Jump to content
  • Sign in to follow this  

    Pole namiotowe Cypel

    Kontakt - Pole namiotowe Cypel

    Polańczyk więc Bieszczady, miejsce urocze tuż przy zalewie solińskim, sanitariaty czyste i bez problemów dostepna ciepła woda. Bardzo przestrzegana cisza nocna 23-6 . Więc jest spokojne. Bardzo polecam.
    Sign in to follow this  


    User Feedback

    Recommended Comments



    to kolego specjalnie wyboru nie masz tam jest tylko jedno jezioro ( zalew ) :)

    dużo dobrego słyszałem o http://rajskieow.pl/tylko to już nad rzeką


    jest jeszcze kemping w Ustrzykach Górnych nr 150 - na nim byłem, dobra baza wypadowa, kemping trochę zaniedbany ale ciepła woda 24 H w cenie  :)


    jest Tarnawa Niżna - zapomniana przez cywilizację

    a tu masz naszą relację

    http://forum.karawaning.pl/topic/19625-bieszczady-bo%C5%BCe-cia%C5%82o-2015-relacja/

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Jestem na Cyplu. Kemping jest bardzo dobrze zorganizowany, właściciel jak i obsługa bardzo pomocna. Cennik dla ludu, bez żadnych ceregieli. Jedynie dojazd stanowi problem a spowodowane jest to remontem zjazdu (za kościołem w lewo) na ten i inne kempingi. Widoki nie zapomniane, jak w piosence "zielone wzgórza nad Soliną" nie da się opisać w jednym zdaniu.

    POLECAM dla nie zdecydowanych z pełną świadomością. ☺☺☺☺

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites
    BOGDANKRAKOW

    Posted

    Jeśli właściciel się nie zmienił to nie ma czego polecać. ...

    Chyba że ktoś lubi zestaw zakazów na urlopie

    Z pełną świadomością .......bylem tam widziałem i nie wrócę na to pole

    Właściciel to gbur i nie szanuje klientów

    Cennik dla ludu??????? No proszę Cię nie zartuj natrysk 5 zl za 5 minut od chwili wzięcia klucza masz ekstra 1 minute na dobiegniecie rozebranie sie .....czyli w minute masz sie rozebrac ubrac i wysuszyć wlosy...... po prostu ludzkie podejście do biznesu

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Karawaningiem zajmuję się od nastu lat, dużo wcześniej niż jestem na tym forum i potrafię odróżnić ludzi niekompetentnych w swoi fachu a tym bardziej standard pola kempingowego. Podobny standard nad morzem wychodzi o wiele więcej, wystarczy zerknąć na cenniki - uważam, że tutaj jest cena względna.

    Czy właściciel się zmienił tego nie potwierdzę, ponieważ wcześniej nie miałem z nim kontaktu pisze jak jest dzisiaj. W relacjach z nim nie zauważyłem i nie poznałem żadnych nie przyjemnych scen - przynajmniej do tej pory.

    Każdy normalny kemping powinien posiadać regulamin pobytu, trzeba się z nim dobrze zapoznać i stosować do niego, następnie zastanowić czy mi to odpowiada i dopiero tam jechać. Sam bym się wk....ył gdyby ktoś chciał np. rozpalić ogniska w pobliżu mojej zajmowanej parceli, ewentualnie wysłuchiwać wycia do księżyca przez niereformowalnych wyrostków przez poł nocy aż się uśpią, co sam kilkakrotnie miałem nie przyjemność doświadczyć - i nie należy to do przyjemnych sytuacji. Więc rozwieszanie tablic informujących o takowym zachowaniu, są jakby częścią regulaminu na danym polu i mnie one nie przeszkadzają.

    Natrysk płatny 50gr za min, to za 5zł wychodzi 10min - tyle to nawet w domu się nie pluskam (chyba że mam ochotę na kąpiel w wannie to w tedy nawet dużo dłużej). Doliczane są 2 minuty gratis, co do przejścia z recepcji do natrysków zajmuje góra 20 sekund chyba że ktoś będzie się czołgał, a co do suszenia włosów pod prysznicem, nigdy tego nie stosuje na kempingach, natomiast żona i nie tylko ona suszy włosy w przyczepie. Gdy by ktoś robił to w pełni sezonu, a pod natryskiem stała by kolejka, jak za komuny po papier toaletowy to pewnie taki delikwent został by zlinczowany i sam bym się do tego dołożył.

    Ja uważam i jest to wyłącznie moje zdanie, że korzystanie z prysznica w tej formie nie jest żadnym utrudnieniem ani nie prowadzi do bankructwa, znając z autopsji rożne przypadki - jak za darmo to korzystać do woli, a inny niech się martwi czy będzie miał ciepłą wodę i czeka w kolejce, ewentualnie przyjdzie za godzinę - niestety taka jest rzeczywistość.

    Nadal uważam, że pole jest warte polecenia i pewnie kiedyś tu jeszcze z chęcią przyjadę.

