Jump to content
Bodek1968

Lampa gazowa.

Recommended Posts

Bodek1968

Witam.

Kupiłem lampę gazową na butlę i zastanawiam się na jak długo starczy włóknina.Poza tym czy ona musi tak wisieć-jak sflaczała?Pod i nad palnikiem są 2 kryzy na których jest zaciągnięta sznurkiem.W takim stanie ją odebrałem.Czy to tak ma być?Jeszcze jej nie odpalałem bo jakoś tak rachitycznie mi to wygląda.W poprzedniej przyczepie miałem oświetlenie gazowe na stałe i nie przypominam sobie,żeby tam była taka włóknina.Co Wy na to?

post-19753-imported-6a5aa6b7-d5b6-4f2f-8e30-b8849293d54c_thumb.jpg

post-19753-imported-7680e433-c51a-44bb-8925-d76bf3824c78_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
akubit

To tak tylko wygląda "rachitycznie". Rozumiem, że pierwsze zdjęcie pokazuje zsuniętą koszulkę - musi być zawiązana wokół wcięć na trzpieniu i w miarę wyrównana. Po zapaleniu lampy pierwszy raz koszulka skurczy się i stanie sie biała i krucha. Tak, że wtedy już nie można zbyt mocno jej wstrząsać (choć z drugiej strony aż tak bardzo krucha to nie jest).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Po wypaleniu trzeba na nią uważać :swieca:. Naciągnij ją do tych kryz i wypal.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Irek3

Witam; Bodek 1968, Akubit i Tomii mają rację po pierwszym odpaleniu ta włóknina się uformuje,używałem takiej lampy w latach ..80.Przy odpowiednim " traktowaniu" posłuży kilka lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bodek1968

Dzięki za porady.Odpaliłem ją i efekt jest taki jaki chciałem.Podoba mi się jej reakcja na regulację dopływu gazu.Chyba będę zadowolony-za tydzień chrzest bojowy w terenie.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andrzej

Proponuję od razu kupić siatkę na zapas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
akubit
Proponuję od razu kupić siatkę na zapas.

Święte słowa! :jump: Jak mocniej stukniesz to opadnie i wtedy klops. Ale przy odrobinie szczęścia może przetrwać nawet parę lat. :swieca:

Share this post


Link to post
Share on other sites
fotograf123

Witam chciałbym odgrzać ten temat ...

 

zniszczyła mi się oryginalny żarnik w lampie gazowej i chciałbym założyć (oczywiście po przeróbce) żarnik od lampy gazowej na butle ...

czy mieliście już takie doświadczenia ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin traker

ja przerabiałem ten temat gra nie warta świeczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
fotograf123

A możesz coś wiecej napisać lub dać link do twojego tematu ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin traker

przerabiałem ten temat -znaczy ,że zmieniłem milion siatek i dałem sobie spokój orginalne netz"e są trudne do dostania i bardzo nie trwałe a adaptacja takiego z nakładki na butle nie za bardzo się udaje lepiej kupić latarkę diodową ładowaną na12/220V i solarycznie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Karlik

Poza tym taka lampa nieźle śmierdzi spalinami , w przedsionku nie radzę używać , a co dopiero w przyczepie :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
GAJOWY

Używam lampy gazowej od 81 roku (wtedy kupiłem w "Składnicy Harcerskiej" ).

Ostatnią koszulkę (żarnik) założyłem 9 lat temu,butlę napelniam przynajmniej raz w roku(2,5 kg).

W PRZEDSIONKU można używać,o ile nie jest całkiem zamknięty,w przyczepie nie radzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jark

Sprowadzałem już takie bądź podobne wkłady do lampek gazowych CADAC

Koszt kompletu 3 sztuk - 12 zł

 

Żarnik po spaleniu jest nie do ruszenia bo jest zbyt kruchy - ponadto trochę się odkształca zaraz po zapaleniu i taki kształt już zostaje.

Nowe posiadają sznurki za pomocą których się je mocuje

 

Postaraj się zrobić jak największą kulę z siatki i możesz odpalać :oslabiony:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bluesmen

Ja podobnie jak GAJOWY używałem takiej lampki jeszcze ze składnicy harcerskiej. Miałem ich dwie, jedna potłukła się, a druga ma obecnie pęknięte szkło (mam ją po starszym bracie) ale nadal świeci z butlą 2 kg.

Jednak postanowiłem iść z duchem czasu i nabyłem taką na naboje - kartusze. Nie ma się czego obawiać zwłaszcza że Jark oferuje dobrą cenę za trzy sztuki.

Ja używam ją przed namiotem gdy w gwiaździstą noc sączę :ok::ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...