Skocz do zawartości
szary11

Danowskie - Kemping "W zatoce"

Rekomendowane odpowiedzi

szary11

http://www.danowskiewzatoce.pl/

 

Troszkę czasu minęło od wyjazdu, myślałem, że szybciej opszę miejsce, ale zawsze brakowało czasu :czerwona: Będę opisywał wyjaździk na raty :-]

Na długi weekend czerwcowy wybraliśmy się na kemping w miejscowości Danowskie. Decyzja odnośnie miejsca była spontaniczna, podjęta jednogłośnie przeze mnie pół godziny przed wyjazdem, na moje ryzyko :-] Dla mojej połówki zbytnio to się nie podobało bo jechaliśmy w nieznane miejsce, nie wiedząc co tam jest... podróż przez to przebyliśmy w milczeniu :-]

Jednak jak dojechaliśmy na miejsce (od domu tylko 120km) i zobaczyliśmy miejsce odetchnąłem - miejsce wyglądało obiecująco :-] Dla Ani też się spodobało :czerwona:

Kemping był ogromny (około 5ha), miejce można było zająć na polance, na półwyspie, lub bezpośrednio blisko jeziora bliżej zabudowań mieszkalnych. Woda w jeziorze Blizenko była krystaliczna, kilka pomostów nad nim a widok nie do opisania... Na polu kilka stolików z ławeczkami, ładne miejsca ogniskowe, boisko do siatki, plac zabaw, kilka kibelków drewnianych i oczywiście bliżej domostwa gospodarzy toaleta i prysznice (dostęp bez dodatkowych opłat, czysto i schludnie)... Cena pobytu również zachęcała - 12zł od osoby bez dopłat za przyczepę czy auto... nam nic więcej nie trzeba :-]


CDN...

post-143246-imported-1fbaf2cc-f357-4430-9bbf-6507ed5dd36c_thumb.jpg

post-143246-imported-bd8e28d8-1885-4bbd-b18c-b5272f959e4d_thumb.jpg

post-143246-imported-462ac8a0-2417-4b21-977b-e6119f587614_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

szary11, ale fajne miejsce :czerwona: Pierwsza fotka to jest to co lubię i pomościk z plażą i plac zabaw dla dzieci.5ha kamping to naprawdę sporo miejsca i pewnie dużego tłoku tam niema.A te 120km to tak w sam raz na weekendowy wypadzik.

Czekamy na wiecej fotek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ziomek

Fajne miejsce :-]

Czy z dziećmi można tam się wybrać?

Jaki dojazd czy z długą przyczepą da radę?

Czy na dłużej niż weekend warto?

Nie znam tamtych rejonów i cały czas poszukuję coś fajnego cichego :czerwona:

Jeżeli możesz mi udzielić odpowiedzi i jakiś wskazówek to dzięki :czerwona:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Ziomek, z dziećmi jak najbardziej :-] Plac zabaw jest świeży, napewno da sporo frajdy w zabawie, terenu do biegania też nie zabraknie. Plaża jest przygotowana raczej pod maluchów... w podkowie pomostu jest płytko i ciężko przeleźć dalej.

 

Z długą przyczepą powinieneś dać radę. Dojazd jest nieco z górki (wracając podjazd), ale ja ze swoim niskim autem i dość ciężką budą (choć nie za wielką) poradziłęm bez problemu. Jest też drugi wjazd/zjazd. Nieco bardziej nachylony, ale lepiej utwardzony i równiejszy. Więc nie powinno być problemu :czerwona:

 

Czy warto na dłużej niż weekend? Z pewnością :czerwona: W dalszej części opisu opowiem co zwiedziliśmy a na co zabrakło czasu. Warto mieć rowery!!!

 

 

CDN

 

 

Po kilku minutach :-] Doklejam kilka fotek z kempingu, w tygodniu opiszę pobliskie atrakcje jakie zobacyliśmy (około 150km objazdówki).

 

Tu jest link do strony kempingu... trochę się zmieniło tam ale da się poznać :-]

 

http://www.nocleg.suwalszczyzna.com.pl/campingwzatoce/

 


Widok na jeziorko z wody

post-143416-imported-b21d9c4c-93f4-4fa6-b3d3-b656c766750c_thumb.jpg

 

Boiko do siatki

post-143416-imported-f6fc1ff9-6220-4e84-bb7d-643630dfb9ee_thumb.jpg

 

Widok na toalety... może z zewnątrz nie zachwycają, ale w środku było OK :-]

post-143416-imported-0a0c2e01-ab3e-4a9e-bea1-afb095dc4ecf_thumb.jpg

 

Kibelek

post-143416-imported-14cd2ec6-93d9-434d-99ae-6c6a89a59554_thumb.jpg

 

Miejsce na ognisko

post-143416-imported-5c0882a6-db03-4d6f-b538-4ec6fc43558b_thumb.jpg

 

Tym przesmykiem udajemy się na półwysep (z 3 stron woda :-] )

post-143416-imported-2db94c2b-5b50-47a1-8c7a-c4e5e1e45ac2_thumb.jpg

 

Widok "zza płota" gospodarzy

post-143416-imported-8b7eb596-174c-4b9e-be9f-f03793a57432_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ziomek

Dziękuję myślę o tygodniu na Szekli lub Echu a potem tutaj chcemy trochę pozwiedzać i posiedzieć :czerwona:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Kurde, co wejde na forum napisać coś o okolicy to wyskakuje mi 200-300 postów i weź się zabierz :-] Zostawiam czytanie, będę pisał :-] Fotki dołączę w przyszłości, bo jutro zaczynam urlop i 2 tygodnie będę odcięty od świata :-]

 

Wracając do opowieści... drugiego dnia postanowiliśmy nieco pojeździć samochodem. Jadąc lasem dojeżdżamy do trasy kierującej na przejście graniczne. Pierwszy cel - GIBY

 

GIBY - zwiedzamy tu kościół św. Anny. Piękne rzeźby i liczne poroża zwierzów są warte uwagi - kościół wyjątkowy. 300m obok zatrzymujemy się przy krzyżu, dookoła którego ułożone zostały kamienie - pomnik ku czci zamordowanych przez NKWD.

 

Punkt II wyprawy - SEJNY - tu zwiedzamy bazylikę mniejszą Nawiedzenia NMP oraz przylegający do niej klasztor podominikański. Również miejsce warte zobaczenia.

 

Punkt III - PUŃSK - stolica polskich litwinów :-] Można podjechać, ale niekoniecznie. Do zwiedzenia izba etnograficzna - my sobie odpuściliśmy, Ania mi się rozleniwiła i nie chciała wychodzić z samochodu. Sam tylko poszwędałem się z 5 minut po rynku i pojechaliśmy dalej...

 

Tu zrobie przerywnik - jazda krętymi, leśnymi, wąskimi drogami to coś pięknego. Piękne widoki wyskakujące zza zakrętów potrafią zaprzeć dech w piersiach :-] Udowodnie to po powrocie kilkoma fotkami.

 

 

Po drodze napotkaliśmy kilka ciekawych rzeczy - np. most kolejowy nad drogą - cały metalowy :) Nigdzie takiego nie widziałem. Cyknęliśmy fotkę dla nietypowej stacji benzynowej (niestety nieczynnej). Dystrybutor miał jeszcze rolkowe wskazania i wyglądał... bajecznie :) Znaleźliśmy dość ciekawy kemping, który w przyszłości opiszę o litewskiej nazwie Silinai (czy coś takiego) :) Później punkt widokowy (Cisowa Góra i Smolniki) powinien również się spodobać.

 

Kolejnym celem była Stara Hańcza. Tu zobaczyliśmy ruiny dworku, poczytaliśmy jego historię, obejrzeliśmy dróżki i cyknęliśmy parę fotek nad jeziorem Hańcza, które zdobią teraz moje tapety w komputerach w domu i pracy :) Nad Hańczę zamierzam wrócić z potonem :jesc:

 

W drodze powrotnej odszukaliśmy jeszcze kemping, który wynalazłem na necie, ale niestety był już zamknięty i nie nadawał się na obozowanie. Był on w miejscowości Smolniki nad jeziorem Czarnym. Miejsce ciekawe, ale... coś nie wypaliło by dalej funkcjonował :-]

 

I tak po pokonaniu około 150km i 6h wróciliśmy na kemping pogrilować :-]

 

Ogólnie to jest jakieś 1/3 tego co chcę tam zobaczyć w przyszłości. Filipów, Stańczyki, Wiżajny, Gołdap... jest jeszcze co zwiedzać :-] Tm bardziej, że to rodzinne strony mojego taty...

 

CDN za około 3 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jaruś

a gdyby pogoda nie sprzyjała, to 90 km od opisywanego powyżej miejsca,

jest ekstra aquapark

miejscowość Druskienniki po Litewskiej stronie

http://www.ultram.pl/strona.php?30494

raj dla dzieci ....

 

jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

jaruś, nie tylko dla dzieci... i warto mieć kierowcę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Malinka

hej hej, podpisuje sie pod wpowiedziami kolegi - ja do Danowskich jezdze od 18 lat (!!!) w to samo miejsce, kiedys to bylo zwykle pole u chlopa za stodola, teraz troche sie zmienilo, jest bardziej cywizizowanie i kazdy znajdzie cos dla siebie. od paru lat tam kamperujemy - w tym roku z cala rodzina - corka 15 miesiecy plus pies (plus maz :ok:)

wlasnie niedzwno stamtad wrocilismy - moze nastepnym razem sie jakos spotkamy?

 

zaraz i ja pare zdjec sprobuje wkleic (jestem tu baaardzo nowa)

Pozdrawiam Wszystkich!

 

[ Dodano: Pią 23 Lip, 2010 12:38 ]

i jeszcze nasze obozowisko z bliska :ok:)

 


my :ok:

post-147223-imported-ef583667-aeeb-4deb-96e4-2fc50a97d964_thumb.jpg

 

w tym roku wyjatkowo nie nad samym jeziorem (w poszukiwaniu "dluzszego" cienia - na drzemki Lenki)

post-147223-imported-edc31d92-cae9-49e4-acd6-24349430a76e_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Trochę się przeciągnęło, ale już nadrabiam :ok: Kilka fotek o tym o czym pisałem powyżej...

 


Metalowy w pełni :(

post-151064-imported-a3d14126-7a3b-4a71-9141-f9d149f12483_thumb.jpg

 

Słomianki w okolicach Kłajpedy (polskiej)

post-151064-imported-59510cdf-4c79-4eb3-933c-9b4f16dc21ad_thumb.jpg

 

Stacja benzynowa (specjalizacja - ropa do common rail) :ok:

post-151064-imported-d7c289b1-5a81-4248-837b-d83442b239f7_thumb.jpg

 

... z wieży widokowej...

post-151064-imported-150e38bd-136f-4c9e-ab71-6bb9e44fc823_thumb.jpg

 

Sejny

post-151064-imported-af3f0907-67cf-451c-b54b-1b93dc2a1d95_thumb.jpg

 

...rzut beretem od Danowskich :(

post-151064-imported-75d8d07e-798e-4777-9d3a-579a91653a37_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Aaaaa.... byłbym zapomniał o kempingu Silaine :( Warty wzmianki i fotek :( Ale gdzie on leży to za groma nie pamiętam (nie chce mi się zaglądać w mapę... niech pozostanie w mej głowie z otoczką tajemniczości :( )... Z pewnością leży gdzieś w okolicach Litwy a dojazd jest dość skomplikowany... pomagają na szczęście liczne drogowskazy. Bez nich pewnie bym nie trafił tam.

 

 

 

Na tym bym zakończył owo opowiastkę... więcej w tym roku nie będzie bo nigdzie więcej nie byłem i nie zanosi się na wyjazd... Za rok może nadrobię :ok::ok:

post-151065-imported-587bdd3e-d271-4dbf-8f07-8ce198d393cb_thumb.jpg

post-151065-imported-9c4aab49-ec03-477a-94e8-76a0d1837da5_thumb.jpg

post-151065-imported-63a05b9e-77d1-48ef-9cd9-9e61814a0294_thumb.jpg

post-151065-imported-95f80d28-4959-4fa6-88f9-e7719cc83367_thumb.jpg

post-151065-imported-2ffdbcb1-0d7d-40ac-8287-e6205fc80fe8_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
majerka

Obiecałam relację z mojej wyprawy ale zaczęliśmy wakacje od campingu "W zatoce" i... nie ruszyliśmy się stąd!!

Camping rzeczywiście super. Wielki a przy tym pustawy, rozbiliśmy się na półwyspie, na górce i byliśmy tam jedyni.

Ponieważ sporo już zostało opisane w poprzednich postach, dodam, że do dyspozycji była wielka kuchnia z pełnym wyposażeniem, takim jak tarka do sera, przyprawy, deski do krojenia....

Za domem gospodarzy pełno sznurów do suszenia bielizny z klamerki, więc widok z przyczepy niezmącony. Pranie w pralce kosztowało nas 7zł.

Panie gospodynie przemiłe, pomocne, uśmiechnięte.

Sanitariaty czyściutkie, nadal bez opłat, w planie jest budowa kolejnych na półwyspie.

W Danowskich knajpa "Alternatywa" z dobrym i niedrogim jedzeniem, placem zabaw dla malutkich i trochę większych.

Plaża miejska z bezpłatną krętą zjeżdżalnią.

Tak więc z czystym sumieniem polecam, szczególnie dla rodzin z dziećmi.

Pozdrawiam, Marta

P.S a tak w ogóle, to wakacje w przyczepie to jest to!! :narcyz:

Edytowane przez majerka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

A kiedy byliście? w jakim terminie?? Bo ja praktycznie co weekend byłem w Danowskich, więc pewnie się widzieliśmy. Poza tym sudwind był jedne - taki bez przedsionka na półwyspie - to pewnie wasz??

 

Ja rozbijam się zawsze na wprost wjazdu, tak by przyczepa była w cieniu, nie wiało, w miarę blisko do toalety i co najważniejsze to aby nasz synek nie widział jeziora... bo jak zobaczy to koniec - cały dzień w wodzie albo wielka kłótnia i krzyk :krzykacz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
majerka

Byliśmy od 1 do 12 sierpnia, na półwyspie na samej górce. Mieliśmy przedsionek, a jakże, tylko marnie rozłożony ;-)

Byliśmy z trójką dzieci, taki 10-letni chłopiec z burzą ciemnych włosów ganiający po pomoście w masce do nurkowania non stop to jeden z nas :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

No to szkoda, że nie wiedziałem. MY biliśmy od 28.7 - 4.8.

W każdym razie pozdrawiamy serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×