Jump to content

Hamerrite na metal - czy warto kupić?


Marcin T
 Share

Recommended Posts

Gosc w castoramie mowil, ze ta piana ktora kupilem nie przepuszcza wilgoci-kosztowala 3 razy tyle co "casto"

A ten caly hamerait na metal to tez kosztuje trzy razy drozej. Rdza wychodzi tez trzy razy szybciej :)

Link to comment
Share on other sites

A ten cały hamerait na metal to też kosztuje trzy razy drożej. Rdza wychodzi też trzy razy szybciej

i tu sie nie zgodze.. stosujemy go na konstrukcje i 8lat (pierwsze malowanie) i jest ok.... to ze napiane bezposrednio na rdze nie znaczy ze na platy rdzy czi tluste plamy i rdze...

ja mam dobre doswiadczenia z ta farba...

Link to comment
Share on other sites

Nie napisalem nigdzie, ze mam pretensje o odpadajace platy, ktore rzekomo pomalowalem.

Rdza wychodzi tez trzy razy szybciej

Napisalem tak bo w poprzednim samochodzie minimum raz w roku musialem malowac belke haka holowniczego. Uzywalem do tego tej w/w farby i mimo wyczyszczenia do golej stali rdza pojawiala sie nadal. W ostatnim roku nawet gruntowalem i tez guzik...farba nie przedluza w zaden sposob wydostawanie sie korozji na zewnatrz.

Link to comment
Share on other sites

Wojtass, jak by bylo "całkowicie sucho" to by się piana nie rozprężyła :) PU potrzebuje wody do spęcznienia, tak czy siak nie wytrzyma to z pewnoscią dłużej niż normalnie zabezpieczane z tą drobną różnicą, że po wszystkim nie będzie można nic z tym zrobić, przy takim podejściu do podpowiedzi może nie zadawaj więcej pytań - szkoda czasu na nie odpowiadać, pzdr robawiony szczerze

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałem nigdzie, że mam pretensje o odpadające płaty, które rzekomo pomalowałem.
Rdza wychodzi też trzy razy szybciej

Napisałem tak bo w poprzednim samochodzie minimum raz w roku musiałem malować belkę haka holowniczego. Używałem do tego tej w/w farby i mimo wyczyszczenia do gołej stali rdza pojawiała się nadal. W ostatnim roku nawet gruntowałem i też guzik...farba nie przedłuża w żaden sposób wydostawanie sie korozji na zewnątrz.

 

Ja też mam raczej złe doświadczenia z tą farbą :) Na malowanym haku, tak jak u MarcinaT, szybko korozja się odnawiała mimo odczyszczania. Malowałem też felgi do byłego peugeota to po 2 miesiącach były z "brązem".

Kombinowałem też kiedyś z zaprawkami. O ile na blasze trzymał się nawet dobrze, ale na łączeniu z lakierem karoserii szybko podchodziła korozja. Pomalowałem to później zwykłą farbą to problem zniknął :)

Link to comment
Share on other sites

Ja Hameritem (czy jakoś tak) malowałem ramę poprzedniej przyczepy i d...... po paru tygodniach wyłazić rudy zaczął. Natomiast podpory pomalowałem polską farbą o walorach podobnych (nazwy niestety nie pamiętam) i trzymala jak złoto, a i cena była o 50% niższa :)

Link to comment
Share on other sites

Z polskich farb na rdzę mogę polecić Cieszynkę. Co prawda narazie trzyma 3 miesiące, ale trzyma! Malowałem nią towarówkę, która ciągle stoi pod chmurką więc jakby była kiepska to po tej ilości deszczów jakie przeszły by coś wyszło.

Link to comment
Share on other sites

no widzicie moze ham nie lubi hakow czy podwozi... moze za duze zasolenie w czasie zimy?? nie wiem... ale nie celem moim jest zachwalanie hama tylko opisalem ze u nas zdala egzamin... konstrukcje na slupach sa 10m nad ziemia i sa tylko narazone na to co nam z nieba kapnie bez tego co sami wysypujemy na drogi...

Nie napisałem nigdzie, że mam pretensje o odpadające płaty, które rzekomo pomalowałem
a ja nigdzie nie napisalem ze malowales platy.. marcinie odpusc prosze...

jak kolega szary11 wspomnial, bodaj cieszynka w swej ofercie posiada takie farby jak cynkal i bodaj farby chlokauczukowe ktore osobiscie cenie bardziej i sa naprawde swietne... tylko ze hameritem mam pomalowene ogrodzenie dla pieska i zrobilem to 2x z faktura mloteczkowa i wyglada to niestety duuuzo lepiej niz tymi naszymi.... i rdzy nie widac... i nie rozcienczalem (bo o takich praktykach tez slyszalem)..

gdybym mial dzis malowac rame cycepki czy cosik na podwoziu na pewno wybralbym chlorokauczuk ! howgh!

Link to comment
Share on other sites

W tam tym roku malowałem dyszel przyczepy, który był troszke zardzewiały od wewnątrz.

Pan z malarskiego powiedział ze Hamerait to syf i zebym zrobił to Dekoralem na rdze.

Efekt po 1,5 roku- zero rdzy a przyczepa stoi cały czas pod chmurka.

Polecam

Link to comment
Share on other sites

Ja tez mam złe doświadczenia z Hameraidem, w poprzeniej przyczepie malowałem ramę i po paru miesiącach pordzewiała, płot w tez zardzewiał a poszło kupe farby na niego.

 

Moim zdaniem ten cały Hameraid jest przereklamowany.

Link to comment
Share on other sites

stara zasada mówi,że jak coś jest do wszystkiego to jest do du...nic nie zastąpi malowania kilku warstw farby.podkład antykorozyjny a na niego farba o wybranym kolorze na dokładnie oczyszczonej powierzchni.polecić mogę podkład firmy Wurth z cynkiem w sprayu.na wierzchu emalia(najlepiej chlorokałczukowa)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...