Skocz do zawartości

Palący latający problem.


Tomii

Rekomendowane odpowiedzi

Moi drodzy piszę do Wszystkich z poczuciem obywatelskiego obowiązku zlosnik.gif.

Możliwe że ilość siwych włosów na mojej głowie usztywniła mnie do tego stopnia, że wszędzie widzę już tylko problemy i niebezpieczeństwo, ale to co zobaczyłem będąc na wakacjach w tym roku mocno mnie zaniepokoiło. Przejdźmy jednak do meritum.

W Ustroniu Morskim gdzie przebywałem podczas ostatniego tygodnia, sporym powodzeniem w tym sezonie cieszą się latające lampiony. Ten kawałek drutu i bibuły, puszczony po zmroku na niebie w sporej ilości tworzy fantastyczne efekty. No i wszystko to ładnie wygląda do pewnego czasu. Mam wrażenie że spora część osób puszczających te lampiony totalnie nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia jakie to za sobą niesie. Sam byłem świadkiem puszczania lampionów na polu przepełnionym namiotami pad.gif przy wietrznej pogodzie. Uwierzcie mi że właściciel jednego z namiotów na prawdę miał ciepło oslabiony.gif, a mógł mieć piekielnie gorąco. Puszczony lampion po kilku sekundach lotu zawisł na drzewie nad namiotem sciana.gif, i palił się w tym miejscu przez kilka kolejnych minut (coś na zasadzie tego

).

Widziałem również spadającą pochodnie z nieba

i nikomu nie życzę aby coś takiego wpadło w jego namiot czy przedsionek.

 

 

Kolejna sprawa to ilość śmiecia który zostaje po tym badziewiu. Chodząc po lesie w sąsiedniej miejscowości widziałem pełno lampionów zawieszonych gdzieś na drzewach. Na prawdę nie jest to estetyczny widok.

 

Obawiam się że nikt nie zrobi nic z tym problemem dopóki ktoś nie spłonie oslabiony.gif, a to przy rozsądku obserwowanych przeze mnie turystów jest niemal pewne.

 

Uważajcie na siebie i uświadamiajcie osoby puszczające lampiony w Waszym otoczeniu.

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Wiesz co Tomii, mam podobne odczucia. Co prawda puściłem jeden, bo dzieci mi żyć nie dały, ale powiem Ci, że niosłem go chowając jakbym się tego wstydził, że zamierzam to zrobić....Jak dla mnie to również lipa - zarówno pod względem zanieczyszczenia środowiska jak i niebezpieczeństwa. Dlatego to był mój pierwszy i ostatni. W pełni popieram Twoje zdanie!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja dodam , że aktualnie będąc nad Bałtykiem wkurza mnie gdy rano bezdomni lub bogaci turyści grzebią po śmietnikach szukając puszek z piwa.

Do zbieraczy skarbów nie mam nic , ale gdy cały kosz jest wywalony na ziemi i wszystkie skarby zabrane to niech powkładają śmieci z powrotem do kosza.

Naprawdę widok jest koszmarny , pusty kosz , a obok góra śmieci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slyszałem, że żeby puścić taki lampion trzeba spełnić ileś tam warunków łącznie z zawiadomieniem strażaków ... Napewno nie wydaje mi się to możliwe na polu namiotowym ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ludzie puszczają je nad brzegiem morza chyba w nadziei że poleci w stronę zachodzącego słońca :niewiem: a tu jest sytuacja odwrotna leci na ląd. Dlatego tylko raz widziałem zachód słońca w tym roku. Jeden pan puścił ich chyba z pięć za każdym razem dokumentując to niezwykłe zjawisko :lol: to na aparacie to na kamerze, jeszcze jego żona oberwała bo zamiast od przodu nagrywała go z boku. :sciana:

 

Mam tylko nadzieję że to hit jednego sezonu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jeśli chodzi o ekologię to chyba wielkiego problemu nie ma, bo to kawałek papieru i drut :hmm:

 

Bardziej chodzi o odczucia estetyczne. Papierka po cukierku też możemy nie wyrzucać do kosza zlosnik.gif, tylko nabijać na gałązkę drzewa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Popieram w całej rozciągłości , widziałem latające lampiony nad naszymi przyczepami w Gąskach i tylko się modliłem niech to poleci w diabły ( a raczej w morze tam nikomu nie zaszkodzi ) ale niestety latały w głąb lądu rant.gifrant.gifrant.gif

Powinni tego zakazać policia.gif tak samo jak zakazano zabawę zapałkami przez dzieci policia.gif to jest jeszcze bardziej niebezpieczne policia.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z racji tego czym się zajmuję mam do czynienia z lampionami w większej ilości niż 5.

w Polsce można puszczać je bez jakiegokolwiek zezwolenia do sztuk 50.

jak się wszystkie odpalą i polecą to efekt fajny.

 

jeśli chodzi o bezpieczeństwo i estetykę i śmieci to oczywiście jestem przeciw :czerwona:

czekam aż ktoś tego zakaże

na plaży w tym roku totalna plaga lampionów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Niebezpieczeństwo i śmieci w okolicznych lasach. Rozmawiałem z moją rodzinką o tym podczas spacerów. Byłem świadkiem, jak kilka dni temu w Jarosławcu taki lampion zawsił na drzewie i zaczął płonąć. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

 

 

Swoją ubiegłoroczną historię z Sarbinowa o puszczaniu lampionów, pewnie mógłby nam opowiedzieć nasz forumowy kolega. Niestety od pewnego czasu nie ma go na forum (chociaż wiem, że wszystko czyta). Może jednak zdecyduje się ją opowiedzieć ? :niewiem:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lampiony to chyba jakaś nowa ogólnopolska moda. W Dźwirzynie między 22 a 29.07. lampiony latały co wieczór. O ile pamiętam to tylko raz był kierunek od lądu i leciały nad morze. Też uważam że to bardzo niebezpieczna zabawa, sam wracając wieczorem do przyczepy miałem obawy czy przypadkiem coś się nie "usmażyło".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w PL wszystko możliwe ..... myślę , że po pierwszym wkręconym lampionie przez samolot ( ofiary ) zostaną te praktyki zakazane , życie nie lubi próżni , więc tylko czekać .... na ostatnim sporym kamperowym zlocie też takie loty się odbyły , za drzewami już nie było widać gdzie lecą te lampiony ... głupota i tyle , szczególnie w upalny okres kiedy wystarczy byle co by powstał ogień ... czasami ludziska widzą tylko koniec swojego nosa :zlo:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Niebezpieczeństwo i śmieci w okolicznych lasach. Rozmawiałem z moją rodzinką o tym podczas spacerów. Byłem świadkiem, jak kilka dni temu w Jarosławcu taki lampion zawsił na drzewie i zaczął płonąć. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

 

 

 

 

witam

nie moglem sie powstrzymac ale odpowiem na to Twoimi slowami

 

 

 

Napisano 22 czerwiec 2011 - 20:31

Bo pewnie ciężko po spaleniu odnaleźć swój lampion i wyrzucić go do śmietnika :D

 

 

 

Tomek dal link do tematu , byl jeszcze podobny rok wczesniej , co to jest tych kilkaset lampionow nad morzem do tych tysiecy jakie sa w ten dzien wypuszczane w kraju ? ciesze sie ze w koncu zmieniles zdanie

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.