Skocz do zawartości
brams

Przygotowanie wnętrza przyczepki na zimę

Rekomendowane odpowiedzi

old
Poduszki stawiałem sztorcem i nie było problemu

 

o co chodzi z tym stawianiem na sztorc? Niby tak lepiej niż normalnie? Dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Arkady11

Jak będą leżały to od spodu mogą łapać wilgoć. Jak je postawisz w pionie to będą miały lepszą wentylację. A poza tematem, to i w sezonie można sobie mimowolnie zafundować grzybka na spodzie materacy. Wiadomo jaki był w tym roku lipiec. Byliśmy wtedy na naszym morzem, na 12 dni pobytu lało chyba przez 8 dni (n może nie non stop - były przerwy) a moi chłopcy w tedy całe dni zalegali na łóżkach. No i jak przyszło do wyjazdu to odkryłem, że na spodzie materacy pojawiły sie ciemne, mokre plamy i przykry zapaszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit
o co chodzi z tym stawianiem na sztorc?

 

o wilgoć :czerwona: na stojąco mają lepszy dostęp powietrza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarekkow

Chodzi o to, że zawsze lepiej jest, jak coś stoi a nie leży :czerwona:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wydner

witam

 

Jestem tu pierwszy raz i mam pytanie aby spuścić wodę rozumiem że należy odkrecić zawór koło termy (mam gazową) i odkrecić krany. Jak odkrecam kurki to sie pompa wlącza rozumiem że mam wylaczyc zasilanie, mam pytanie co z pompą ktura jest w baniaku wewnętrznym (zanurzeniowa) czy mam ja wyjąć czy wypompować wodę do bulu bo nie wiem, czy może baniak wyjąć a pompkę zdemontować, czy tam w tej pompce nie zostanie woda ????? bardzo prosze o odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szantymen

Osobiście pompkę zdemontowałem i zabrałem do domu. Po wyjęciu i przedmuchaniu i tak woda jeszcze gdzieś chlupała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
patriks

No, ja ostatnio w weekend podczas wypadu rozkładałem łoże i poduchy od dołu były mokre... jakoś 2 dni wcześniej grzałem całą noc w cepie tak pro forma... zabieram poduchy do domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi

Myślę że dobrym sposobem na przechowanie poduszek , kołder - rzeczy których nie zabieram do domu w okresie jesiennozimowym - są worki próżniowe. rzeczy w nich przechowywane na pewno nie zawilgotnieją .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adi
są worki próżniowe. rzeczy w nich przechowywane na pewno nie zawilgotnieją .

 

Pomysł świetny, tylko trzeba uważać, bo jak naciągnęły gdzies wilgoci to tym sposobem też nie wyschną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi

Oczywistą rzeczą jest że w ten sposób można przechowywać tylko suche rzeczy. Włożone do worków wilgotne rzeczy , po wyjęciu nadawałybysię do wyrzucenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

zibi, tak z praktycznego punktu widzenia - żeby zapakować w ten sposób różne rzeczy musisz:

1. wszystko dokładnie wysuszyć.

2. Popakować w worki i odpompować powietrze (pompa próżniowa)

3. Zabezpieczyć wszystkie worki, żeby nie miały żadnej sznsy zetknąć się z czymś ostrym (przebicie worka, naciągnięcie wilgotnego powietrza)

Czy w ogóle ta zabawa ma sens? Wydaje się, że zadbanie o suchą przyczepę jest w interesie nie tylko znajdujących się w niej elementów z materiału, ale i całej przyczepy. Jeśli pojawia się taka wilgoć, która może zaszkodzić np. materacowi, to też zaszkodzi drewnu w przyczepce, czy tapetom na ścianie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
old
2 dni wcześniej grzałem całą noc w cepie tak pro forma...

 

jako, że moja przyczepka musi przezimować na parkingu strzeżonym bez przykrycia to mam pytanko o sensowność grzania w przyczepie. Przy obecniej pogodzie to jeszcze może coś dać ale w przypadku ujemnych temperatur to chyba mniej - mniejsza wilgotność powietrza - nawet da się suszyć pranie. Czy rzeczywiście nagrzewanie przyczepy np. raz czy dwa razy w tygodniu po godzince coś zmieni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karrol

zimą to trochę bez sensu- tylko wilgoć się zwiększa przy grzaniu, poza tym dochodzi jeszcze nagła zmiana temperatury (nagle robi się w środku b.ciepło, a potem znowu zimno).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adi
2 dni wcześniej grzałem całą noc w cepie tak pro forma...

 

jako, że moja przyczepka musi przezimować na parkingu strzeżonym bez przykrycia to mam pytanko o sensowność grzania w przyczepie. Przy obecniej pogodzie to jeszcze może coś dać ale w przypadku ujemnych temperatur to chyba mniej - mniejsza wilgotność powietrza - nawet da się suszyć pranie. Czy rzeczywiście nagrzewanie przyczepy np. raz czy dwa razy w tygodniu po godzince coś zmieni?

Kompletnie bez sensu. Na mrozie raczej masz niską wilgotność. Ciągłe jej rozgrzewanie i wychaładzanie będzie powodowało powstawanie pkt rosy i skraplanie się wilgoci wewnątrz. Albo stałe grzanie, albo wychłodzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Cały czas zastanawiam się nad przechowaniem przyczepy jednak przy domku. Planowałem zaprowadzić ją do rodziny na wieś (do stodoły), ale moje obawy to:

- myszki,

- złodzieje (już kiedyś ktoś buchnął komplet opon z auta, które tam stało).

Chyba zainwestuję w przykrycie, może dokupię absorbent wilgoci.

 

I tu mam pytania.

 

W Knausie, w drzwiach jest taki wywietrznik (na dole). Sądzę, że powinienem go otworzyć. Dobrze myślę?

 

Podobnie jak roszczelnić otwierane okna i pootwierać szafki.

U mnie szafki (zamykane) są tak zbudowane, że dolne półki nie stykają się ze ścianą. Jest tam szczelina około 1 cm. Na całej szerokości. Czy w związku z tym trzeba zostawiać je otwarte? W mojej ocenie - nie zaszkodzi :piwko: Co Wy na to?

 

Pytanie o szyberdachy. Chyba lepiej otworzyć? Bo widzę, że zdania są podzielone.

 

I jeszcze jedno. Odnośnie tapicerki - sprawa jasna. A co z pojemnikami w łóżkach. Czy lepiej je zostawić otwarte?

 

Co do urządzeń typu akumulatro, przetwornica - to chyba lepiej wyciągnąć, szczególnie jesli nie sa zabudowane na stałe. Na razie jeszcze ich nie mam, ale przyszłościowo ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×