Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'angielka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Caravaning
    • FAQ
    • Kącik ogólny
    • Kącik kupującego
    • Zloty Karawaning.pl
    • Spotkania forumowiczów i inne imprezy
  • Podróże
    • Polska
    • Europa
    • Pozostałe kraje
    • Katalog kempingów
  • Technika
    • Podwozie i układ jezdny
    • Ściany, okna i zabudowa meblowa
    • Elektryka i elektronika
    • Instalacje sanitarne i lodówki
    • Przedsionki i outdoor
    • Inne
  • Motoryzacja
    • Ogólnie o motoryzacji
    • Wybór holownika
    • Przepisy, uprawnienia i ubezpieczenia
    • Akcesoria motoryzacyjne
  • Karawaning.pl
    • Nasze pojazdy
    • Sympatycy marek
  • Inne
    • HydePark
    • Oferty firm
    • Blogi/Vlogi
    • Ogłoszenia
    • Forum in English/Deutsch/pa Russki

Calendars

  • Kalendarz imprez
  • Kalendarz społeczności

Categories

  • Caravaning
  • Technika i eksploatacja
  • Ekwipunek i wyposażenie
  • Kupujemy
  • Inne
  • Zloty
  • News

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 3 results

  1. W 2008 roku na wiosnę stałem się "szczęśliwym" nabywcą przyczepy przywiezionej z Anglii t.j. Lunar Jupiter. Miała wszystko:przedsionek, ciepłą wodę, kibelek prysznic, piękną zadbaną welurową tapicerkę,zbiorniki, garnki, talerze, szczotki, suszarki, chemię itp. Zapłacona kwota ok.9000,00 zł wydawała się sensowna ! Po procedurze rejestracji (poszło nawet gładko) przyszedł czas na letni wyjazd nad morze. Po przejechaniu kilkuset kilometrów po naszych gładkich drogach zauważyć się dało pewne mankamenty Także w kolejnym 2009 roku udaliśmy się na urlop z przyczepką, tym razem do Dźwirzyna. Pękające poszycie ściany wskazało, że to już ostatni wyjazd i pora na inwestycje ... Czas na majsterkowanie nie sprzyjający z uwagi na trwającą budowę domu dlatego latem 2010 zrobiłem kontrolną demolkę by opracować technologię naprawy i zdążyć jeszcze przed EURO W tym czasie śledziłem forum, wyszukiwałem ew. materiały w sklepach i przestawiałem przyczepkę bo po całej działce bo kostka, bo kable, bo trawa ... I tak późnym latem tego roku stwierdziłem, że budowa drewutni itp. poczeka do 2014r. i czas podjąć wyzwanie.
  2. Witam, Postanowiłem podzielić się z forumowiczami zdjęciami z mojego małego remontu. Tytułem porządku, to Swift z 88 roku (w papierach 90 ) kupiony u mnie w mieście. Oczywiście jak wszystko co pierwsze kupiłem, to "mała" wtopa, bo przód zgnity- do roboty. Nie miał kto podpowiedzieć przy kupnie, ale przynajmniej nie wydałem masy pieniędzy na szukanie po Polsce przyczepy, bo w okolicy 150km nic nie ma- Polska "B". Na szczęście roboty się nie boję, ale brak czasu nie pozwala na dłubanie przy cepce (prawie dwa etaty ciągnę we własnym grajdołku). W cepce działa lodówka, jest woda w kranach,gazówka ogrzewania i cascady jeszce nie rozkminiłem:) Tak jak napisałem, przód zgnity do roboty, okna dachowe dwa do wymiany (już kupione). Aby nie popełniać błędu z zeszłego roku z łódką, którą to zacząłem remontować jak przyszedł sezon, zamiast pływać, zatem robię na szybko mały remoncik a resztę w zimę. Na szczęście mam dużo różnych sprzętów (elektronarzędzi) i naturę zbieracką, więc dużo części (ledów i kabelków) posiadam na stanie. Zacznę