Skocz do zawartości
pwtwsw

Dżwiganie przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

pwtwsw

Może moje pytanie będzie trochę śmieszne, no ale kto pyta ten nie błądzi :mlot: . Chodzi o dźwiganie przyczepy np. do wymiany koła. Jakim podnośnikiem i gdzie go opieracie. Ja podnosiłem opierając podnośnik hydrauliczny o oś. I tu powstał problem. Cała budka się dźwigła razem z kołem. Logiczne. Tylko że w HOBBICIE jest plastikowa osłona z boku która rewelacyjnie utrudnia zdjęcie koła. Może jest jakiś inny sposób na podniesienie cycepki w taki sposób, żeby dźwigła się najpierw sama budka a potem dopiero oś z kołem - tak jak w samochodzie. No i jeszcze jedno, czy znacie może jakiś knif na podniesienie cycepki za pomocą podnośnika samochodowego. Nie musiałbym wtedy taszczyć tego podnośnika hydraulicznego :skromny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

swoją podnosiłem samochodowym (z forda) podkładając pod ramę, ale nie jest to zbyt pewne, trzeba by zrobić jakąś końcówkę z płaską stopką

 

hydrauliczny też pod ramę podkładam jak najbliżej osi i w górę, koło wtedy wychodzi trochę z tej osłony plastikowej :yes:

Edytowane przez konrad_b (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pwtwsw

Myślałem też o ramie, ale czy to jej nie zwichruje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Myślałem też o ramie, ale czy to jej nie zwichruje?

 

rama w rejonie osi jest dość gruba, więc chyba powinno być OK :niewiem:

ja tak podnosiłem jak robiłem konserwację i nic się nie stało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pwtwsw

OK. Dzięki bardzo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajman

Kiedyś na autostradzie zobaczyłem siwy dym za przyczepą. Z opony nie zostało nic. Próbowałem użyć podnośnik z auta. Bez powodzenia. Konieczna była pomoc drogowa. Było to w Austrii, koszt 100 euro. Od tego czasu wożę podnośnik hydrauliczny. Można można go wsunąć pod ramę na wysokości koła. Mając cepkę na haku nie ma problemu z wymianą koła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pwtwsw

No to jednam muszę ten podnośnik taszczyć. Dobrze że jest niewielki. Swoją drogą szkoda że producent nie przewidział tak podstawowej czynności jak wymiana koła :czerwona: . A koło zapasowe jest :skromny: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

... Swoją drogą szkoda że producent nie przewidział tak podstawowej czynności jak wymiana koła :czerwona: ....

 

Przewidział ,sam mam dokładnie taki jak na fotce

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pwtwsw

A to ciekawe, muszę sprawdzić czy mam taki uchwyt u siebie. Ale wydaje mi się że w mojej ramie nie ma czegoś takiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kornak

No kolego Maras załamałes mnie dokladnie -co to za przyczepa i jaki rocznik ze ma taki bajer :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

ja ostatnio kilkukrotnie podnosiłem przyczepę - podnośnikami hydraulicznymi - najpierw takim na kółkach - o który ktoś niedawno pytał w temacie - okazje w sklepach albo allegro - miał udźwig 2 lub 3 tony - i był nówka ze sklepu - mimo 3 krotnego zapasu jego mocy - umarł przy 3-4 podniesieniu - mało mnie nie zabijając - byłem akurat pod przyczepą - ale przezornie podstawiłem drewniany klocek pod oś - i przyczepa spadła na niego.....

 

później użyłem starego dobrego hydraulicznego - udźwig 5t - ale był wysoki i bardzo ciężko wstawić go pod oś - podkop w trawniku + płytka betonowa pod spód....

 

a na koniec zauważyłem, że teściu kupił i stoi w garażu taki totalnie malutki hydrauliczny 2 albo 3 tony, podstawka dosłownie 8x8cm - wysokość nie wielka - wszedł bez problemu pod oś - stwierdziłem, że pewnie nie podniesie wcale przyczepy - tylko padnie za 1 razem. A jednak podniosłem przyczepę spokojnie na kilka pompowań bez stresowo i od tej pory będę woził jego - niewielki i jak na razie pewny. W aucie mam taki na 1,8T - ale nie wiem czy da rade przyczepie - w razie czego będzie musiał.

 

tego typu nie polecam - hydrauliczny żaba 2 tony :

polecam coś takiego - słupkowy 2 tony: - tylko patrzeć na jakość, przetestować pod domem i mieć deskę na podkład....

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pwtwsw

Ja też wożę słupkowy, taki jak na fotce kolegi Maarec. Tylko ten hydraulik też trochę waży. A w cycepce każdy kilogram ponad miarę się liczy i dlatego szukam altrnatywnego rozwiązania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciej_p

Przygotowanie pod patent ktory pokazal MARAS jest prawie w kazdej ramie Alko (zaraz za osia)

Przygotowanie to wlasciwie kilka juz gotowych dziur.

Ja nie mam oryginalnego uchywtu Alko, uzylem wiec te dziury do przymocowania w tym miejscu grubego plaskownika ( wys: 10cm, szer 3.5cm, grubosc 6mm) ktory przykrecilem pionowo na plasko do ramy tak aby zwisal gdzies 1cm nizej niz rama.

Plaskownik udaje wiec metalowy rant jaki jest w samochodzie pod podwoziem, pod ktory podklada sie podnosnik samochodowy.

W razie draki podniose przyczepe podnosnikiem samochodowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Przygotowanie pod patent ktory pokazal MARAS jest prawie w kazdej ramie Alko (zaraz za osia)

Przygotowanie to wlasciwie kilka juz gotowych dziur.

Ja nie mam oryginalnego uchywtu Alko, uzylem wiec te dziury do przymocowania w tym miejscu grubego plaskownika ( wys: 10cm, szer 3.5cm, grubosc 6mm) ktory przykrecilem pionowo na plasko do ramy tak aby zwisal gdzies 1cm nizej niz rama.

Plaskownik udaje wiec metalowy rant jaki jest w samochodzie pod podwoziem, pod ktory podklada sie podnosnik samochodowy.

W razie draki podniose przyczepe podnosnikiem samochodowym.

 

Jest dokładnie tak, jak napisał Maciek. Większość ram AL-KO od roku 1980 posiada po dwa otwory, jeden nad drugim (lewa i prawa strona) do zamontowania uchwytów lewarka. Uchwyty są wyłącznie na wyposażeniu podnośnika i nie można ich oddzielnie kupić :oslabiony:

Cały podnośnik jest bardzo drogi i występuje w dwóch wersjach: 800 i 1000 kg. (nośność statyczna !)

Zakres podnoszenia dla tego lewarka, to od 85 do 375 mm.

Mniejszy zestaw waży ok. 2,9 kg., a większy ok. 5,5 kg.

Dodam jeszcze, że ten większy posiada zamiast wspomnianych wsporników do ramy, dwie specjalne i mocne kieszenie montażowe do utrzymania podnośnika przy ramie.

 

tego typu nie polecam - hydrauliczny żaba 2 tony :

polecam coś takiego - słupkowy 2 tony: - tylko patrzeć na jakość, przetestować pod domem i mieć deskę na podkład....

 

... być może trafiłeś na wadliwy egzemplarz. Ja stacjonarnie używam tylko takiego (bardzo wygodny i wytrzymały - chyba ma w opisie 3 lub 3,5 tony). Ten mniejszy zabieram tylko na wyjazdy + dodatkowo solidny klocek drewniany. Jeśli nie mogę obciążyć już przedniego luku przyczepy (max nacisk na hak 100 kg.), to wkładam do bagażnika samochodu :skromny:

Jeszcze jedna uwaga, o której niektórzy (o zgrozo ! ) zapominają:

podnośnik służy jedynie do uniesienia przyczepy na pewną wysokość i nigdy nie może stanowić jej stabilnego podparcia ! Przy wymianie koła, jeśli nie ma niebezpieczeństwa, że coś spadnie na nas lub nasze ręce, to OK, ale przy wszelkich pracach pod przyczepą, niezbędne jest wielopunktowe, bardzo mocne i bardzo stabilne dodatkowe podparcie przyczepy, przy pomocy np. specjalnych "kobyłek", podstawek lub drewnianych klocków, takich aby bez najmniejszego problemu utrzymywały całą przyczepę !!! :excl:

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lucek26

Taki uchwyt tylko dostosowany do podnośnika z mojego auta muszę sobie zamontować z jednej i drugiej strony budki. Kolego Maras dzięki za podpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×