Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'knaus sudwind 580 qs'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Caravaning
    • FAQ
    • Kącik ogólny
    • Kącik zimowy
    • Kącik kupującego
    • Zloty Karawaning.pl
    • Spotkania forumowiczów i inne imprezy
  • Podróże
    • Polska
    • Europa
    • Pozostałe kraje
    • Katalog kempingów
  • Technika
    • Podwozie i układ jezdny
    • Ściany, okna i zabudowa meblowa
    • Elektryka i elektronika
    • Instalacje sanitarne i lodówki
    • Przedsionki i outdoor
    • Inne
  • Motoryzacja
    • Ogólnie o motoryzacji
    • Wybór holownika
    • Przepisy, uprawnienia i ubezpieczenia
    • Akcesoria motoryzacyjne
  • Karawaning.pl
    • Sympatycy marek
  • Inne
    • HydePark
    • Oferty firm
    • Blogi/Vlogi
    • Ogłoszenia
    • Forum in English/Deutsch/pa Russki

Calendars

  • Kalendarz imprez
  • Kalendarz społeczności

Categories

  • Caravaning
  • Technika i eksploatacja
  • Ekwipunek i wyposażenie
  • Kupujemy
  • Inne
  • Zloty
  • News

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 1 result

  1. Dobra teraz już bez jaj. Dlaczego temat zpapugowany od Jacka? W sumie to nie wiem na ile to temat jego przyczepy miał znaczenie (wydaje mi się że spore), ale styl w który poszedł Knaus (gładka blacha, 17 calowe frezowane felgi, tylne kocie światła) trafił w moje gusta. Na ale może zacznijmy jeszcze wcześniej. Jakie były kryteria brzegowe: - DMC 1900 kg - 5 miejsc do spania - osobny prysznic Co stanęło na placu boju: - Fendt Activ Bianco 560 SKM (choć bardziej podobał nam się kolorystycznie Saphir, ale nie było możliwości na rok modelowy 2022 brać go z potrójnym piętrusem) - Adria Adora 573 PT - Weinsberg CeraOne 550 QDK - Dethleffs Camper 560 FMK (wersja z alternatywnym pomieszczeniem łazienki) - Dethleffs Camper 530 FSK (wersja z alternatywnym pomieszczeniem łazienki) - Tabert DaVinci 500 KD - Knaus Sudwind 500 QDK - Knaus Sudwind 580 QS Co zadecydowało? Jak zawsze detale. Bardzo mocno byłem zdecydowany na Fendta, no bo wcześniej też był Fendt i jakoś wzbudzał nasze zaufanie. Niestety przy potrójnym łóżku nie było fabrycznie zainstalowanego żadnego schowka zewnętrznego. Do tego zbiornik i wlew w ścianie bocznej przekreślał możliwość aby schowek ten pojawił się (z drugiej strony łóżko francuskie w Fendcie jest zdystansowane od bocznej ściany) Kolejnym detalem który zadecydował jest ilość szafek. Tu moim zdaniem bezkonkurencyjnie wypadał Dethleffs 560 FMK. Oba Dethleffsy były również faworytem jeśli chodzi o układ blatu kuchennego i szuflad kuchennych. Jednak ich układy są inne od pozostałych wymienionych modeli. Dethleffsy bardzo nam się podobały jednak przy konfiguracji wchodziło mi na prawdę sporo rzeczy z których nie chciałem rezygnować a robiły cenę. Więc sprawa rozegrała się tak na prawdę o szafkę. Szafkę między kabiną prysznicową a słupkiem lodówki. Od tego roku szafka ta zniknęła z Sudwinda 500 QDK. Pozostała w Tabbercie Da Vinci 500 KD i Sudwindzie 580 QS. Tabbert mimo że na prawdę mi się podobał to nie ma możliwości założenia pełnej kabiny prysznicowej (edit: Tabbert ma jednak możliwość założenia pełnej kabiny prysznicowej - 690 euro) . Tam konfigurator też robił mi problem bo gładka blacha, okna ramowe i kilka innych dodatków robiło cenę. Zresztą na ofertę Tabberta się nie doczekałem... Tak oto na placu boju w zasadzie pozostał Knaus SUDWIND 580 QS 60Y. Bo ma szafkę, schowek pod łóżko (co prawda w kolizji z drzwiami, ale lepszy taki niż żaden) i ogólnie mega nam się podobał zarówno w środku (wzorek na jasnych frontach) jak i z zewnątrz (felga, gładka blacha). Było wiadomo już co, pozostało pytanie gdzie i jak dokładnie skonfigurowana. Odwiedziny pierwszego dilera Knaus (diler z Krakowa ma filie w Warszawie - chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi). Konfigurujemy i wychodzi że w 60Y dodatkowo bierzemy: - potrójne łóżko piętrowe - okienko dachowe 28x28 w łazience - boiler gazowy 10l ciepłej wody (w standardzie jest TT2) - ogrzewanie podłogowe - przedłużenie blatu kuchennego składane na zawiasie W sumie następnego dnia po odwiedzinach mamy ofertę. Nie ma tragedii - do przełknięcia. No to teraz trzeba kontrofertę. Mam namiar na handlowca Knausa z Wrocławia. Byliśmy po słowie na targach w Nadarzynie. Dzwonię, mówię jak jest, że mam już jedną ofertę ale do Wrocławia daleko nie jest i mogę jechać. Wysyłam to co mam o sprzedawcy w Warszawie i na podstawie tego mam dostać ofertę z Wrocławia. No i tak jest. Dostaję tylko że ofertę o 2,5 k euro wyższą. Oczywiście są słowa wyjaśnienia- podobno to zupełnie inna przyczepa, z bogatszym wyposażeniem na Polskę. Co mi wychodzi z konkretów: - przyczepa jest na mocniejszej osi (oś do 2 ton) ale rejestrowana na 1900 kg - ma duocontrol - ma przygotowanie pod 12V (wskaźnik poziomu wody, wyłącznik hotelowy przy wejściu) - ma poszerzenie środkowego łóżka - dorzuca mi jeszcze wejście City wody (to akurat jest w Sunwindzie łatwe do ogarnięcia) Myślałem że powojuje, a tu na samym starcie czuję, że mam podcięte skrzydła. 