Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Jak to zrobic?.. Bialorus...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#16 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3867 postów
  • Telefon:a po co?
  • SkądNie wiem...chyba Rumunia..
  • Sprzęt:Brak
  • Model:piszacy inaczej..
  • Holownik:wypasiony polonez..

Napisano 29 listopad 2010 - 18:10

O, to juz lepiej..;) :)
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.

#17 janbas

janbas

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 889 postów
  • Telefon:693109214
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby Clasic 1990
  • Holownik:mercedes 124 250d

Napisano 29 listopad 2010 - 18:19

http://wyjazdy.stude...=36952&id=56479
Nu zajec...pagadi.
Dołączona grafika

#18 mesert

mesert

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1866 postów
  • SkądBochnia i Hercegowina
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Elddis Hurricane GT
  • Holownik:Audi A-4 stary parch

Napisano 01 grudzień 2010 - 18:29

Poczytałem o tych formalnościach ,stwierdzić muszę że to nie na moje nerwy , ostygłem w zapale . Poczekamy , pożyjemy -kiedys to się zmieni

....a kto umarł....ten nie żyje. Kristopulos Mesertos


#19 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3867 postów
  • Telefon:a po co?
  • SkądNie wiem...chyba Rumunia..
  • Sprzęt:Brak
  • Model:piszacy inaczej..
  • Holownik:wypasiony polonez..

Napisano 23 grudzień 2010 - 04:29

Dobra robote ten Bielsat robi..
http://belsat.eu/pl/...6,05102010.html

Kurde, normalni ludzie Ci Bialorusini, jak tam pojechac?, zdecydowanie bardziej podobni do nas niz te wszystkie inne Francuzy, o Amerykanach nie mowiac...Ciekawe, ze wiedza co to byla Riecz Pospolita, maja ja chyba w dobrej pamieci, to mile...

J.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.

#20 NICKT

NICKT

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3200 postów
  • Sprzęt:Kamper

Napisano 23 grudzień 2010 - 08:28

Witaj Jacku,
uwielbiam czytać te Twoje przygotowania do wypraw :niewiem: gratuluję pomysłu, choć przy tych politycznych zmaganiach powyborczych na Białorusi bałbym się przejazdu przez granicę i wszelkich biurokratycznych spotkań. Ale trzymam kciuki i czekam na owoce Twojego pomysłu :hehe: Pozdrawiam serdecznie. Co do moich planów rumuńsko-bułgarskich to chyba zostanę tylko przy Rumunii i z Mamaia pojedziemy na północ zamiast na południe. To na razie ogólne podejście pierwsze do pierwszej poprawki. Zdrowych i spokojnych Świąt.

Mariusz

 


#21 janbas

janbas

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 889 postów
  • Telefon:693109214
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby Clasic 1990
  • Holownik:mercedes 124 250d

Napisano 23 grudzień 2010 - 09:38

Poczytałem o tych formalnościach ,stwierdzić muszę że to nie na moje nerwy , ostygłem w zapale . Poczekamy , pożyjemy -kiedys to się zmieni


Mam nadzieję , że się tam zmieni , bo stanie na granicy parę lub kilkanaście godzin i załatwianie kilograma zaświadczeń , zezwoleń , i.t.p. , - mija się z celem , a jeszcze każdy milicjant na Białorusi może nas zatrzymać i zrobić co chce , bo on jest władza absolutna.:niewiem:
Nu zajec...pagadi.
Dołączona grafika

#22 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3867 postów
  • Telefon:a po co?
  • SkądNie wiem...chyba Rumunia..
  • Sprzęt:Brak
  • Model:piszacy inaczej..
  • Holownik:wypasiony polonez..

Napisano 23 grudzień 2010 - 13:35

Ale wiekszosc Waszych obaw to z pewnoscia mit, kilkanascie godzin na granicy stoja ale Tiry, wszystkie papierki mozna sobie sciagnac z internetu i wypelnic wczesniej.
Oczywiscie, znacznie latwiej pojechac gdzies, gdzie granicy nie ma ale mysle, ze poniewaz nie jestesmy politykami a turystami, to specjalnie bac sie nie ma czego.
Zobaczymy jak sie to dalej rozwinie...

J.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.

#23 stef

stef

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1480 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 26 grudzień 2010 - 22:03

Koledzy tak się składa, że na Białoruś jeżdżę dużo i często - prywatnie.
Co do wiz to podpowiem, że najlepiej samemu pójść do konsulatu lub ambasady - zależnie od tego co jest bliżej i załatwić wizę - wystarczy wypełnić wniosek, dołączyć fotografię i potem opłacić w banku przelew i po sprawie - biura podróży dość dużo sobie życzą za pośrednictwo wizowe.
Jadąc autem musisz wykupić ubezpieczenie. Niestety nie pamiętam nazwy firmy której ubezpieczenia są honorowane ale we wszystkich konsulatach i ambasadach wiszą reklamy lub jak ot nazywają ogłoszenia tej firmy.
Co do granicy - z Polski na Białoruś praktycznie bez kolejki, tylko trzeba być przed południem (przynajmniej tak jest w Kuźnicy i Bobrownikach) s powrotem niestety trzeba poczekać - tydzień temu stałem około 15 godzin - mało bo czasami bywa że nawet 24godziny. Ale póki nie ma jeszcze małego ruchu bezwizowego to kolejki są znośne.
Co do infrastruktury - drogi - bomba, my możemy tylko pomażyć o takich drogach. Trochę gorzej w miastach, tam bywają dziury. Kempingi są ale nie wypowiadam się bo nie nocowałem, w miastach najlepiej stawać na strzeżonym parkingu, opłata niewielka a sumienie spokojne, zwykle wszędzie, począwszy od parkingów, skończywszy na muzeach - dla innostrańców ceny zwykle x2.
Co do mitu milicji i łapówek - nigdy się z tym nie spotkałem, jak nie łamiesz przepisów to nie ma problemów.
W miastach trzeba uważać wieczorami bo młodzież i nie tylko lubi się spotykać w różnych miejscach i pić piwo i chodzić po mieście z butelkami. Jak nie zaczepiasz to nigdy problemów nie miałem ale trochę dziwnie się człowiek z tym czuje.
Aha na granicy strasznie dużo formalności, czasami sam człowiek nie wie co kiedy ma załatwiać.

