Skocz do zawartości
maciej68

Świętouść - Kemping TRAMP

Rekomendowane odpowiedzi

maciej68

Serdecznie polecam ten kemping i rekomenduję go jako rodzinny. Kemping jest całkiem duży (7ha) w połowie zalesiony, w połowie pod gołym niebem, położony bezpośrednio przy morzu. Pełne zaopatrzenie na kempingu (sklep spożywczy, sklep z gadżetami i gazetami, restauracja, bar, lody, dyskretna dyskoteka dla młodzieży, rowery, smażalnia ryb (miętus był rewelacyjny), kafejka (najlepszą kawę robi pani Justyna)). Kemping z dala od skupisk ludzkich, w ten sposób na plaży występują wyłącznie goście z kempingu (zatem na plaży jest luz). Ogromny, nowy, piękny plac zabaw dla dzieciaków. Dwa duże budynki sanitarne, odremontowane, ciepła woda non stop, standard gierkowski, ale czyste, pachnące. Obsługa kempingu bardzo sympatyczna i bardzo uczynna, bez najmniejszego problemu w nocy zorganizowali węgiel dla mojej rodzinki, gdyż doznała rozstroju. Kemping BEZPIECZNY. Dzieciak gdzieś nam zaginął, natychmiast cała załoga została postawiona na nogi. I dzieciak się znalazł. W tym roku byliśmy tam dwa razy, w szczycie sezonu było tłoczno, ale i tak każdy znalazł dla siebie miejsce. Aha, Snickers zjadł mi pół dorsza (to taki przemiły owczarek niemiecki, własność dzierżawców). Ceny, uważam, że ciut za wysokie. Około 90zł za 3-osobową rodzinę dziennie, z pełną opcją. Ale ja wolę wydać 90zł, mieć rzut beretem do plaży, a na plaży pustki. Niestety, dzierżawcy nie zgodzili się na upusty dla naszej grupy :-(

Na kempingu są również drewniane domki typu Brda i Mazowsze, które można wynająć.

POLECAM!!!

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ROBICAR

Bywałem na tym kampingu w latach 90 w zakładowych domkach tych z 11 fotki w galerii kampingu (domki po lewej stronie wyjścia na plaże wzdłuż płotu). Swego czasu zakład dzierżawił cześć terenu i postawił swoje domki te właśnie z 11 fotki. W tamtych czasach, kiedy to dzieci nie chodziły jeszcze do szkoły to jeździliśmy tam na typowe wczasy, a znajomi się z nas naśmiewali, że jeździmy jak emeryci, ale za to dni były długie i pogoda zawsze murowana. Co do pustej plaży to potwierdzam, ale tylko czerwiec. Jednego razu byliśmy w lipcu z przyczepą na kilka dni i tu już oblicze kampingu się zmieniło. Na minus muszę dodać fakt, że właściciele wpuszczają plażowiczów z samochodami z poza kampingu (na stronie kampingu jest nawet wyszczególniona stosowna opłata), więc jeśli osoby przypadkowe z zewnątrz się kręcą to raczej nie stawiałbym na bezpieczny kamping. Nie wiem jak jest obecnie, ale były często sytuacje, że wyłączano prąd, a po godz. 22 było trzeba się prosić o wjazd na kamping. Teren zadrzewiony po lewej stronie od wjazdu to górki/ pagórki i nie we wszystkich miejscach nadaje się na postawienie przyczepy. Co do ceny za 4 osobową rodzinę to już nie komentuję, bo ceny zbliżają się do tych z Białego Domu w Dziwnówku, na którym to kampingu byłem 2 razy po 2 tygodnie i pomimo, że ceny były wyższe to, chociaż żadnych minusów tam nie znalazłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pisu22

wychodzi mi 99 zeta za 2 dorosłe i 2 dzieci + budka do 6 metrów z przedsionkiem, samochód i prąd. Tanio nie jest. 14 złociszy za prąd to juz lekka przesada. Szkoda, że dzierżawca ustawia się bokiem do nas. Nawet lekki rabat byłby miłym akcentem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Byłem tam w tym roku w sierpniu przez jedną dobę. Jak pisali koledzy wyżej jest przy samym morzu i z dala od miejscowości. Niemniej jednak na kempingu ludzi jest sporo, więc jest też gwarnie. Ceny były takie sobie - nie za niskie. My zapłaciliśmy za samochód + przyczepa bez przedsionka, bez prądu, 2 osoby dorosłe + dwójka małych dzieci = 74zł

