Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

My kochamy Egipt


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#1 Skalniaki

Skalniaki

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 307 postów
  • SkądMyszków
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Benimar Tessoro coś tam coś tam
  • Holownik:JEST :)

Napisano 15 maj 2011 - 10:37

Egipt dla nas to....nurkowanie i rafa. Latamy tam dwa razy do roku. To nasza druga "zaraza" po przyczepie. Hurghada? Piękne miasto, sporo atrakcji, ale....martwa rafa, za to relatywnie blisko do Luxoru, Karnak.
Tylko raz byliśmy w Hurghadzie. Jak zobaczyliśmy Sharm el Shejk i rafę i możliwość zdobycia uprawnień nurka za połowę tego, co w PL i wogóle i w szczególe.:jump: Po prostu bajka. Żeby nie nażać się moderatorowi tego portalu, zostawiam temat na inny komunikator.

Skalniaki
Pewne w życiu jest to, że nic nie jest pewne.

#2 Magocik

Magocik

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 135 postów
  • SkądWieden
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Carthago 4,2 F

Napisano 25 maj 2011 - 17:36

witam

a takie niedyskretne pytanie::

czym sie tam zarazilas??


pozdrawiam
DAKOTA

ps.tak sobie zadalem pytanko jak poczytalem o tych lodach, wstydzeniu sie, jajeczkach, sukienkach

czy aby nie jakas wenera???
tak tak trzeba uwazac szegolnie na kolorowe lody.




Egipt dla nas to....nurkowanie i rafa. Latamy tam dwa razy do roku. To nasza druga "zaraza" po przyczepie. Hurghada? Piękne miasto, sporo atrakcji, ale....martwa rafa, za to relatywnie blisko do Luxoru, Karnak.
Tylko raz byliśmy w Hurghadzie. Jak zobaczyliśmy Sharm el Shejk i rafę i możliwość zdobycia uprawnień nurka za połowę tego, co w PL i wogóle i w szczególe.:jump: Po prostu bajka. Żeby nie nażać się moderatorowi tego portalu, zostawiam temat na inny komunikator.

Skalniaki



Dagocik
Da-DAKOTA
go-Gosia
cik- CICIA, 3 kilogramowy maltanczyk

http://www.sicovi-industriebedarf.at/

http://www.debus-spray.de/

#3 macieku

macieku

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1884 postów
  • Telefon:+48602285614
  • SkądWołczkowo (Szczecin)
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:angielski
  • Holownik:

Napisano 25 maj 2011 - 20:44

Egipt to nurkowanie (w zasadzie tylko i wyłącznie) ........... z budą ciężko by tam było dojechać więc właściwsze było by chyba sławne/niesławne forum-lizus (forum nuras) lub pl.r.nurkowanie :-)
Co nie zmienia faktu że ja tez lubię zamoczyć tyłek i to nie tylko w ciepłej wodzie :-)

tn_gallery_1320_46_11292.jpg

nie puszczone bąki unoszą się do mózgu stąd biorą się posrane pomysły


#4 Skalniaki

Skalniaki

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 307 postów
  • SkądMyszków
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Benimar Tessoro coś tam coś tam
  • Holownik:JEST :)

Napisano 26 maj 2011 - 07:26

witam

a takie niedyskretne pytanie::

czym sie tam zarazilas??


pozdrawiam
DAKOTA

ps.tak sobie zadalem pytanko jak poczytalem o tych lodach, wstydzeniu sie, jajeczkach, sukienkach

czy aby nie jakas wenera???
tak tak trzeba uwazac szegolnie na kolorowe lody.






Zaraziłem się tam nurkowaniem, jakieś kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem? :glasce: Czyżby "szczyt męskiego szowinizmu" podziałał na Ciebie osobiście, skoro tak połączyłeś w jedno różne posty z różnych kacików? No ale uderz w stół......:hehe:
Pewne w życiu jest to, że nic nie jest pewne.

#5 Karlik

Karlik

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1025 postów
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 26 maj 2011 - 07:29

Być może koledze chodziło o zemstę faraona .............:niewiem:

#6 Skalniaki

Skalniaki

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 307 postów
  • SkądMyszków
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Benimar Tessoro coś tam coś tam
  • Holownik:JEST :)

Napisano 26 maj 2011 - 07:55

Egipt to nurkowanie (w zasadzie tylko i wyłącznie) ........... z budą ciężko by tam było dojechać więc właściwsze było by chyba sławne/niesławne forum-lizus (forum nuras) lub pl.r.nurkowanie :-)
Co nie zmienia faktu że ja tez lubię zamoczyć tyłek i to nie tylko w ciepłej wodzie :-)


Egipt, to przede wszystkim kolebka cywilizacji, gdzie przy okazji można sie również "zarazić" nurkowaniem, jak się ten pierwszy etap zwiedzania ma za sobą :smirk: Nie ja zakładałem kącik "nasze podróże" na portalu KARAWANING. Forum nuras też istnieje na szczęście i zdecydowanie przekładam tę pasję nad karawaningiem, co w profilu jest zaznaczone. Ani z nas maniacy, ani miłośnicy karawaningu, ale chyba tacy jak my też tu się plączą. Po ponad roku spokojnych poszukiwań odpowiedniej dla nas BUDKI kupiliśmy taką właśnie NASZĄ na spontaniczne wypady weekendowe i wędkarskie. Na portalu, śledzimy sobie ( i podziwiamy) prawdziwych miłośników karawaningu oraz mądrych i "mądrzejszych", bo do naszego wypadu na rafę jeszcze 2 miesiące.
Pozdrawiamy i do zobaczenia........pod wodą :hej:
Pewne w życiu jest to, że nic nie jest pewne.

#7 Skalniaki

Skalniaki

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 307 postów
  • SkądMyszków
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Benimar Tessoro coś tam coś tam
  • Holownik:JEST :)

Napisano 26 maj 2011 - 08:15

Być może koledze chodziło o zemstę faraona .............:niewiem:



o ile zemsta faraona jest zaraźliwa ...............:hehe:
Pewne w życiu jest to, że nic nie jest pewne.

#8 WojtEwa

WojtEwa

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4883 postów
  • Telefon:zniewala wolnych
  • SkądGubin
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Trend A5887
  • Holownik:ma wolne

Napisano 12 czerwiec 2011 - 20:58

A ja nienawidzę Egiptu. Przez mojego kumpla został mi skutecznie obrzydzony mimo że tam nie byłem. I nie zamierzam być by nie dać mu tej satysfakcji. Dla niego inna forma wypoczynku niż pobyt w luksusowym hotelu nie istnieje. Miał budkę jeden rok, zaniedbał i sprzedał by tam pojechać a teraz wmawia wszystkim że nic lepszego nie istnieje. Jestem wściekły na niego, na Egipt itd. Przy dywagacjach zapytałem czy tam gdzieś ptaki śpiewają? Rzekł że nie słyszał, ale wiem za to, że dostrzegł fajne hostessy i chyba to mu w głowie było. Pytam więc co tam jest pięknego? "Luksus i złote klamki" mam w domu na własność, a hotele nie są pięknem naturalnym. Kiedyś przedstawiłem mu swój plan na Norwegię... Zbagatelizował, ale niedługo potem budkę kupił. Nie jest już tak bliskim przyjacielem jak kiedyś, jakiś taki zadufany, techniczny anty narcyz i turystyczny egoista... Z przetrwaniem w dziczu sądzę że przegrałby w 3 doby. Chyba nie poznaje gwint lewy/prawy więc do majstrowania w budkach mu daleko i to mi udowodnił. Mógłby mi chociaż bólu zaoszczędzić akceptując moją pasję, ale on tego nie uznał, sądzę nawet że potępia a mnie to boli, oj...!!! EGIPT i tylko - Zachowuje się jak Dupek, nie warty chwilowo niczego więcej niż tylko słowa "cześć".
Ale to między nami.
PS. Ciężko mi to pisać, bo mi żal... 8 lat przyjaźni. Wspaniałej przyjaźni. Było.

aea06f1a108fd.jpg


#9 marmur

marmur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1245 postów
  • SkądKatowice/Zawiercie
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:DUCATO 2,5 już prawie gotowy
  • Holownik:BMW 520d

Napisano 12 czerwiec 2011 - 21:02

Niektóre typy niestety tak mają.
Serdecznie pozdrawiam.

Marek

#10 Skalniaki

Skalniaki

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 307 postów
  • SkądMyszków
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Benimar Tessoro coś tam coś tam
  • Holownik:JEST :)

Napisano 14 czerwiec 2011 - 06:54

A ja nienawidzę Egiptu. Przez mojego teraz już tylko kumpla został mi obrzydzony mimo że tam nie byłem. I nie zamierzam być by nie dać mu tej satysfakcji. Dla niego inna forma wypoczynku niż pobyt w luksusowym hotelu nie istnieje. Miał budkę jeden rok, sprzedał by tam pojechać a teraz wmawia wszystkim że nic lepszego nie istnieje. Jestem wściekły na niego, na Egipt itd. przy dywagacjach zapytałem czy tam gdzieś ptaki śpiewają? Rzekł że nie słyszał, ale za to dostrzegł fajne hostessy. Więc ja na to, to co tam jest pięknego? Luksus i złote klamki to ja mam w domu na własność a piękne hotele nie są pięknem naturalnym. Kiedyś przedstawiłem mu swój plan na Norwegię... Zbagatelizował. Nie jest już moim przyjacielem, bo jest zadufany , taki narcyz i egoista... <br>Z przetrwaniem przegrałby w 3 doby,nawet nie wie co to jest gwint lewy/prawy. Mógłby mi bólu zaoszczędzić akceptując moją pasję, ale nie. EGIPT i tylko!!! Dupek, nie warty obecnie niczego więcej niż tylko słowa "cześć". :oslabiony:
Ale to między nami.<br><br>PS. Ciężko mi to pisać... 8 lat przyjaźni. Było. <br>



Przykre, co piszesz. To nie była prawdziwa przyjaźń, skoro Egipt ją zakończył. Nie wiem, gdzie był Twój przyjaciel, ale w Egipcie jest różnorodność ptactwa, jakiej nie spotkałam nigdzie indziej. Hostessy? :niewiem: dziwne, bo nie widzieliśmy ani jednej z racji ich obyczajowości, gdzie kobiety nie pracują, chyba, że jest facet innej orientacji :hehe: . Złotych klamek nie widziałam, a pokoje są prymitywnie urządzone nawet w 5 gwiazdkowym hotelu. Fantazja poniosła "przyjaciela" jednym słowem. Zgadzam się z Tobą, że sporo narcyzów, snobów i egoistów odwiedza Egipt, tylko po to, żeby zaimponować znajomym, rodzinie. Do morza wchodzili wyłącznie dla fotek :lol: i na tym kończy się dla wielu Egipt. Nie dawaj satysfakcji owemu przyjacielowi i jednak wybierz się tam choć raz, obowiązkowo z maską i rurką na początek, jak już zobaczysz Luksor, Karnak, Petrę.....oczywiście. Dołącz do nas, a zobaczysz co może dać Egipt :hej:

Pozdrawiam

Skalniaczka

<br>P.S. Znam też takich, co wykupili al incl. i nie wychodzili z żarłodajni, bo za darmo dawali <img class="bbc_emoticon" alt=":lol:" src="http://forum.karawan...lt/hahaha.gif"> <br>

Użytkownik Skalniaki edytował ten post 14 czerwiec 2011 - 07:09

Pewne w życiu jest to, że nic nie jest pewne.

