Skocz do zawartości

chętni na kasę ?


Rybki

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

patrząc na dużą liczbę zgranych ludzi na forum ( czyt. w jednym miejscu) przyszedł mi do głowy pewien pomysł....:hmm:

http://www.poradniktypera.com/artykul/127

 

pewnie jest wiele na tym forum, osób które próbują szczęścia w lotto...- jedni nałogowo, inni od kumulacji - jednak w pojedynkę szansa powiedzmy taka sobie....

jak myślicie ? a gdyby tak połaczyć siły i zorganizować coś na wiekszą skale i wysłać systemem np.8-12 liczb ?

jeden kupon 6 z 49 kupon kosztuje 3zł ,gdyby np. umówić się na jakieś losowanie, raz lub dwa razy w miesiącu, zebrać kasę za pośrednictwem przelewów np. internetowych, na ustalone konto, osoby fizycznej któregoś z nas, lub otworzyć konto pod tę składkę (jeśli można) i zebrać kasiorę od chętnych i puścić "dużego" systemem...? taki kuponik później wrzucić na forum dla potwierdzenia (fotka) i czekać....:slina:

 

jednorazowa kasa do "skarbonki" nie duża a przy na 200 osobach mamy kawał kasy na zakład...szansa wielokrotnie wyższa...i wygrane większe, oczywiście równo do podziału lub na następne kupony.

kwestia organizacyjna jest do obgadania, każdy pewnie ma swoją wizję i pomysły wspólnie można byłoby coś stworzyć...? trzeba tylko podjąć temat...

 

pierwsze pytanie do administracji forum o zgodę, czy można ?

pytanie drugie; co Wy o tym myślicie...? proszę o wypowiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://lotto-centrum.com/lotto/zaklady_systemowe.php5

aktualna tabela. we wcześniejszej jest stara stawka za zakład 2zł

 

dodam jeszcze, że gdyby temat zaskoczył, to przy ewentualnych wygranych, jakiś procencik mógłby również zasilić potrzeby prowadzenia forum...:ok:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, tylko poczytajmy wcześniej regulamin lotto! Gdybyśmy mieli jakąś wygraną (nie 16 zł, ale np. 10 tys zł) i lotto by odmówiło wypłaty z powodu nie dotrzymania jakiegoś punktu regulaminu lotto to katastrofa!

 

Coś mi chodzi po głowie, że zakład może zawrzeć konkretna osoba. Nawet gdyby mogła instytucja (w co trochę watpię) to formum nie ma osobowości prawnej. Zatem i tak ktoś z nas musiałby ten kupon wysłać niejako na siebie. Potem w razie wygranej go zrealizować i uczciwie podzielic się z wszystkimi "udziałowcami".

 

Tylko co będzie jak złapiemy szóstkę? Kto odda milion? Jestem pewien, że są tacy, ale czy ręka nie zadrży gdy pokusa będzie duża? A właściwie to teraz chyba minimalna wygrana za "6" wynosi 2 mln. Jeśli tak to dla osoby zarabiajacej netto 1500 zł miesięcznie wygrana stanowi zarobek za 100 lat! Wtedy postawimy na szalę - nic nie robię do końca życia i mam "pensję", albo oddaję uczciwie wygraną do podziału i do końca życia słyszę gderanie żony, że "mogliśmy się urządzic jak ludzie, a tak to znowu stara bieda...". Kto bez wahania podejmie jedynie słuszną decyzję?

 

Pozostaje jeszcze sprawa legalności prowadzenia zbiórki kasy na ten cel. Dla mnie to proste, że nigoko nie powinno obchodzić, czy ja daję np. 2 zł co miesiąc koledze X i on w moim imieniu wysyła kupon lotto albo kupuje sobie za to piwo. Moja kasa - moja decyzja co z nia robię. Ale znając nasze opresyjne państwo to wcale sie nie zdziwię, gdyby takie zbieranie kasy nie było legalne. Może jakiś prawnik z forum się wypowie?