2,5 k euro za te kilka rzeczy, które nie do końca są mi potrzebne to sporo... Dlaczego jednak mam ograniczać się do zakupów w kraju? Co mi szkodzi napisać do sprzedawców w DE? Coś tam kiedyś fernzejen, jest google translator, biorę piszę, podaje kod z konfiguratora na stronie Knausa. Słuchajcie na następny dzień dostaje oferty. Jeden Niemiec ma ofertę o 2,5 k euro tańszą od najlepszej oferty z PL, drugi jest tylko o 1,3 k euro tańszy od najlepszej oferty z naszego kraju. Do tego ten tańszy Niemiec, ma w super cenie możliwość zamówienie klimy fabrycznej (jedyne 1300 euro, gdzie konfigurator kalkuluje klimę na 2200 euro). Ja jakoś chętny na klimę nie jestem, ale żona moja, że w tej cenie to mam brać i rodziny upałami nie męczyć. Proszę więc tego najtańszego Niemca o ofertę z klimą i od razu dostaję. Cieszę się bo jest punkt zaczepienia. Biorę ofertę od Niemca z klimatyzacją i wysyłam - do Warszawy i Wrocławia. Piszę handlowcom, że ja to wolę kupić u nas w kraju, ale żeby coś tam zeszli z ceny. Cisza. Dzwonię po kilku dniach. Wrocław mówi że dorzuca klimę i dorzuca akumulator, ale cena zostaje. Warszawa mówi że musi to się rozbić o dyrekcje, ale że aż tak to nie zejdą. Diler z Niemiec zachęca mnie żebym się decydował, ale nie chce nic już urwać (nawet 120 euro do równego rachunku nie chce zejść). Oczywiście dochodzą jeszcze terminy. Niemiec mówi o produkcji w kwietniu. Wrocław mówi o produkcji w maju, warszawa o przełomie maja i czerwca. Ryzyko spore - wszyscy psioczą na łańcuchy dostaw. Były w tamtym roku problemy z lodówkami, zawiasami i oknami w fabryce Knausa. W międzyczasie konsultuje wszystkie za i przeciw - wychodzi że w sumie sprawa jest prosta. Podejmujemy ryzyko, zamawiamy tam gdzie najtaniej i najszybciej - czyli najtańszy Niemiec. Mamy prawię połowę stycznia. Wpłacam zaliczkę w wysokości 10% ceny końcowej. Sam diler jest z Arnsberg, jednak przyczepę będę odbierał w Jandelsbrunn (miasteczko z największą halą produkcyjną Knaus-Tabbert). Mogę umówić się na odbiór w Arnsberg jednak wtedy jest drożej o 400 jurków. Zaliczka wpłacona, zamówienie podpisane (o mały włos nie zamówiłem przyczepy ze srebrnymi ścianami). W sumie tego samego dnia co puściłem zaliczkę dostaje potwierdzenie że kasa (puszczona Revolutem) już do dilera doszła. Po kilku dniach dostaję jakieś tam potwierdzenie od dilera że producent przyjął zamówienie. No i czekamy. Gdzieś w połowie marca podpytuje dilera na czym stoimy. Diler mówi mi że produkcja jest ustalona na 15ty tydzień i że odezwą się jak wszystko będzie gotowe. Zdziwienie moje było przeogromne jak 29 marca dostałem maila z informacją od dilera że moja przyczepa jest już gotowa. Na chwilę obecną mam potwierdzone że diler otrzymał już pełną kwotę, tłumaczę właśnie fakturę, a fabryka ma wysłać bezpośrednio do mnie CoC. Jak tylko zarejestruję (co Wam zapewne opiszę - co by dla zainteresowanych było) to jadę na wycieczkę do Niemiec odbierać. No to więc tak. Cieszę się! Dziękuję wszystkim z którymi się konsultowałem czyli @jacek00 @Marcin T (za rozwiewanie wątpliwości przy konfiguracji), @Mandrol za wyjaśnienie problemów z rejestracją nowej przyczepy zakupionej poza PL. @tomekk za pomoc w podjęciu decyzji . Trochę się bałem tego zakupu "zagramanicą" ale kto nie ryzykuje - szampana nie pije. Na razie jestem dobrej myśli, a co z tego wyjdzie to zobaczymy. Fotek przyczepy oczywiście żadnych nie ma, ale żeby wiadomo było o co chodzi to coś by wypadało pokazać: Kolor biały: Choć prawie przez przypadek zamówiłem srebrny (srebrny teraz też mi się podoba) Tapicerka w podstawowym kolorze "codziennym szarym" Układ: Co więcej w sumie najlepiej obrazuje ten film (nie zgadza się tylko kolor tapicerki): Piątek jest więc z radości pozwolę sobie na trochę węglowodanów. Zdrowie !
×
×
  • Create New...