może od tego, że praktycznie wszędzie wymieniam oświetlenie na LEDy. Zakupiłem trochę różnych rzeczy, wybieram co mi pasuje i montuję. Oświetlenie z łazienki poszło w...las:) i zastąpione zostało ledami z "szybką". Dołożone zostały włączniki. Całość docelowo (szybkozłączki i kable) będę chciał schować w małych białych plastikowych boxach. Podobne, ale już bez osłony ledy trafiły nad zlew. Aby zachować oryginał i nie męczyć się za dużo, oryginalne lampy z wnętrza części dziennej zastąpiłem diodami LED COB 10W. Nie są specjalnie wydajne, ale mają ładne światło. Zastąpiłem oryginalny włącznik takim czarnym, który był na stanie. Zamiast okropnych lampek "nocnych" zakupiłem różne lampki diodowe. Najbardziej podobają mi się cylindryczne montowane z boku, ale mają zimną barwę- będzie trzeba diodę przelutować- coś się na stanie znajdzie. Minus tych diodówek, to taki, że mają drivery na 230v, a ja potrzebuję 12v. Na szczęście znalazłem jeszcze u siebie taki driver na 12v- tylko jeden, bo reszta poszła do różnych samochodów, jako oświetlenie wnętrza. Najszybsza konwersja była ze światełkami dołożonymi od spodu, w takiej cudownej skrzyneczce. Polegała na wycięciu przewodu z mocowaniem żarówki i wsadzeniu w to miejsce specjalnej diody- kupionej jakoś przypadkiem:) 1W dioda świeci tak samo jak 10W żarówka wcześniej. Radio jakie było na stanie i jego montaż, pozostawiały wiele do życzenia. Miałem ze swojego samochodu inne- nowsze radio, które zamontowałem. Okazało się, że głośniki zaczęły dużo lepiej grać (zmieniłem też przewód na głośnikowy- ze swoich zapasów), ale głośniki i tak wylecą wraz z większym remontem. Mam takie dwudrożne na stanie, a półka na której są głośniki i tak jest zgnita i do wymiany. Przy okazji montażu radia- tak wiem panel ma inny kolor, ale będę chyba całe szafki malował, dodałem wskaźnik naładowania akumulatora. Docelowo ma być panel, taki jak na łódkę zrobiłem- wyfrezowany z laminatu z opisami włączników i bezpieczników. Zostało tylko obszyć nowe gąbki materiałem i można już na próbę użytkować przyczepę. Reszta remontu jak czas pozwoli. Niestety nie wiem jak dodać zdjęcia z galerii w tekst po kolei nie wrzucając ich na zewnętrzne serwery... Jeśli nie ten dział, to proszę o przeniesienie...
  3. Witam Na początku chciałbym się przywitać i pozdrowić forumowiczów Praktycznie dostałem za darmo przyczepe Elddis Cyclone XL z 1988 roku w stanie srednio kiepskim.Jest to moja pierwsza przyczepa. Przyczepa była przechowywana pod wiatą ale mimo wszystko zaciekała woda na tył przyczepy w zwiazku z tym tylna czesc troche pogniła.Dzis zaczął sie remont. Wraz z kolegą stolarzem rozbebeszylismy tylna ścianę i cześć bocznej. Okazało się że łaczenie sciany z podłogą przegniły i tylna lewa część i tylna lewa sciana od drzwi w tył opadła i wisi w powietrzu. Trzyma się to tylko na szafkach kuchennych które i tak muszę rozebrac i przebudowac.Ale to pozniej. Narazie chcę powymieniać belki i poszycie wewnetrzne. Jako że napewno jesteście bardziej doświadczeni niz ja prosiłbym was o pomoc w odbudowie i naprawie Jako ze mieszkam na malej wiosce z materiałami raczej krucho po wszystko bede musiał jeździc daleko a i tak pewnie niczego wymyślnego nie kupię Jeszcze raz pozdrawiam
×
×
  • Create New...