Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Na co zwracać uwagę przy kupnie przyczepy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
149 odpowiedzi w tym temacie

#31 Dako

Dako

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 135 postów
  • Telefon:501630954
  • SkądDolny Śląsk
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Muskieter
  • Holownik:Dodge Grand Caravan 3,3

Napisano 12 luty 2010 - 20:33

Karliku przyjdzie przyjdzie wiosenka jak apsztyfikanty do dziołch nie martw się :niewiem: :ok:
Z każdym można porozmawiać,jeśli się próbuje :)
Dołączona grafika

#32 jacekwwa

jacekwwa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3306 postów
  • Skąd"Mam, tak samo jak Ty"
  • Sprzęt:Brak

Napisano 11 marzec 2010 - 20:51

Koledzy Admini i Moderatorzy - może podwiesić ten wątek?

Zbliża się sezon, a wraz z nim sporo osób zaczyna pytać o porady związane z wyborem przyczepy. Myślę, że po przeczytaniu niektórych postów z tego wątku będzie łatwiej osobom poszukującym podjąc decyzje.

Pozdrawiam
Jacek

#33 Nomolos

Nomolos

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 7 postów
  • Holownik:VW GOLF IV Wariant

Napisano 08 lipiec 2010 - 22:13

Witam Serdecznie
post jest konkretny, sam mam zamiar dokonać zakupu w najbliższym czasie i zwracam się z prośbą o opinie może ktoś zna sprzedawce bądź oglądał przyczepę. Czy cena jest nieprzesadzona i.t.d.

Będę wdzieczny za informacje...




http://allegro.pl/it..._5_osobowa.html
Nom

#34 Maras

Maras

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2716 postów
  • Skądz wioski z tramwajami
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:the best KNAUS SPORT 450 FS

Napisano 12 październik 2010 - 21:39

Z tymi sprzedawcami (czyt.handlarzami) co już oferują zarejestrowanie przyczepy na kupującego to też byłbym ostrożny. Wiadomo jest ,że przyczepa która ma DMC większe niż 750KG podlega corocznym przeglądom .I po roku użytkowania musimy zrobić przegląd i okazuje się ,że masy wpisane w DR nijak się mają z rzeczywistością ,dziwnym trafem ma słabe hamulce itp. usterki. Moim zdaniem to dla świetego spokoju kupujacy powinien osobiscie uczestniczyć przy przeglądzie i rejestracji przyczepy.

jeżeli nie odpisuje na post to pewnie jestem na rybach lub w przyczepie

 

pozdrawiam Marek

gallery_4917_659_33708.gif


#35 jacekwwa

jacekwwa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3306 postów
  • Skąd"Mam, tak samo jak Ty"
  • Sprzęt:Brak

Napisano 12 październik 2010 - 22:13

polecam: http://www.auto-swia...kupuj-na-niemca
http://gospodarka.ga...81,6089108.html

tematy bezpośrednio związane z samochodami, ale problem umów "na niemca" dotyczy też pośredników w sprzedaży przyczep. Warto przeczytać zanim podpiszemy umowę "z holendrem".

istostne IMO elemetny to:

"Pośrednik wychodzi na tym najlepiej - unika opłat związanych z rejestracją, inkasuje cenę za samochód, a na umowie próżno szukać jego nazwiska czy adresu. W razie kłopotów za wszystko odpowiadamy, oczywiście zupełnie nieświadomi przekrętu, my."
Żródło: http://gospodarka.ga...81,6089108.html
oraz:


"- A jeśli go wykryjemy, za wszystko odpowiada kupujący - dodaje Anna Lewandowska z biura prasowego płockiej komendy. Czyli ciąży na nas odpowiedzialność karno-skarbowa za zaniżoną wartość samochodu, kara za sfałszowanie podpisu, urzędy skarbowy i celny naliczą różnice między prawdziwą wartością samochodu, a do tego przysolą srogie kary finansowe. - W dodatku, jeśli okaże się, że auto pochodzi z kradzieży, kupujący odpowie za paserstwo, a samochód zostanie mu odebrany - zaznacza Lewandowska."
Żródło: http://gospodarka.ga...81,6089108.html

i na dokładkę:

"Fałszowanie umowy coraz częściej wychodzi na jaw. Płoccy policjanci twierdzą, że wykrywają je przy okazji całkiem innych spraw, np. zwykłej kolizji. I wtedy zaczynają się kolejne kłopoty: możemy nie dostać odszkodowania. - To prawda - potwierdza Janusz Sowiński, dyrektor płockiej delegatury Towarzystwa Ubezpieczeń Społecznych. - Bo zasada jest taka: odszkodowanie wypłacamy tylko prawowitemu właścicielowi auta. Jeśli umowa kupna-sprzedaży, której na pewno zażądamy, budzi nasze wątpliwości, dochodzimy, kto tak naprawdę ją zawarł. "



Żródło: http://gospodarka.ga...81,6089108.html

#36 Tomiy

Tomiy

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 233 postów
  • SkądKielce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Beyerland
  • Holownik:Lagunka

Napisano 17 październik 2010 - 10:05

No nie wiem czy tak ok jest kupowanie od "cudzoziemca". W ten sposob calkowicie sprzedawca pozbywa sie odpowiedzialnosci za swoj towar. Jak jest OK to jest OK, ale jesliby sie cokolwiek zlego stalo, to nie tylko nie masz prawa dochodzic roszczen od polaka posrednika, a wrecz mozna byc oskarzonym o pomoc w unikaniu placenia podatkow. Moze to jaskrawy przyklada, ale bus w Nowym Miescie dzialal na zasadzie jest Ok to jezdzimy ale jak juz przestalo byc ok to byla tragedia. Osobiscie bym nie chcial kupowac tak, a czy w holandi sa umowy ksczy nie to juz problem polskiego posrednika - w koncu zarabia na tym

#37 GTA

GTA

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 27 postów

Napisano 17 październik 2010 - 19:46

Ja też tak uważam, więc jeśli nie muszę ponosić niepotrzebnego ryzyka, to podejmuję takie decyzje, które niepotrzebnie nie wpędzą mnie w kłopoty.

Natomiast jak ktoś lubi ryzyko, to niech kupuje przyczepę na Holendra, tym bardziej, że dochodzi mnóstwo formalności, tłumaczenia, chodzenie po urzędach itp. Moim zdaniem lepiej parę groszy dopłacić dostać polski dowód rejestracyjny, a dla handlarza te wszystkie formalności to drobiazg. Sam kiedyś kupowałem samochód sprowadzony z Niemiec i wszelkie sprawy urzędowe na miejscu, poza akcyzą załatwiliśmy w 3 godziny łącznie z opinią rzeczoznawcy, która była potrzebna.. Wszędzie w urzędach to były znajome tego handlarza i załatwiały wszystko od ręki.

#38 gfizyk

gfizyk

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6957 postów
  • Telefon:jabłuszko
  • SkądLUBELSZCZYZNA
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:LMC 6400 Lord Liberty / Fiat Ducato

Napisano 17 październik 2010 - 20:42

Akurat formalności przy zakupie przyczepy z Zachodu są minimalne - tylko przegląd, tłumaczenia + Wydz. Kom. Ja sprowadziłem przyczepkę samodzielnie. Ale samochód dwukrotnie kupowałem podpisując umowę. Tzn w moim przypadku było inaczej. Sprowadzał mi auta znajomy. Widziałem zdjęcia, miałem do człowieka zaufanie (nadal mam). Można powiedzieć, że podpisał umowę "w moim imieniu". ale w gruncie rzeczy - to trochę inna sytuacja. Macie trochę racji.

pozdrawiam
Grzesiek                                                                                    

Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom - rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom

"Ballada o trzęsących się portkach" K.I. Gałczyński

 


#39 Ewa0208

Ewa0208

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1291 postów
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Była Adria, była Amara, jest Ventana :)

Napisano 26 luty 2011 - 21:16

Ile tu przydatnych informacji :blagac:
Suuuper temat :)

Życia nie mierzy się ilością oddechów, tylko ilością chwil, które nam zapierają dech w piersiach.

 

Moje podróże

Australia i bliższe wycieczki :)


#40 gru_sid

gru_sid

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 6 postów
  • SkądWrocław
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Swift Alouette

Napisano 27 kwiecień 2011 - 09:39

Hej. Niedawno wraz z kolegą zakupiliśmy dwie przyczepki rodem z Anglii. Kupowaliśmy coś takiego pierwszy raz i powiem że udało nam się w 101% :)
Jeśli mam doradzić to zaskoczyć sprzedającego i przyjechać tak by przyczepa była zamknięta a nie wietrzona od samego rana , wtedy wyniuchamy czy nie śmierdzi. Ze sobą najlepiej zabrać agregat oraz próbnik żeby sprawdzić czy jest i w jakim stanie elektryka. Mieliśmy też samochodową pompkę do kół i też się przydała. Co do gazu to nie sprawdzaliśmy nic ale wszystko było ok. Przejrzeliśmy na polu około 30 przyczep. Trzeba zaglądać wszędzie , dosłownie wszędzie. Każdy zakamarek , podnieść spanie, zajrzeć w każdą szafkę , od dołu stan podłogi i ramy i szukać ewentualnych zacieków czy przegnić. Poruszać szafkami bo i zdarzyło się że przyczepka była super ale szafka ze zlewem była wyrwana ze ściany i prowizorycznie dokręcona oraz zamaskowana. W innej pod wykładziną zgnilizna brała podłogę i szła w ściankę. W kolejnej podłoga dziwnie się uginała. To najważniejsze by była sucha bo potem naprawa może być kosztowna.
Po zakupie z tego co wyszło to zamek w drzwiach jest zużyty i niestety muszę kupić chyba nowy bo coś kluczyka nie mogę dorobić angielskiego.
No i pierwszy ruch to zakonserwowałem całą podłogę od dołu mazidłem.
Mam nadzieje ze choć troszkę pomogę.
Pozdrawiam

Bezpieczne usługi transportowe wrocław tylko z wujkiem Sidorem.


#41 Axel

Axel

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 112 postów
  • SkądMazowieckie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Ci Wilk 531 De Lux
  • Holownik:Mazda 626

Napisano 22 maj 2011 - 13:51

A tak mnie zastanawia jeśli się kupuje nową Angielkę która urzędowo nie ma nic i jak ja przywieść do nas?

#42 n97p52

n97p52

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 38 postów
  • SkądPyrzyce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Caravelair 375 TD
  • Holownik:Nubira

Napisano 06 lipiec 2011 - 23:08

Witam.Z osobistego doświadczenia a jest niewielkie bo kupiłem tylko 2 przyczepy to są dwie rzeczy, które trzeba koniecznie wykonać tzn. należy obstukiwać wszystkie narożniki przyczepy szukając zbutwiałej ramy oraz szukać zacieków w środku. Wilgoć to zabójca dla cepki. Sprawdzanie według tak rozbudowanej listy jak pisali wcześniej koledzy może się odnosić do nowej przyczepy bo inaczej zawsze znajdziemy jakieś wady. Kupowanie używki to pewien kompromis.Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam, Tomek

#43 gfizyk

gfizyk

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6957 postów
  • Telefon:jabłuszko
  • SkądLUBELSZCZYZNA
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:LMC 6400 Lord Liberty / Fiat Ducato

Napisano 07 lipiec 2011 - 08:20

Tomek - warunek "zawsze sucho - zawsze pewnie" musi być spełniony nawet w używanej przyczepce. Ona może być naprawiana, zniszczona. Ale musi być sucha. I to jest element, w którym nie ma kompromisów.

pozdrawiam
Grzesiek                                                                                    

Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom - rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom

"Ballada o trzęsących się portkach" K.I. Gałczyński

 


#44 skrool

skrool

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 205 postów
  • Telefon:600398523
  • SkądPYRZYCE zachodniopomorskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC LUXUS 450K,
  • Holownik:Mitsubishi Grandis 2,4 auto. + gaz

Napisano 08 lipiec 2011 - 19:52

To właśnie Tomek n97p52 pomógł mi w zeszłym roku zakupić naszą pierwsza przyczepę, oczywiście suchą. Choć zakusy były na większe, ale do mniejszej lub większej naprawy.

Pozdrawiam Sławek K.


 

936612.png


#45 mazowszanka

mazowszanka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 589 postów
  • Telefon:PW
  • SkądMazowsze
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Przyczepa
  • Holownik:Ford

Napisano 08 lipiec 2011 - 21:57

Grzegorzu :brawo: . Jestem z Ciebie dumna.

Tomek - warunek "zawsze sucho - zawsze pewnie" musi być spełniony nawet w używanej przyczepce. Ona może być naprawiana, zniszczona. Ale musi być sucha. I to jest element, w którym nie ma kompromisów.


Pozdrawiam Magda M.


 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych