Jump to content
Piotrek

Miejsce

Recommended Posts

witus

Początek roku szkolnego to dobry termin - w szkole zwykle niewiele się wtedy dzieje. Teraz w czasie wakacji to jest dopiero zły termin ludzie się rozjechali. A we wrześniu warto przypomnieć sobie, że niedawno były wakacje !!

 

Wydawało mi się, że Kozienice są w miarę centralnie położone ? a chyba bez sensu jechać przyczepą 50 km od domu ?

 

3 dni wystarczą żeby wypocząć i zwiedzić nieznaną okolicę :hop1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi
Początek roku szkolnego to dobry termin - w szkole zwykle niewiele się wtedy dzieje. Teraz w czasie wakacji to jest dopiero zły termin ludzie się rozjechali. A we wrześniu warto przypomnieć sobie, że niedawno były wakacje !!

 

niby faktycznie w szkole niewiele sie dzieje, ale tylko niby :hop1: .....

moze z zona moglibysmy pojechac, ale dzieciaków samych nie zostawimy w domu..... czasem jakas giertychowa "trojka" sie dowie i bedzie smrod.... :]

 

Wydawało mi się, że Kozienice są w miarę centralnie położone ? a chyba bez sensu jechać przyczepą 50 km od domu ?

 

no do centrum troszke brakuje, ale sek w tym by dac kazdemu forumowiczowi szanse na przyjazd..... wszak nic nie stoi na przeszkodzie, aby kolejne zloty odbywaly sie w innym rejonie kraju, a wtedy raz ja, a innym razem ty witus , lub inny user bedzie mial do zrobienia ciut wiecej kilometrow ze swoim domkiem :]

 

a jest to drugi zlot organizowany w niemalze w tym rejonie.....

 

3 dni wystarczą żeby wypocząć i zwiedzić nieznaną okolicę

 

 

ale czy jest sens jechac na trzy dni prawie 700 km - tam i z powrotem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotrek

Ja jade spod Wrocławia z namiotem na plecach korzystajac ze srodkow komunikacji zbiorowej, mowiac po polsku pociagu, i nie narzekam :hop1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Piotrek bez urazy, ale Ty jeszcze nie masz takich obowiazków jak niejeden - tutaj - user .... :hop1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotrek

Pisałem o odległości i problemie jechania iluś tam setek km.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Hmmm... no dyskusja rozwrzała... ale wg mnie i tak nie wybierzemy idealnie by dla wszystkich odpowiadało, a lepiej już pielęgnopwać to co mamy niż znowu kombinować. Ja troszke km też będe miał (ok 330) i choćby na 2 dni przyjade... byle tylko w pracy udało się pozamieniać. Wycieczka taka nie musi być mi dla wypoczynku - spotkanie z forumowiczami daje równie wiele frajdy :hop1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek l

Ja to moze nie powinienem zabierac glosu bo mam blisko, ale kazde inne miejsce niz centrum kraju bedzie slabe , raz dla poludniowcow, dwa dla tych z polnocy/wschodu/zachodu

Mysle, ze jedynym wyjsciem sa spotkania regionalne.

Chyba zreszta o tym juz byla dyskusja.

 

A co do szkoly to bym az tak nie przesadzal.

 

Pozdrawiam, Jacek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
CamperDiem

zgadzam się, że idealnego miejsca się nie znajdzie

proponuję organizować zloty w RÓŻNYCH CIEKAWYCH miejscach

czyli zmieniać lokalizacje (Polska jest naprawdę spora)

czyli wyszukiwać miejsca czarujące (jest ich w Polsce naprawdę bez liku)

 

każdy pewnie kiedyś znajdzie czas i się wybierze

być może nawet włączy się w organizację jeśli będzie przydatny

 

może... jest zasada "nic na siłę". pewnie wielu ją wyznaje? :hop1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi
Ja to moze nie powinienem zabierac glosu bo mam blisko, ale kazde inne miejsce niz centrum kraju bedzie slabe , raz dla poludniowcow, dwa dla tych z polnocy/wschodu/zachodu

 

jacek ja wczesniej pisalem o tym ale widze ze nie doczytales wiec powtorze :hop1:

no do centrum troszke brakuje, ale sek w tym by dac kazdemu forumowiczowi szanse na przyjazd..... wszak nic nie stoi na przeszkodzie, aby kolejne zloty odbywaly sie w innym rejonie kraju, a wtedy raz ja, a innym razem ty witus , lub inny user bedzie mial do zrobienia ciut wiecej kilometrow ze swoim domkiem :]

 

a wtedy chyba juz nie bedzie poblemow, przynajmniej tak mi sie wydaje a jest to ( ja to niektorzy userzy tak ładnie pisza ) moje IMO :]

 

dlatego w pelni popieram zdanie Affy:

 

zgadzam się, że idealnego miejsca się nie znajdzie

proponuję organizować zloty w RÓŻNYCH CIEKAWYCH miejscach

czyli zmieniać lokalizacje (Polska jest naprawdę spora)

czyli wyszukiwać miejsca czarujące (jest ich w Polsce naprawdę bez liku)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lepciak

Zawsze znajdzie się upierdus któremu ciągle wiatr w oczy wieje i takiemu nikt nigdy nie dogodzi. Nawet spotkanie pod jego domem będzie dla niego niewygodne lub zbyt uciążliwe.

Skoro Piotrek zaiwania pociągiem z przesiadkami iles tam kilometrów z namiotem i prowiantem na plecach to chyba coś go gna w wyznaczone miejsce i on zawsze tam dotrze. Niestety nie wszystkich z nas gna na spotkanie przygoda ale bardzo często np. wygoda.

Affa sugeruje, że każde następne spotkanie powinno odbyć się w innym miejscu. Wszyscy się z tym zgadzamy, ale zwołujemy dopiero spotkanie Nr 2. Zgadamy się z Affą i jedno z kolejnych spotkań za Wybrzeżu Gdańskim zorganizujemy.

Jeżeli Szczeciniacy (oraz jeden Pyrzyczanin) zorganizują carawaning meeting for all (używam słów angielskich bo Kiszon bardzo je lubi) to też nie wszyscy tam przybędą i nikomu z tego powodu czapka z głowy nie spadnie (a może mylę się?).

Share this post


Link to post
Share on other sites
CamperDiem

Lepciak, nie upraszczaj

Powodów dla których jednemu może pasować termin i miejsce, a drugiemu nie jest bez liku.

I nie można odsądzać nieobecnych od czci i wiary, a nieobecni nie mogą mieć pretensji do tej szajki co wbrew ich zdaniu ustaliła taki a nie inny termin i miejsce zlotu :jump:

 

 

Jeśli chodzi o szczeciniaków to jeden z nich jest właśnie na Kaszubach, ale czy to znaczy że musimy się spotkać? Pytał mnie o atrakcje w 3mieście to próbowałem pomóc. Powiedział gdzie jest na kempingu- przejeżdżając próbowałem się skontaktować. Nie było go, więc może za rok? Cieszmy się tym naszym krajobrazem, podziwiajmy, spotykajmy jak sprzyjają okoliczności, ale nie róbmy z tego powodu zamieszania. W końcu Ty też Lepciaku po swoją łyżkę się nie spieszysz, prawda? :)

 

A korzystając z okazji: świętowaliśmy dziś swoją rocznicę ślubu, zajrzeliśmy do Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Wczoraj była tam inscenizacja batalii napoleońskiej- dzisiaj już tylko wspomnienie, ale polecam to miejsce: na początku sierpnia od 3 lat odbywają się tutaj podobne inscenizacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lepciak

affa Ostatnio myślałem nad tym gdzie możnaby na Kaszubach zorganizować jedno z kolejnych spotkań. Doszedłem do wniosku, że są ludzie dla których każda lokalizacja będzie za daleka i z pewnością zła więc o moich propozycjach pogadamy podczas wypadu po łyżkę. W międzyczasie miałem spotkania carawianingowe z forumowiczami w Białogórze (nad morzem), nad jeziorem Czarnym w Sosnowicy (lubelskie) a dzisiaj wróciłem ze spotkania w Bieszczadach. Zawsze spotkają się Ci co tego chcą i dla nich nie ma przeszkód.

Share this post


Link to post
Share on other sites
CamperDiem

to co piszesz potwierdza moje słowa

spotkanie przede wszystkim w małych grupach i okazjonalne zloty

lokalizacja w centrum polski zapewnia lepszą frekwencję, ale czy tylko o to chodzi?

 

co do spotkania na Kaszubach: wstępnie mogę zaprosić na grzybobranie gdzieś na przełomie września/października na swoim cypelku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lepciak

Przybędziemy. Reszta na p.w.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

lokalizacja w centrum polski zapewnia lepszą frekwencję, ale czy tylko o to chodzi?

 

 

A nie chodzi o to? Z racji czasu nie miałbym jak pojechać choćby na połowę regionalnych spotkań, a na takim ogólnym fajnie byłoby spotkać większość forumowiczów a nie garstkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...