Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Na co zwracać uwagę przy kupnie przyczepy.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
149 odpowiedzi w tym temacie

#16 Robixxx

Robixxx

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądLębork
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite 450 CF

Napisano 28 styczeń 2010 - 17:19

taka moja uwaga,sprawdzić czy uchwyty do ciągnięcia (manewrowania) nie są luźne,bo podszybie może być zacieknięte z przodu szczególnie, a apropo tych uchwytów nie polecam starszych przyczep za nie ciągnąć. jeśli jest lużny uchwyt,a jeszcze nie widać śladu przecieku to sylikonik,nowa śróba (ewentualnie uchwyt) i będzie ok

#17 kocur

kocur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK + KNAUS 465 TF

Napisano 28 styczeń 2010 - 19:16

Wirek zrobił pierwszy dobry krok zakładając temat a jacekwawa wręcz po mistrzowsku zebrał w jednym poście większość uwag dotyczących wyboru przyczepy, umieszczanych dotąd w różnych wątkach na naszym forum . Dla obu panów oklaski.

Ja ze swej strony chciałbym dodać dwie drobne uwagi-porady dla kupujących.

Pierwsza jest taka, że nie zawsze tanie znaczy dobre. Wręcz przeciwnie, tanie zwykle okazuje się złej jakości albo z ukrytą wadą. Czyli doradzam spokojne, wręcz flegmatyczne podejście do super okazji cenowych, szczególnie tych z lat 80-tych ubiegłego wieku.I broń Boże nie słuchać zapewnień sprzedającego, że to wszystko da się łatwo i tanio naprawić. Zapytajmy, dlaczego w takim razie tego nie zrobił? Odpowiedź jest prosta: bo jest to często nieopłacalne. Prawda jest taka, że Niemiec albo Holender oddaje za bezcen przyczepę powypadkową żeby uniknąć kosztownych napraw.
Najlepiej w wątpliwych kwestiach skonsultować się na forum. :hehe:

Druga uwaga-porada dotyczy angielek. Angielek w znaczeniu przyczep z drzwiami po drugiej stronie - znajdziemy takie od różnych producentów brytyjskich i kontynentalnych, nawet Niewiadów odwracał budki tyłem do przodu, żeby drzwi były po lewej stronie. Z kolei Anglicy budują również przyczepy kontynentalne, z drzwiami po prawej stronie, na rynek europejski. Ale wracając do porady - jeśli chcesz trzymać przyczepę w jednym miejscu i wypoczywać bardziej stacjonarnie, nie ma w zasadzie znaczenia po której stronie są drzwi. Jeśli chcesz z przyczepą podróżować, zatrzymywać się i nocować na parkingach, stacjach benzynowych itp. to zastanów się, czy nie będzie wygodniej i BEZPIECZNIEJ mieć drzwi po prawej stronie.
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

#18 bodzioklb

bodzioklb

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3474 postów
  • SkądKlb
  • Sprzęt:Brak
  • Model:Fjord Nansen Veig PRO 3
  • Holownik:Trek Marlin 6 29er

Napisano 28 styczeń 2010 - 20:07

albo HOBBY, produkcja NIEMCY, (plusów/minus nie znam) może że są dość ciężkie, zwłaszcza modele od końca lat 90
std wyposażenia - classic, de-lux, prestige itp


jeszcze exclusive :hehe:

pomacalem mase hobby jak szukalem swojej to wtrace pare groszy o tych przyczepach po 97 roku

na co zwrocic uwage -
zaczep ze stabilizatorem - ma siedziesz ciasno na haku, a przy zapietym stabilizatorze i suchej kuli chaka ma "skrzypiec", przy hamowaniu nie moze "stukac"

toaleta i jej kaseta nie moga byc popekane, a scianki zewnetrzne toalety na dole musza byc suche - latwo poznac bo lakier odchodzi i jakby sie siwy robi

okna nie moga byc popekane i klameczki musza byc cale - drogie w
zakupie szczegolna uwage zwracac na dachowe !!

okna nie maja teleskopow fabrycznie - maja mechanizm z zapadkami ktory pozwala je podnosic i blokowac w kilku pozycjach -
rolety i moskitiery w wyzszych wersjach wyposazenia sa we wszystkich oknach /nawet dachowych/ - i maja dzialac - mechanizmy zwijania sa drogie i prawie niedostepne

drzwi wejsciowe maja sie lekko zamykac - slabe zawiasy drzwi

szafki przy zamykaniu i otwieraniu nie moga ocierac - sa dokladnie spasowane i przy wilgosci sie wypaczaja

nowsze model /po lifcie 97 rok/ nie maja zadnych listew na bocznych scianach!!! - niektorzy w ten sposob zakrywaja laczenia blach po naprawach

jesli obudowa ogrzewania jest biala to mikrofalowka tez ma byc biala, analogicznie z czarnymi i brazowymi - jesli sie roznia ktos cos wymienial

ogrzewanie/ iskrownik jest na baterie!!! w srodku pod zewnetrza obudowa jest zasopnik na dole po lewej stronie - czesto przy wlozonych bateriach nie alkaicznych zasobnik na baterie koroduje

pas tylnych swiatel - czesto pekaja przy cofaniu, i sa szpachlowane i lakierowane

sprawdzac grzalki w trumie - czesto sie przepalaja

wskazniki wody to tez bolaczka tych przyczep

pokretlo/potencjometr sily nadmuchu - ma zmieniac szybkosc obrotow wentylatora a nie tylko wlaczac i wylaczac

to takie pierdoly ale ...

#19 Dako

Dako

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 135 postów
  • Telefon:501630954
  • SkądDolny Śląsk
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Muskieter
  • Holownik:Dodge Grand Caravan 3,3

Napisano 28 styczeń 2010 - 20:16

Kocur masz racje i nie- wszystkie takie rzeczy jak np.po której stronie są drzwi to na prawdę małe znaczenie,ponieważ jeśli rozmawiamy o przyczepach za małe pieniążki to największym właśnie znaczeniem jest ich stan.My ludzie jesteśmy czasami niedowiarkami,a czasami upierdliwcami-nie chcę tu nikogo obrażać absolutnie.Podam przykład: sprzedawałem przyczepkę LMC Musterland z roku 84.przyczepka była naprawdę w stanie idealnym powtarzam idealnym,sprzedawałem ją,ponieważ przestała spełniać swoje zadanie,ale ze względu na spanie tylko jedno i to był w moim przypadku spory problem.Przyznam że do dzisiaj jej mi jej żal,ale nie w tym rzecz,otóż kiedy była wystawiona na allegro to miałem naprawdę różne telefony i oferty,które tak naprawdę to był że tak ujmę żałosne.Wyobraź sobie że ty jako sprzedający od razu na starcie jesteś traktowany;nie przez wszystkich,ale jako podejrzany,no bo po co sprzedajesz?bo coś nie tak,bo może handlarz,a nikomu nie przychodzi do głowy że po prostu chcesz wymienić.W końcu przyjechał klient,a nie oglądacz jak ja to nazywam,dodam że gość który nigdy nie miał przyczepy,lecz po rozmowie widać było że w tym temacie coś wie,no i co wlazł do przyczepy i pierwsze co zrobił to zaciągnął powietrze w klatę,potrzaskał drzwiami i po 15 min.był już jej właścicielem.Nie czepiam się absolutnie nikogo i niczego,tylko uważam że czasami ludziska przesadzają,szukają przyczep,które kosztują 5000,a najlepiej żeby wyglądały za 30 000.Tak więc nadal będę się upierał przy swojej tezie,aby na głowę nie padało, wszystko było sprawne i można ogarnąć resztę wzrokiem.I na prawdę w tym przedziale cenowym można znaleźć coś fajnego a to czy angielka czy europejka to już sprawa kupującego .Ale z tym co napisałeś to też się zgadzam oczywiście :hehe:
Z każdym można porozmawiać,jeśli się próbuje :)
Dołączona grafika

#20 kocur

kocur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK + KNAUS 465 TF

Napisano 28 styczeń 2010 - 23:29

a to czy angielka czy europejka to już sprawa kupującego


Absolutnie się zgadzam. Napisałem o tych drzwiach z lewej strony mając na uwadze pewne niedogodności związane z komunikacją z przyczepą na postojach w trasie - piszę o tym bo moje wyjazdy to w zasadzie jedna wielka podróż. Na parkingi zjeżdżam na prawą stronę, chodniki i stoły piknikowe są po prawej stronie. Toalety też. Byłoby dla mnie co najmniej niewygodnie obchodzić przyczepę naokoło żeby wyjąć z niej kanapki czy kawę albo aparat fotograficzny. Komu innemu może to nie przeszkadza?

I jeszcze opiszę tu zdarzenie, którego byłem świadkiem podczas wrześniowego wyjazdu w Bieszczady: droga z Rzeszowa w kierunku Krosna, po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Jadę i już z daleka widzę, że w przodzie samochód z przyczepą lekko zjechał na pobocze i mężczyzna wymienia prawe koło. Kierowcy przede mną, podobnie jak ja, koncentrujemy się odruchowo na facecie kręcącym kluczem a tu nagle drzwi od przyczepy się otwierają i ... wychodzi pani z dzieckiem. Wprost na środek jezdni. Wszyscy zdążyli zahamować, poza przekleństwami nic się nie stało. Najbardziej zdenerwował się chyba sam właściciel przyczepy ( kobiety i dziecka chyba też :hehe: ) bo w parę chwil po całym zdarzeniu, gdy podszedłem i pytałem czy mu nie pomóc z tym kołem to raczej nadal był wściekły. Jak nas czyta to pozdrawiam załogę zielonej astry z łódzką rejestracją.
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

#21 Wirek

Wirek

    Organizator VII zlotu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6001 postów
  • Telefon:605 557 599
  • SkądOława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KIP HY-LINE SOLAR POWERED
  • Holownik:Audi A4 1,9 DTI Kombi

Napisano 29 styczeń 2010 - 03:55

Angielek przybywa u nas i tych które mają drzwi wejściowe po drugiej stronie też.
Dobrze by kupujący wziął pod uwagę to co opisał kolega kocur, że w pewnych sytuacjach, może to być kłopotliwe, a w opisanej wyżej sytuacji - niebezpieczne, bo na kempingu to już praktycznie nie ma znaczenie z której strony mamy drzwi.

#22 Dako

Dako

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 135 postów
  • Telefon:501630954
  • SkądDolny Śląsk
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Muskieter
  • Holownik:Dodge Grand Caravan 3,3

Napisano 29 styczeń 2010 - 07:40

O kurcze! ta historia to zgroza,albo thriller jeśli dobrze zrozumiałem to ta babka z dzieciakiem wygląda na to że w tej przyczepce jechali,oj tu już prokuratorem zaciąga,jakby wnikliwie się zanurzyć w temat. :hehe: czyli mogło tak to wyglądać :hehe:
Z każdym można porozmawiać,jeśli się próbuje :)
Dołączona grafika

#23 kocur

kocur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK + KNAUS 465 TF

Napisano 29 styczeń 2010 - 11:23

Dako, nie jechali w przyczepie tylko poszli np. po czysta podkoszulkę dla dziecka. W sumie nieważne po co tam weszli, ważne raczej że zapomnieli o tym, że wychodzą wprost na ulicę.

Uwaga dla kupujących angielki - pamiętajcie, że to angielka. I tyle.
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

#24 bambosz99

bambosz99

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 266 postów
  • SkądTyszowce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABI Pionier
  • Holownik:Sharan

Napisano 30 styczeń 2010 - 14:15

Uwaga dla kupujących angielki - pamiętajcie, że to angielka. I tyle.

Ja myślę że w tym całym zamieszaniu to ta przyczepka z drzwiami po lewej stronie była naj mniej winna. Jest taka grupa ludzi którym nic nie pomoże, nawet jak oddasz im swój rozum to i tak zmarnują.

Co do wyboru przyczepki to mogę swoją przygodę opisać tak:
Wąchałem i macałem, macałem i wąchałem.
Ale i tak uważam że idealnej przyczepki się nie znajdzie, zawsze jest jakieś ale. Pytanie tylko na które ale możemy oko przymknąć.
Ja w swojej przegapiłem następujące rzeczy:
Zaciek na ścianie i podłodze w miejscu gdzie jest podpinana pompa wodna (okazało się że to winna sparciałej uszczelki i ciekła woda jak pompa pracowała) zerwałem folie ochronną z podłogi pod kanapą i kilka dni suszyłem farelem ale czas pokaże co z tego będzie?
Opony o różnej rzeźbie bieżnika (zapasowe koło ma w ogóle inny rozmiar) w ogóle te opony jakieś inne no ale wiadomo angielka
Niedziałający jeden mikro włącznik w kranie
Rzeczy na które przymknąłem oko:
Mała smuga (zaciek) przy jednym oknie
Różny odcień zasłon
Bardzo kombinowana instalacja na 12V (ale wszystko działa)
Pomalowana na brązowo półka nad stołem (wyglądała ohydnie)
Pęknięta jedna pokrywa schowka na przedzie
Kilka zadrapań i otarć o gałęzie (ale w angielkach to ponoć normalne) jak ktoś był i widział te ich drogi to zrozumie
Pozdrawiam
"Nie trać czasu dla tych, którzy go nie mają dla ciebie"

#25 kocur

kocur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 858 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK + KNAUS 465 TF

Napisano 31 styczeń 2010 - 08:50

Ja myślę że w tym całym zamieszaniu to ta przyczepka z drzwiami po lewej stronie była naj mniej winna. Jest taka grupa ludzi którym nic nie pomoże, nawet jak oddasz im swój rozum to i tak zmarnują.


Pełna zgoda :przytul:
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

#26 witold49

witold49

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 191 postów
  • SkądMława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner 4600TS
  • Holownik:Kia sorento 3,5V6

Napisano 05 luty 2010 - 22:42

jacekwwa napisał:
- podłoga – powinna mieć równą twardość na całej powierzchni
- przedsionek – koniecznie przed kupnem go rozłóżmy
- bębny – zwróćmy uwagę czy nie widocznych pęknięć, jeśli można zerknijmy przez otwór i sprawdźmy stan okładzin

Część Kolegów powie że się czepiam ,ale każda instrukcja powinna uwzględniać upływ czasu a także warunki atmosferyczne i trochę rozsądku - jak podczas mrozu można rozłożyć przedsionek i stwierdzić czy wszystkie elementy są w komplecie ? Podłoga przyczepy w części wejściowej zawsze będzie minimalnie odstawać sztywnością od części sypialnej ze względu na częstotliwość użytkowania ,a sprawdzanie stanu okładzin przez otwory w feldze to już czysta magia - przecież to nie są klocki hamulcowe tylko niewidoczne nakładki !!!.

#27 jacekwwa

jacekwwa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3306 postów
  • Skąd"Mam, tak samo jak Ty"
  • Sprzęt:Brak

Napisano 05 luty 2010 - 22:59

witold49, zgoda :mlot: . Nie wszystko można sprawdzić. Ja napisałem że warto to zrobić :hmm: Z uwagi na niesprzyjającą aurę nie zdecydowałbym się na zakup przyczepki zimą przy minusowych temperaturach.

przez otwory w feldze to już czysta magia

nie pisałem o feldze :lol:
co do okładzin - otwory w bębnach służą temu żeby można było sprawdzić stan okładzin ciernych :

"...co 10000 km lub co 12 miesięcy kontrolować zużycie okładzin hamulców kół - otwór kontrolny -. W razie potrzeby wyregulować. Przy ciągłych jazdach w górach hamulce przyczepy ulegają wysokiemu zużyciu. Przy przyczepach bagażowych konieczna jest wcześniejsza regulacja... "źródło: http://www.al-ko.pl/.../instr/osie.htm

[ Dodano: Pią 05 Lut, 2010 23:02 ]
BTW

ale każda instrukcja powinna uwzględniać upływ czasu a także warunki atmosferyczne i trochę rozsądku


Nie nazwałbym tego instrukcją :) raczej wskazówkami przy wyborze :hop1: :bukiet:

#28 Wirek

Wirek

    Organizator VII zlotu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6001 postów
  • Telefon:605 557 599
  • SkądOława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KIP HY-LINE SOLAR POWERED
  • Holownik:Audi A4 1,9 DTI Kombi

Napisano 06 luty 2010 - 09:53

Część Kolegów powie że się czepiam ,ale każda instrukcja powinna uwzględniać upływ czasu a także warunki atmosferyczne i trochę rozsądku - jak podczas mrozu można rozłożyć przedsionek i stwierdzić czy wszystkie elementy są w komplecie ?


Nie tylko w czasie mrozów ciężko sprawdzić przedsionek, ale i samą przyczepę.
Wczoraj na PW jeden z kolegów prosił by pomoc przy oględzinach przyczepy ( stoi jakieś 14 km, od miejsca mojego zamieszkania) nie odmówiłem , ale powiedziałem, że po zimie, bo jak sam zaznaczył właściciel przyznał się , że została urwana rączka manewrowa.
Może to być odznaką zgnilizny w tym miejscu ( choć nie koniecznie) w czasie mrozów trudno będzie stwierdzić czy jest tam tak miękko, że czeka kupujące remont, czy też jest też inna przyczyna urwania tej rączki.
Kupując zimą nie wszystko dokładnie da się sprawdzić, a wiosną mogą wyjść przykre niespodzianki.

#29 bambosz99

bambosz99

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 266 postów
  • SkądTyszowce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABI Pionier
  • Holownik:Sharan

Napisano 12 luty 2010 - 19:33

A ja napiszę jeszcze tak:
To co napisali koledzy przedmówcy.
Ale pamiętajcie też o jednej bardzo ważnej sprawie. DOKUMENTY OD PRZYCZEPY. Wiadomo jak zarejestrowana w kraju to sprawdzić czy to co w dowodzie jest rzeczywistością, ale jak sprowadzona to szczególnie zwróćmy na to uwagę. Dobrze by było mieć przy sobie numer telefonu do WK i w razie wątpliwości upewnić się czy to co oferuje nam sprzedawca wystarczy w naszym WK (zwłaszcza przy przyczepach z Anglii) Sprawdzać na miejscu numery na ramie i tabliczkę (czytelność) I podchodzić z dystansem do tego co mówi sprzedawca. :niewiem:
"Nie trać czasu dla tych, którzy go nie mają dla ciebie"

#30 Karlik

Karlik

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1025 postów
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 12 luty 2010 - 20:16

Kupując zimą nie wszystko dokładnie da się sprawdzić, a wiosną mogą wyjść przykre niespodzianki.


Racja , ino kiedy ta wiosna wreszcie przyjdzie ?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych