Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Jak prawidłowo poziomować przyczepe?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
180 odpowiedzi w tym temacie

#31 Wotr

Wotr

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2016 postów
  • Telefon:Na Pw oczywiście :)
  • SkądWROCŁAW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Elddis Hurricane Ex 300
  • Holownik:pasek 1.9tdi 110 kucyków

Napisano 20 czerwiec 2010 - 11:58

U mnie toże najstarsza córa korbuje :ok: ja wydaje komendy :)

#32 Yabulon

Yabulon

    Biały Miś

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2531 postów
  • Telefon:600-754-905
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:BEYERLAND 4,30 CT DELUXE
  • Holownik:Citek C5 1.8 benz. + LPG i C5 2.0 HDI

Napisano 20 czerwiec 2010 - 13:07

A ja mam małą poziomicę i poziomuję sobie przyczepę przykładając ją do listew na ścianach. Każdy ma swoje patenty :ok:
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Dołączona grafika

#33 kolos7

kolos7

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 25 postów
  • SkądTarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Home Car 382, była Home-Car 33
  • Holownik:Zafira, była Astra

Napisano 20 czerwiec 2010 - 15:43

Ja będąc pierwszy raz z przyczepą biegałem dookoła niej z korba i poziomicą i w pewnym momencie koła wisiały lużno, łapy stały prawie pionowo a dalej nie łapało poziomu !!!! Trwało to dobre ze 40 min. Podszedł znajomy i wytłumaczył mi co i jak i od tej pory trzymam się tego sposobu wypoziomowania przyczepy a mianowicie -
1/ ustawiam przyczepę w poziomie na oko patrząc na tył przyczepy najeżdżając na dołek wcześniej wykopany pod koło na górce
2/ podkręcam dwie tylne nogi uzyskując poziom poprzeczny tylnej ściany
3/ podkręcam koło podporowe poziomując przyczepę wzdłużnie
4/ podkręcam dwie przednie nogi
5/ delikatnie "bujam" przyczepą na bok
6/ delikatnie dokręcam poluzowane nogi do równego nacisku korby na wszystkich czterech łapach
7/ otwieram piwko i uruchamiam lodówkę
wszystko trwa około 10 minut.
A teraz pytańko. Kiedyś miałem lżejszą przyczepę i na zimę spoko ją mogłem wywindować do góry tak - aby koła wisiały lużno. Teraz mój Home-Car waży więcej i ma koła wzmocnione i raczej ciężko ją tak wywindować. Jak ją ustawić na zime aby na lato koła nie były kwadratowe ?

#34 kjezior

kjezior

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 170 postów
  • SkądChorzów
  • Sprzęt:Namiot
  • Holownik:Opel astra Classic(F) 1.4 8v

Napisano 20 czerwiec 2010 - 16:04

kolos7, przeczytaj temat od początku. przyczepa nie powinna stać na samych łapach.
Mój tata (adje) też chciał na zimę odciążyć koła, więc podparł os na koziołkach- tak żeby większość wagi spoczywała na osi, a łapy tylko utrzymywały poziom.

#35 GAJOWY

GAJOWY

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 353 postów
  • Telefon:691717654
  • SkądStrzegom
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:pozostanie w mej pamięci
  • Holownik:SEAT ALTEA 2,0 TDI

Napisano 20 czerwiec 2010 - 17:10

Jak ją ustawić na zime aby na lato koła nie były kwadratowe ?

Ustaw koła na suchej powierzchni,podeprzyj lekko przyczepę i tak możesz zostawić.
To mit że koła ulegają deformacji przy dłuższym postoju.
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego.

(Piotr I-Car...1708r )

#36 szczepan

szczepan

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 887 postów
  • SkądŁódź
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Holownik:Samochód

Napisano 20 czerwiec 2010 - 19:24

A jak powinno się prawidłowo zdjąć koło podnosząc lewarkiem czy na łapach w razie złapania kapcia? :ok:

#37 GAJOWY

GAJOWY

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 353 postów
  • Telefon:691717654
  • SkądStrzegom
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:pozostanie w mej pamięci
  • Holownik:SEAT ALTEA 2,0 TDI

Napisano 20 czerwiec 2010 - 19:29

Najlepiej podpiąć pod auto i podnosić oś.
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego.

(Piotr I-Car...1708r )

#38 kjezior

kjezior

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 170 postów
  • SkądChorzów
  • Sprzęt:Namiot
  • Holownik:Opel astra Classic(F) 1.4 8v

Napisano 20 czerwiec 2010 - 19:33

dokładnie. lewarek, a nie łapy. ciężar powinien spoczywać głównie na osi

#39 szczepan

szczepan

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 887 postów
  • SkądŁódź
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Holownik:Samochód

Napisano 20 czerwiec 2010 - 19:40

to musze sprawdzić lewarek z auta czy da rade czy kupic inny zeby lipy na drodze nie było :ok:

#40 domluke

domluke

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 34 postów
  • SkądElbląg
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Europa 500L
  • Holownik:Toyota Corolla Verso 1.8

Napisano 20 czerwiec 2010 - 19:52

To mit że koła ulegają deformacji przy dłuższym postoju.

To wcale nie mit. Dość długo miałem do czynienie z pojazdami, które stały nieużytkowane w garażach i wyjezdzały nie więcej niż 2-3 razy w roku. A kiedy już wyjeżdzały i przekraczały magiczną prędkość 40km/h wpadały w wibracje spowodowane jajowatymi kołami.

#41 GAJOWY

GAJOWY

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 353 postów
  • Telefon:691717654
  • SkądStrzegom
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:pozostanie w mej pamięci
  • Holownik:SEAT ALTEA 2,0 TDI

Napisano 20 czerwiec 2010 - 20:03

To wcale nie mit. Dość długo miałem do czynienie z pojazdami, które stały nieużytkowane w garażach i wyjezdzały nie więcej niż 2-3 razy w roku. A kiedy już wyjeżdzały i przekraczały magiczną prędkość 40km/h wpadały w wibracje spowodowane jajowatymi kołami.



I tu się z tobą nie zgodzę.Praw fizyki nie zmienisz.
Połuż młotek na kolanie,niech poleży kilka minut,apotem puknij nim w kolano.
Co wywoła odkształcenie?
Tak samo jest z oponą,przy wjechaniu w dziurę odkształciła by się bardziej.
Chyba że stał tak długo aż opona sparciała. :ok:
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego.

(Piotr I-Car...1708r )

#42 Arkady11

Arkady11

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 565 postów
  • Telefon:607810386
  • SkądKielce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Buerstner 3552
  • Holownik:Opel Omega C kombi 2,2 DTI

Napisano 20 czerwiec 2010 - 20:31

[ Dodano: Nie 20 Cze, 2010 12:00 ]
Pytanie, czy na "lotnych" postojach rozkładacie podpory?
Ja w pierwszym moim postoju tego nie zrobiłem. I wkurzałem się, że mi się buja przyczepka. Teraz za każdym noclegiem w trasie odkręcam podpory (oczywiście bez poziomowania). A Wy jak robicie?[/quote]
Potwierdzam, zwykle na postojach zatrzymujemy się prz drogach głównych i jak TIR lub większa ciężarówka przejedzie to buja jak na łajbie. Po pierwszych doświadczeniach z bujaniem na przelotach opuszczam dwie tylne podpory i podnoszę kółko manewrowe ale tylko ino, ino, tak a by budeczka się nie kołysała. Cały szkopuł w tym, aby przed wyruszeniem w dalszą drogę wszystko co opuszczone podciągnąć w górę, co przy rannym wstawaniu :) może powodować cokolwiek :ok: małe zapominanie.
Arkady11

#43 Maras

Maras

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2833 postów
  • Skądz wioski z tramwajami
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:the best KNAUS SPORT 450 FS

Napisano 20 czerwiec 2010 - 20:33

A mój stary sprawdzony sposób na wypoziomowanie przyczepy polegał na tym ,że nalałem niewielką ilość wody do garnka lub patelni którą stawiałem na kuchence w przyczepie i jak była równo rozlana w tym naczyniu to było OK. Fakt wiecej latania dookoła przyczepy albo pomoc drugiej osoby była bardzo pomocna.Lodówka chłodziła ,dzrzwi się lekko zamykały a i olej na patelni podczas smażenia rybki był na całej powierzchni.

jeżeli nie odpisuje na post to pewnie jestem na rybach lub w przyczepie

 

pozdrawiam Marek

gallery_4917_659_33708.gif


#44 hippis

hippis

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów
  • Telefon:510244385
  • SkądOkolice Żyrardowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:HOME-CAR R481
  • Holownik:Scenic Grand

Napisano 20 marzec 2011 - 22:13

qrde ale lipę odwaliłem,:( dopiero dziś znalazłem ten temat i mnie oświeciłoDołączona grafika. dziś już nie bo późno jest i hałasować pod blokiem nie chce, ale jutro koniecznie musze lecieć i opuścić przyczepkę, żeby całkiem stała na kołach bo ją podniosłem trochę za bardzo, kółka dotykają gleby ale są odciążone. teraz wiem do czego są kliny pod koła. swoją drogą chyba kupię przed wyjazdem majowym.

Pozdrawiam serdecznie


#45 killbill

killbill

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 136 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 21 marzec 2011 - 17:03

to jeszcze pytanie, czy jak stoi na w miarę równym podłożu przez dłuższy czas (nie podpięta do autka) to hamulec lepiej mieć zaciągnięty czy nie?


p.s. tez moją chyba za wysoko podniosłem żeby koła odciążyć a tu się co innego okazuje. biegnę ją opuścić...

Użytkownik killbill edytował ten post 21 marzec 2011 - 17:05





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych