Jump to content
Heniekag

Przelot przez Danie, Niemcy i Austrie do Włoch

Recommended Posts

Heniekag

Witam

 

Nie mamy z żoną jeszcze zbyt dużego doświadczenia w jeżdźeniu z przyczepką, (po za może wyjazdem kiedyś dawno temu w Bieszczady i zeszłoroczną Chorwacją - prawie trzy tygodnie i trasa: http://goo.gl/maps/J8KJK), a przyszło nam zaplanować przelot na trasie http://goo.gl/maps/fsSDT z dwójka maluchów (dwu i trzyletnim). Doradźcie proszę, gdzie na tej trasie możemy się zatrzymać na postój, żeby nie robić całego przelotu jednym strzałem. Myslimy tak o dwu, moze trzech noclegach w jakiś fajnych miejscach po drodze ale rownież o postojach w ciagu dnia w jakiś ciekawych miejscach - z takimi maluchami nie bedzimy raczej w stanie jechać caly czas. Spieszyć się też nie będziemy musieli, wiec wszystkie sugestie mile widziane. Dodam, ze przelot ten planujemy na koniec maja.

 

Pozdrawiam

Heniek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miodzio

Witaj Heńku,

Proponuję Ci na wysokości Rosenheim nie zjeżdżać od razu w dolinę Inn-u a pojechać parę kilometrów dalej autostradą A8 i parę dni spędzić w okolicach jeziora Chiemsee.

Jest tam kilka kempingów dookoła jeziora ale ja proponuję Ci kemping Rödlgries

To jeden z ładniejszych i lepiej wyposażonych kempingów na jakim byliśmy w Europie. Mnóstwo atrakcji dla dzieciaków a plac zabaw perfekcyjny.

Okolica bardzo ciekawa - jezioro z wyspami i pałacami, okolica to już prawie Alpy więc i spacery i rowery i urzekające widoki.

Jako drugie miejsce postojowe - gorąco polecam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cathay

Pierwszy postój byś mógł zrobić w haide parku w Soltau. Tyle że dzieciaszki trochę małe aby czerpać radochę. 

Na pewno warto zatrzymać się w Innsbrucku. Świetny kemping jest przy samym lotnisku http://www.campingplatz-innsbruck.at/  a miasto godne zwiedzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ir & Ed

Witam

 

Nie mamy z żoną jeszcze zbyt dużego doświadczenia w jeżdźeniu z przyczepką, (po za może wyjazdem kiedyś dawno temu w Bieszczady i zeszłoroczną Chorwacją - prawie trzy tygodnie i trasa: http://goo.gl/maps/J8KJK), a przyszło nam zaplanować przelot na trasie http://goo.gl/maps/fsSDT z dwójka maluchów (dwu i trzyletnim). Doradźcie proszę, gdzie na tej trasie możemy się zatrzymać na postój, żeby nie robić całego przelotu jednym strzałem. Myslimy tak o dwu, moze trzech noclegach w jakiś fajnych miejscach po drodze ale rownież o postojach w ciagu dnia w jakiś ciekawych miejscach - z takimi maluchami nie bedzimy raczej w stanie jechać caly czas. Spieszyć się też nie będziemy musieli, wiec wszystkie sugestie mile widziane. Dodam, ze przelot ten planujemy na koniec maja.

 

Pozdrawiam

Heniek

W ciągu dnia na terenie D jest wiele super parkingów ze wszyskimi wygodami.

Podzieliłem Twoją trasę na 3 części i wyznaczyłem (B i C) dwa takie parkingi < zerknij i przybliż

 

Pozdrawiam,

PS

My oprócz dziennych postojów nocujemy na takich parkingach < zerknij

Na tym parkingu oprócz barów, restauracji (WC) i sklepów był dostęp do pryszniców za opłatą.

Jak klikniesz na P po prawej stronie to staliśmy obok McDonalds.

Edited by ired (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Witam

 

Dzięki za szybką odpowiedź. Tak właśnie z żoną się zastanwialiśmy i stwierdziliśmy, że wszelkie parki rozwywki, Legolandy i temu podobne to na razie odpuszczamy, bo za małe te nasze stworzonka i szkoda narazie i pieniędzy, i czasu. W Insbruku byliśmy już kiedyś przy okazji jakiś tam nart, choć kto wie, może ... - na klapie wozimy rowery z fotelikami, więc krótka objazdówka miasta wchodzi w gre (w zeszłym roku cały dzień jeździliśmy w ten sposób po Budapeszcie - polecamy). Ale jak na razie podoba nam się pomysł zatrzymania nad jeziorem Chiemsee (dzięki Miodzio - przez Gliwice też w rezultacie będziemy przejeżdzać do pobliskiego Radzionkowa, gdzie zakończymy eskapade :-) ). Parkingi przy autostradzie bierzemy pod uwagę, szczególnie, że z doświadczenia najlepiej jeździ się z naszymy maluchami w godzinach 18:00-01:00, a o pierwszej to często, gęsto ciężko się gdzieś postawić. Czy gdzieś można znaleźć jakiś spis, lub mapke takich dużych parkingów?

No to na razie trasa wygląda tak: http://goo.gl/maps/Ur7QL. Zastanawia nas dlaczego tak mało opisów w temacie Niemiec, czy wszyscy je tylko przelatują?

 

Pozdrawiamy

Heniek

Edited by Heniekag (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

...

Zastanawia nas dlaczego tak mało opisów w temacie Niemiec, czy wszyscy je tylko przelatują?

 

Pozdrawiamy

Heniek

 

Często właśnie każdy traktuje Niemcy tranzytowo a szkoda bo to piękny kraj i przyjazny turystycznie, przynajmniej my tak go odbieramy :] w zeszłym roku odwiedziliśmy go dwukrotnie; http://forum.karawaning.pl/topic/7594-zamek-neuschwanstein-bawaria/page-2http://forum.karawaning.pl/topic/13039-bastei/ i nadal mamy niedosyt :slina:  Aha nigdzie tam nie napisałem że odwiedziliśmy też Bamberg skąd pochodzą Bambry Poznańskie a samo miasto zwane jest "mała Wenecją" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Witam

 

Dziękuję wszystkim za pomoc. Wygląda, że tym razem i my (znaczy ja, dziewczyny przylecą i spotkamy się nad Morzem Śródziemnym) potraktujemy tak Niemcy. Stwierdziliśmy, że tak będzie wygodniej dla nas i naszych małych szkrabów. Ale co się odwlecze ... .

 

Pozdrawiam

Heniek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Helmut

Witam

 