Osobiście przeszkadzało mi brak tras rowerowych i spore odległości do miejscowości, w których miałbym większy wybór gastronomi i dodatkowych atrakcji dla dzieci. Sanitariaty były niezbyt czyste, ale może to wynik tego, że chodziło tam bardzo wiele osób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bodzioklb

Andrzej... ja jak bylem to osob bylo niewiele a sanitariaty nadal byly... niezbyt czyste delikatnie piszac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
majka329

Ponieważ ostatni wpis jest z roku 2011 prosiłabym o opinię osoby która odwiedziła Trampa w ostatnim sezonie

.Zaniepokoiła mnie informacja o niskim poziomie dbałości o sanitariaty...czy nadal tak to wygląda?

Na zdjęciach kemping wygląda zachęcająco,plac zabaw imponująco duży..

Mam ochotę wybrać się w tamte okolice w lipcu dlatego zbieram informacje i z góry dziękuję za ewentualne opinie na temat Trampa :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markos340

witam

byłem na tym campingu w lipcu 2012 ,sanitariaty czyste ,blisko do plazy i łagodny brzeg jako pole to maja wygórowane ceny plac campingowy piasek-trawa ale więcej piachu dla mnie to duzy minus bo wole campingi trawiaste a poza tym było ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fotoman

tez byliśmy całą rodzinką a nawet dwoma , muszę przyznać że czystość wody i piękno plaży rekompensowała małe minusy czystości toalet, bo trzeba również przyznać że obłożenie kempingu w cieple łikendy było olbrzymie i wtedy przepustowość toalet była granicy wytrzymałości. ale uważam że było ok. A jako że byliśmy tam w sezonie dwa razy. pod koniec czerwca i potem w sierpniu , mogłem porównać czystość plaży , a jako że czystość plaży zależy od nas użytkowników to nas użytkowników oceniam na duży minus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
roadwarrior23

Witam, odwiedziłem ten kemping w tym roku pod koniec lipca. Kemping wypełniony do granic możliwości, w recepcji powiedziano że jest od 1,5 do 2 tyś ludzi. Kemping jest ogromny. W mojej ocenie kemping wart by był uwagi gdyby nie stan sanitariatów - głęboki gierek ale to wszystko nic, smród chloru czy innego badziewia jakie uzywają do mycia toalet to masakra. Powiedziano mi w recepcji że jeśli dzierżawcy przedłużą umowę na kolejne 5 lat to zrobi remont sanitariatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
patriks

No sanitariaty pozostawiają wiele do życzenia ale poza tym kemping naszej załodze odpowiada w 100%. Na miejscu są bary, restauracja, sklepy... ładna i dostępna plaża... animacje dla dzieci...

 

Stacjonowałem od 24 lipca, będę jeszcze w dwa kolejne weekendy (buda czeka na kempingu). Szkoda że się nie spiknęliśmy na jakieś osuszenie szkła :-)

Edytowane przez patriks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Damaranus

Temat jest stary ale widzę jakieś życie na forum się toczy więc trochę odświeżę wątek bo bywam na tym kempingu od 6 lat już. Zacznijmy od tego że od wielu lat jest nowy właściciel, który będzie jeszcze długo. Ośrodek z roku na rok przechodzi kolejne etapy remontu, dlatego już w zeszłym roku mieliśmy okazję korzystać z łazienek nowych (remont chyba w 2016 jeśli pamiętam) i w zeszłym roku z tego co mi mówił właściciel, skończyli remont domków, wszystkich. Na profilu na FB widać że w tym roku robią ścieżki z polbruku i drugi sanitariat. W ten sposób można powiedzieć że cały ośrodek został wyremontowany. Ja jednak do takich kempingów podchodzę dwojako: nie chcę luksusów i wręcz uważam że nie powinno się tu zbyt przelewać, natomiast powinno być funkcjonalnie i bez gnicia. Co oznacza że warunki tu panujące są idealne aby siedzieć miesiąc nad morzem, mieć wszystko, nie wydać fortuny a przy tym poczuć nieco klimatu kempingu. W tym roku ośrodek obchodzi 40te urodziny z tego co powoli promują na FB więc na pewno sporo się będzie działo. To nie jest kemping dla osób które szukają samotni, to jest raczej kemping dla nowych rodzin, które oczekują wszystkiego pod ręką + dobrej zabawy i animacji dla dzieci. Mam córkę, żona jest przeciwna namiotom, ale rozstać z kempingiem się nie możemy. W weekendy namiot, w sezonie minimum na tydzień domek, pokój z samą umywalką co by nie  kisić się w ciasnych łazienkach. Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witam.

Kolega jak widzę z uporem zachwala kemping w każdym wątku... Dziwne...

Ja też byłem i w wysokim sezonie nie polecam. Chaos, nikt na niczym nie panuje i jak masz problem to radź sobie sam albo wyp...

Za cenę blisko 150 zł za dobę oczekiwałem czegoś innego niż kopia obozu uchodźców w Calais...

Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adaml61

Byłem raz ale to był początek wrzesnia , było ok. w tamtym roku jak zobaczyłem jak jest oblężony odpuściłem ,przyjemniej było na dziko nad Zatorkiem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Damaranus

@Commander wiesz co, zachwalam bo faktycznie poznałem właściciela i ludzie którzy tam pracują czy przebywają i  gdzieś się przez moje życie przewijają cały czas. Uważam, że jak ktoś ma zarabiać na biznesie to i tak zarobi czy to z moim poleceniem czy bez tego, a wiem, że w tym przypadku ilość przełoży się na kolejne inwestycje i moje wakacje (mniej lub bardziej urozmaicone). Natomiast z racji faktu że faktycznie przebywam na ośrodkach i z rodziną i często organizujemy wyjazdy grupowe (spotkanie na majówkę, wieczory kawalerskie, wyjazdy męskie, spływy) to jest mi łatwiej odnieść się do faktycznych korzyści jakie z tego mam(y) decydując się na ten czy inny ośrodek.

Jeśli szczyt sezonu porównujesz do obozowiska uchodźców no to tym bardziej pokazuje to jak odmienne mamy poglądy oraz skalę oceny. Tam gdzie jest życie i coś się dzieje, tam są ludzie i nie wiem czego tu się spodziewać innego. Zmartwię Cię, ale bazując na sytuacji w Europie (politycznej, migracyjnej) licz się z tym że coraz więcej ludzi będzie decydowało się na taką formę spędzania wakacji, a ośrodki będą stawały na głowie, aby dostarczać rozrywki i zarabiać a nie tylko kosić trawnik i kasować bilecik za wjazd. Czasy się trochę zmieniły, a jednak w swoim życiu trochę różnych miejsc odwiedziłem i mam obraz jak wyglądał kemping 20 lat temu a jak wygląda dziś. Co ważne, za mną idzie już kolejne pokolenie które ucieka z miast właśnie w takie pośrednie miejsca, gdzie masz zderzenie z naturą i spaniem pod chmurką, ale chcesz korzystać z atrakcji i technologii. Nie każdy chce jechać do Chorwacji i wystarczy z tymi ludźmi pogadać aby też dowiedzieć się co ich tu ciągnie.

I tu odnosząc się do wypowiedzi @adaml61 tak, ośrodek jest oblężony i żeby nie było że tylko chwalę, to warto pamiętać że jeśli ktoś szuka typowego odpoczynku, pt. leżymy, cisza, nie ma ludzi, to na pewno nie jest to miejsce dla niego (chyba że ceni sobie spokój tylko rano nim wszyscy wstaną). Ale poza szczytem sezonu jest idealnie. Wrzesień zależy jeszcze od pogody, 2 lata temu siedzieliśmy każdy weekend bo pogoda była lepsza jak w lipcu i sierpniu. 

Nie wiem co masz na myśli pisząc o chaosie i radzeniu sobie, ale może warto napisać do nich i zgłosić swoje uwagi. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×