Powoli zniechęcacie mnie do kupna takiej przyczepki :swieca:

Czy ktoś na tym forum jest w posiadaniu takiego sprzętu???

Mam ok.14000 tyś na zakup i własnie one wpadły mi i mojej żonie w gust.

Link to comment
Share on other sites

bsosieccy, my tylko tobie staramy sie zwrocic uwage na wszelkie aspekty zakupu takiej - troszke - nie typowej przyczepki, nikt ciebie nie zniecheca do zakopow :swieca:

Link to comment
Share on other sites

bsosieccy, my tylko tobie staramy sie zwrocic uwage na wszelkie aspekty zakupu takiej - troszke - nie typowej przyczepki, nikt ciebie nie zniecheca do zakopow :hej:

 

uhu Effendi dobrze pisze, zwroc uwage zeby naprzyklad sprzety byly standardowe... np lodowka Elektroluxa czy ogrzewanie Truma-y.

My to piszemy z "dobrej woli" :? ja to nie za bardzo lubie takie "wyspowe" wynalazki, bo moze sie naprzyklad okazac ze bedziesz chcial zalozyc sobie stabilizator a inny rozmiar koncowki dyszla bedzie, albo rozmiar dziur do srub inny, albo cos tam jeszcze i trzeba bedzie szukac oryginalnego z Wysp. To nasze gdybanie moze sie okazac nieuzasadnione, ale ja dmucham na zimne zawsze ... sasiad ma Land Rovera, to wiem o czym pisze :swieca:

Link to comment
Share on other sites

bosieccy poczekajcie jeszcze z zakupem miesiąc, może dwa :swieca:

 

Ceny pójdą w dół i za taką kwotę spokojnie kupicie coś zadbanego na standardowych częściach :?

Link to comment
Share on other sites

Panowie!!!

Powoli zniechęcacie mnie do kupna takiej przyczepki

Czy ktoś na tym forum jest w posiadaniu takiego sprzętu???

Mam ok.14000 tyś na zakup i własnie one wpadły mi i mojej żonie w gust

Osobiście posiadałem "anglika" ECCLES-a TOPAZ 460 w wersi eurpoejskiej z 1990. Co do wyposażenia : oś KNOTT , hamulce KNOTT , najazd KNOTT , kibelek kaseta THETFORD C2 , lodówa ELECTROLUX , piec TRUMA , czyli wszystko standard. Nawet szyby (a jak wiadomo 90%anglkików ma 3 okna z przodu) były holendrskiej firmy POLLYPLASTIC. Wykończenie wnętrza bardzo eleganckie (jak na rocznik 1990) , prysznic , rolety , moskitiery , obicia tapicerskie z floku. Naprawdę bardzo fajna przyczepa. Sprzedałem ją po dwóch sezonach tylko dlatego , że przyczepa była po naprawie lewego boku , jeszcze gdzieś w Holandii (na pierwszy rzut zrobionej bardzo dobrze) i niestety zaczęły wychodzić pewne niedociągnięcia. Osobiście nie bał bym się anglika , tylko przyczepy po nieudolnej naprawie. Od tamtej pory powiedziałem sobie żadnej przyczepy po naprawach. Drewniana konstrukcja ma to do siebie , że uderzona np. w lewy tylny narożnik , rozejdzie sie później z prawej strony z przodu , a nasze dziurawe drogi jesze to potęgują.

Link to comment
Share on other sites

Ja kolego mam" anglika " Award Daystar - 1988r i jestem zadowolony - jak napisał Andy przyczepy angielskie mają wyposażenie standardowe - czyli (u mnie ) rama , zaczep Alko , lodówka Electrolux itp. - dodatkowo mają piekarniki -czego nie mają inne przyczepy - ogólnie fajne przyczepy - od innych różnią się przede wszystkim dachem (kształt odwróconej łodzi ) :swieca:

Link to comment
Share on other sites

ooo i to sa konkretne odpowiedzi, bo pogdybac sobie mozna jak czlowiek nie spotkal sie z czym.. ale konkrety zawsze od posiadaczy lepsze :swieca:

Link to comment
Share on other sites

Ja bym chyba brał, zawsze jakaś odmiana, no i ten piekarnik !

To się tak jakoś specjalnie nie psuje wszystko jak sami wiecie.

Warunek taki jak w aucie - nie walona.

 

Jacek.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam brytyjską SPRITE ALPINE i nie spotkałem się z niczym niestandardowym. Wymieniałem okienko w dachu, zamek w bocznej klapie, zardzewiałe zawiasy - nie ma problemów części zamienne standardowe FIAMMA lub inne dostępne :swieca:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...