Skocz do zawartości

PRZYCZEPA DO LEKKIEGO OFF-ROAD


barwol

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Poszukuję firmy, która jest w stanie wykonać dla mnie przyczepę wytrzymująca lekki off-road. Musi ona spełnić warunkiem bycia lekką i kompaktową + mieszczącą rodzinę 2+3. Myślałem tu o rozwiązaniu z rozsuwanymi ścianami bocznymi i podnoszonym dachem. Czy ktoś z Was spotkał się z taką firmą w PL lub D? Jeżeli nie to czy ktoś z Was ma pomysł jak ściągnąć przyczepę z Australii?

 

Wiem, że pomysł szalony ale może ktoś jest w stanie mi pomóc? :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z Australii  to się chyba nie opłaca :(,

zastanowił bym się nad przerobieniem zawieszenia przy jakiejś w miarę dobrej zwykłej przyczepie, podnieść zawieszenie, lub zrobić na pneumatyku i w razie trudnych terenów pompujemy na max, a poza terenem  opuszczamy żeby lepiej się prowadziła. Ja swoją raz przez las jechałem, to oprócz małych zwisów nic nie przeszkadzało, rama wydaje się dosyć solidna , no przydało by się orurowanie na przednich krawędziach ścian pionowych ze względu  na gałęzie .  Marzy mi się przyczepa kempingowa do quada , tak żeby chociaż na siedząco można było w środku przebywać na 2 osoby :) ( bo rozkładanie namiotu i składanie mokrego jakoś mi się nudzi, a poza tym wilków się boję i nie zawsze jest na tyle ciepło żeby w namiocie spać

Edytowane przez edisoniras (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z Australii  to się chyba nie opłaca :(,

zastanowił bym się nad przerobieniem zawieszenia przy jakiejś w miarę dobrej zwykłej przyczepie, podnieść zawieszenie, lub zrobić na pneumatyku i w razie trudnych terenów pompujemy na max, a poza terenem  opuszczamy żeby lepiej się prowadziła. Ja swoją raz przez las jechałem, to oprócz małych zwisów nic nie przeszkadzało, rama wydaje się dosyć solidna , no przydało by się orurowanie na przednich krawędziach ścian pionowych ze względu  na gałęzie .  Marzy mi się przyczepa kempingowa do quada , tak żeby chociaż na siedząco można było w środku przebywać na 2 osoby :) ( bo rozkładanie namiotu i składanie mokrego jakoś mi się nudzi, a poza tym wilków się boję i nie zawsze jest na tyle ciepło żeby w namiocie spać

 

ale problemem nie jest zawias czy rama (no może są, ale to łatwo obejść)

problemem jest delikatna konstrukcja, w przyczepach meble "wyjeżdżają" od jazdy po PL dziurawych drogach

to pomyśl co będzie po jeździe w terenie ?

blacha alu jest też delikatma, więc gałęzie zaraz to zweryfikują

 

sznurek do suszenia bielizny potrafi wyrwać listwe alu ze zdrowej konstrukcji, to co będzie jak zahaczysz o krzaki ?

 

a do quada to chyba mała niewiadka w sam raz ? :]

Edytowane przez konrad_b (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

eeeeeee no nie opowiadaj ,że jest tak źle z tymi meblami,  ale i tak mi się wydaje że offroad z przyczepą to nie jest dobry pomysł, należało by rozgraniczyć czy to będzie prawdziwy off czy tylko przemieszczanie się polnymi drogami, bo nawet najlepszym terenowym samochodem off z przyczepą to będzie do pierwszego bagna i STOP , Niewiadówka do quada jest za duża, za szeroka przede wszystkim o ciężarze nie wspomnę, 

dane  N126 :Długość 390cm, szerokość 194, wysokość 218, ciężar od 280kg , NIE DA RADY za duża żeby się po bezdrożach przeciskać

Edytowane przez edisoniras (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

eeeeeee no nie opowiadaj ,że jest tak źle z tymi meblami

 

nie przesadzam, chcesz fotki z wyrwanymi kołkami ? a widziałem już też szafki przykręcone stalowymi kątownikami do ścian :(

 

zobacz ile one ważą

http://www.wegsleep.co.za/sleepgoed/scout_nomad

 

efekt jazdy w terenie z budką

;)

Edytowane przez konrad_b (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

szczyt głupoty i debilizmu-tak bym to nazwał. Tak sobie ten film oglądam i trakcję tej przyczepy to najlepszym rozwiązaniem by była przyczepa na solidnej kratownicowej ramie ale 2 osiowa , ALe z jedną osią na początku przyczepy ,a druga oś na końcu przyczepy, tak jak przyczepa od traktora, ze skrętną pierwszą osią, to po terenie nie było by stresu że się coś  pourywa , 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

szczyt głupoty i debilizmu-tak bym to nazwał. Tak sobie ten film oglądam i trakcję tej przyczepy to najlepszym rozwiązaniem by była przyczepa na solidnej kratownicowej ramie ale 2 osiowa , ALe z jedną osią na początku przyczepy ,a druga oś na końcu przyczepy, tak jak przyczepa od traktora, ze skrętną pierwszą osią, to po terenie nie było by stresu że się coś  pourywa , 

Wówczas do takiej przyczepy musiał byś  mieć  "E" bo rozstaw między osiami przekraczał by przepisowy metr , a wcale nie była by wiele lepsza na takie off-road'ów , zwłaszcza podczas skrętu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem po wstępnych rozmowach z moim wieloletnim serwisem. Po pierwsze nie zostałem wyśmiany :yay:  Po drugie mamy już wstępne założenia (długość max. 4.0 metry+1m dyszel; szerokość wersji złożonej max. 2. metry). Nie powinno być problemu z wykonaniem wysuwanych ścian i częściowo podnoszonym dachem z łóżkiem - dla dzieciaków - pod nim. We wnętrzu przyczepy ma się też zmieścić mała łazienka z umywalką, prysznicem i toaletą. Jak pojawią się pierwsze rysunki to będę do Was pisał z pytaniami. Jeżeli pomysł podzieli moja Żona to w zimie powstanie nasza nowa, bardziej ruchliwa, budka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

taaa...te australiskie to mniam mniam...tyle, że jak się zajrzy do cennika.... lepiej nie zaglądać

Z tego co pamiętam wymagania co do holownika to min 100kg dopuszczalnego nacisku na hak. Nie wiem jak z hamulcami ( czy przypadkiem nie ma tak jak amerykanach - elektrycznych)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wyobraziłem sobie mojego Buerstnerka w tej Australii, hmm... U nas głównym wyzwaniem w trudniejszych warunkach jest holownik, tak mi sie przynajmniej wydaje. Ja ze swoim mam problemy przy dłuższej jeździe w kroku, albo pod górkę (sprzęgło). Teraz widzę, że ja jeszcze nie byłem w trudnych warunkach. Barwol, bardzo chętnie zobaczę efekty twojej współpracy z serwisem. I życzę powodzenia..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sam myślałem nad przyczepą wytrzymującą więcej jeśli chodzi i jakość drogi. Oczywiście nie mówię o off road pełną gębą, ale o drogach IV kategorii w lesie, po łąkach itp.

Po lekturze różnych materiałów doszedłem do rozwiązania, które wydaje mi się najlepsze. Oczywiscie najlepsze jako kompromis pomiędzy kosztem wykonania, komplikacją konstrukcji i efektem końcowym. Moim zdaniem przyczepa powinna być wykonana w technologii WEST. Czyli konstrukcja szkieletu ażurowa, obita sklejką przyklejoną do szkieletu na żywicę epoksydową. Na sklejkę kładziemy laminat z żywicy epoksydowej zbrojony tkaniną szklaną. Od wewnątrz wstawiamy ściany ze sklejki jako elementy konstrukcyjne łączone ze szkieletem - mam na myśli wszystkie ściany, zarówno te od łazienki jak i szafy i szafek wiszących. Dopiero jak mamy wklejone i przykręcone ściany od wewnątrz i wiemy, że nie mają szans wyrwać się podczas jazdy terenowej, to przestrzenie między szkieletem wypełniany styrodurem i zamykamy okładziną. W ten sposób z zewnątrz mamy jednolitą skorupę bez szwów, a w środku bardzo mocną konstrukcję przestrzenną bez mebli stanowiacych osobne elementy.

Zauważ, że najgorszą rzeczą dla przyczepy jadącej po nierównym podłożu jest wzajemne przesuwanie się ścian. Te ruchy prowadzą do rozszczelnienia całości. Do tego meble wyrywają się ze swoich miejsc, bo są przymocowane tylko wkrętami i to dość prowizorycznie. W proponowanej wersji oba główne zagrozenia są wyeliminowane, a jednocześnie zachowana jest technologiczność przy produkcji jednostkowej.

Sam planuję wykonanie takiej przyczepy, ale póki co inne sprawy życiowe mnie zaprzątają i te plany odsuwam w sferę marzeń na przyszłosć. Póki mój Knaus jeździ bez problemów to nie mam ciśnienia. Tylko, że póki co jeżdżę wyłacznie po asfalcie i tyle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Inhalt -dziękuję za wskazówki :) - sztywność konstrukcji ale i WAGA (całość ma być lekka) to serce sukcesu.Mój pomysł na przyczepę jest taki sam jak Twój - żadne ekstremalne off tylko MOŻLIWOŚĆ jazdy po gorszych drogach i spanie niekoniecznie w pełnej cywilizacji na kempingu. Wszelkie inne dalsze przemyślenia z Waszej strony są dla mnie bardzo cenne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.