Skocz do zawartości
szary11

Danowskie - Kemping "W zatoce"

Rekomendowane odpowiedzi

Szogun

Mam parę pytanek odnośnie tego miejsca. Czy jest nieopodal gdzieś sklep? Oraz, czy przy pomostach jest piaszczyste podłoże oraz troche w głąb jeziora? :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Sklep jest mnij więcej 500m od kempingu. MIędzy pomostami śmiało dzieciaki można puszczać - lekki spadek i piasek. A za pomostami dość gwałtowny spadek i sporo roślin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Z "centrum Danowskich udajesz się na Tobołowo i po drodze nie sposób przeoczyć kempingu. To mała miejscowość, łatwo znaleźć. A kemping jest tam, gdzie półwysep wchodzi w jezioro (na mapie od góry).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Tydzień wstecz, nie mając świeżego pomysłu gdzie jechać, postanowiliśmy odwiedzić Danowskie :) Kemping ma się całkiem dobrze patrząc po ilości wypoczywających ludzi :)

 

Pogoda początkowo nam nie sprzyjała.

 

 

Ale znaleźliśmy czas by pojeździć rowerami i zrobić ciekawą fotkę w okolicy...

 

 

... poszpiegować "szczury lądowe" z wody...

 

 

 

... czy złowić jakąś rybkę.

 

 

Te niestety zbytnio nie dopisały... przynajmniej jakościowo. Bo ilościowo to było ze 40 płoci/wzdręg, około 15 okoni (większość na spining) i dwa szczupaczki (niestety małe). Tylko kilka płotek nadały się do wrzucenia na patelnie. Resztę wypuściłęm by złowić za jakiś czas dwa razy większe :);)

 

 

 

Danowskie mają jednak poważną wadę... nie chce się z nich wyjeżdżać :krzykacz:

 

 

:)

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fish

Może ktoś sezonował u nich cepkę. Czy jest bezpiecznie poza sezonem? Dwieście złotych mało- dużo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

Jutro ruszam do Danowskich. W tym roku pierwszy raz, ale znajomym tak się w tamtym roku spodobało, że swój ogonek zostawili tam na cały sezon.

Ja zostaję do Niedzieli.

Tak więc jakby ktoś był ze znajomych to może się spotkamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

Jestem w Danowskich. Jak zawsze fajnie i rodzinnie. Jednak pierwszy raz skorzystałem z lodówki w kuchni przeznaczonej dla kempungu. Ktoś się nie bał i podebrał mój serek. A jestem sam z synem który musi rano mieć nabiał. Więc pewnie rano będę musiał zapakować się do auta i pojechać do sklepu. Przyznam, że trochę jest mi przykro że ludzie tak postępują tym bardziej że w tym przypadku opakowanie nawet sugerowało że jest to dla dziecka. Ale cóż ludzie są różni. Dobrze że zupy mi nie zjedli, a była w tej samej reklamówce :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fish

Serkowym skrytożercom mówimy stanowcze nie :) A moja przyczepa jeszcze stoi ? Ja się wybieram do Danowskich na zamknięcie sezonu i przygodtowanie cepki do zimowania. Może ktoś ma ochotę we wrześniu pomoczyć kija ... Szary ? Stef ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

Hej, sorry że tak późno odpisuję ale jakoś nie miałem czasu.

Co do twojej cepki to jak byłem ostatnio to sobie spokojnie stała pod drzewkami.

A co do wrześniowego wyjazdu - kiedy chcesz jechać? Bo akurat od 2 tygodni się leczymy bo się czepiają do nas jakieś choroby ale może jak będzie zdrowie i pogoda to 8-9 września? a pogoda ma podobno być ładna.

Co prawda ja nie wędkuję ale dobry browarek nigdy nie jest zły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fish

Hej, sorry że tak późno odpisuję ale jakoś nie miałem czasu.

Co do twojej cepki to jak byłem ostatnio to sobie spokojnie stała pod drzewkami.

A co do wrześniowego wyjazdu - kiedy chcesz jechać? Bo akurat od 2 tygodni się leczymy bo się czepiają do nas jakieś choroby ale może jak będzie zdrowie i pogoda to 8-9 września? a pogoda ma podobno być ładna.

Co prawda ja nie wędkuję ale dobry browarek nigdy nie jest zły.

 

Ja w zasadzie dopiero mogę jechać pod koniec września lub początek października. Jak będziesz miał czas to bardzo chętnie wychylę z tobą browarka :) A jak się nie wykurujesz do tego czasu to mam zrobioną własnoręcznie wiśniówkę na tą okazję :)

Edytowane przez fish

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel DJR

Tydzień wstecz, nie mając świeżego pomysłu gdzie jechać, postanowiliśmy odwiedzić Danowskie :) Kemping ma się całkiem dobrze patrząc po ilości wypoczywających ludzi :)

 

 

Pogoda początkowo nam nie sprzyjała.

 

 

 

Ale znaleźliśmy czas by pojeździć rowerami i zrobić ciekawą fotkę w okolicy...

 

 

 

... poszpiegować "szczury lądowe" z wody...

 

 

 

 

... czy złowić jakąś rybkę.

 

 

 

Te niestety zbytnio nie dopisały... przynajmniej jakościowo. Bo ilościowo to było ze 40 płoci/wzdręg, około 15 okoni (większość na spining) i dwa szczupaczki (niestety małe). Tylko kilka płotek nadały się do wrzucenia na patelnie. Resztę wypuściłęm by złowić za jakiś czas dwa razy większe :);)

 

 

 

Danowskie mają jednak poważną wadę... nie chce się z nich wyjeżdżać :krzykacz:

 

 

:)

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

 

Witaj

A jak z wędkowaniem na tym jeziorku ?

Czy są jakieś ryby ? godne wyciągania?:swiety:

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Fish, stef, można by pomyśleć o spotkaniu w Danowskich. Jutro rozeznam się w pracy kiedy będę miał wolne weekendy i podam terminy, w których mógłbym wyjechać. Może uda nam się zgrać :ok: Fajnie by było :)

 

 

 

Daniel, drobnicy mnustwo pływa. Mi nic konkretnego się nie uczepiło, ale łowiło się sympatycznie i na grillu rybkę mieliśmy :jesc:

 

Na dnie zalega dużo roślinności więc trzeba nieco się naszukać przyjaznego łowiska do zanęcenia. Wg mnie łódka/ponton obowiązkowa. Choć z pomostów też próbowali łowić i coś tam na haka się czepiało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

Właśnie dostałem grafik na wrzesień. I wynika z niego że mi najlepiej pasował by termin 22-23 września. Mam akurat cały weekend wolny włącznie z piątkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×