Skocz do zawartości

Kilka pytan poczatkujacego


anaruk

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , ostatnio dosc intensywnie mysle nad kupnem przyczepy ale zzwiazku z tym mam kilka pytan

 

Przyczepe bym postawil na zabudowanej dzialce na ktorej jest dostep do wody

 

W gre wchodzi uzywana kilkunasto letnia przyczepa

 

1.Czy taka przyczepa posaida prad lub mozliwosc podlaczenia pradu na stale ?

 

2.Czy istnieje mozliwosc na stale podlaczenie wody

 

3.Jak wyglada przebywanie w takiej przyczepie zima ? rozumiem ze grzejnik /butla gazowa i da rade ?(mysle rowniez o nocy )

 

Mialem duzo wiecej pytan ale wszystkie wyszly mi z glowy , jak sobie przypomne to dopisze :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

AD1. Kwestia jaką przyczepkę kupisz jakieś minimum elektryki na pewno będzie albo i nawet dobrze wyposażona kwesta finansowa

AD2. tak jest taka możliwość są zawory do zbiorników z pływakiem jak w spłuczce toaletowej ale wciąż wymaga instalacji w przyczepie chyba że położysz sobie od nowa tylko pod takie zasilanie woda

AD3. Sam sobie odpowiedziałeś - jak ma stacjonarnie to możesz sobie ją dodatkowo ocieplić

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz , ale mam kolejne , moze troche glupie ale ...

 

1 Obok dzialeczki ,tuz przy wejsciu stoi slup energetyczny , da rade sie do niego podlaczyc przyczepe i porobic kontakty /normalne zasilanie z licznikiem ?

 

2. Czy to nie zbyt ryzykowne trzymac przyczepe na dzialce na ktorej si nie mieszka ? co prawda dzialka jest ogrodzona ale jest tuz przy ulicy

Edytowane przez anaruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz , ale mam kolejne , moze troche glupie ale ...

 

1 Obok dzialeczki ,tuz przy wejsciu stoi slup energetyczny , da rade sie do niego podlaczyc przyczepe i porobic kontakty /normalne zasilanie z licznikiem ?

 

2. Czy to nie zbyt ryzykowne trzymac przyczepe na dzialce na ktorej si nie mieszka ? co prawda dzialka jest ogrodzona ale jest tuz przy ulicy

 

Witam

 

O ile się nie mylę to elektrownia nie pójdzie na taki układ by zakładać licznik i przyłącze do przyczepy. Niby jaki adres miał by widnieć na umowie przyłączenia odbiorcy :) może być na działkę ale jaki ma status? Chyba że w grę wchodzi tzw. podlicznik i rozliczasz się z kimś z pobliskiego domostwa. Ale czy to jest na legalu ? tego nie wiem.

Jeśli słup przy którym zamierzasz postawić przyczepę to jakiś triangulacyjny moloch to jeszcze mogą Ci bruździć o przepisy dotyczące sąsiedztwa obiektów w promieniu takiego słupa.

 

Co do drugiego pytania to hmm...... Wiele ludzi nie widuje swych przyczep latami pozostawionych na działkach rekreacyjnych i zastaje je po czasie tak jak je pozostawili ,a innym nawet uzbrojone w pancerne drzwi i okiennice murowane dacze złodzieje regularnie penetrują w okresie jesienno zimowym . Z tym jest różnie . wiele zależy od usytuowania i sąsiedztwa.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz , ale mam kolejne , moze troche glupie ale ...

 

1 Obok dzialeczki ,tuz przy wejsciu stoi slup energetyczny , da rade sie do niego podlaczyc przyczepe i porobic kontakty /normalne zasilanie z licznikiem ?

 

2. Czy to nie zbyt ryzykowne trzymac przyczepe na dzialce na ktorej si nie mieszka ? co prawda dzialka jest ogrodzona ale jest tuz przy ulicy

 

Pytanie nr 1 musisz skierować do zakładu energetycznego !

Jeśli zrobią Ci takie podłączenie, to od niego przedłużacz do przyczepy i po sprawie, masz wtedy 230V w budce.

Pytanie nr 2

owszem, jest to ryzykowne :hmm:

http://forum.karawaning.pl/topic/10863-kradziez-przyczepy-chateau/

 

 

Jeszcze o zimowaniu w przyczepie.

Raczej nie polecam, chyba że zlikwidujesz wszystkie okna, dodatkowo ocieplisz itd. Innymi słowy, przerobisz przyczepę na mały domek :skromny:

Zimą nie wyrobisz finansowo na ogrzewanie budki - to raz, a dwa - na wszystkich oknach, uszczelkach będziesz miał po kilku dniach "kilogramy" szronu/lodu.

Ciągłe zamieszkiwanie zimą w tak cienkich ścianach, a zarazem zapewnienie odpowiedniej wentylacji i ogrzania wnętrza nie jest ani ekonomiczne, ani możliwe.

Jest to wykonalne tylko przez krótki okres czasu (kilka do kilkunastu dni) i jeśli później można dobrze przyczepę wywietrzyć i osuszyć.

W standardowo wykonanej przyczepie nie wyobrażam sobie stałego zamieszkiwania zimą :niewiem:

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 Obok dzialeczki ,tuz przy wejsciu stoi slup energetyczny , da rade sie do niego podlaczyc przyczepe i porobic kontakty /normalne zasilanie z licznikiem ?

 

 

Moja ciotka miała takie podłączenie ale jest to przyłącz czasowy i tzw. prąd budowlany więc płacisz jak za woły :niewiem:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lepiej kup sobie domek holenderski - na stacjonarne stanie będzie o wiele praktyczniejszy a ceny nie są jakieś kosmiczne.

 

http://allegro.pl/listing.php/search?change_view=1&order=p&sg=1&string=domek+holenderski

Edytowane przez toa (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie zamierzam tam stale mieszkac zima bo rzeczywiscie moglo to by byc zbyt ekstrmalne :)

 

Ale normalne zasilanie by sie przydalo , moze pomysla nad ta opcja sasiada - bardzo blisko go mam przeprowadzic przedluzacz przez jego trawnik i jestesmy u mnie , jakos moze bym sie z nim dogadal.

 

Co do domka holenderskiego - wlasnie przegladam oferty i wydaja sie duzo tansze od przyczep

 

Mozecie opisac jaka przewage ma doemek holenderski nad przyczepa w ''polozenia go na dzialce '' , a moze odwrotnie , przyczepa ma wiecej zalet ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Co do domka holenderskiego - wlasnie przegladam oferty i wydaja sie duzo tansze od przyczep

 

Mozecie opisac jaka przewage ma doemek holenderski nad przyczepa w ''polozenia go na dzialce '' , a moze odwrotnie , przyczepa ma wiecej zalet ?

 

Główna zaleta domku to jego wielkość a główna wada to mała mobilność. Z domkiem raczej nie pojeździsz po kempingach a z przyczepą tak.

 

Mimo, że domek holenderski jest na kołach to zdecydowanie nie nadaje się do jazdy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi się, że domek będzie o wiele lepszy w takim wypadku

o ile masz możliwość go tam wwieźć i zaparkować.

 

a i skubnąć złodziejowi taki domek nie tak łatwo (prawie niemożliwe) jak przyczepę

i cenowo to fajnie wygląda:)

jak nie potrzebujesz się ruszać w ogóle z miejsca to tylko to

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a i skubnąć złodziejowi taki domek nie tak łatwo (prawie niemożliwe) jak przyczepę

i cenowo to fajnie wygląda:)

jak nie potrzebujesz się ruszać w ogóle z miejsca to tylko to

 

przede wszytskim domek jest mniej atrakcyjny, nam np z niewiadki ukradli zaczep i okno ... to w domku nie występuje ;)

 

wracając do pytań

domek będzie lepszy jako stacjonarka - większy, lepiej wyposażony, solidniejsza konstrukcja/lepsza izolacja

łatwiej jest też coś dłubnąć - np poprawić cieknący dach

 

prąd, dogadać się z sąsiadem, puścić kabel, dać licznik i rozliczać się wg zużycia

opłata za przyłącz z słupa może/będzie dość spora

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.