Jump to content
Tombr

Zima a przedsionek ?

Recommended Posts

Tombr

Witam, takie pytanie jaki temat :-) . Może ktoś z Was "zimował" już z przyczepką i może się wypowiedzieć jak się ma to do przedsionka ? Czy rozkładać , czy może nie bo grozi to popękaniem itp. ? Jeśli rozkładać to czy grzać go farelką lub wyjściem zewnętrznym-przedsionkowym od trumy ? Rady mile widziane :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartosz_b

Zimować nie zimowałem i nawet nie udało mi się przyczepy używać w sezonie zimowym, ale są specjalne przedsionki zimowe, które do tego są przystosowane. Co do normalnego to nie mam pojęcia co się z nim może stać :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Zeszłej zimy przerzucając przedsionek chciałem go pzejrzeć. I domniemuję, że zimą rozłożenie jego byłoby bardzo problematyczne. Materiał bardzo niechętnie się rozwijał. Rozkładając można go uszkodzić.

 

Więc jeśli używać - lepiej kupić specjalny, zimowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
patriks

Rozkładaliśmy 3 marca u Ugorka. Minusowa temperatura. W nocy jeśli dobrze pamiętam było spokojnie -5 do -8.

 

W Toruniu też temperatura była na minus ale nie sprawdzałem ile.

 

U Ugorka lecieliśmy na agregatach, więc w przedsionku za bardzo nie grzaliśmy. Podgrzewałem grzejnikiem gazowym, nakręconym na butlę. Siedzieliśmy przy ognisku albo w budzie.

 

W Toruniu w przedsionku grzałem farelką i olejakiem. Dało się spokojnie siedzieć ( w kurtkach ) - było fajnie i ciepło.

 

Przedsionek nie był za wielki, bo na budkę 360. Ale był gruby całoroczny i spokojnie dało się go nagrzać.

Edited by patriks (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Rozkładaliśmy 3 marca u Ugorka. Minusowa temperatura. W nocy jeśli dobrze pamiętam było spokojnie -5 do -8.

 

W Toruniu też temperatura była na minus ale nie sprawdzałem ile.

 

U Ugorka lecieliśmy na agregatach, więc w przedsionku za bardzo nie grzaliśmy. Podgrzewałem grzejnikiem gazowym, nakręconym na butlę. Siedzieliśmy przy ognisku albo w budzie.

 

W Toruniu w przedsionku grzałem farelką i olejakiem. Dało się spokojnie siedzieć ( w kurtkach ) - było fajnie i ciepło.

 

Przedsionek nie był za wielki, bo na budkę 360. Ale był gruby całoroczny i spokojnie dało się go nagrzać.

 

 

Ale hardcor :mikolaj: ..... a jak napisałem, ze " zima jest OK " to niektórzy się zburzyli smirk%281%29.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

To są zimowe takie krótkie ale nowe są drogie. :oslabiony:

post-7306-0-04247800-1327505603_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
patriks

Ja miałem solidny, gruby całoroczny na całą długość przyczepy.

 

Te typowe zimówki są jeszcze dodatkowo piankowane - ale zwykle chyba są mniejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekwwa

Witam, takie pytanie jaki temat :-) . Może ktoś z Was "zimował" już z przyczepką i może się wypowiedzieć jak się ma to do przedsionka ? Czy rozkładać , czy może nie bo grozi to popękaniem itp. ? Jeśli rozkładać to czy grzać go farelką lub wyjściem zewnętrznym-przedsionkowym od trumy ? Rady mile widziane :-D

 

 

Gdzieś widziałem...nie mogę sobie przypomnieć gdzie...dodatkowe elementy stelaża do przedsionka - zimowe.

 

Chodziło o wzmocnienie dachu w przypadku opadów śniegu.

 

Poszukam, jak znajdę to wrzucę info.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tombr

Widzę że temat się rozwija :-) . Jednym słowem zwykły przedsionek nie nadaje się do zimowania . A co wiecie na temat butli gazowej BP i takiego specjalnego zaworu do niej - do jakiej temperatury można używać ogrzewania Truma na butli (oczywiście minusowej) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
seba1

Tomek, ty nie kombinuj tylko pakuj bude bo potem niezdążysz, a termin coraz bliższy :mikolaj::gitara:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

A co wiecie na temat butli gazowej BP i takiego specjalnego zaworu do niej - do jakiej temperatury można używać ogrzewania Truma na butli (oczywiście minusowej) ?

 

Kolego to chyba nie jest miejsce na takie pytania busted.gif. Tu się temat zaczyna http://forum.karawaning.pl/topic/748-kompozytowe-butle-gazowe/page__view__findpost__p__12865

i tam warto o to spytać co by bałaganu nie robić ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tombr

Kolego to chyba nie jest miejsce na takie pytania busted.gif. Tu się temat zaczyna http://forum.karawan...dpost__p__12865

i tam warto o to spytać co by bałaganu nie robić ok.gif

 

 

 

Sory Wodzu :-) Pytanie przeniesione.

 

Tomek, ty nie kombinuj tylko pakuj bude bo potem niezdążysz, a termin coraz bliższy :mikolaj::gitara:

 

Jeszcze ledy montuję i czekam na kanapy od tapicera :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
macieku

Zwykłe przedsionki parszywie się rozstawia (że nie wspomnę o składaniu) przy ujemnych temp. - i to jest największy problem. Ogrzewanie przedsionka przy dużej cycepie to taki "średni" pomysł ..... no chyba że masz nagrzewnicę kilkanaście KW i dostęp do odpowiedniego prądu

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrekbb

Grzać to chyba wogóle, moim zdaniem te małe zimówki to tylko taki wiatrołap ,zdejmujesz buty narciarskie i do przyczepy, ewentulanie jako przechowalnia nart i sanek.

Pełny duży przedsionek raczej nie ma sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
adje

Jednym słowem zwykły przedsionek nie nadaje się do zimowania .

Podczas wypadu sylwestrowego 2010/11 używalismy zwykłego przedsionka mimo dość ekstremalnych temperatur(od -20 niewiele się urwało)

Rozkładaliśmy go w śiarczystym mrozie ale podróżował nie w przyczepie a w ciepłym samochodzie.

Składany był na lekkim mrozie około,chyba około -5 i równiez nie było problemu tyle,że zajmował trochę więcej miejsca niż zwykle bo unikałem ugniatania szczególnie w miejscach załamań.

Przedsionek służył głównie jako wiatrołap i przechowalnia sprzętu więc nie był ogrzewany.

 

 

 

A co wiecie na temat butli gazowej BP i takiego specjalnego zaworu do niej - do jakiej temperatury można używać ogrzewania Truma na butli (oczywiście minusowej) ?

Butlę mieliśmy normalną 11kg ale załadowaną propanem. W temp. około -20 nie było rpoblemu ani z Trumą ani z gazem.

post-1061-0-26577200-1327597668_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...