Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Litwa i Łotwa 2011.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#31 tomekk

tomekk

    -------------------------------

  • Moderatorzy
  • 3912 postów
  • Telefon:PW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus

Napisano 05 czerwiec 2013 - 18:58

Witam !

 

Napewno będzie Estonia, ale też trzeba gruntownie zwiedzić Rygę, najlepiej z tego pobliskiego kempingu, no nie Szary ?

 

Pozdrawiam



#32 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 05 czerwiec 2013 - 20:18

Prawda Tomiku :) Zrobimy tam punkt przelotowy.

#33 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1569 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 05 czerwiec 2013 - 21:19

Jeśli nasza pociecha która ma się na dniach urodzić będzie dobrze znosić podróże to za rok wybieramy się nad Zatokę Ryską na znany nam juz kemping Krimalienki koło m.Tuja na Łotwie, ale też przy okazji na 2-3 dni w okolice Cesis aby zwiedzić dokładniej park Narodowy Gauja - to wam polecam !! Naprawdę fajne miejsce, zupełnie inne od reszty - Błotno-nadbrzeżnych widoków.

Tam wybieramy się z przylepeczką. No ale to plany na kolejny 2014 rok. W tym roku z racji narodzin córki raczej dalej niż Augustów i okolice nie dojadę :)

Co do Estonii i tamtejszych wysp to naprawdę polecam rowery. Wyspy nie sa duże, więc fajnie można zwiedzić je rowerem. Poza tym główne drogi są tam asfaltowe ale reszta to szutry którymi lepiej śmigac rowerem.

A w Talinie spotkaliśmy Polkę która wyskoczyła na dzień do Helsinek i odradziła nam taką wycieczkę. Bo jak stwierdziła drogo a lepiej ten jeden dzień spędzić w Talinie lub okolicach.

Aha jeszcze mi się przypomniało... otóż my to minęliśmy, ale spotkani na kempingu na Łotwie, Litwini polecali muzeum morskie w Talinie. Podobno jest tam niesamowita łódź podwodna do której mozna wchodzić i zwiedzać. Tyle że ta przyjemność kosztuje duuużo pieniędzy. Ale jeśli kogoś to bardzo interesuje to podobno niezapomniane przeżycie.

Tu info o tym muzeum


Użytkownik stef edytował ten post 05 czerwiec 2013 - 21:30

Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych