Skocz do zawartości

Naprawa boku


mafik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam nastepujacy problem - jak w zalaczniku. Poszukuje specjalisty od naprawy takiego czegos lub podpowiedzi, jak sie za to zabrac.

Moj jedyny pomysl, ktory mi chodzi po glowie, to zaslepienie tego i zabezpieczenie jakas mazia uszczelniajaca.

 

Czekam na opinie, pomysly, propozycje.

 

Pzdr, Marcin.

post-10907-0-80693400-1358103409_thumb.jpg

post-10907-0-40636500-1358103426_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego Marcinie, jak widzę z pierwszego zdjęcia, to już została przykładana taka prowizoryczna łata. Prowizorycznie można tak samo naprawić przyklejając łatę np polimerowym bezbarwnym klejem "PATEX TOTAL FIX". Jeżeli chcesz to zrobić profesjonalnie to należy wymienić cały pas blachy, w którym jest to uszkodzenie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz naprawić porządnie zobacz

Jest to jeden z kilku sposobów dobrej naprawy takiego uszkodzenia.

 

 

Generalnie bajka.

Nie znam się na tym, ale taki czy taki sposób wystarczy nawet w przypadku, gdy blacha jest rozdarta ?

Mam wrażenie, że nie. Przy rozdartej powłoce pewnie sporo wilgoci dostało się już pewnie do środka (na zdjęciu widać, że uszkodzenie mafika nie jest nowe).W takim przypadku potrzebna jest chyba ingerencja wewnątrz. Mylę się ? :niewiem:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Generalnie bajka.

Nie znam się na tym, ale taki czy taki sposób wystarczy nawet w przypadku, gdy blacha jest rozdarta ?

Mam wrażenie, że nie. Przy rozdartej powłoce pewnie sporo wilgoci dostało się już pewnie do środka (na zdjęciu widać, że uszkodzenie mafika nie jest nowe).W takim przypadku potrzebna jest chyba ingerencja wewnątrz. Mylę się ? :niewiem:

 

 

Sądząc po taśmie "na gada" zakładam że uszkodzenie zostało od razu zabezpieczone przed podciekaniem i degradacją wnętrza ściany , a rozpatrywany jest tylko sposób naprawy poszycia . Jeśli tak nie jest to oczywiście że wyłącznie naprawa powierzchniowa nie załatwia sprawy.

 

Taaak ... Tylko gdzie w naszym pięknym kraju znajdziemy taką technologię?????

 

Z doświadczenia w podobnych pracach , ( podobnie odtwarzałem fakturę surowej plecionki karbonu na kokpicie łodzi) zapewniam że "w naszym pięknym kraju " prezentowana technologia nie jest technologią NASA. Można tę pracę z powodzeniem wykonać bez pompy próżniowej .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli właścicielowi nie zależy, żeby przyczepa wyglądała "jak nowa" to proponuję: na tyle przyczepy (tam blacha nie jest chyba rozerwana?) tylko pomalować, na boku natomiast nakleić na uszkodzenie kawałek nowej blachy przy pomocy kitu MS (np. Pattex, o którym pisano wyżej), chociaż można tylko zaszpachlować ubytek kitem i też pomalować.. Bardziej niepokoi mnie rozszczelnienie przy profilu aluminiowym, bo pod nim na pewno jest drewno i mogła dostać się woda. A technologia przesycania próżniowego jest na pewno znana i stosowana w Polsce, chociaż akurat raczej nie do tych celów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super - dzieki za podpowiedzi, ale - w domu trgo raczej nie zrobie :) Musze poszperac i pogrzebac w necie, zeby znalesc kogos, kto takie rzeczy robi wlasnie prozniowo - chcialbym naprawic w miare elegancko, jednoczesnie bez ponoszenia znacznych kosztow. Wczoraj bylem w centrum karawaningowym w Baniosze, ale nie potrafili okreslic kosztow, bez rozmiaru i obejrzenia szkody :( Mowili cos o wymienianiu calego poszycia, ale to nie na moja kieszen. Czeka mnie jeszcze ponowne przestudiowanie obslugi przyczepy i instrukcja obslugi instalacji 12/230 V :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super - dzieki za podpowiedzi, ale - w domu trgo raczej nie zrobie :) Musze poszperac i pogrzebac w necie, zeby znalesc kogos, kto takie rzeczy robi wlasnie prozniowo - chcialbym naprawic w miare elegancko, jednoczesnie bez ponoszenia znacznych kosztow. Wczoraj bylem w centrum karawaningowym w Baniosze, ale nie potrafili okreslic kosztow, bez rozmiaru i obejrzenia szkody :( Mowili cos o wymienianiu calego poszycia, ale to nie na moja kieszen. Czeka mnie jeszcze ponowne przestudiowanie obslugi przyczepy i instrukcja obslugi instalacji 12/230 V :)

 

Witam,

Nie zostawiaj tym fajansiarzom z Tomic przyczepy do naprawy !

Jak naprawili na gwarancji Hobby to szkoda słów...poszukaj zdecydowanie innego miejsca do wykonania napraw.

Pozdro.

Edytowane przez Przemo.D (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Jak nie chcesz się wpędzać w koszty to zrób tam łatę z blachy, jak koledzy już napisali. Listwę narantową odkręć, sprawdź czy jest pod nią sucho, uszczelnij i przykręć z powrotem. Łatkę możesz zrobić z gładkiej blachy aluminiowej z naklejonym jakimś logo i nikt nie zauważy, że ingerowałeś w poszycie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Musisz zdecydować albo elegancko przy znacznych kosztach albo tanio i wtedy ...............

Przyjmij prostą zasadę: jestem za biedny żeby kupować byle co  - wierz mi świetnie się sprawdza


 

 

chcialbym naprawic w miare elegancko, jednoczesnie bez ponoszenia znacznych kosztow.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.