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites
    BOGDANKRAKOW

    Posted

    Brawo prysznice potanialy :blagac: :blagac: :blagac: jeszcze jak dopiszesz ze ciepla woda jest od rana do wieczora to uwierze w cuda ze ludzie sie jednak zmieniaja....jak bylem w 2013r to byla minuta na dobiegniecie rozebranie ubranie i oddanie klucza no takim sprinterem to ja nie jestem..... a i 2 minuty to dla mnie zenada.....prysznic powinien byc wrzutowy ...jesli juz wogole ma byc dodatkowo platny placisz za wode a nie za czas wycierania i ubierania ew rozbierania patrz Polana Sosny jeden z najbardziej prestizowych kempingow i tam tak wlasnie jest i kolejek nie ma do prysznica Pozdrawiam i zycze udanego pobytu ....moja noga i tak tam wiecej nie postanie .....


    ps ciekawe czy zlikwidowal wlasciciel automaty do gier przy wjezdzie .....bo jak bylem to dzieci nasze wrzucily tam dobre kilka stowek na zabawe a szef pola stwierdzil ze cyt: bachory sie drą.......no nóż się w kieszeni otwiera ......i pozostawie to bez komentarza bo takiego chama jak on to ja nigdzie nie spotkałem i mam nadzieję że nie spotkam

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Możecie mi powiedzieć o co chodzi dokładnie z tym utrudnionym podjazdem?

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites
    BOGDANKRAKOW

    Posted

    Droga ktora prowadzi od recepcji w dół ma na ostre przełamanie tak ze trzeba uważać żeby podporami tylnymi nie zawadzic przy wyjeździe i zjeździe

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Wyjeżdżając z pola po tygodniu na nim spędzonym gdzie 5 dni lało kila były całe w glinie podjeździe gdzie nie ma jak wziąść "rozpedu"bo wyjeżdżamy z zakrętu samochód z przyczepa nasza zaczął staczac się w dół na szczescie sytuacje udalo się opanować

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Jakieś nowe wieści z tego kempingu? Wybieramy się w te okolice ok 16-17 lipca

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites
    piotrek3110

    Posted

    Bylismy z zona na Cyplu w Polanczyku na dlugim weekendzie czerwcowym.Bardzo fajne pole campingowe ,czysto ,zadbane ,fakt wiele tablic z nakazami az do przesady ale da sie zyc .Toalety czyste ,camping polecam.Dojazd na spokojnie bez problemow ,troche polało a ze pole z leekim spadkiem to potrzebna byla pomoc sasiadow z autem 4x4 .Piekne widoki na jezioro Solinskie .Polecam .

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    My również byliśmy tam z żoną w czerwcu 14-17. B)  I coś mi się wydaję, że wrócę tam w przyszły długi sierpniowy weekend :rolleyes:

    Nie za bardzo rozumiem skąd te powyższe, negatywne opinie o tym kempingu. Nie spotkało mnie nic z rzeczy, o których piszą Ci narzekający.

    Wprost przeciwnie, obsługa uczynna i pomocna, jeśli chodzi o prysznic, to jest na żetony 3min - 2 zł co jest w zupełności wystarczające.

    Ciepłą wodę pod prysznicem miałem za każdym razem, w różnych godzinach.

    Jeśli chodzi o zjazd na dolne parcele - fakt jest dość stromy jednak obierając odpowiednią taktykę podjazdu nie ma z tym problemu. Chociaż długie cepki mogą lekko przyhaczyć podporami. Ja z moją Abbey niecałe 6m nie miałem problemu.

    Wystarczy podjechać z odpowiedniej strony jak i nie zatrzymywać się, aż do wyjechania "na płaskie" pewnie z 15-20m od początku podjazdu.

    Jeśli chodzi o rygorystyczny regulamin nie odczuliśmy go w ogóle, a może właśnie odczuliśmy - oczywiście na plus.

    Odpoczynek w takim miejscu powinien być w ciszy i spokoju, których tam nie brakuje za co duży plus dla właścicieli :ok: .

    Polecam każdemu bo naprawdę warto!

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Też mam o tym kempingu pozytywne zdanie . Oby więcej takich kempingów gdzie właściciel dba o ciszę i komfort odpoczynku wypoczywających a nie tylko liczy kasę .
    A swoją drogą to co za czasy nastały że nad większością musi być jakiś bat ,jakiś zakaz bo sam z siebie nie uszanuje innych . Jak powstawało forum to nawet były nieśmiałe posty o etykiecie karawanigowca . Skończyło się na szeroko akceptowalnych etykietach na trunkach i tak to się kręci........

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites

    Pole jest naprawdę bardzo fajne, widok na Solinę ze stanowisk "B" -cudowny.  Jest mnóstwo zakazów i nakazów, i faktycznie trzeba ich przestrzegać. Gdy graliśmy z dziećmi w przedsionku w EuroBiznes, a mijała 23.00, przychodził ochroniarz :miga:  i bardzo grzecznie prosił o ciche zachowanie :nono:

    Share this comment


    Link to comment
    Share on other sites



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Add a comment...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    Loading...

×
×
  • Create New...