Jump to content
Sign in to follow this  
koko

Termin i lokalizacja zlotów - dyskusja

Recommended Posts

jacek l

Ps.

 

Po dokładnym przeczytaniu tego wątku zadaję sobie pytanie - czy ja jestem stworzony

do jeżdżenia na zloty, czy raczej na wakacje ?.

 

Czy chcę zobaczyć miłych , spontanicznie reagujących ludzi, czy związanych regulaminami,

kierownikami, prezesami " uczestników " zapisanych rok wcześniej ?.

 

Ja nie chcę stać pod sznurek i na rozkaz oglądać występy lokalnej kapeli albo wybierać miss kempingu, pokazywać ostatnie nabytki, typu nowy stolik albo piękny obrusik.

 

Kto chce jedzie, kto nie trudno, jego wybór.

 

I myślę, że normalne spotkanie, nawet niedużej grupy fajnych ludzi też jest coś warte.

 

A co do Wasz i Nasz, to :ok: Marcin chyba faktycznie jako moderator trochę przesadził, choć

faktycznie potem sie tłumaczył.

No nic, było, minęło.

 

Mający z lekka rozdwojoną jażń, ale szybko wracający do rzeczywistości, Jacek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

Piszac tak odnosze wrazenie, ze w/g Ciebie na zlocie organizowanym przez kogokolwiek poza karawaning.pl nie da sie znalezc milych , spontanicznie reagujacych ludzi.

Gdzie Ci kazano tak robic skoro piszesz :ok: :

Ja nie chce stac pod sznurek i na rozkaz ogladac wystepy lokalnej kapeli albo wybierac miss kempingu, pokazywac ostatnie nabytki, typu nowy stolik albo piekny obrusik.

Nie chce ciagnac watku ale widac, ze nie brales udzialu w ani jednym z takich zlotow ale juz masz wyrobiona opinie na ten temat i to zapewne po obejrzeniu jakichs zdjec w prasie. Zapewniam Cie Jacku, ze jest inaczej niz myslisz. :)

 

 

Oczekujacy na spotkanie w realu, Marcin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yabulon
Oczekujący na spotkanie w realu, Marcin.

Widzę, że styl Jacka I udziela się innym. Na temat całej tej dyskusji nie będę się wypowiadał, bo jedno i drugie trzeba przeżyć, żeby mieć własne zdanie. Dla mnie wg zdjęć za mało kameralnie. Nie lubię dużych spędów. Ot i wszystko z mojej strony

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mrsulki

Ale ścisk przyczepy to prawie piętrowo stoją :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T
Ale scisk przyczepy to prawie pietrowo stoja :ok:

Jak stoja?

Widac, ze nie byles w Zdworzu, ludzie mimo, iz placu bylo w diably stawali tak, ze przystawki sie prawie dotykaly. Wiesz, musisz troszeczke pojezdzic aby poznac atmosfere jaka wtedy panuje, zrozumiec dlaczego tak sie staje, nawet gdy miejsca jest full :)

Dodam tylko, ze bedac na wczasach w Zachodniopomorskim odwiedzilismy kemping aby zobaczyc tak na porzyszlosc i sie okazuje, ze tak tam ludzie spedzali wczasy...a taki byl piekny, kolorowy, slawny :)

 

Widze, ze styl Jacka I udziela sie innym

Jacka znam osobiscie co nie Jacek :).

No.

Fajnie byloby znowu pogadac.

Na temat calej tej dyskusji nie bede sie wypowiadal, bo jedno i drugie trzeba przezyc, zeby miec wlasne zdanie. Dla mnie wg zdjec za malo kameralnie. Nie lubie duzych spedow. Ot i wszystko z mojej strony

 

Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci ale przypuszczam, ze z kameralnoscia nie ma nic wspolnego zaden zlot, w ktorym bierze udzial powyzej 30 zalog. Poprostu nie po to sie tam przyjezdza aby sie ogrodzic, zamykac czy wymagac bezwzglednej ciszy.

Mysle, ze bedac na zlocie w Kozienicach zmienisz zdanie i polubisz taka forme turystyki, naprawde warto i zycze Ci tego :)

 

 

To co, nie pokazuje juz innych zdjec chyba nie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mrsulki
Wiesz, musisz troszeczkę pojeździć aby poznać atmosferę jaka wtedy panuje, zrozumieć dlaczego tak się staje, nawet gdy miejsca jest full
Fakt 6 lat uprawiania tego hobby to prawie nic. Ale na szczęście są tu też koledzy z ogromnym doświadczeniem w tej dziedzinie i mnie naprostują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

Nie wyliczam nikomu lat, mimo, iz tak sobie to wyobraziles. Chodzi o pobyt na zlotach a czas od ktorego uprawia sie karawaning.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yabulon
Poprostu nie po to się tam przyjeżdża aby się ogrodzić, zamykać czy wymagać bezwzględnej ciszy.

Nie zrozum mnie źle, ale ja wcale tego nie wymagam, i nie zamierzam się od nikogo odgradzać. Jadę tam po to żeby spotkać w realu fajnych ludzi których polubiłem wirtualnie. :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

O i to jest glowny cel zlotow, kontakt z fajnymi ludzmi :ok::)

Share this post


Link to post
Share on other sites
koliber1111

problem jest taki,że w naszej strefie klimatycznej mamy do dyspozycji około 15 weekendów.imprez różnej rangi i wielkości jest kilkadziesiąt.jak by nie robić będą się pojawiać kolizje terminów.możemy organizować zloty w listopadzie-może są wśród nas miłośnicy mocnych wrażeń.przynajmniej piwo będzie chłodne a kobiety nie spocone :ok:,albo pogodzić się z nakładającymi się terminami.szkoda tylko,że w fazie planowania terminów mało kto zgłasza takie sytuacje,a póżniej zaczyna się narzekanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi
Za to na przyszły rok plany sięgają Torunia i Poznania...

 

fajnie, moze i mnie uda sie dopasowac termin do takiego zlotu :)

 

jesli nie bede ograniczony koniecznoscia zostania skladkowym czlonkiem jakiejs federacji....

 

 

a z drugiej strony mam pytanie w kwestii formalnej, gdzie jest opublikowany terminarz wszystkich zlotów, zjazdów czy tez eliminacji ? :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T
esli nie bede ograniczony koniecznoscia zostania skladkowym czlonkiem jakiejs federacji....

Napewno nikt zadnych skladek nie zazada od Ciebie. Jedynie oplate za zlot :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek l

Ja tylko napisałem, że sądząc z poprzedniego spotkania oraz dyskusji na forum, nie widzę

chętnych do organizowania takich zlotów a w szczególności tzw. atrakcji.

 

I szanuję taką postawę, bo mnie też by sie nie chciało.

 

Co innego spotkanie, które do niczego nie zobowiązuje.

Przecież zawsze znajdzie sie grupa, która pojedzie coś zwiedzić , inni pograją w piłkę,

dzieci same się poznają z drugimi a rodzice np. się wyśpią.

 

Być może jestem z racji wieku i rożnych doświadczeń skażony socjalizmem ale wszelkie

za bardzo zorganizowane wyjazdy kojarzą mi się z obowiązkowym pochodem a potem

festynem dla ludu. I nic na to już nie poradzę.

 

Oczywiście przepraszam wszystkich,a w szczególności Marcina, ktorzy zrozumieli mój post jako arogancję albo jakoś inaczej. Na pewno na zlotach są bardzo fajni ludzie, których warto poznać.

 

Jednak dla mnie ideałem jest właśnie taka formuła jaką tworzy forum, bez zarządu, bez regulaminu,

ze spontanicznymi spotkaniami.

 

Pozdrawiam, Jacek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi
jesli nie bede ograniczony koniecznoscia zostania skladkowym czlonkiem jakiejs federacji....

Napewno nikt żadnych składek nie zażąda od Ciebie. Jedynie opłatę za zlot :ok:

 

O! i teraz cos juz wiem, aczkolwiek po lekturze stron www pzmtrawel gdzies doczytałem sie o jakis skladkach stad takie a nie inne moje stwierdzenie, jesli kogos urazilem - przepraszam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...