Jump to content
Kristofer

Przyłączenie przyczepy do sieci 230 V - gniazda, wtyki, przejściówki, oznaczenia, wymagania.

Recommended Posts

mktr
27 minut temu, jacek00 napisał:

A co proponujesz w zamian takiego przedłużacza?

To chyba dobrze, że gumowy i odporny na różne warunki?

z czegoś ten ciężar wynika. Przekrój 3x2,5 + gumowa izolacja żył i kabla swoje waży. 

Przecież H07RN-F jest odporny na UV

To jest maksymalna temperatura pracy poszczególnej żyły. Czyli do taką temperaturę maksymalnie może osiągnąć jedna żyła podczas przepływu prądu. Żeby osiągnąć taką temperaturę, to musiałoby być naprawdę duże obciążenie. Przy standardowym użyciu raczej niemożliwe do osiągnięcia. 

Proszę bez szyderstw ;) Bardzo dokładnie przeczytałem ten i kilka innych wątków jako początkujący posiadacz cepki, ale jestem elektrykiem, zawodowo pracuję w handlu w branży elektrotechnicznej i z uwagi na to pozwoliłem sobie napisać.

Zdecydowanie lepszy jest H07BQ-F.

Tak guma jest niezła, ale odporna tak sobie. Wpiszcie sobie oba indeksy na stronie jakiegoś producenta (Bitner, LappKabel). Można ją stosować na zewnątrz, ale nie ma certyfikatów na UV. Ciężar RN do BQ to plus 30% mniej więcej i wynika tylko z tego, że guma cięższa (niektórzy tu w innych wątkach liczą wyposażenie co do 1 kg ;p ). 

I najważniejsze bo mam wrażenie, że akurat tu pojawia się pewne niezrozumienie tematu. Temperatura. Tak to żyła może osiągnąć max 60st, ale dlatego, że jest w gumie. Miedź wytrzyma dużo więcej. To jest maksymalna temperatura dla tego rodzaju izolacji. Co więcej 60st to max dla przewodów ułożonych nieruchomo w innym przypadku 50st (np. zwijanie na cempingu). Te przewody są czarne i osiągnięcie takich temperatur na słońcu to pikuś. Powyżej ich żywotność znacznie spada.

Gdyby do kogoś trafiły argumenty to polecam  przedłużacze na bazie tego przewodu (np KERG). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
7 godzin temu, mktr napisał:

że Wy idziecie w te gumowe przedłużacze to się dziwię. H07RN-F dla przykładu: gumowy, ciężki, nieodporny na UV, max temp 60%.

Myślę, że powody są prozaiczne. Gdybyśmy potrzebowali bardzo specjalistycznych przewodów zawodowo, pracujących cały rok w przeróżnych warunkach klimatyczno mechanicznych, to zapewne niejeden z nas zainteresowałby się kablami z najwyższej półki. Jak widać po treści napisanych postów, dla wielu osób nawet H07RN-F jest często zbyt drogi w zakupie i poszukują jeszcze tańszej alternatywy. Moim zdaniem, ten kabel, to tzw. złoty środek dla karawaningu. Oczywiście nikt nikomu nie zabrania stosowania kabla dużo droższego i z dużo większym zapasem parametrów, niż ogólnie nam potrzeba.
H07RN-F spełnia wszystkie potrzebne dla nas parametry, a tzw. "guma" ma wiele dodatków, dzięki którym jest jednak odporna na działanie UV.
Nie sądzę też, aby nawet w obecne upały przewód położony na ziemi (nie w powietrzu) osiągnął swoje parametry krytyczne - 9 post tego wątku. Gdyby tak było, nie spełniał by wymagań normy. Dodatkowo, H07RN-F jest też trochę bardziej giętki w każdych warunkach, niż kabel, o którym piszesz. Zgoda, proponowany przez Ciebie kabel jest bardzo dobry, zwłaszcza, jeśli pochodzi również od dobrego producenta, jednak może być prawie trzykrotnie droższy (ok. dwukrotnie w optymalnym przypadku). Dla kabla standardowo użytkowanego w karawaningu przez kilka max kilka tygodni w roku, to czysty zbytek. Ciężar kabla mógłby odgrywać rolę, przy jego ogromnej długości, ale np. dla 20 metrów nie jest to tak znacząca różnica. Przykładowo dla 20 metrów kabla 3x2,5 H07BQ-F = ok. 3,3 kg, natomiast H07RN-F = ok. 4,4 kg. Nigdzie nie znalazłem informacji, czy H07BQ-F może długotrwale pracować będąc ciągle zanurzonym w wodzie, a szukałem dlatego, ponieważ dla H07RN-F, woda jest jednym z typowych środowisk pracy.
Jak wspomniałem, nie umniejszam nic parametrom wskazanego przez Ciebie kabla, ale wystarczające parametry H07RN-F i przede wszystkim akceptowalna cena , to czynniki decydujące o jego popularności w karawaningu. Jeśli ktoś miałby do wyboru dwa przedłużacze, które w omawianym zastosowaniu sprawdzą się niemal identycznie, ale jeden kosztuje 300 zł, a drugi 600 zł, to dla większości osób wybór będzie oczywisty. Gdy popatrzymy na posty we wszystkich działach forum, to okaże się, że cena decyduje nie tylko, o rodzaju kabli, wyposażenia itp., ale też wielu innych aspektów karawaningu - proza życia.
IMHO

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Dzięki, będę szukać

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Odwiedź Fanklub Niewiadówek, może ktoś będzie miał do sprzedania :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Zobacz też u tego sprzedawcy:

 

https://www.darius-przyczepy.pl

 

Facet ma dojścia w fabryce Niewiadówek i chyba może załatwić wszystko do tych przyczepek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
stachu1983

Czy chodzi Ci o coś takiego?

gniazdo_zewnetrzne_2.jpg

Jeśli tak, to być może zostało mi to w garażu po remoncie Niewiadówki i wtedy mogę oddać za koszt przesyłki - jedyny szkopuł to to że wyjeżdżam i sprawdzić będę mógł dopiero w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek. Także, Łzo Włuczynutko musisz mi się przypomnieć za tydzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

@stachu1983 Tak, o takie właśnie chodzi. Chętnie przygarnę. (pokryję koszty przesyłki i pakowania). Nie ma problemu, mogę poczekać ;) Odezwę się na prv, Dzięki 

Share this post


Link to post
Share on other sites
mktr
Myślę, że powody są prozaiczne.


Masz 100% racji.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michalc3
22 godziny temu, S&A napisał:

do tego robisz sobie przejściówkę (wtyk-wtyk)

Nie wiem, czy kolega przemyślał ta propozycję, ale uważam, że zdecydowanie należy takie rozwiązania raczej pozostawić dla siebie. Wiem, że każdy robi jak uważa i, jak kolega tak sobie zrobił, to tylko pogratulować inwencji, ale raczej lepiej nie propagować takich rozwiązań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
S&A
3 godziny temu, Michalc3 napisał:

Nie wiem, czy kolega przemyślał ta propozycję, ale uważam, że zdecydowanie należy takie rozwiązania raczej pozostawić dla siebie. Wiem, że każdy robi jak uważa i, jak kolega tak sobie zrobił, to tylko pogratulować inwencji, ale raczej lepiej nie propagować takich rozwiązań.

??? a podaj chociaż jeden powód, dla którego to rozwiązanie jest złe ??? jestem bardzo ciekaw argumentacji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
mktr
??? a podaj chociaż jeden powód, dla którego to rozwiązanie jest złe ??? jestem bardzo ciekaw argumentacji...


Przejściówka wtyk - wtyk. To chyba dla teściowej. Taka opcja jest niedopuszczalna.
Na końcu każdego przedłużacza czy łącznika musi być gniazdo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
S&A
5 minut temu, mktr napisał:

Na końcu każdego przedłużacza czy łącznika musi być gniazdo.

bo? Panowie, prosiłem o argumenty, a nie opinie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
3 minuty temu, S&A napisał:

bo? Panowie, prosiłem o argumenty, a nie opinie...

jeżeli będziesz miał "przedłużacz" wtyk-wtyk to podłączeniu go do gniazdka będziesz miał na drugim końcu dwa bolce z napięciem , niczym nie osłonięte

wyobrażasz sobie mieć w domu zamiast gniazdek wystające ze ściany wtyczki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
S&A

mhmmm ogólnie masz rację... ale w tym szczególnym przypadku, jak najpierw jednym końcem połączy z samochodem (który jest odbiornikiem 230V), a dopiero drugi będzie wkładać do przedłużacza który zasila go w 230V to jakie jest zagrożenie?

Przeczytajcie dokładnie mój post (opis sytuacji i propozycję rozwiązania) a dopiero później komentujcie.

 

 

Ponadto skoro i tak już rozwiązanie zostało znalezione lepsze, to czemu dalej bić pianę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
1 minutę temu, S&A napisał:

mhmmm ogólnie masz rację... ale w tym szczególnym przypadku, jak najpierw jednym końcem połączy z samochodem (który jest odbiornikiem 230V), a dopiero drugi będzie wkładać do przedłużacza który zasila go w 230V to jakie jest zagrożenie?

 

 

takie, że człowiek jest jednostką ułomną, omylną i niedorozwiniętą - i łatwo o pomyłkę - w przypadku porażenia lub zabicia wynalazcy takiego patentu to strata będzie niewielka a nawet społeczeństwo odczuje ulgę, to może się zdażyć, że np dziecko sąsiada znajdzie taki "przedłużacz" i zrobi sobie krzywdę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...