Skocz do zawartości

Blisko morza


Czech

Rekomendowane odpowiedzi

Kochamy nasz Bałtyk, ale nie lubimy tłumów. Będąc nad morzem zawsze szukamy trochę dzikiej plaży, ciszy , samotności.

Nie jest to łatwa sprawa, ale z pomocą rowerów zawsze się to udaje -lepiej lub gorzej.

Niestety po plażowaniu trzeba wrócić w zatłoczoną rzeczywistość nadmorskich kampingów, na które jesteśmy "skazani" w lipcu i sierpniu (żona -nauczycielka).

W tym roku zatrzymaliśmy się na kilka dni w Elblągu (bardzo fajny kamping) i aby dostać się nad morze - dojeżdżaliśmy do Stegny samochodem (ok.35 km), następnie rowerki z dachu i kierunek Junoszyno , w prawo przez las (ok 2km) i docieraliśmy do morza. Średnio - 1godzina na dojazd - czyli trochę za daleko.

Na przyszły rok szukamy kampingów :

1) spokojnych,

2) nie nad samym morzem

3) morze w zasięgu roweru - nie dalej jak 10 km.

 

Dzięki mapie tego forum (brawo ! dla adminów) znalazłem kampingi , które chyba spełniają powyższe wymagania :

1) Magra - Zakrzewo

2) Spokojne Rancho - Smołdziński Las

3) Habenda - nad jez. Sarbskim

 

Czy znacie te lub jeszcze inne takie miejsca ???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aby dostać się nad morze - dojeżdżaliśmy do Stegny samochodem (ok.35 km), następnie rowerki z dachu i kierunek Junoszyno , w prawo przez las (ok 2km) i docieraliśmy do morza.

Znaczy się jeździliście na zatokę a nie nad morze. Do morza to mieliście najbliżej chyba do Władysławowa, a to jeszcze ponad 100 km :ok:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Znaczy się jeździliście na zatokę a nie nad morze. Do morza to mieliście najbliżej chyba do Władysławowa, a to jeszcze ponad 100 km :ok:

 

Cześć

Administracyjnie zatoka kończy się na ujściu Wisły w Świbnie . A więc Stegna leży nad pełnym morzem .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Camping Habenda nad Sarbskiem jest okupowany głównie przez windserferów. Obok jest szkółka a jezioro jest w dużej części płytkie. Szkółka i camping jest jednego właściciela. Codziennie kursuje łódź (za opłatą) która przewozi na druga strone jeziora osoby chętne poplażować nad morzem. Inaczej nad morze nie ma jak się dostać. Czy wasza tolerancja 10 km wystarczy żeby objechać jezioro od wschodniej strony...nie wiem. W stronę Łeby jest leśna gruntowa droga która prowadzi przez Nowecin (ze stadniną koni). To tak ok 1,5 godziny spacerem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Administracyjnie zatoka kończy się na ujściu Wisły w Świbnie . A więc Stegna leży nad pełnym morzem .

http://pl.wikipedia....ka_Gda%C5%84ska

http://www.zalewwislany.pl/zatoka-gdanska

http://portalwiedzy.onet.pl/7946,,,,gdanska_zatoka,haslo.html

 

Ale w sumie nie o to chodzi.

Sorki za OT :ok:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Paweł . Są to bardzo umowne granice . Ja pisałem o administracji żeglarskiej . Co ma rosyjski półwysep do zatoki ? .

Generalnie chodzi o działanie osłonowe półwyspu helskiego . A tego w rejonach Stegny nie uświadczysz . Fala jest prawdziwie morska i sztormy też .

Ale jak piszesz " nie o to chodzi" .:dzieki:

Do zobaczenia w przyszłym roku , albo za tydzień

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Krystian za odpowiedź - patrzyłem na mapę - do morza od strony wschodniej jeziora Sarbsko jest mniej niż 10 km.

Jeżeli chodzi o naszą tolerancję - to nie ma obaw - przecież 10 km na rowerku to ok. 1\2 godziny "spacerkowej" jazdy.

Od strony zachodniej (kierunek Łeba) jest trochę dalej , ale na pewno ten wariant również będziemy chcieli sprawdzić.

A jak tam wygląda "kibelkologia" i czy duży tłok i harmider w sezonie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciężko mi powiedzieć.....byłem dawno temu. Wtedy to było prawdziwe zadup.....e. Tylko osoby z kempingu były w okolicy i osoby dojeżdżające na kursy windsurfingu. Od tego czasu, patrząc na zdjęcia infrastruktury na kempingu, bardzo dużo się zmieniło na lepsze.

 

 

A jak tam wygląda "kibelkologia" i czy duży tłok i harmider w sezonie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest taka niewielka miejscowość nad morzem Wicie. Leży pomiędzy Darłówkiem a Jarosławcem. Jest cisza, spokój, troszkę głośniej w pełni sezonu, ale o niebo lepiej niż w zatłoczonych kurortach. W Wicie jest też spore jezioro przybrzeżne Kopań oraz las i nieskończone przestrzenie pól i łąk. Są bodajże trzy miejsca w których można się rozłożyć. Pierwsze to kemping Nadmorski ,drugie to Pod Gruszą i trzecie W Zaciszu. Wiem że ludzie stają też na " lotnisku" drodze z Wicia do Jarosławca, co prawda na dziko ale plusem jest to że w lesie, plaża pod nosem i nikt się nie czepia. Polecam

 

Wicie%20domki%20male.JPG

Edytowane przez Aquarius (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Aquarius - właśnie czegoś w tym typie szukam. Ten "dziki" camping raczej nie wchodzi w grę - jestem na takie spartańskie warunki zbyt wygodny, ale sama miejscowość Wicie -bardzo ciekawa.

Byliśmy kiedyś w Darłówku na campingu to robiliśmy tam wypady na rowerkach.

Edytowane przez Czech (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja również polecam okolice parku Słowinskiego: Gardna, Smołdzino, Smołdzinski Las. Piękne okolice, jezdzę tam od 20 lat jest naprawde pieknie, ale z roku na rok przybywa tam urlopowiczów. W Smołdzinski Lesie znajdziesz kamping Rybaczówka lub Camp Classic j jest tam tez kilka pól namiotowych. Jest tam również dużo ścieżek rowerowych.

Polecam i jak coś to do zobaczenia ja tam na pewno bede w wakacje 2013

post-8178-0-80969100-1352329260_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetne tereny , piękne i odludne, ale...niestety brak bazy sanitarnej, albo tylko jej namiastka. Czy to tak trudno postawić budyneczek z porządnymi kibelkami i prysznicami ?

Pyrek - dzięki za propozycję, niestety strony Rybaczówki nie udało mi się namierzyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetne tereny , piękne i odludne, ale...niestety brak bazy sanitarnej, albo tylko jej namiastka. Czy to tak trudno postawić budyneczek z porządnymi kibelkami i prysznicami ?

Pyrek - dzięki za propozycję, niestety strony Rybaczówki nie udało mi się namierzyć.

 

Strony Rybaczowki raczej nie znajdziesz. Nie byłem na nim ale z ulicy widac ze jest tam zaplecze sanitarne, ale niezbyt rozbudowane . Ten kemping znajduje się na końcu Smołdzińskiego Lasu w kierunku plaży w Czołpinie. Jest na nim luźno i spokojnie. Natomiast kamping Camp Classic ma na pewno węzeł sanitarny byłem tam rok temu ale tylko ogladać. Nie są to jakies luksusy ale jest wszystko co trzeba tzn prysznic, ciepła woda kibelek. Znajduje się on przed Rybaczókwą jakieś 200m.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.