Chciałbym wszystkich podróżujących ze swoimi przyczepkami ostrzec , że na Autostradzie A12 w Austrii pomiędzy Breitenbach a Kramsbach w kierunku Innsbruck od strony Niemiec są dwie wagi. Co prawda znak wyraźnie informuje, że wszystkie pojazdy powyżej 3,5 tony obowiązkowo zjazd na wagę - jest 6 stanowisk po obydwu stronach autostrady to już kilkanaście kilometrów wcześniej tzw. "Autobahn Jager" poruszają się samochodami i motorami we wszystkich kierunkach i ściągają samochody osobowe z kempingami lub przyczepkami na wagę. UWAGA. Podczas wjeżdżania na wagę w pasie około 15 metrów przed zółtą linią hamować bardzo delikatnie bo w ziemi sa czujniki i natychmiast pokazują silę hamowania zestawu lub pojazdu. Jak wystepują duze róznice  natychmiast nastepuje koniec jazdy. W marcu i pierwszych dniach kwietnia 2013 roku już dwa razy zaliczyłem wagę bez problemów ale widziałem jak stały lawety które już zabierały pojazdy niedopuszczone do dalszej jazdy. Austriacy maja przysłowiową "szajbę" na tym punkcie. z kolei mój kolega dostał mandat 160 Euro za butle gazowa która była zapięta pasami w pozycji leżącej. Zwracaja uwagę rownież na opony. Jak poruszasz się w kierunku wyższych partii górskiej pytaja czy masz ze sobą również (winter ausrustung- zestaw zimowy tp) Tyle razy podrózowalem i rzadko kiedy widziałem "kundli" ale w tym miejscu jak nigdy cięzko przejechać i nie trafic na wagę. Ogolnie pogoda piekna w dole słonecznie i wiosna a w górach śnieg i wszystkie wyciągi jeszcze były czynne. Bylismy zobaczyć w Kitzbuhel zjechalo może z 80 kempingów. Ponadto Austria posiada wiele ładnych i w miare tanich kempingów. Namawiam na "wypad" do Feldkirch (Austria) rozbić sie na Polu ( jest monitorowane ) pobrac kurtaxe i zaliczyć Liechtestein, Szwajcarię, okolice Bodensee wszystko w promieniu 50 km. Za 18 Euro od osoby zaliczyć gorące źródla z wszelkimi dodatkami w cenie również. Wczesniej jak ktoś nie zabrał swojego rowerka to wypozyczyc za 7 Euro na dobę rowerek i nacisnąć na pedaly w kierunku Liechtesteinu. Jeżeli ktoś pomyka przez Arlbergtunnel to jest płatny 9 Euro. Może tez taka mała refleksja jak pociskacie przez tunele to warto zwłaszcza tam gdzie jest mały odstep między tunelami otworzyć szeroko okno podczas jazdy na 5 sekund aby złapać do auta świeżego powietrza bo nie wiem jak wy ale mój organizm odczuwa podwyższony poziom dwutlenku wegla w tunelu. nawet jest znak i parking oznaczony jezli ktos odczuwa dyskomfort psychofizyczny po wyjeździe z tunelu. mam na mysli tylko te powyzej 3 km. długości.

Edited by Helmut (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
MichalKJ

Helmut, dzięki! :blagac: Jesteś lepszy niż CB.

Mam wrażenie, że moja przyczepa jest sprawna, ale dzięki Tobie przerobiłem dziś mocowanie butli gazowej. Teraz pasuje na butlę BP Light ja ulał. :ok:

 

Jadę przez Wiedeń, Graz i Klagenfurt do Italii, ciekawe, czy tam po drodze też będą stali i sprawdzali, :mod: czy ta akcja dotyczy tylko autostrad wysokogórskich? :hmm:

 

Czy kto ma jakie smacie doświadczenia z A2 i A23? :policja:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miodzio

W Austrii jak masz winietę, jedziesz zgodnie z przepisami to żadnych przeszkód ze strony  :policja: nie ma.

Nigdy nie spotkałem się z szykanowaniem samochodów na polskich blachach.

Co do A23 to w Wiedniu kończą jej remont, zostały jeszcze chyba tylko dwa krótkie odcinki ze zwężeniami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ir & Ed

Helmut, dzięki! :blagac: Jesteś lepszy niż CB.

Mam wrażenie, że moja przyczepa jest sprawna, ale dzięki Tobie przerobiłem dziś mocowanie butli gazowej. Teraz pasuje na butlę BP Light ja ulał. :ok:

 

Jadę przez Wiedeń, Graz i Klagenfurt do Italii, ciekawe, czy tam po drodze też będą stali i sprawdzali, :mod: czy ta akcja dotyczy tylko autostrad wysokogórskich? :hmm:

 

Czy kto ma jakie smacie doświadczenia z A2 i A23? :policja:

@MichalKJ napisał:

... Czy kto ma jakie doświadczenia z A2 < moje doświadczenia z A2

Miałem kilka kontroli winiet, jak to robią:

 A - B - C < zerknij

Między punktem  A i B  ustawiają plastikowe słupki na najszybszym pasie.

Ograniczenie prędkości do  30km/h, jazda TYLKO po jednym pasie.

Przed punktem B stoją i wzrokowo kontrolują winiety, czy coś więcej nie wiem?

Jeżeli jest OK, lizakiem zachęcają do jazdy prosto...

Jeżeli coś nie tak kierują na parking do punktu C

Pozdrawiam,

Edited by ired (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
MichalKJ

W Austrii jak masz winietę, jedziesz zgodnie z przepisami to żadnych przeszkód ze strony  :policja: nie ma.

