Skocz do zawartości
marek

Promocje w sklepach - ciekawe oferty (bez dyskusji, suche oferty)

Rekomendowane odpowiedzi

Chiba 2 miliony hektolitrów jakie w zeszłym roku nagotowaliśmy to za mało

Ważna jest praktyka w picu a nie w produkcji :hop1::hop1::hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli odwiedzicie campingi w całej Polsce a nie tylko w promieniu kilkunastu km od domu to z pewnoscią natraficie na kistę piwa i przestaniecie się dziwić. Zapewniam, że kista po piwie za stopień może służyć i swoje wytrzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zqapewniam, że kista po piwie za stopień może służyć i swoje wytrzyma.

 

 

Baa, nawet więcej wytrzyma niż stopnie oferowane w marketach czy sklepach kempingowych. Są naprawde mocne :jump: Maszyny, które je przenoszą, myją, przesuwają naprawde się ze skrzynkami nie pieszczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli odwiedzicie campingi w całej Polsce a nie tylko w promieniu kilkunastu km od domu to z pewnoscią natraficie na kistę piwa i przestaniecie się dziwić. Zapewniam, że kista po piwie za stopień może służyć i swoje wytrzyma.

 

Oj. wytrzymuje, i ile przyjemności przed przeznaczeniem jej na stopień :jump:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andriu - chyba na kolejnym zlocie nie odmówimy sobie przyjemności napicia się piwa z jednej kisty. Przy okazji niektórzy dowiedzą się co to takiego ta kista?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Andriu - chyba na kolejnym zlocie nie odmówimy sobie przyjemności napicia się piwa z jednej kisty. Przy okazji niektórzy dowiedzą się co to takiego ta kista?

 

Oooo! jedna kista to może być mało. Z miłą chęcią. Pozdrrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andriu - przepraszam, masz rację. Jedna kista to dla nas rzeczywiście może być mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od 5.11.2007 do nabycia

http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20071105.p.Minikompresor

Sprawdziłem - bardzo dobra rzecz i stosunkowo tania zwłaszcza kiedy po zimie przyjeżdżamy po przyczepę i okazuje się, że trzeba dopompować a koło nas nikogo chętnego do tej prostej procedury nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepciak, jonskipotwierdzam , taki maly kompresoerk to super rzecz , oczym nawet przekonałem sie w tym roku na wakacjach w Łebie tz. kiedy podczas składania sie do wyjazdu sciagałem kurtyne miedzy przyczepa a ziemia okazało sie ze brak powietrza w prawym kole , i wtedy z pomoca przyszedł ten własnie kompresorek.

 

Ps. po powrocie wada uciekającego luftu została usunieta... :bzik::bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

serio toto jest dobre???? a ile czasu potrzebuje np zeby chmmm. kolo od zera albo materac nadmuchac??? dobe??? (zart) odpowidzi prosze tak calkiem serio... jakos ciezko sie mi przekonac ze toto od tradycyjnej pompki lepciejsze moze byc... no moze wygodniejsze ze browara (albo 5) w miedzyczasie mozna obalic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
odpowidzi prosze tak calkiem serio
Tak na serio to to jest dobre żeby sobie koło dodmuchać jak ciśnienie jest za niskie, pewnie, że jak całkiem klapnie to też napompuje, ale trwa to chyba z 15 min. A do materacy, pontonów i innych dmuchanych rzeczy nie wymagających wysokiego ciśnienia to polecam coś w tym stylu http://www.allegro.pl/item263150733_pompka_elektryczna_super_oryginalna_intex_66620.html Używam starszego typu takiej pompki od kilku lat i jest OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Woze ten kupiony w makro wynalazek w samochodzie juz kilka lat. Sluzy wylacznie do pompowania zabawek do plywania ewentualnie kol rowerowych. Kolo przyczepy czy samochodu zdecydowanie szybciej napompujesz pompka reczna czy tam nozna nie budzac przy tym calego kempingu bo halasuje to nieprzecietnie (przynajmniej moj model).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiszon

odpowidzi prosze tak calkiem serio...

Jak będziesz musiał koło bez powietrza pompować ręcznie lub je zdjąć i na nieznanym terenie szukać warsztatu z kompresorem to prędzej użyjesz tego urządzenia.

ze toto od tradycyjnej pompki lepciejsze moze byc...

Lepciejsze to może i nie być ale jak tradycyjną pompką napompujesz koło to w tym dniu ochota na browara z pewnością ci przejdzie - całkiem serio..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że masz sprawne koło zapasowe wtedy przy wymianie podpierasz się browarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×