Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'lipot'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Caravaning
    • FAQ
    • Kącik ogólny
    • Kącik kupującego
    • Zloty Karawaning.pl
    • Spotkania forumowiczów i inne imprezy
  • Podróże
    • Polska
    • Europa
    • Pozostałe kraje
    • Katalog kempingów
  • Technika
    • Podwozie i układ jezdny
    • Ściany, okna i zabudowa meblowa
    • Elektryka i elektronika
    • Instalacje sanitarne i lodówki
    • Przedsionki i outdoor
    • Inne
  • Motoryzacja
    • Ogólnie o motoryzacji
    • Wybór holownika
    • Przepisy, uprawnienia i ubezpieczenia
    • Akcesoria motoryzacyjne
  • Karawaning.pl
    • Sympatycy marek
  • Inne
    • HydePark
    • Oferty firm
    • Blogi/Vlogi
    • Ogłoszenia
    • Forum in English/Deutsch/pa Russki

Calendars

  • Kalendarz imprez
  • Kalendarz społeczności

Categories

  • Caravaning
  • Technika i eksploatacja
  • Ekwipunek i wyposażenie
  • Kupujemy
  • Inne
  • Zloty
  • News

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 3 results

  1. Kilka słów i zdjęć o Naszych tegorocznych wakacjach. Na początku każdego rozdziału będę starał podać się najważniejsze informację, dla tych którzy nie koniecznie chcą czytać wszystkie moje wypociny . Dlaczego Węgry? - czyli kilka słów tytułem wstępu Węgry z tego co zdążyłem się zorientować przed wyjazdem, dzieląc się planami wakacji wśród najbliższych znajomych są dla osób mieszkających w centralnej części Polski dość dziwnym pomysłem. Co zatem pchnęło Nas w tamtym kierunku? Przyczyny głównie były dwie. Pierwsza - dość dziwna to chęć spędzenia wakacji poza granicami Polski. Dziwne nie ? Ale jednak, czasem dobrze zmienić otoczenie... Druga - spędzenie wakacji w taki sposób aby i dziecko i rodzice mieli możliwość wypoczynku. Przygotowania Czasu na przygotowania zbyt wiele nie było. No ale wiadomo - zawsze przed wyjazdem coś trzeba zrobić. Dlatego wreszcie przerobiłem instalację w przyczepie i aucie na 13 pin (gniazdo i wtyczka przeleżały już 1,5 roku). Z żoną doszliśmy tez do wniosku że mimo że mamy fajny pełny przedsionek, to sposób w jaki chcemy spędzić wakacje zachęca do pozostawienia go w domu. Zakupiliśmy zatem przedsionek letni, który nie dość że lżejszy, zajmuje miej miejsca to i szybciej się go rozkłada. To tyle jeśli chodzi o przygotowanie przyczepy. Nasze przygotowanie oprócz tych standardowych to zakup pieluch do pływania dla Antka, wykupienie ubezpieczenia (niestety karty z Ekuzu zamówiliśmy zbyt późno i nie doszły na czas). Wstępny zarys podróży był następujący: Lipot (termale) - Bukfurdo (termale) - Balatonalmadi (Balaton) - Budapest (zwiedzanie) - Cserkeszolo (termale) - Hajduszoboszlo (termale) i ewentualnie Eger. Z tym że był to sam szkielet i zdawaliśmy sobie sprawę że żeby odwiedzenie wszystkich tych miejsc może wiązać się z chorym tempem Dobra dużo tego wstępu. Koniec przynudzania . Jedziemy. Dojazd Urlop rozpoczynaliśmy 15 sierpnia, dlatego z samego rana o 4 rano ruszamy z domu. Plan był taki że Antek do 8 będzie spał . Oczywiście nic z tego nie wyszło. Młody ani myśli o spaniu. Tak samo nic nie wyszło z 13 pin - tandetna wtyczka. 6 mm linka masy ledwo mieściła się do pinu wtyczki. Przy wkręcaniu śrubki blokującej wysunięcie się zarobionej końcówki z pinu zerwał się gwint w pinie . No więc o lodówce można zapomnieć... Światło i woda na postoju jest, jak się odpowiednio ustawi wtyczkę. Generalnie to sam sobie zrobiłem krzywdę - w poprzedniej przyczepie miałem przewody do 12v 4mm2 i wszystko super śmigało. Chciałem mieć jeszcze lepiej i wyszło jak zawsze... Jedziemy - Warszawa - Wiskitki - Mszczonów - Częstochowa. Za Cze-wą śniadanie na stacji benzynowej. Częstochowa - Siewierz - Żory - Skoczów (przed Skoczowem wbijamy się w korek, oraz przekazuję naklejki jednemu forumowiczowi ) - Cieszyn - Cadca i standardowo kupujemy winietę na przejściu granicznym na którym jesteśmy dokładnie w południe. Antek je śniadanie biegając po starym przejściu granicznym. My nawiązujemy rozmowę z rodakiem któremu panienka z okienka chciała wcisnąć dodatkową winietę na przyczepę mimo tego że nie przekraczał 3,5 tony. Jedziemy dalej. Przed Cadcą korek, w Cadcy miga mi przed oczami jakieś info o objeździe na Zilinę więc trochę niepotrzebnie błądzimy . Przed Zilina oczywiście też się korkuję. Dalej autostrada. Tankowanie gazu na Slovnafcie w okolicach Trencina (gaz po 0,75 euro) oraz troszkę dłuższy odpoczynek na tym samym parkingu. Ktoś gdzieś wcześniej polecał to miejsce na postój nawet nocny. Dla nas jakoś nie bardzo. Troszkę brudno oraz pochyło. Z plusów jest dostęp do wody pitnej, miejsca dla aut z przyczepą i wifi. Ruszamy dalej do celu niespełna 200 km. Przed Bratysławą robi się troszkę ciaśniej ale nie korkuje się, bez problemu docieramy na przejście graniczne w Rajce. Zaraz za Rajką uciekamy z M15 na 150. Przejeżdżamy przez Mosonmagyarovar i żona informuję mnie że warto by było zatrzymać się na jakieś zakupy. No tak zakupy, a my przecież nie mamy waluty . W kieszeni same złotówki i euro. Szczęśliwie w Halaszi ukazuje nam się sklep a zaraz obok bank. Wyciągamy trochę forintów ze ściany i idziemy na drobne zakupy. Na pierwszy nocleg docieramy kilka minut po siedemnastej. Ale o Lipocie w następnym poście
  2. witus

    Bałtyk po 15 sierpnia

    Dawaj nad morze, campingi puste
  3. Witam, wybieram się w połowie lipca na kemping Lipot. Proszę o opinie i wrażenia z tego kempingu. Czy na północy Węgier temperatury są w granicach 25-28 stopni. Dziękuje za wszelkie info.. Pozdrawiam Mark
×
×
  • Create New...