#11 mazowszanka

mazowszanka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 589 postów
  • Telefon:PW
  • SkądMazowsze
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Przyczepa
  • Holownik:Ford

Napisano 08 lipiec 2011 - 20:44

My Egiptu nie kochamy przede wszystkim dlatego, że wszyscy go kochają. Nie byłam i już nie chcę tam być. :no:

Pozdrawiam Magda M.


 


#12 Ewa0208

Ewa0208

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1291 postów
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Była Adria, była Amara, jest Ventana :)

Napisano 11 lipiec 2011 - 11:46

Ani Wojtek ani Mazowszanka nie mają racji (moim skromnym zdaniem).
Nie lubicie Egiptu bo inni go lubią, bo lubi go były przyjaciel?
Małe dzieci nie lubią brokuł (kalafiora, groszku, szpinaku...)
Na pytanie a jadłeś brokuły (kalafiora, groszek, szpinak)?
Odpowiedź: nie jadłem. To skąd wiesz, że nie lubisz?

Może Was nie ciągnąć do Egiptu, może Was nie interesować, możecie nie chcieć zobaczyć jednego z cudów świata,
możecie się nie interesować kulturą starożytną, nurkowaniem, wspaniałymi rafami, bogactwem flory i fauny...

Ale jak możecie powiedzieć, że tego nie lubicie, skoro nie znacie, nie widzieliście?

Życia nie mierzy się ilością oddechów, tylko ilością chwil, które nam zapierają dech w piersiach.

 

Moje podróże

Australia i bliższe wycieczki :)


#13 Karlik

Karlik

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1025 postów
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 11 lipiec 2011 - 14:56

Ewa , nie przejmuj się , nie byli , nie widzieli , zachwycają się jak mają na campingu szary papier toaletowy w kiblu ......

O klimatyzowanych ubikacjach śnić mogą ............. a to w Egipcie standard ....

Moim zdaniem , trzeba spróbować tego i tego bo wszystko ma swoje plusy i minusy :banan:

#14 Ewa0208

Ewa0208

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1291 postów
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Była Adria, była Amara, jest Ventana :)

Napisano 11 lipiec 2011 - 16:09

Ale ja właśnie nie o warunkach, nie o papierze toaletowym.
To dla mnie zbyt przyziemne czy jest klima czy nie...

Tyle, że znam smak wakacji z niewiadowem i pod namiotem i na własnoręcznie zbudowanej pryczy...
Znam Bieszczady, Mazury, Bałtyk, Bory Tucholskie, Tatry....

Znam Tunezję, Egipt, Grecję, znam 5* hotele, znam lotniska, znam porty, pływałam promem i jachtem...

Znam Holandię, Estonię, Słowację, wiem jak się zwiedza miasta i zabytki na typowo objazdowych wycieczkach...

Dzięki temu wiem co mi odpowiada i mam opinię na temat różnych form wypoczynku na podstawie WŁASNYCH DOŚWIADCZEŃ,
nie dlatego, coś lubię, że jest modne, lub nie lubię, żeby nie robić szpanu na zasadzie turystycznego buntu.

Życia nie mierzy się ilością oddechów, tylko ilością chwil, które nam zapierają dech w piersiach.

 

Moje podróże

Australia i bliższe wycieczki :)


#15 tomekk

tomekk

    -------------------------------

  • Moderatorzy
  • 3799 postów
  • Telefon:PW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus

Napisano 11 lipiec 2011 - 18:24

Witam !

A ja chciałbym obejżeć kraj faraonów i nie ważne, jak tam jest. W ogóle jestem zdania, że warto zobaczyć na świecie co tylko się da, żeby wyrobić sobie opinie. Tutaj fajnie wyraziła się Ewa0208. Ja akurat mam inny problem, po prostu nigdy nie latałem i mam lęk wysokości. Może kiedyś odważę się, a może da się jakimś promem i własnym autem Dołączona grafika Chciałbym zobaczyć Egipt, Tunezję, Amerykę Północną, może Karaiby, może nawet niekoniecznie z przyczepą.

Pozdrawiam Tych co nie boją się latać.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych