Hmmm... jak dla mnie ważny jest spokój, cisza, bezpieczeństwo. To nie zależy aż tak bardzo od infrastruktury (no, może ogrodzenie porządne i ewentualnie jakiś monitoring). Ale pozostałe elementy mogą być mocno dyskusyjne. Ja np. lubię, kiedy caming ma jasno określone miejsca dla przyczep - boksy. Wiem ile miejsca jest dla mnie i staram się go zagospodarować. Inni wolą miejsca mniej określone - większą dowolność. Prąd powinien być stosunkowo niedaleko z każdego miejsca. Zabezpieczenie standardowo chyba stosuje się 10A. Ale pole ogólnie musi wytrzymać obciążenie, gdyby miało 100% obsadę i jeszcze trochę rezerwy. Myślę, że w tym wypadku stosuje się inny współczynnik jednoczesności (elektrycy niech się wypowiedzą). Myślę, że kwestia dostępu do wody może być powodem różnicowania miejsc - te, które mają wodę w granicach działki mogą być nieco droższe - te, do których trzeba sobie wodę donieść /doprowadzić dłuższym wężem - nieco tańsze. Na tych droższych przydałoby się również podprowadzenie kanalizacji. Oczywiście miejsce zrzutu ścieków dla kamperów (choć sam nie mam, ale dla kamperów rzecz znacząca). Toalety i łazienki przede wszystkim czyste i z ciepłą wodą. Niby drobiazg, ale może warto się nad tym zastanowić - kabina prysznicowa. Bardzo często jest tak, że kabina jest zamykana, w środku się rozbierasz i myjąc się zalewasz sobie ubrania. Lekkie przedłużenie kabiny, zabudowa jednej ściany w postaci litery E, gdzie w górnej części jest sama kabina, na przewężeniu może być (nie musi) folia, za przewężeniem miejsce na powieszenie ciuchów, ręcznika itp. i dopiero całość zamykana. Jak piszę drobiazg, a jakże ułatwi życie. Poza tym ważna jest obsługa - kiedy w recepcji po załatwieniu formalności pytam co tu można zwiedzić w okolicach i słyszę "a wie pan, ja nie stąd - nie wiem" to mi ręce opadają. Powinny być na miejscu reklamówki okolicznych atrakcji, zwięzła informacja o rozwiązaniach komunikacji w okolicach, możliwość zakupu biletów, obsługa potrafiąca opowiedzieć o co ważniejszych atrakcjach..... Ale powymyślałem, co? Ale piszę o kempingu, który chciałbym odwiedzać.
Kwestia psów - bardzo podobało mi się, że kolega o tym wspomniał - sam mam psiaka, nie wyobrażam sobie, żeby na kempingu, gdzie mieszkam robił byle gdzie. Ale muszę mieć miejsce, gdzie mogę go wyprowadzić. Pojęcie psiej toalety w postaci kawałka miejsca z piaseczkiem, to raczej nieporozumienie - przydałby się kawałek parku/lasku czy coś w tym stylu. Ale na kempingu bezwzględny nakaz prowdzenia psów na smyczy. Tak - jako właściciel psa jestem tego zwolennikiem. Jeśli pies jest w pobliżu przyczepy - ma być pod nadzorem. Tu już powiedzmy, że kwestia smyczy może być dyskusyjna, ale zabezpieczenie ma być takie, że przechodząc koło przyczepy pies nie będzie miał możliwości wyskoczyć i choćby tylko mnie wystraszyć.
Nie mam małych dzieci, więc plac zabaw dla nich - mnie nie interesuje. Jeśli jednak ma to być kemping wypoczynkowy, to dzieci powinny też mieć swoje miejsce. Co jeszcze? Obsługa miła, grzeczna, ale stanowcza. Dlaczego? Ano dlatego, że kiedy mija godzina 23:00, ja chcę spać. Jeśli ktoś ma ochotę hałasować - proszę bardzo, ale poza miejscami do spania. A więc z tego wynika, że przydałoby się miejsce do zabaw (sala, ognisko, miejsce na grilla itp) w pewnym oddaleniu od miejsc "sypialnych". Kemping nam się rozrasta. Ciekawe, czy masz na tyle miejsca, żeby temu wszystkiemu sprostać? Ale chciałeś wiedzieć, jakie są nasze preferencje, więc myślę że lepiej poznać zdanie kilku osób :-)