Skocz do zawartości
Zorro

Szczęki hamulcowe

Rekomendowane odpowiedzi

pietrek

:ok: no niech będzie, ale prawdę powiedziawszy jak dotąd nie spotkałem się z bębnem zabezpieczonym nakrętką łożyska piasty... ale skoro tak mówicie.

Będę się musiał pofatygować do kogoś z kluczem pneumatycznym ponieważ w moich zasobach ze :ok: szukać nasadki 32 ( z płaskim nawet nie podchodzę)

Dziękować za odpowiedź :ok:

 

[ Dodano: Wto 20 Kwi, 2010 17:51 ]

koło na dwie śruby i wtedy zejdzie razem z bębnem.

 

ooo przepraszam ale z tym to się nie mogę zgodzić, a przynajmniej z częścią tej wypowiedzi, fakt zakładanie koła celem pomocy w zdjęciu bębna ... ok ale koło przykręcane jest nie do bębna ale do piasty poprzez bęben.

Jeśli odkręcę nakrętkę o której mowa we wcześniejszych postach, zejdzie wsio w komplecie, czyli: bęben+piasta i w zależności od zastosowanego rodzaju łożyska zewnętrzna bieżnia (w przypadku łożyska stożkowego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przyczepy-wiola
ok ale koło przykręcane jest nie do bębna ale do piasty poprzez bęben.
Wyjaśnij to...

Przy bębnach z łożyskiem kompaktowym odkręcasz nakrętkę łożyskową i jeśli bębęn nie chce zejść to trzeba poluzować na regulatorze żeby nie spadł razem ze szczękami.

 

Piszesz że koło przykręcone do piasty a nie do bębna, gdzie w osi hamowanej jest piasta ? Jest tarcza kotwiczna ale ona siedzi bezpośrednio przyspawana lub przykręcona do wahacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko
no niech będzie, ale prawdę powiedziawszy jak dotąd nie spotkałem się z bębnem zabezpieczonym nakrętką łożyska piasty... ale skoro tak mówicie.

Nigdy nie miałeś fiata 126P?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zorro

masz racje przy 1600kg bęben ma 200x50 i jest to model szczek 2050/2051 jeśli osie są AL-KO :hehe:

 

Ja bardzo proszę o łopatologię.

Tzn idę do warsztatu w którym grek słabo kuma po angielsku.

Pokazuje mu hamulce a następnie karteczkę z napisem model 2050/2051

i rozumiem że dla niego to powinno być wszystko jasne ????

 

 

AHA - jak sprawdzic jakie są OSIE - czy są AL-KO czy nie ?

 

Załączam obiecane zdjęcie bembna od tyłu koła. ( nie miałem okazji żeby zdjąć)

ale jeśli do instrukcji wymiany hamulcy zdjęcie koła i zrobienie zdjęcia z porzodu bedzie niezbedne to zrobię fotkę i z porzdu.

post-135081-imported-0f1d30ab-731b-4548-a60c-7adcf4c84188_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko

Ja mam na zaślepkach łożysk napis ALKO .

Dodatkowo na osi jest tabliczka z napisem i chyba modelem czy nr seryjnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przyczepy-wiola
i rozumiem że dla niego to powinno być wszystko jasne ????

 

 

AHA - jak sprawdzic jakie są OSIE - czy są AL-KO czy nie ?

 

Załączam obiecane zdjęcie bembna od tyłu koła. ( nie miałem okazji żeby zdjąć)

Osie AL-KO mają sześciokątny korpus (opatentowany) więc nie trudno się pomylić, dodatkowo na środku jest zielona tabliczka znamionowa wielkości 6x3 z logiem producenta. Szkoda że nie masz starych szczęk do porównania :hehe:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zorro

Podjąłem próbę w serwisie po konsultacji przez gościa z kampingu.

Niestety kolesie zaproponowali mi jakieś absurdalne rozwiązanie - że zdemontują cały bęben i wyślą do Aten a tak ktoś dopiero się tym zajmie i odeśle. To by unieruchomiło moja przyczepę na parkingu przy serwisie na 7 dni - wariant nie do przyjęcia.

 

Ponieważ w Grecji wszyscy udają greka proszę was o konkretną odpowiedź.

 

Oto zdjęcie bębna i tablicy znamionowej na przyczepie.

Czy to wystarczy aby jednoznacznie podać model klocków który mógłbym zamówić i zgłosić sie już na gotowe do warsztatu na wymianę ?

post-137600-imported-3c4f8dec-589b-44e1-b383-9e3f19e550f6_thumb.jpg

post-137600-imported-840507aa-3f18-4fda-82e7-8be864a3a3d2_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zorro

Tomii wielkie dzięki ,dzięki twojemu linkowi wkońcu dobrnąłem do tego co chciałem

Teraz musze jeszcze nabyć takie wesoły zestaw na wyspach w Grecji - zobaczymy ile zaśpierwają.

 

Na maeginesie chciałem jednoczesnie przestrzeć wszystkich przed doradztwem z serwisów przyczep. Warto zawsze zweryfikować na forum informacje.

 

Oto z serwisu w Legionowioe dostąłem informacje że muszę kupić cały bemben za 457 zł

bo same okładziny nie występuja. Mam nadzieję że sprzedawca użył niewłaściwego skrótu myslowego i napisał ze same okładziny nie wystepują u nich bo w przeciwnym razie musiałbym zdecydowanie negatywnie wypowiedzieć się o tym serwisie.

Jednym rozwiążaniem miał być zakup :

http://www.go-market.pl/KN46450S,cd08,Szczeki_hamulcowe_pelny_kpl__200_x_50,Szczeki_hamulcowe_pelny_kpl__200_x_50,cd,products.xml

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal_K

U mnie był taki problem, przed wyjazdem do Sławy podjechałem do mechanika co by mi hamulce sprawdził i okazało się, że okładzin u mnie już prawie nie ma. miałem jeden dzień na naprawę. wziąłem stare szczęki i podjechałem do firmy która produkuje klocki hamulcowe gdzie zrobili mi nowe okładziny na spec. kleju. koszt na jednej osi 40zł plus założenie 30zł. Na trasie już sprawdziłem i hamuje jak trzeba. czy to dobry patent? czy pomyśleć o nowych, oryginalnych okładzinach (AL-KO).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

Spokojnie mozesz jezdzic, tez tak zrobilem i juz ze trzy sezony wykonalem, w tym jeden po gorach Rumunii i dalo rade, nie stresuj sie, jak fachowo zrobili, a piszesz, ze tak, to spoko.

 

Pozdro, J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zorro

dzieki za radę.

 

A props - czym grozi jeżdżenie bez hamulców w przyczepie .

 

TZn.

 

Jęsli nei zorbie nowych okładzin czy coś się może zapalić ?

 

Albo czy sprytem można na trasie wyłączy hamulec ( tak jak do cofania)

to czym to może grozić ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wotar
czym to może grozić ?

.... w skrajnym wypadku zobaczysz światełko w tunelu :niewiem:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karlik
A props - czym grozi jeżdżenie bez hamulców w przyczepie .

 

A o katastrofie pod Grenoble słyszałeś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

dzieki za radę.

 

A props - czym grozi jeżdżenie bez hamulców w przyczepie .

 

TZn.

 

Jęsli nei zorbie nowych okładzin czy coś się może zapalić ?

 

Albo czy sprytem można na trasie wyłączy hamulec ( tak jak do cofania)

to czym to może grozić ?

 

Pozdrawiam

 

Według mnie to w najłagodniejszej wersji zobaczysz jak wyprzedza Cię ponad 1,5 tony Twojej przyczepy przy sądzę niezbyt dużym hamowaniu, albo będziesz miał dwa razy dłuższą drogę hamowania, której nie jesteś nawet w stanie przewidzieć.

Czy masz problemy z zakupem części ? Zaczął się już sezon wyjazdów turystycznych. Jak długo jeszcze tam będziesz ? Może coś trzeba uradzić - daj znać. Sporo ciężarówek jeździ do Grecji.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×