Skocz do zawartości

Trąba powietrzna w kujawsko-pomorskim.


witus

Rekomendowane odpowiedzi

TVN24 pokazuje przyczepę campingową, którą trąba przeniosła kilkanaście metrów :( ... na szczęście wszyscy żyją !

 

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/nawalnice-nad-polska-przeszla-traba-powietrzna,5189409,12379272,fotoreportaz-maly.html#photo12379273

Edytowane przez witus (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masakra..

 

Też przeżyłem trąbę na Kaszubach kilka lat temu.

Łowiłem sobie w łódce i obserwowałem z entuzjazmem język trąby pompujący wodę z drugiego końca jeziora.(kilka km ode mnie) Nad głową miałem spokój i słoneczko.

Moja fascynacja zaobserwowanym zjawiskiem szybko przerodziła się w przerażenie. Nie zdążyłem podnieść kotwic w łodzi i pojawiła się fala , niesamowita ulewa i w jednej chwili zacząłem " walczyć " o życie. Cudzysłów celowy bo nie miałem żadnych szans przeciwstawić się żywiołowi. Paradoksalnie uratowało mnie to że podmuch i fale zniosły moją łódź głęboko w czciny już na płyciznę gdzie pochwyciłem tyle czcin po obu stronach burt ile mogłem zaplotłem je ze sobą i położyłem się na nich plackiem w łodzi. Po przyjściu spokoju kotwic wleczonych po dnie nie byłem w stanie poderwać . Każda zebrała z dna takie ilości roślin ,że potrzebował bym dźwigu. musiałem odciąć linki.

W obozowisku zastałem pomost bez desek , a był na prawdę masywny. Przyczepę zrzuconą z klocków i przesuniętą o 2m . dyszel wbity w drzwi samochodu. Zapasówkę pozostawioną pod przyczepą odnalazłem na pobliskiej górce. Resztki plastikowego kosza na śmieci tkwią na drzewie do dziś :)

We wiosce dowiedziałem się że trąba przeszła dość daleko a mimo to co rusz dowiadywałem się o stratach od miejscowej ludności. Wiele dachów odfrunęło.

Takim niesamowitym widokiem , który mi utkwił w pamięci były po fakcie doszczętnie pozamiatane pola ze snopków . Ściany pobliskich lasów zmieniły kolor na złoty od siana.

 

W tym roku , w tym samym miejscu mimo krótkiego pobytu nie obyło się od złowrogich poczynań matki natury. W czasie jednej z burz na sąsiednim polu piorun utłukł 5 krów jednym strzałem. Trzy stojące blisko pastucha padły na miejscu. Dwie stojące dalej trzeba było dobić. Drut pastucha w okół całej łąki dosłownie odparował.

Mimo to uwielbiam obserwować burze, zwłaszcza kiedy siedzę w przyczepie i widzę przez uchylone okno jak wali po jeziorze. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku ,w sierpniu w Sarbinowie przechodząca wichura zerwała przedsionek,trzęsła przyczepą,miałam wówczas stracha ,nie wyobrazam sobie gdyby przeszła trąba powietrzna.Przedsionek mozna zabezpieczyc pasami sztormowymi przed wichurą,a przyczepe? Chyba tylko na fungdamencie betoowym ją posadzic :niewiem:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teściowie są w przyczepie w Borach, ale o trąbie dowiadują się od kolejnych dzwoniących do nich ... to zjawiska zupełnie lokalne.

Od kilku sezonów scenariusz letni się powtarza i jest kompletną loterią ale z naciskiem na "pogoda do bani".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pewności, czy na fotce z linku (post #1) jest rzeczywiste zdjęcie, ale ...

dzisiaj w TVN 24, ok. godz. 17.14 pokazywano zniszczenia, jakich dokonała trąba powietrzna dzień wcześniej.

Między innymi była mowa o miejscowości Osiek (jeśli dobrze zapamiętałem), w której wichura porwała przyczepę kempingową z przebywającą w niej rodziną trzech osób i rzuciła o kilkadziesiąt metrów dalej. Nie wyobrażam sobie, że w naszej szerokości geograficznej zaczynają dziać się takie rzeczy ! :niewiem:

Z rozmowy, którą przed kamerami TV przeprowadził dziennikarz z poszkodowanymi z tej przyczepy, wynika, że cała przyczepa została uniesiona do góry (ile, nie wiem, ale myślę, że niezbyt wysoko, skoro już wrócili ze szpitala i żyją) :hmm:

Na fotkach (przepraszam za jakość - szybkie foto z ekranu TV) widać, co pozostało z przyczepy i pobliskiego domu.

Jestem ciekawy, czy to ktoś z forum :niewiem:

 

:hej:

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuję za takie atrakcje na urlopie :oslabiony:

Wraca się bez dobytku :look:

Fotki ogląda się ciekawie, ale jak każdy z nas sobie pomyśli, że mógłby być na miejscu tego nieszczęśnika, o którym mowa, to dech zapiera :pad:

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Jestem ciekawy, czy to ktoś z forum :niewiem:

 

 

Raczej nie bo to była przyczepa na stałe osadzona jako altanka.

Gość ze zdjęcia stał na wybudowanym pod przyczepą tarasie. Opowiadał że uniósł się wraz z tarasem. Jego żona z synem ( 9lat ) była wewnątrz przyczepy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W te ostatnia sobote, tj 14VII jechalem z cepka w te ulewe. Auta jechaly 30-50km/h. Wycieraczki na maxa i nie dawaly rady tak szybko napadalo na szybe. Nie wspomne o motocyklistach. Zamiast stanac na przystanek to twardo przebijali tafle wody, np pod gore chelmska.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w temacie aury - http://www.tvnmeteo....,51838,1,0.html dobrze, że chociaż tam ponoszą odpowiedzialność za "karawany"

 

widzę, że po moim komentarzu (ocenzurowanym) usunęli słowo "karawany" z opisu - zasugerowałem im wpisanie go w google grafika i zobaczeniu na obrazkach co to karawan :]

 

reszta dość ciekawa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś już ten temat był wałkowany, Karawany i karawaning to nie samochody pogrzebowe.Jesteś na forum karawaning a niekoniecznie musisz byc grabarzem ;)

 

 

 

Caravan :

 

http://www.google.com/search?q=caravan&hl=pl&prmd=imvnsl&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=5yMEUJT0E9CShgfa2dmVCA&ved=0CEUQ_AUoAQ&biw=1366&bih=627

 

 

 

 

Niestety na pogode nie ma rady, jedyne wyjście to AC przyczepy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.