Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'bakista' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Caravaning
    • Forumowe FAQ
    • Kącik ogólny
    • Kącik kupującego
    • Spotkania forumowiczów i inne imprezy
  • Podróże
    • Polska
    • Europa
    • Pozostałe kraje
    • Katalog kempingów
  • Technika
    • Podwozie i układ jezdny
    • Ściany, okna i zabudowa meblowa
    • Elektryka i elektronika
    • Instalacje sanitarne i lodówki
    • Przedsionki i outdoor
    • Motoryzacja
    • Inne
  • Karawaning.pl
    • Zloty Karawaning.pl
    • Nasze pojazdy
    • Sympatycy marek
  • Inne
    • HydePark
    • Oferty firm
    • Blogi/Vlogi
    • Ogłoszenia
    • Forum in English/Deutsch/pa Russki

Kategorie

  • Caravaning
  • Technika i eksploatacja
  • Ekwipunek i wyposażenie
  • Kupujemy
  • Inne
  • Zloty
  • News

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Znaleziono 3 wyniki

  1. Kochani ... działało dopóki się nie zes ...ło Nie da się otworzyć bakisty. Kluczyk w obu zamkach przekręca się swobodnie ale nie odskakuje to coś, co nie wiem jak się nazywa - problem dot. obu zamków bakisty. W drzwiczkach schowka wszystko działa prawidłowo. Pytanie ... jak dostać się do bakisty nie rujnując wkładek? a może się nie da? Posłużę się pismem obrazkowym. W drzwiczkach schowka wygląda to tak, po przekręceniu kluczyka wyskakuje ten środek i można drzwiczki otworzyć. Zamki bakisty są takie same jak w schowku ale nie chce wyskoczyć ten element z wkładką, tak w jednym jak i w drugim zamku
  2. szukamy zawiasu jak na zdjeciu do kufra w TEC-u (rocznik 1997) lub innego patentu na naprawę, zawias właściwie jest, ale trzepień się złamał i nie można jednej części wyciagnąć ze środka może być używany, byle sprawny
  3. Witam Mój wilk mimo że nie spałem w nim nawet jednej nocy uraczył mnie kolejną niespodzianką. Uszkodzony tył widziałem przy kupnie, rozsadzony bojler to nowość, naderwana rączka "uchwyt" do ustawiania przyczepy uszczelniony. Ale to już mnie dobiło. Podczas poprawiania "rączek" zwróciłem większą uwagę na sylikon który położył poprzedni właściciel. Umieścił ów sylikon wzdłuż listwy będącej zawiasem bakisty, sufitu bakisty, listw bocznych. Stwierdziłem że odkręcę tą listwę bakisty, sąsiednią lewą i prawą także. Usunę sylikon i wymienię uszczelniacz, w końcu to newralgiczne miejsce. No to mam prezent na święta Zdjęcia gratis:)))))) Proszę o sugestie jak to naprawić nie rozbierając połowy przyczepy. Plan naprawy jako taki już mam więcej fotek po świętach we wtorek jak zdejmę obydwa boki ( zrobił bym to dzisiaj albo jutro ale mogło by to się skończyć rozwodem ) I tak najcenniejsze będą wasze uwagi OBY NIE TAKIE: to musi naprawić fachowiec, albo boże coś ty kupił, albo współczuje ci itp.... błagam proszę o konkrety. PS2: czy ta cała bakista jest składana z części, bo nie wygląda mi to na jednolity odlew.
×