Edytowane przez inhalt (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

temat uczciwości nie podlega dyskusji...

ja to widzę tak...

osobom zainteresowanym podaję na pw swoje nazwisko i adres wraz z nr mojego konta na które przewalamy kasę, bo to konieczne do przelewu, dodatkowym "potwierdzeniem" uczestnictwa może być post, że osoba X bierze udział i tyle. po zakończeniu zbiórki biorę całą kasę (można sprawdzić ile) i zawieram zakład i wrzucam fotkę na forum dla potwierdzenia....i tyle. jak nic nie wejdzie to gramy dalej, jak wejdzie jakaś wygrana, robię przelewy ""zwrotne" i po sprawie.

nie wiem, czy to jakakolwiek kwestia regulaminu lotto może mieć zastrzeżenia.. ? co ich interesuje skąd wziąłem kasę ?

tu - za pośrednictwem naszego forum - jest kwestia zorganizowania pewnej liczby osób, aby koszt rozłożyć, a grę traktować jako zabawę, w której można szarpnąć kasę...:-]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pierwsze pytanie do administracji forum o zgodę, czy można ?

 

Szczerze to nie chciał bym brać odpowiedzialności za takie przedsięwzięcie oslabiony.gif (nawet nie biorę pod uwagę tego czy jest ono legalne) . Różnie jest po prostu z ludźmi. Kiedyś polary robiliśmy smirk(1).gif, no i koleżanka która musiała włożyć w to najwięcej pracy usłyszała od jednego przyjemniaczka że "nic nie jest ok"...

Innym razem zrzucali się na kociołek zlosnik.gif, no i potem jeden się odgrażał. Przy błahych sprawach wychodziły spore hece. Przy takich pieniążkach jakie można wygrać w lotto mogło by dojść do rękoczynów i ciągania po sądach...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest też kwestia rachunku prawdopodobieństwa. Normalnie masz na 1 zakładzie szansę 1 do 17 milionów, że wygrasz. Mało, ale wyobraźnię rozpala nie tyle szansa wygrania co ewentualna kwota, zmiana życia na dostatnie itd. Ale jak się złożymy w 200 osób to szansa wygrania wynosi oczywiście więcej, jakoś tak 1 do 85 tysięcy. Też mało, ale lepiej to już wygląda. Jednak główna wygrana wyniesie tylko 10 tys zł na osobę. Nie powiem - chętnie przygarnę 10 tys na wakacje, ale życia to niekomu nie odmieni.

 

Zasadniczo gdybyśmy zebrali odpowiednio dużą grupę ludzi to pomysł jest idealnym mechanizmem tracenia 50% dochodów. Lotto przeznacza właśnie na wygrane 50% wpłat (pomniejszonych o coś tam na sport więc realnie tracimy więcej niz 50%). Czyli jeśli będzie nas dużo i zawrzemy dużo zakaldów to w dłuższym okresie czasu średnio zgarniemy trochę mniej niż połowę tego co wydamy na kupony. Czy to jest jeszcze atrakcyjne? Sam nie wiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

... i szansa, jak jeden do niemal czternastu milionów :]

Z drugiej strony, ktoś przecież musi zasilać tą "kasę" - potrzeby są ogromne.

Jakiś czas wcześniej i tak "ktoś" otrzyma kupon ze szczęśliwymi numerkami, które padną :mikolaj:

 

PS

Myślę, że najlepiej jednak obstawiać indywidualnie, co ma swe odbicie zwłaszcza w razie wygranej ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

Myślę, że najlepiej jednak obstawiać indywidualnie, co ma swe odbicie zwłaszcza w razie wygranej ;)

 

W kupie siła a kupy nikt nie ruszy.

Robisz składkę po 10 zeta np. 30 osób i puszczasz jeden zakład system. Za 3 stówki raczej mało kto gra, a tu dodatkowo masz większą szansę, bo wysyłasz np.8 lub 9 liczb z 49.  :]

 

Tomek 60 to za dużo 5 wystarczy do podziału  :miga:

Edytowane przez ryba78 (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mi strasznie żal tego pechowca który to trafi w pojedynkę. 60 mln zł dla "szaraka" to zwykłe nieszczęście, które da pseudo radość a w rzeczywistości będzie koszmarem. Oczywiście powiedzieć pracodawcy "mi to lotto", oczywiście dom, auto, podróż dookoła świata, jakieś srebrniki dla rodziny, ale... nadal zostaje 90% kwoty wygranej. Na słabej lokacie (wszystkie są słabe) z powiedzmy 50 mln zdeponowanych będzie około 100 000 zl miesięcznie. Suma nie do wydania nawet przy szalonym życiu. A  co z kapitałem? Milion doradców (bo w każdym banku wiedzą kto wygrał) milion żebraków i zbierających na leczenia itp. nienawiść rodziny że dałeś każdemu tylko po marne sto tysięcy. Czyli reasumując pieniądze wywalone w błoto i nieszczęście ludzkie.

Powinno się tego zakazać. Wygrane do 1 mln to ok, ale nie więcej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mi strasznie żal tego pechowca który to trafi w pojedynkę. 60 mln zł dla "szaraka" to zwykłe nieszczęście, które da pseudo radość a w rzeczywistości będzie koszmarem. Oczywiście powiedzieć pracodawcy "mi to lotto", oczywiście dom, auto, podróż dookoła świata, jakieś srebrniki dla rodziny, ale... nadal zostaje 90% kwoty wygranej. Na słabej lokacie (wszystkie są słabe) z powiedzmy 50 mln zdeponowanych będzie około 100 000 zl miesięcznie. Suma nie do wydania nawet przy szalonym życiu. A  co z kapitałem? Milion doradców (bo w każdym banku wiedzą kto wygrał) milion żebraków i zbierających na leczenia itp. nienawiść rodziny że dałeś każdemu tylko po marne sto tysięcy. Czyli reasumując pieniądze wywalone w błoto i nieszczęście ludzkie.

Powinno się tego zakazać. Wygrane do 1 mln to ok, ale nie więcej. 

Oj tam oj tam pieniądze szybko idzie wydać, to nie jest aż taka ogromna kwota :P   :P   :P

Ale fakt poznał bym najdalszą rodzinę :lol: 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mi strasznie żal tego pechowca który to trafi w pojedynkę. 60 mln zł dla "szaraka" to zwykłe nieszczęście, które da pseudo radość a w rzeczywistości będzie koszmarem. Oczywiście powiedzieć pracodawcy "mi to lotto", oczywiście dom, auto, podróż dookoła świata, jakieś srebrniki dla rodziny, ale... nadal zostaje 90% kwoty wygranej. Na słabej lokacie (wszystkie są słabe) z powiedzmy 50 mln zdeponowanych będzie około 100 000 zl miesięcznie. Suma nie do wydania nawet przy szalonym życiu. A  co z kapitałem? Milion doradców (bo w każdym banku wiedzą kto wygrał) milion żebraków i zbierających na leczenia itp. nienawiść rodziny że dałeś każdemu tylko po marne sto tysięcy. Czyli reasumując pieniądze wywalone w błoto i nieszczęście ludzkie.

Powinno się tego zakazać. Wygrane do 1 mln to ok, ale nie więcej. 

 

Dokładnie.

 

Ja się piszę. Gdzie i do kogo przelew?

 

Ja to zorganizuję, jednak do gry w systemie potrzeba więcej osób aby rozłożyć wysoki koszt kuponu. Dla jednaj osoby taki jednorazowy wydatek jest dużym obciążeniem i właśnie o to chodzi, aby to podzielić na grupkę osób.

Schemat działania jest bardzo prosty. Raz w miesiącu, no max 2 razy przelew 10 zeta, zbieramy kasę puszczam zakład, dokumentuję fotką i czekamy :slina:   Im więcej osób tym więcej liczb w zakładzie puszczamy tj. 8,9 lub 10 z 49. Brak wygranej gramy dalej, ale jeśli coś wskoczy robię przelewy zwrotne przez internet ( mam darmowe ) To wszystko.

 

Kasa 10 zł /mc nie jest duża i można się bawić zwiększając wielokrotnie szansę wygranej. Najważniejsze, nie nastawiać się na nie wiadomo na co od razu, a już na pewno na problemy z podziałem kasy, której się jeszcze nie wygrało. 

Jak pisałem ludzie w grupie potrafią wiele zdziałać - i o to chodzi, natomiast chciwość doprowadza zawsze do jednego. Gdyby ogarnąć sporą grupkę chętnych naprawdę może być ciekawie... :ok:

 

Mario, to jest nas dwóch i czekamy na więcej   :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.