Paliwo tanie- tak więc tylko wsiadać i jechać.
Aha i jeszcze jedno - jak nie możesz znaleźć noclegu to szukasz najbliższego kościoła - na 90% będzie tam polski ksiądz - mi się jeszcze nie zdarzyło żeby nie przyjęli na noc, a zwykle z takich spotkań wynoszę niesamowite wspomnienia i opowieści.

no i na koniec waluta - najlepiej mieć ze sobą dolary usa, lepszy przelicznik jak euro, a do tego jak nie masz kantoru to zwykle i tak zapłacisz $.

a co do wiz - jak jedziecie większą grupą to zorientujcie się co do wiz grupowych - o wiele tańsze, a warunek jest jeden - razem wjeżdżacie i razem wyjeżdżacie.

tak więc powodzenia, i wszystkim polecam Białoruś.

Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#24 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3867 postów
  • Telefon:a po co?
  • SkądNie wiem...chyba Rumunia..
  • Sprzęt:Brak
  • Model:piszacy inaczej..
  • Holownik:wypasiony polonez..

Napisano 27 grudzień 2010 - 01:57

O widzisz, takich podpowiedzi oczekiwalem, konkretnych.
Wracac, to mamy w planie przez Litwe, to moze unikniemy tej powrotnej kolejki, bo slyszalem skadinad, ze w tamta strone, to nie ma kolejek.

Dzieki, Jacek.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.

#25 stef

stef

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1480 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 27 grudzień 2010 - 13:54

tak podpowiem jeszcze, że jakbyś jechał i za bardzo nie wiesz gdzie przenocować to warto skontaktować się z jedna z organizacji pozarządowych w Polsce pomagającym Polakom na wschodzie (np. http://www.pol.org.pl/ - ale to tylko przykład bo jest tego mnóstwo).
Korzyść jest obopólna, bo w tamtą stronę do przyczepki zabierzesz trochę ubrań, książek lub co innego na co się zgodzisz. A spokojnie pomogą ci z noclegiem - tylko wtedy bierz drugiego kierowcą, bo słowiańska gościnność tam nabiera szczególnego znaczenia :mikolaj:.

Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#26 MaximusPL

MaximusPL

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 18 postów
  • SkądPoznań okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 370 Classic
  • Holownik:BMW 3 3.0D

Napisano 30 czerwiec 2011 - 10:16

witam

był ktoś ???

#27 MaK

MaK

    Skandynawski Zuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 480 postów
  • SkądEssen
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Sunshine 500 TK
  • Holownik:Mitsubishi "Ausländer" 2.2 D AWD

Napisano 29 kwiecień 2014 - 17:49

Kto odwiedzil Bialorus ?

 

Napiszcie prosze cos o Waszych podrozach z przyczepa i bazie kampingowej...

 

Dziekuje!

 

MaK


Prosze o wyrozumialosc. Nie dysponuje polska klawiatura. Kto znajdzie inne bledy, moze je zatrzymac.

 

                                                                                                                                       Drbr3wV.gif


#28 stef

stef

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1480 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 26 maj 2014 - 12:40

Z przyczepa nie podróżowałem. Hotele są dość tanie więc nie wiem czy warto kręcić się ogonem, aczkolwiek standard delikatnie mówiąc nie jest najwyższy .

Ale proponuję poszukać polskich parafii na Białorusi. Na pewno się dogadasz i przenocujesz na ich terenie.


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#29 RM77

RM77

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 348 postów
  • Telefon:508 40 40 44
  • SkądUjazd - ETM
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniu ........
  • Holownik:Niemka, Czeszka lub Francuz

Napisano 27 maj 2014 - 05:41

Ja również, z campingiem nie podróżowałem, wiec o campingach powiedzieć trudno - spotykałem wiele dzikich miejsc gdzie ludzie stoją camperami i przyczepami.

Bez względu czy jedziesz solo czy z ogonem uważaj na Biatoll - Bia- haracz - odpowiednik naszego Viatoll, kary 100 Euro za bramkę , płatne w momencie zatrzymania przez inspekcje transportu.

Popieram przedmówce co do Polskich Parafii


Rafał Wosik


#30 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3867 postów
  • Telefon:a po co?
  • SkądNie wiem...chyba Rumunia..
  • Sprzęt:Brak
  • Model:piszacy inaczej..
  • Holownik:wypasiony polonez..

Napisano 14 styczeń 2015 - 02:23

Zaczynaja chlopaki dzialac -http://caravaningclu....php?f=65&t=513

 

Michal - zobacz to http://caravaningclu...file.php?id=972

 

tam mamy ze 200 km, zobaczysz ze pojedziemy...


Użytkownik jacek l edytował ten post 14 styczeń 2015 - 02:24

Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych