Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Białoruś


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
108 odpowiedzi w tym temacie

#1 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1513 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 23 sierpień 2009 - 19:39

Witam.
Może ktoś z Was zwiedzał Białoruś nocując w przyczepie lub pod namiotem?
Osobiście bardzo często jeździłem po tym kraju jakieś 5 lat temu - jeszcze będąc studentem, ale nocowałem u znajomych w Grodnie lub u ich kuzynów w innych miastach.
Ale chcę pojechać i pokazać ten kraj znajomym i chcemy wybrać się na kilka aut, a problemów robić znajomym nie wypada.
Może ktoś z Was jeździł tam niedawno??

Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#2 Zorro

Zorro

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 206 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 495Ufe
  • Holownik:Ford F-150

Napisano 09 luty 2010 - 20:34

Witam.
Może ktoś z Was zwiedzał Białoruś nocując w przyczepie lub pod namiotem?
Osobiście bardzo często jeździłem po tym kraju jakieś 5 lat temu - jeszcze będąc studentem, ale nocowałem u znajomych w Grodnie lub u ich kuzynów w innych miastach.
Ale chcę pojechać i pokazać ten kraj znajomym i chcemy wybrać się na kilka aut, a problemów robić znajomym nie wypada.
Może ktoś z Was jeździł tam niedawno??


Ja jeździełem ale bez przyczepy i po zadupiach , trochę off road.
Zajebiście polecam,ale prowiant proponuje zabrać na cały wyjazd z Polski
"Lepszy w wolności kęsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki" radził Adam Mickiewicz tym co wzieli kredyty mieszkaniowe na lat 40. A nie lepiej było kupić przyczepę ?
Dołączona grafika

#3 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1513 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 12 luty 2010 - 18:25

Termin wstępnie ustalony na początek czerwca - termin mocno ruchomy.

Jak na razie jadę ja jeepem i kumpel Land Roverem. Ogólnie tak jak Zorro, czyli zadupie i szutry. Jedziemy na jakieś 2-3 dni.
Domku nie biorę - noclegi w autach, namioty i ewentualnie w Grodnie czy Mińsku tanie hotele.
Co do prowiantu to zawsze będąc na Białorusi - ale nocowałem u znajomych w Grodnie, to zawsze jadłem tamtejsze jadła i prawdę mówiąc ... smakowało... oprócz chleba i wędlin.
Jeśli ktoś ma chęć się przyłączyć to zapraszamy. Póki co ja mam jeszcze miejsca w autku. Chyba że ktoś chce się przyłączyć jakiś autkiem to też zapraszamy.

Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#4 Zorro

Zorro

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 206 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 495Ufe
  • Holownik:Ford F-150

Napisano 13 luty 2010 - 00:06

Na restauracje nie narzekam. Zapewne domowe żarcie też jest nie złe.
Ale sklep np. w takiej miejscowości Miory, no mocno zastanawiające produkty.
Oprócz piwa, do reszty z dużym respektem. Prywatnej inicjatywm handlowej w postaci bazarów nie uświadczyłem ale co sie dziwić jak rządzą PGR.
HOtele ------------ koń by sie uśmiał.
Kiedyś na ichniejszym pojezierzu ( miejscowości nie pomnę ) był hotel, najlepszy i najdroższy. NIe było WC w pokojach , tylko zlew i to wyłącznie z zimną woda. Rozpacza. Oczywiście masakra z rejestracja na dłużej bo trzeba się zgłaszac na komisariacie i wogóle.
Jak coś to pytąc o prywatne kwatery - była nawet BANIA !!!! i o dziwo ( chociaż dla starszego pokolenia to pewno nic dziwnego ) o prywatych kwaterach informacje otrzymaliśmy w recepcji hotelu, jeszcze nawet sami zadzownili i właściciel prywatki odebral nas z holu w hotelu.

Jedna rzecz która uśniezy wszystkie bóle na Białorusi - cena wahy ----- można jeździć do woli.
"Lepszy w wolności kęsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki" radził Adam Mickiewicz tym co wzieli kredyty mieszkaniowe na lat 40. A nie lepiej było kupić przyczepę ?
Dołączona grafika

#5 Mik media

Mik media

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 94 postów
  • Telefon:602601243
  • SkądNowy Tomyśl
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Karmann Ford Transit

Napisano 08 listopad 2015 - 23:13

Białoruskie plenery to coś pięknego. Jeśli ktoś ma plan aby przejechać kamperkiem albo przyczepą zachodnią Białoruś np szlakiem Mickiewiczów, to ja bardzo chętnie się przyłączę. Np Grodno, Wołkowysk, Zelwa, Zaosie, Nowogródek itd. Albo np szlakiem bitew napoleońskich - też ciekawy temat.

#6 Ir & Ed

Ir & Ed

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3135 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 13 listopad 2015 - 11:01

@Mik media  > ... Np Grodno, Wołkowysk, Zelwa, Zaosie, Nowogródek itd

 

Dokładka    Nieśwież

 

Pozdrawiamy,

Ir & Ed


Użytkownik ired edytował ten post 13 listopad 2015 - 11:01


 

 

 


#7 Mik media

Mik media

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 94 postów
  • Telefon:602601243
  • SkądNowy Tomyśl
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Karmann Ford Transit

Napisano 13 listopad 2015 - 23:35

@Mik media  > ... Np Grodno, Wołkowysk, Zelwa, Zaosie, Nowogródek itd
 
Dokładka    Nieśwież
 
Pozdrawiamy,
Ir & Ed

No i obowiązkowo Zamek w Mirze :)

#8 Wujek Michal

Wujek Michal

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 156 postów
  • SkądMinsk, BY
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethlefs 89r

Napisano 19 listopad 2015 - 01:19

Ja tez sie dolącze po bialoruskiej stronie. Przypominam wam ze najpiękniejsze tu jest biwakowanie na dziko. Wyjazd z postojem na brzegu rzeki etc. Naprawde to jest super!! Ty i przyroda. Generalnie (98%) jest to biezpieczne ale idiotow od czasu do czasu da sie znalezc. Wiec na wszelki wypadek radzil bym towarzystwo kogo z bialoruskich kolegów. Chociaż sam wyjeżdżam na brzegu i staję.
Chetnie pomogę i podpowiem.

#9 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1513 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 19 listopad 2015 - 09:20

Żeby nie te opłaty za wizy to byśmy walili na Białoruś jak w dym... ale niestety 25 euro za wizę * 3 osoby... za te pieniądze pojadę do Estonii i wrócę... a szkoda bo jak wielokrotnie pisałem - Białoruś to przepiękny kraj i warto tam wracać.


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#10 Ir & Ed

Ir & Ed

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3135 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 19 listopad 2015 - 09:50

Polecamy   →   Kanał Augustowski na terenie Białorusi. (prawy dolny róg = Pokaż zdjęcia)

Pozdrawiamy,

Ir & Ed


Użytkownik ired edytował ten post 19 listopad 2015 - 09:54


 

 

 


#11 Wujek Michal

Wujek Michal

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 156 postów
  • SkądMinsk, BY
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethlefs 89r

Napisano 20 listopad 2015 - 11:05

No niestety my do europy placimy po 60 eur kazdy wiec mozna powiedziec ze dla was kwota obnizona )))
No w Estonii pewnie nie bedzie tyle wolnosci w wypoczynku na dziko

#12 Cytrus

Cytrus

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1322 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford

Napisano 20 listopad 2015 - 11:55

http://bpn.com.pl/in...2019&Itemid=280

 

tylko rowerem :(

 

w 2016 na Bałkany nie jadę, pomysł był objechać nasze wybrzeże ale może Białoruś , jeszcze nie wiem

urlop na początku sierpnia


Użytkownik Cytrus edytował ten post 20 listopad 2015 - 11:58

Dołączona grafika
dawniej Marc_Mari
Jedyne co mnie ogranicza to wyobraźnia

#13 Ir & Ed

Ir & Ed

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3135 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 20 listopad 2015 - 13:18

@Wujek Michal  > ...po bialoruskiej stronie. Przypominam wam ze najpiękniejsze tu jest biwakowanie na dziko.

                              Wyjazd z postojem na brzegu rzeki etc. Naprawde to jest super!! Ty i przyroda.

                           ...nie bedzie tyle wolnosci w wypoczynku na dziko

 

Michał pokaż  na mapie swoje ulubione miejsca na dziko.

Mogą być koordynaty GPS.

 

Pozdrawiamy,

Ir & Ed


Użytkownik ired edytował ten post 20 listopad 2015 - 13:30


 

 

 


#14 Wujek Michal

Wujek Michal

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 156 postów
  • SkądMinsk, BY
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethlefs 89r

Napisano 20 listopad 2015 - 15:05

Hhmm.. Nie da sie. Zalezy kto co lubi. Dla mnie- las i woda sa komieczne. Ja nie potrzebuje jakie atrakcje, sama przyroda i spokoj. I to wielie jezior, rzek, nie da sie wymienic. Lubie nurkowac po ryby. A wtedy jak mniej ludzi tym lepiej.
Jak turysci dojezdzaja to juz Mirski zamek i cos i sros a to juz calkiem cos innego. To juz turyzmus, nie biwakowanie. Wiec potrzebuje minimum.
Ale zawsze sie dolacze jak ludzi maja swoje interesy i podrozuja np z dzieciakami- to juz trzeba inne miejsca szukac i jest to
A jak sam czy z przyjacielmi- brzeg rzeki, ognisko, ryby - najlepsze zyczenia
Dodam tylko ze dopiero zaczalem te wyjazdy z przyczepa, wczesniej bylo same autko.
No i ze klub tez mamy i towarzyszy w temacie tez

#15 MaK

MaK

    Skandynawski Zuch

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 480 postów
  • SkądEssen
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Sunshine 500 TK
  • Holownik:Mitsubishi "Ausländer" 2.2 D AWD

Napisano 20 listopad 2015 - 18:23

Czołem,

 

byłem na Białorusi przed piętnastoma laty. Spędziłem tam pełne piec dni. Sama całodobowa podróż pociągiem  do Mińska z kontrola graniczna przez pograniczników z marsowym wyrazem twarzy, zmiana podwozi wagonów i inne ciekawostki była ciekawym przeżyciem. Przestrzenny, szeroko uliczny Mińsk i spokojna, prowincjonalna Wilejka, zielone, przydrożne krajobrazy. Wszystko to zrobiło na mnie spore wrażenie. Jako jedyny w niewielkiej niemieckojęzycznej grupie mówiący po rosyjsku (choć nie po białorusku) wzbudzałem zaciekawienie, choć i pewna rezerwę, szczególnie kiedy interesowałem się pamiątkami historycznymi związanymi z Polską.

Czułem tam się dobrze i bezpiecznie, choć Białorusini nalegali, bym sam po małych miejscowościach nie chodził  po zmroku.

Bardzo milo ten wyjazd i mieszkańców wspominam. Ta podróż uważam za jedna  z ciekawszych i ważniejszych  w moim życiu.

 

Z przyjemnością wybrałbym się tam z przyczepa, choć odległość i inne uwarunkowania nie pozwalają (obecnie) na następny tam wyjazd.

 

 

Z Essen pozdrawia

 

MaK


Prosze o wyrozumialosc. Nie dysponuje polska klawiatura. Kto znajdzie inne bledy, moze je zatrzymac.

 

                                                                                                                                       Drbr3wV.gif





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych