Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

cosin

Nie przeglądałem wcześniejszych postów mimo wszystko rzucę temat który mnie interesuje.

Gdzie wozicie zapasowe koło ? W mojej przyczepie jest zabudowane w schowku z przodu ale trochę to niewygodne i szkoda mi miejsca. Planuję zrobić uchwyt z tyłu pod podłogą przyczepy ! Co o tym sądzicie ? :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paweł 66

Witam

 

pomysł :-] i można wykorzystać np. kosz od przyczepy marki Niewiadów celem ułatwienia pracy .

 

Powodzenia , czekamy na dalsze wieści :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacol

Ja mam właśnie taki uchwyt zrobiony przez poprzednika (pod podłogą). Myślę, że to słuszny pomysł. Tak jak zauważyłeś, jest wygospodarowane dodatkowe miejsce w schowku, które w drodze na pewno się przyda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CamperDiem

a w kufrze brak Ci miejsca?

bo jesli nie o miejsce chodzi, to lepszego nie znajdziesz

 

a jeśli już musisz to pospawaj uchylny stelaż na zawiasie z jakąś zawleczką/zapinką i gites :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T

Kolo na dyszlu to dodatkowe 20kg obciazenia. Zamiast tego mozna do kufra wlozyc przedmioty codziennego uzytku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marek

Może cos takiego jest to cytat kolegi Lepciaka z naszego forum:

 

Do ramy podwozia przymocowane jest śrubami ocynkowanymi za pomocą zawiasu ułatwiającego wyjmowanie koła.

 

ed678cf3d40d348c.jpg

Zamocowanie koła wykonane jest z rurek stalowych aby było jak najlżejsze.

 

4a0f7290f534871e.jpg

 

Dla orientacji podaję średnicę zewnętrzną rur (fi 20 mm) w które wsuwane są rury zamocowane do podwozia zawiasami. Rury są w odległości około 280 mm od siebie i połączone płaskownikiem ze śrubą do unieruchomienia koła. Oczywiście zamocowanie może być wykonane bez suwanych rurek, ale wtedy wyjęcie koła będzie troche utrudnione.

 

af9cad6e2c17ff14.jpg

 

Z tyłu rury są połączone tworząc wygodny uchwyt do manewrowania zamocowaniem. Lekko wygięty płaskownik ze wspawaną śrubą nakładany jest na płaskownik zamocowany do podwozia przyczepy a na przyspawaną śrubę nakręca się od dołu nakrętkę blokującą (najlepiej takiej wielkości, aby pasował na nią klucz do kół przyczepy). Otwór przewidziany jest do założenia kłódki.

 

5db3e66e2225924e.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Z Markiem nie zginiesz... projekt, wymiary, rozwiązanie... wiesz jak działać :-]

 

U siebie też mam kosz z tyłu pod podłogą... uważam to za najlepsze rozwiązanie :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciej

A ja nie mam koła zapasowego :-]:-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cosin

dzięki ! jestem już przekonany do uchwytu pod podłogą. Marku, jesteś WIELKI :-]

tak jak pisze MarcinT szkoda wozić dodatkowych kg na dyszlu,

jazda bez koła nie wchodzi w grę nawet mając te same koło i w samochodzie i w przyczepie (rozwaga)

Kolejna innowacja w przyczepie ! :-]

Jak kiedyś policzyłem to w mojej niewiadówce którą kiedyś użytkowałem doliczyłem się 25 zmian, usprawnień ale w obecnie użytkowanej tylu już nie będzie. Jednak po każdym zakończonym sezonie coś trzeba zmienić, naprawić, przerobić. To również w tym naszym hobby jest piękne i pociągające. Jestem odosobniony czy podzielacie moje zdanie ? :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CamperDiem

mimo wszystko jak jest duży kufer to nie widzę sensu przenoszenia zapasówki

pod przyczepę. szczególnie wtedy, gdy producent przewidział tam miejsce dla niej, czyli założył takie obciążenie

 

nie róbcie początkującym wody z mózgu, bo zaczną przerabiać przyczepy bez powodu, dla samych zmian tylko :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marek
szczególnie wtedy, gdy producent przewidział tam miejsce dla niej, czyli założył takie obciążenie

Tu sie zgadzam w 100%, w niewiadówce nie ma to się kobinuje :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CamperDiem

bez wazeliny: podziwiam inwencję i umiejętności oczywiście :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T
Jestem odosobniony czy podzielacie moje zdanie ? :-]

Spokojnie, jestes zdrowy :-]

szczegolnie wtedy, gdy producent przewidzial tam miejsce dla niej, czyli zalozyl takie obciazenie

Nawet jezeli przewidzial a jest duze prawdopodobienstwo, ze to prawda to zamiast tych 20kg wagi kola dajemy np stelaz przedsionka, ktory nie bedzie sie juz walal po przyczepie i nie bedzie utrudnial wypoczynku gdzies na trasie. To takie tam moje przemyslenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CamperDiem

Marcin, masz mało skrzyń w swojej przyczepie? :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T
Marcin, masz malo skrzyn w swojej przyczepie?

Mam dwie duze skrzynie pod duzym wyrkiem gdzie woze posciel i dwie male gdzie jest "bele co" a sa za krotkie aby wlozyc do nich stelaz. Aha, jedna z duzych skrzyn ma mniej pojemnosci bo jest tam nagrzewnica i dodatkowo poprzedni wlasciciel wpadl na niezbyt madry pomysl i zastapil 23L pojemnik na wode takim o pojemnosci 70L. Pierwsze co zrobie to wywale ta siedemdziesiatke bo przez to jedna duza skrzynia przestal istniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×