Skocz do zawartości
old

Nowe diesle - filtr FAP

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Właśnie stoję przed zmianą auta, a właściwie już jedną nogą siedzę w nowym. Dotychczas poruszałem się benzynką ale z racji zarażenia się karawaningiem postanowiłem, że nowe autko będzie w dieslu bo to i trochę oszczędniej będzie, a i moment obr. lepszy więc z górkami bądź stromymi podjazdami nie będzie problemu. Pytanie kieruję do szanownych właścicieli ww silników wyposażonych w filtr cząstek stałych, popularnie zwany FAP lub DFP. Jak to to ustrojstwo sprawuje się podczas holowania oraz jak wam się użytkuje autka w codziennej eksploatacji czyli jazdy po mieście? Różne opinie czytałem, przeważają skrajne. Jedni wyklinają, a drudzy chwalą. Konkretnie interesuje mnie opinia użytkowników silników montowanych w Renault 2.0 DCI 175KM. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie FAP konkretnie w tym silniku Reni to wiele nie powiem, ale co do zasady jednym z kryteriów wyboru silnika wysokoprężnego jest niestety łatwość wycięcia DPF'u. Dla przykładu silniki 1.9 od Fiata (Opel, Fiat, Saab i inne) są na to podatne i koszt rzędu 800 zł załatwia sprawę. Jest to jeden z powodów, dla których te silniki są popularne. Swoją drogą to jest w ogóle dobra konstrukcja.

 

W mieście po prostu są zawsze kłopoty z tym filtrem. A nawet gdy jeździsz nie w mieście i elegancko wypalasz filtr na trasie, to i tak niepotrzebnie wzrasta zużycie paliwa w cyklach wypalania. Ogólnie jak dla mnie to porażka z DPF'em.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w firmie cztery auta z takimi silnikami.

Nic się nie dzieje. Nie wiemy, że istnieją te filtry :].

AH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie mam jeszcze diesla bez DPFu ale już powoli myślę o zmianie holownika i bardziej się chylę właśnie ku zakupowi auta z większą benzyną i turbo, po to żeby ominąć problemy z DPF no a koszt paliwa tak idzie do góry że za chwilę będzie bez znaczenia czy auto spala mi 15l ON czy 18l PB95 z przyczep. No i do tego dochodzi jeszcze droższa eksploatacja ropniaków. Co do wycinania DPFów to słyszałem i czytałem w AŚ że nie jest tak różowo bo aktualnie inspektorzy mogą też badać osobówki a jak wykryją że norma spalin jest inna bo nie masz DPF to mogą zatrzymać DR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żałuję teraz, że nie brałem tego samego silnika ale w wersji turbo. Teraz to już po rybach. Pytanie jest czy osoby, które na co dzień korzystają z aut z FAP'em i przy okazji zapinają do tego przyczepkę mają jakieś problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam espace s tym silnikiem w wersji 175KM. Jeszcze nigdy nie zapaliła mi się kontrolka oczyszczania FAPA wszystko działa bardzo dobrze. Bardzo obawiałem się bo jeżdżę na relatywnie krótkich odcinkach. Przejechane mam już 110tys km.Zaletą Fapu jest to, że nie będziesz miał osmolonego wtyku ani dyszla.

Co do silnika to jest naprawdę świetny, bardzo duży moment obrotowy moc, jest cichy nie ma turbo dziury. Widać w nim rękę konstruktorów nissana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba się zdecyduje. Moja dwulitrówka w benzynie jest super ale pod przyczepę plus górki jest tak sobie. Do tego dochodzi w nowym autku 4x4 czyli strome podjazdy lub zjazdy na dziwne kempingi nie będą mnie stresować. Niech się dzieje co chce ;). Dziękuję wszystkim za informację i oczywiście nadal czekam - może czegoś jeszcze ciekawego się dowiem o tej jednostce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszyscy krytykujący tutaj FAP, nie jeżdżą samochodami z takim filtrem. Swoją krytykę opierają na podstawie zasłyszanych opinii i przeczytanych artykułów. Jeździłem autem z FAP i nie wiedziałem co to jest. Nie straszcie więc kolegi tylko dlatego, że coś tam gdzieś słyszeliście...:ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba się zdecyduje. Moja dwulitrówka w benzynie jest super ale pod przyczepę plus górki jest tak sobie. Do tego dochodzi w nowym autku 4x4 czyli strome podjazdy lub zjazdy na dziwne kempingi nie będą mnie stresować. Niech się dzieje co chce ;). Dziękuję wszystkim za informację i oczywiście nadal czekam - może czegoś jeszcze ciekawego się dowiem o tej jednostce

 

Z filtrem DPF problemy mają tylko ci, którzy jeżdżą na krótkich trasach i powoli ( czyli miasto )

Okresowo musi po prostu przejść cykl samooczyszczania i tyle.

Akurat jazdy z przyczepą to bym się najmniej obawiał bo trasa dłuższa i motorek dostaje

w tyłek - więc dla filtra dobrze :hej:

Edytowane przez beruang

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z filtrami czastek stalych jest wszystko ok do momentu gdy... wszystko jest ok

 

duzo aut na rynku jest po zabiegu wywalania filtra... lub grzebali tam magicy elektronicy i "maskuja" kontrolki i oszukuja komp aby nie sygnalizowal problemow

 

w momencie kupowania auta bez kompa diagnostycznego nie wiesz do konca co kupujesz... taka mala rada - w momencie zakupu warto miec ze soba kogos z kompem kto bedzie wiedzial jak i gdzie szukac ewentualnych trickow zrobionych wczesniej

 

 

osobiscie nie polecalbym aut wlasnie z logo nissan/renault - gdyz z opini znajomych co maja mocne jednostki diesla wiecej by juz nie kupili diesla z filtrem - woleliby benzynki vidlaste lub rzedowke z turbo...

 

gdyby scenic mial 3.5 benzynke to byloby pieknie :devil: bo np w espace to jedyny silnik ktory radzi sobie z masa auta i nie sprawia problemow

 

2.0 T jak nie byl katowany tez jest godny polecenia... i takiego bym szukal bo domyslam sie ze chcesz kupic scenic'a lub espace??

to taki kompromis miedzy cena a osiagami - silnik ten tez dobrze znosi instalacje gazowe

 

zlego zlowa nie slyszalem natomiast na auta toyoty z filtrami

 

osobiscie przy cenach ropy wole ... gazownika

Edytowane przez bodzioklb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Scenic'a mam i się go pozbywam, a kupuje nowego z salonu, zresztą jak poprzednie dwa scenic'i, koleos'a - ja nie mogę nic złego powiedzieć nt renault, a zwłaszcza scenic'ów - jeżdżę nimi ładnych parę lat - trasy letnie bardzo długie np. Portugalia via pireneje i nic się nie działo, co więcej ostatnim razem towarzyszył mi VW ale chyba w czasie wspinaczki wymiękł i stanął na odpoczynek na poboczu. Spotkaliśmy się dopiero na samej górze 2,5tyś mnpm, a toyoty są przereklamowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio byłem na pewnym szkoleniu, gdzie spotkałem dwóch panów z Renault Polska (również się szkolili...)

 

W przerwie zagadnąłem ich o samochody Renault... Stwierdzili, że ich wewnętrzne statystyki jak również opinie klientów potwierdzają niezawodność Scenica... Podobno to jeden z udanych modeli....

Najgorzej wypada Laguna II przed liftingowa...

 

Trzeba natomiast mieć świadomość, że Koleos to tak na prawdę Samsung (jakiśtam...) i jest robiony w Korei.... Renault wszedł w komitywę z Samsungiem...

Podobnie, Fluence to Samsung SM3... a najnowsza limuzyna Latitude to Samsung SM5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy z FAPem problemów nie miałem. Są jednak znajomi, którzy mimo że często jeżdżą w trasy mają z FAPem kłopoty.

 

 

To ustrojstwo, to coś takiego jak zawór EGR bądź przepływomierz. Są egzemplarze w których nie wiemy o ich istnieniu, a są takie w których te elementy doprowadzają ludzi do szału.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klamka zapadła - czekam na nowe autko ;). Jeżeli ktoś jest zainteresowany obecnym moim holownikiem to proszę na priv - jest do sprzedania, a wydaje mi się, że warto

Edytowane przez old

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie wiem że mnie zaraz skrytykujecie ale i tak napiszę.:]

Podejmowanie decyzji o kupnie czegokolwiek na podstawie dwóch czy trzech opinii jest według mnie niewystarczające,

szczególnie jak są one same pozytywne, bo niestety wszystko się psuje i wypadało by poznać również minusy

tego co chcemy kupić. Jeden woli markę "X" a inny "Y" i nie da powiedzieć złego słowa na daną markę, a wiadomo

że trzeba patrzeć aby plusy nie przesłoniły minusów i na odwrót oczywiście.:-]

Niestety nie ma już samochodów bezawaryjnych, oraz oczywiście innych produktów, te czasy już minęły :oslabiony:

teraz produkt ma wytrzymać okres gwarancyjny i tyle, klient ma kupić nowy bo starego w razie awarii nie opłaca się naprawiać

lub naprawa ma być droga ( bardzo droga) :czerwona:

A samochody, program np. Turbo Kamera pokazuje same minusy i tam zniechęcić się można do każdej marki :oslabiony:

Tak więc szczęście szczęście i jeszcze raz szczęście, kupisz dobrze jeździsz :drive: , kupisz źle kicha

masz przechlapane.

O i tyle możecie się nie zgodzić, ale takie moje zdanie.

Pozdrawiam.:banan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×