Jump to content
Sign in to follow this  
shogun_zag

Uchwyty ścienne przedsionka

Recommended Posts

shogun_zag

Witam

Słyszałem różne opinie w sprawie tego detalu, tzn jedni twierdzą, że te z tworzywa są lepsze niż metalowe, bo podczas silnego wiatru poprostu pęknie i nie uszkodzi ściany przyczepy, czego podobno nie można powiedzieć o metalowych ... mocne i solidne, ale czasem okazują się za mocne, a ściana przyczepy za słaba :)

Oto one:

 

11-101-24.jpg

 

kontra

 

11-101-25-26.jpg

 

Dla czego jest to dla mnie takie ważne? Bo ustawiam się nad wodą, gdzie burze jak już są, to namioty frówają. Taka specyfika tego miejsca :)

Czy macie jakieś sugestie i doświadczenia w temacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mrsulki

Tylko pasy sztormowe i stoi jak drut. Uchwyty raczej nie pękają od wiatru jak reszta będzie dobrze przymocowana. Na allegro je znajdziesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
shogun_zag

Dziękuję za podpowiedź :) Już je przerabiałem i w zeszłym roku, gdybyśmy w trójkę podczas burzy nie trzymali rurki z bocznej ściany przedsionka, pewnie szukałbym jej gdzies w lesie a przedmiotowe uchwyty (w moim przypadku metalowe) razem ze ścianą przyczepy gdzieś w pobliskich polach ... to dopiero była burza :):) Drzewa nad przyczepą latały :) :) :)

 

Chodzi mi wyłącznie o Wasze opinie o tych elementach mocowania stelaża przedsionka do budy a nie kotwieniu przedsionków :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

Mam w skrzyneczce kilka takich uchwytow na zapas i juz kilka razy zdarzylo mi sie je pozyczac. W 100% przypadkow uchwyty zostaly uszkodzone podczas rozbijania przedsionka kiedy to nieprecyzyjne wlozenie palaka w oczko i wygiecie powoduje rozerwanie oczka lub gorzej wyrwanie uchwytu z sciany cycepy. Co do wiatru to elementem trzymajacym przedsionek do budy jest likszpara i wlozony wen walek i nawet jesli wiatr wieje z bokow to palaki pracuja w uchwytach zgodnie z ich przeznaczeniem. Gorzej jest, kiedy przystawke poderwie do gory, ale na to lekarstwem jest pas sztormowy i masywne sledzie o czym wspomnial powyzej Mrsulki. Jezeli o mnie chodzi to wole aby mi pekl plastikowy uchwyt niz mialbym wyrwac ten masywny metalowy ze sciany przyczepy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kiszon

ja ma juz metalowe... byly znaczy nie wymienialem ... mmoze holender???

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sowa_77

Szykuję się właśnie do montażu takich uchwytów do przyczepy.

Czy pod nimi są jakieś małe uszczelki,czy przykręca się je z uszczelniaczem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
kiszon

Sowa_77, ja mam obfajdane uszczelniaczem... widac bo bokami wylazi.. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sowa_77

Dzięki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
shogun_zag

Marcin T, to już coś.

Mam metalowe i przymierzam się wymienić na plastiki.

Może jeszcze ktoś ma doświadczenia z zaczepami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek l

Plastikowe są wystarczające, wytrzymują jakieś 6 sezonów i łamią się od złego zakładania a nie od wiatru. Reszta tak jak Marcin napisał.

 

Pozdrawiam, Jacek.

 

Ps. no trzymanie przedsionka to" fajne " jest, znam to doskonale.

Trzymaliśmy z żoną kilka nocy mimo pasów sztormowych i rożnych innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marek
Ps. no trzymanie przedsionka to" fajne " jest, znam to doskonale.

W końcu karawaning to aktywna turystyka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
shogun_zag

I to właśnie jest piękne :) Sam na sam z przyrodą :):)

Dzięki wszystkim za wypowiedź :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaro
Może jeszcze ktoś ma doświadczenia z zaczepami?

Ostatniego lata na Węgrzech wiatr nam położył przedsionek (w Budapeszcie zabił 2 osoby) - złamał 2 rurki i połamał 4 zaczepy (plastikowe). Wiatr wiał 5 minut. Połamał na kempingu kilka drzew - na szczęście nie ucierpiała żadna przyczepa, chociaż koło jednej drzewo leżało ok. 1 m obok.

Przedsionek był zabezpieczony pasami sztormowymi - pewnie to pomogło w połamaniu rurek.

Plastikowe uchwyty pękły, w innych przyczepach z metalowymi uchwytami zostały wyrwane ze ściany.

 

Uważam, że lepsze są plastikowe bo robią za bezpiecznik - wole kupić za parę groszy niż naprawiać ścianę boczną przyczepy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
shogun_zag
Uważam, że lepsze są plastikowe bo robią za bezpiecznik - wole kupić za parę groszy niż naprawiać ścianę boczną przyczepy.

 

I właśnie na takie potwierdzenie oczekiwałem. Dzięki śliczne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Borys

Trzy grosze co do uszczelnienia pod wspomniane uchwyty.Ja przykrecajac uchwyty do swojej przyczepy kladlem pod nie uszczelniacz specjalnie do tego przeznaczony o nazwie "Dekalin".Poradzil mi to sprzedawca z Elcampu.Niestety nie jest on tani :) Butelka o pojemnosci 310 ml kosztuje 47zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...