Skocz do zawartości
old

Nowe diesle - filtr FAP

Rekomendowane odpowiedzi

strus251

Prawidlowo postepiwac to mniej wiecej tak jak twoj kokega ;). Czasami ktos mniej powaznie to traktuje ale np. dojezdza do domu lub na rybki co week lata i mu sie filtr wypala. Ale generalnie miasto zabija filtr i bezyna bylaby duzo lepsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OnionSkin

.................................

Dlatego pytam czy w praktyce tak właśnie to wygląda, czy tylko on za bardzo się przejmuje.

..............................

To nie jest tak iż o wypalaniu komputer decyduje w momencie kiedy jest on w praktyce zapchany (np w 80%).

On profilaktycznie załącza wypalanie np. przy stanie 25%, więc pierwsze przerwanie procesu nie szkodzi, drugie również, trzecie i czwarte przerwanie też nie jest tragedią.

Ale za którymś następnym razem będzie problem-zwłaszcza w ruchu miejskim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pepe6

A może poszukać coś takiego jak, superb 1.9 TDI/do 2010 r bez filtra/, albo Mondeo 1.8 tdci, też bez filtra cząstek stałych, a mowa jest o modelu mk4. Osobiście też jestem zainteresowany dokupieniem następnego holownika i biorę pod uwagę kupić coś z wyżej wymienionych modeli a następnie, jak będzie brakowało mocy, to zaczipować u profesjonalisty i chyba będzie Ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OnionSkin

 

"Władze dużych miast dostaną prawo selekcji samochodów", które będą mogły wjeżdżać do ich centrów - donosi RMF FM. Chodzi o to, by wykluczyć najbardziej szkodliwe dla środowiska, stare pojazdy - informuje stacja, powołując się na projekt nowej ustawy.

Wedle RMF FM dzięki nowym przepisom, nad którymi pracują posłowie PO, radni dużych polskich miast będą mogli wyznaczać "strefy ograniczonej emisji spalin samochodowych". Do określonych w taki sposób obszarów nie będą mogły wjeżdżać starsze auta, które nie spełniają norm Euro4 i Euro5. W jaki sposób władze będą mogły weryfikować stosowanie się kierowców do tych przepisów?

"Samochody podczas kontroli diagnostycznej mają być (...) znakowane nowymi plakietkami, informującymi o jakości emitowanych spalin i to ma być przepustka do strefy, którą określą władze miast" - pisze RMF FM, powołując się na opinię posła PO Tadeusza Arkita.

Może być nieciekawie dla wielu.

A dodatkowo przecie eurokomuna pracuje nad pomysłem obligatoryjnego (a nie w zależności od kaprysu radnych) zakazu dla aut nie spełniających normy Euro 4 i 5 od 2017 roku.

http://tinyurl.com/kpy4hyz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
timtim

w mojim autku po pół roku od kupna musiałem wywalic filtr+nowy program do silnika( zamiast filtra wspawany katalizator od Merc sprintera). Co 200km dymił ,gasł, brakowało mocy,falowanie obrotów,wysokie spalanie, do tego skrzynia w automacie głupiała.  teraz jest OK  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OnionSkin

w mojim autku po pół roku od kupna musiałem wywalic filtr+nowy program do silnika( zamiast filtra wspawany katalizator od Merc sprintera). Co 200km dymił ,gasł, brakowało mocy,falowanie obrotów,wysokie spalanie, do tego skrzynia w automacie głupiała.  teraz jest OK

Jeśli wywaliłeś tylko FAP- to nic nie jest OK.

Miałeś problemy ze spalaniem a nie z filtrem.

Usunąłeś po prostu objawy wtórne- a nie przyczynę pierwotną.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
LFM

Mam citroena c5 1.6 hdi 2006r z filtrem fap. Przebieg 250 000 km i filtr wymieniałem przy przebiegu około 200000 całość wraz z uzupełnieniem płynu eloys potrzebnego do czyszczenia wyszła mnie 890zl. Myślę że to nie duży wwydatek raz na kilka lat

Edytowane przez LFM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Napisano (edytowane)

A może poszukać coś takiego jak, superb 1.9 TDI/do 2010 r bez filtra/, albo Mondeo 1.8 tdci, też bez filtra cząstek stałych, a mowa jest o modelu mk4. Osobiście też jestem zainteresowany dokupieniem następnego holownika i biorę pod uwagę kupić coś z wyżej wymienionych modeli a następnie, jak będzie brakowało mocy, to zaczipować u profesjonalisty i chyba będzie Ok.

Poczytaj jakie problemy są z Mondeo i jaK Ci coś padnie w tym silniku. Myślisz że dlaczego Ford całkowicie porzucił swoje silniki diesla i montuje diesel od PSA? :-)

 

W kwestii FAP i DPF to na wstępie trzeba sobie jasno powiedzieć, że są to dwie zupełnie rózne konstrukcje, które działają na zupełnie innych zasadach - czyli nie można ich porównywać do siebie. Jeden i drugi ma jakieś wady i zalety. 

FAP to filtr mokry, który wypala dzięki specjalnemu płynowi, który obniża temperaturę spalania sadzy. Dzięki temu wypalanie może zacząć się już przy temperaturze ok 400 stopni. O DPF ktos wyżej już napisał. Ta technologia powoduje, że do procesu wypalania potrzebny jest bardziej rozgrzany silnik i cały proces następuje przy temperaturze około 650 stopni.

 

Co do różnych teorii to wg moich obserwacji zawsze najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nigdy z danymi filtrami nie mieli nic wspólnego. Podobnie jak z teorią na temat samochodów francuskich ;) 

 

Generalnie jeżdzę z FAPem i nie sprawia on wiekszych problemów. Także inni użytkownicy Citroenów z FAPem (z Klubu Cytrynki) jakoś specjalnie powodów do narzekań nie mają. Generalnie FAP wypala bez problemu w mieście, nawet w korkach. Nie ma też konieczności dokończenia wypalania kiedy proces się rozpoczął. Nawet jak proces się przerwie, to zostanie on dokończony później, przy najbliższej możliwej okazji. Całość została pomyślana tak, aby odbywała się bez wiedzy użytkownika. Mówię oczywiście o silnikach PSA czyli Citroen i Peugeot.

 

Generalnie nie obawiałbym się diesla na pewno od PSA. Są to dobre konstrukcje z powodzeniem stosowane u innych producentów (Citroen, Peugeot, Mazda, Ford, Mini i pewnie jeszcze jacyś się znajdą).

Edytowane przez jacek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

Ten superb 1,9 to chyba dobre rozwiazanie, szczegolnie, ze bywaja w automacie zwyczajnym, znaczy sie nie bedacym na szczescie

dwusprzeglowym wymyslem z dwumasa..

 

J. Ciekawe, czy to spelnia euro 4?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Jacek00, akurat 1.8TDCI już na tyle dobrze został dopracowany, że nie ma co się go obawiać w Mondeo. Trwałość dwumasy jest średnia ale za to jej koszt rozsądny. A zaprzestali go produkować bo nie chcieli inwestować by kolejne Euro wyrobić - to jedno, i Ford zredukował ilość jednostek napędowych różnicując pozostałe mocą.

 

Superb dwumase też będzie miał. A automatu w Mondeo raczej nie było w tej wersji.

Co do 2,0 PSA - silnik praktycznie bez powtarzalnych wad. Ale w Mondeo bez filtra nie trafisz (chyba, że wycięty - nie polecam wtedy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Helmut

 

Generalnie jeżdzę z FAPem i nie sprawia on wiekszych problemów. Także inni użytkownicy Citroenów z FAPem (z Klubu Cytrynki) jakoś specjalnie powodów do narzekań nie mają. Generalnie FAP wypala bez problemu w mieście, nawet w korkach. Nie ma też konieczności dokończenia wypalania kiedy proces się rozpoczął. Nawet jak proces się przerwie, to zostanie on dokończony później, przy najbliższej możliwej okazji. Całość została pomyślana tak, aby odbywała się bez wiedzy użytkownika. Mówię oczywiście o silnikach PSA czyli Citroen i Peugeot.

 

Generalnie nie obawiałbym się diesla na pewno od PSA. Są to dobre konstrukcje

Zacznę od tyłu: generalnie diesle PSA sa dobre - to prawda. Wcześniejsze były lepsze.

 

FAP - z twoim twierdzeniem  odnośnie "bezproblemowego" cyklu wypalania absolutnie sie nie zgadzam ! Problem nie lezy w samym filtrze FAP ale w sterowniku/kach które odpowiadają za jego właściwą pracę. Przy każdorazowej pracy silnika, zamontowane w pojeździe sterowniki cały czas dokonują adaptacji zakresu pracy wszystkich parametrów jednostki napedowej i jego podzespołów odpowiedzialnych za prawidłową prace silnika. Jeżeli ktoś systematycznie uzytkuje auto na dłuższych odcinkach rzędu 50 - 100 km dziennie (tyle wystarczy) to ten czas "powinien" wystarczyć za każdym razem do prawidłowego wypalenia się "syfu" we filtrze (sorry za określenie) ale kiedy ktoś uzytkuje auto na mniejszych odcinkach wtedy sterowniki wariują, proces adaptacyjny jest często przerywany  dane nie zastaja w pełni zapisane i PROBLEM zaczyna sie. Takie nagromadzenie błędnych dany spływających do komputera auta prowadzi do całkowitego uszkodzenia filtra. Stad często i gesto, jezeli zwrócisz sie z zapytaniem do autoryzowanego warsztatu PSA to najpierw zostają odczytane parametry Log. auta przed przyjęciem na warsztat a po przeglądzie często i gęsto "soft" zostaje poprawiony tak aby auto zaczęło od nowa prawidłowa adaptacje.

 

W Niemczech warsztaty sa na tym etapie , że za kazdym razem po podłaczeniu DEC-a do auta łaczymy sie online z producentem po weryfikacji nr VIN wszystko reszte zostaje automatycznie skorygowane i poprawione jezeli zachodzi taka potrzeba ( nie jest to najlepsze rozwiazanie bo wyłacza myslenie i rozumowanie mechaników - ida na łatwiznę )  a jezeli coś nie zostanie prawidłowo skorygowane to warsztat musi najpierw usunąc problem a potem kolejna adaptacja. I tak do skutku. Na przykładzie mojego warsztatu - akurat my mamy głównie Volvo i też sa problemy gdzie niektórzy koledzy walczą po 2 dni bo taki mają problem z filtrem FAP. Z góry zaznacze, że nie jest to regułą ale zdarza się coraz czesciej i nie trzeba miec wcale duzo przejechane  na "tacho".

 

Ps.

Drodzy forumowicze nawet nie macie wyobrażenia ile elementów sterowania silnika i podzespołów wymieniamy zapobiegawczo podczas rutynowych przeglądów  zanim te elementy ulegną uszkodzeniu. Za kazdym razem jestesmy zmuszenie sprawdzać wydajnośc każdego podzespołu i tylko niewielkie odchylenie od prawidlowości - nie ma dyskusji tylko natychmiastowa wymiana. Potem "Niemiec" płacze jak sprzedaje  :]  a Polak sie  :yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
Potem "Niemiec" płacze jak sprzedaje  :]  a Polak sie  :yay:

Chciałeś napisać że Niemiec płacze " ze śmiechu" jak sprzedaje a Polak "handlarz" że znalazł frajera :yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
--==SZULER==--

Problem z filtrem dopadł i mnie. Zastanawiam się poważnie czy nie usunąć filtra dpf w mojej renōwce 2.0 dci. Jeżdżę dużo po mieście na krótkich odcinkach i pewnie przez to zaświecił się check filtra i silnika. Serwis proponuje wypalanie filtra i wymianę świeżo zalanego oleju za 700zł. Za tyle samo większość firm oferuje pozbycie się tego raz na zawsze. Może ktoś polecić jakiś zakład na śląsku, który zrobi to dobrze ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Szuler, miej na uwadze późniejsze problemy na stacji diagnostycznej. Nie spełnisz "euro" nie dostaniesz pieczątki. Poważniejsze stacje już tak robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cicik

szary11 ma racje ALE jak nie wywalisz (albo kupisz nowy! - o czyszczeniu zapomnij bo to strata pieniedzy) to rozwalisz silnik

(ja tak mialem tez w renufce tylko 1.9 , rok temu wywalilem i auto smiga jak nowe, a jeszce nie spotkałem sie ze stacjąco by w dieslu badała spaliny [skomplikowana procedura nagrzewania urządzenia do pomiaru]) 


ps.

zgodnie z tymi dostępnymi projektami rozporządzeń o "naklejkach ekologicznych" to NIESTETY wiek produkcyjny auta bedzie decydował a nie konkretne pomiary (np. diesle do 2000r, potem diesle do 2004r itd)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×