Nigdy nie spotkałem się z szykanowaniem samochodów na polskich blachach.

Co do A23 to w Wiedniu kończą jej remont, zostały jeszcze chyba tylko dwa krótkie odcinki ze zwężeniami.

 

Trochę po Austrii i przez Austrię jeździłem, ale bez przyczepy. To było jeszcze zanim weszły winiety. Też nigdy nie byłem szykanowany. Wręcz przeciwnie, z austriacką :policja: mam raczej dobre wspomnienia. Jak się przestrzegało przepisów, to z za krzaków nie wyskakiwali :mod:

 

Uważam, że taka kontrola na górskiej autostradzie to dobra rzecz. przynajmniej sobie zaoszczędzą na transporcie ofiar wypadków i wyciąganiu złomu z dolin. W górach nie ma żartów. Co zostało udowodnione kilka lat temu jak polski autokar spadł w przepaść......

 

 

@MichalKJ napisał:

... Czy kto ma jakie doświadczenia z A2 < moje doświadczenia z A2

Miałem kilka kontroli winiet, jak to robią:

 A - B - C < zerknij

Między punktem  A i B  ustawiają plastikowe słupki na najszybszym pasie.

Ograniczenie prędkości do  30km/h, jazda TYLKO po jednym pasie.

Przed punktem B stoją i wzrokowo kontrolują winiety, czy coś więcej nie wiem?

Jeżeli jest OK, lizakiem zachęcają do jazdy prosto...

Jeżeli coś nie tak kierują na parking do punktu C

Pozdrawiam,

 

Winieta, to poważna sprawa jak wszędzie. Gdzie kupować? po wjeździe do Austrii z Mikulova na jakiejś stacji benzynowej, czy jeszcze na Czechach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
MichalKJ

:miga: Jeszcze jedno, bardzo ważne o fotelikach:

 

Podkładki dla starszych dzieci w ogóle nie wchodzą w grę. Tylko foteliki i to jeszcze z ochroną głowy:

 

http://www.autokindersitz.at/content/images/stories/Folder2009/BMVITfolder-poln.pdf

 

Co kraj to obyczaj :miga:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miodzio

 

Winieta, to poważna sprawa jak wszędzie. Gdzie kupować? po wjeździe do Austrii z Mikulova na jakiejś stacji benzynowej, czy jeszcze na Czechach?

 

Jeżeli jedziesz przez Mikulov to polecam ci kupno winiety na samej granicy w sklepie o nazwie bodajże Route 66, przed sklepem wygodny parking nawet dla dużych zestawów.

Zawsze mieli wszystkie rodzaje winietek. Szybko, sprawnie i bez kolejki.

 

Link do mapy i miejsca 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ir & Ed

Trochę po Austrii i przez Austrię jeździłem, ale bez przyczepy. To było jeszcze zanim weszły winiety. Też nigdy nie byłem szykanowany. Wręcz przeciwnie, z austriacką :policja: mam raczej dobre wspomnienia. Jak się przestrzegało przepisów, to z za krzaków nie wyskakiwali :mod:

 

Uważam, że taka kontrola na górskiej autostradzie to dobra rzecz. przynajmniej sobie zaoszczędzą na transporcie ofiar wypadków i wyciąganiu złomu z dolin. W górach nie ma żartów. Co zostało udowodnione kilka lat temu jak polski autokar spadł w przepaść......

 

 

 

Winieta, to poważna sprawa jak wszędzie. Gdzie kupować? po wjeździe do Austrii z Mikulova na jakiejś stacji benzynowej, czy jeszcze na Czechach?

@MichalKJ napisał:

Trochę po Austrii i przez Austrię jeździłem, ale bez przyczepy.

... Winieta, to poważna sprawa jak wszędzie. Gdzie kupować? po wjeździe do Austrii < zerknij

Zapoznaj się z opiniami tubylców ... więcej <  jak jechać przez Śląsk

Pozdrawiam,

PS

Nie polecam z przyczepą jazdy przez CZ ... Mikulov.

Edited by ired (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...