Skocz do zawartości
kit

Dlaczego Knaus???

Rekomendowane odpowiedzi

dr_Mac

odświeżę wątęk,

przyczepy poszukiwałem 3 miesiące (bardzo intensywnie)

Zobaczyłem setkę przyczep

Ale w mojej kasie 15tPLN tylko knausiak sudwind - konkurencja za tą kasę miała pourywane szafki, smród, wilgoć, pordzewiałe ramy ewentualnie "jedynie" brak wyposażenia. A tak ma wypas, czysto, sprawnie i solidnie. Dlatego knaus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk
Napisano (edytowane)

Użytkowałem Knausa przez kilka lat. Naprawdę jakość uważam za ponadprzeciętną. Oczywiście wiele zależy od użytkowników. :-)

Zresztą - moja opinia się nie zmieniła :-) A o konkretny model (mój ex) możesz zapytać aktualnego właściciela - kol. Szyszki. ;-)

Edytowane przez gfizyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chopinek

Czemu knaus? Przypadek, DMC. Zacznę od tego że wylicytowalem moją budkę na licytacji nie oglądając przyczepki. Korzystałem tylko ze zdjęć i opisu. Troszkę zalało łazienkę ale że bawię się w robótki ręczne zdecydowałem że czemu nie. Powalcze. Do tego spodobał mi się pomysł bliźniaków zamiast 2 osi. Wylicytowalem za 450 euro. Wszystko sprawne, zadbana i naprawdę fajna. Lazienka żaden problem. Pomuszczelnieniu okna wszystko suchutkie, żadnej wilgoci. Jeżeli chodzi o DMC to musiała być do 1200kg a to tylko przez polskie prawo. Gdybym miał ciezsza przekraczalbym 3,5 tony i musiałbym wykupic Via Toll. Takie rzeczy tylko w Polsce. Jestem bardzo zadowolony ze swojej przyczepki, teraz dorzucam amorki do niej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dr_Mac

Chopinek... bliźniaki w przyczepie :hmm:

Że niby tak jak w ciężarówkach? Daj no zdjęcie jakieś bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chopinek

Chopinek... bliźniaki w przyczepie :hmm:

Że niby tak jak w ciężarówkach? Daj no zdjęcie jakieś bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem.

Tutaj link do jednego tematu w ktorym znajdziesz foty bliźniaków mojej i nie tylko przyczepki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wikikalisz

Jeżdzimy na wakacje z wnukami mamy ich czwórkę. Knaus Vimara500TKM daje 6 miejsc dobrze rozplanowanych w tym dwa na łóżkach piętrowych. Spośród innych oglądanych marek sprawiał najlepsze wrażenie. Wyposarzenie to przedsionek Isabelle głębokość 3 m a to też duży plus. Poza tym poprzednia przyczepa to też był KNAUS Eifelland, który sprawował się nienagannie. Plusem w mojej ocenie jest również to, że dojście do bakisty, zasilania elektrycznego, toalety jest od lewej strony przyczepy. Widziałem modele gdzie opróżnianie toalety i napełnianie zbiornika z wodą znajdowało sie od strony przedsionka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mikepi

Pora odświeżyć temat i dodam swoje 3 grosze:

W sierpniu 2016 urodził mi się syn :D

 

Nadeszła zima, a zatem plany na upragnione wakacje. Z moją połówką zawsze jeździliśmy pod namiot, bo wypoczynek w murach to dla nas nie wypoczynek. Początkowo w perspektywie był zakup dużego rodzinnego namiotu. Wtedy przypomnieliśmy sobie jeden z ostatnich wyjazdów, gdzie w lipcu 2 tygodnie padało i było strasznie zimno. Perspektywa wypoczynku z rocznym dzieckiem w takich warunkach nie nastraja optymizmem. Zaproponowałem zakup przyczepy i - o dziwo - usłyszałem aprobatę.

 

Zacząłem przeglądać internet i trafiłem na to forum. Ucieszyłem się, bo znalazłem kompendium wiedzy w jednym miejscu. Przy okazji zajrzałem do działu ogłoszeń, gdzie był wystawiony Knaus kolegi MKubic.

 

Wysłałem linka swojej połówce, po czym wróciłem do przeglądania innych ogłoszeń na portalach ogłoszeniowych.

 

Głównie szukałem ogłoszeń z centralnej Polski-nie jestem fanem podróży w celach zakupowych setek km (doświadczenia znajomych przy zakupie samochodów).

 

Po ok 2 tygodniach stwierdziłem, że trzeba podjąć męską decyzję i przejechać się na Śląsk obejrzeć przyczepę. Wcześniej dość dokładnie prześledziłem historię przyczepy na forum utwierdzając się w przekonaniu, że jest od pasjonata i jest w dobrym stanie (mam przekonanie, że jakiekolwiek sprzęty forumowe są do wiele lepszym stanie niż od przeciętnego"Janusza"). Również rozmowa z ówczesnym właścicielem sprawiała pozytywne wrażenie.

 

Pojechaliśmy, obejrzeliśmy, kupiliśmy. Starałem się sprawdzić jak najwięcej punktów kontrolnych opisanych na forum. Na wszystko patrzyłem przez pryzmat wieku przyczepy (31 lat) i mniej mnie interesował walor estetyczny niż stan techniczny.

 

Była to pierwsza przyczepa, którą oglądaliśmy na żywo. Nie wiedzieliśmy sami czego od niej chcemy wymagać.

 

Poza tym dużo liczyłem na swoje szczęście - przed zakupem oglądam mało pojazdów (pierwsze auto chyba za 1 podejściem nie licząc giełdy samochodowej, drugie za 2, pierwszy jednoślad chyba za 2, drugi za pierwszym, ale to jak się później okazało była lekka mina-mój błąd, trzeci jednoślad za drugim podejściem).

 

Jak na razie uważam zakup za trafiony (pod względem technicznym, bo jeszcze nigdzie z nią nie byliśmy).

 

A dlaczego Knaus? Bo się akurat trafił :D

 

 

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mas444

Ja kupiłem Knausa w 2008 roku nie znając w ogóle tematu i nic nie wiedząc o tym, jak się sprawdza przyczepę. Dziś po 9 latach użytkowania Knaus nadal sprawuje się dobrze, choć przecieka do przedniego bagażnika.

Jeśli zdecyduję się na kolejną przyczepę, to marka nie będzie miała znaczenia. Tylko i wyłącznie stan techniczny - dziś już jestem trochę bardziej mądry ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Bo Knaus - to Knaus :-)

gratulacje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Merx44

U mnie to był czysty przypadek, że akurat Knaus. Wcześniej, jeszcze całkiem niedawno prawie wcale nie interesowałem się taką formą turystyki,jak już to bardziej skłaniałem się ku kamperom. Ale całkiem niedawno nadarzyła się okazja "przejęcia" budki po kimś z niemieckiej części mojej rodziny.Osoba ta ,z racji charakteru swojej pracy,użytkowała cepkę, i to raczej rzadko,wyłącznie w celach noclegowych będąc jakiś czas w delegacji w jakimś miejscu. Gdy przeszedł na emeryturę przestał jej potrzebować. Wiec ostatni rok stała przed jego domem na podjeździe. Pomyślałem, ze szkoda ze ma sie tak marnować i przygarnąłem knausika:) Najlepsze jest to ze cepka jest w idealnym stanie, systemy, prócz ogrzewania, włączaliśmy po raz pierwszy od nowości. Byc może na potrzeby mojej rodziny okaże sie za mała i rozejrzymy sie za zamianą na cos większego ale póki co jesteśmy na etapie sprawdzania tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

A jakiego masz tego knausika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Merx44

Südwind 400 tk czyli 3+1 z tym, ze piętrowe górne jest chyba na 40 kg czy jakoś tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

A który rok?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Merx44

2003

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Szczerze powiedziawszy gdybym trafił takiego rodzynka, od rodziny, prawie nie używana a wyposażenie jak nowe to zrobiłbym wszystko żeby ją zatrzymać. Nie spiesz się z wymianą, bo w takim stanie jak ta to bardzo ciężko znaleźć. A jeszcze jest z tych lat co budy były porządne. Jak o nią zadbasz to będzie służyć i służyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×