Skocz do zawartości
Stu

Skąd brać czystą wodę???

Rekomendowane odpowiedzi

mesert

Kubaaa-a po co masz w Carverze węgiel aktywowany? do łapanie piasku?,niee on ma wychwytywać zanieczyszczenia chemiczne.Pozostaje kwestia czy wybije bakterie-tutaj się nie będę wymądrzał ale sądzę że nie.Dla mnie problemem w głuszy jest woda pitna a nie do mycia.Biorę baniak i szukam strumienia czy żródła w lesie.Nie polecam wody z rzeki czy jeziora-jest ciepła przez co ma dużo bakterii.Nie znalazłem tej Twojej pompy zęzowej,kwestia ile zużywa prądu i jakie ma ciśnienia maksymalne,żeby nie przekraczała 1,5 atm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Przepraszam za pomyłkę w mym poście, opisywany filtr to 10 cali , a nie 5.

Pompa zenzowa ma wystarczający wydatek - przerabiałem taki układ na jachtach. Uwazam też, że najlepszym wkladem jest ceramiczny. Czyści wodę z drobiazgów większych niż 2 mikrony. Najgęściejsze filtry polipropylenowe nie łapią poniżej 5 mikronów. No i ceramiczny da sie z zewnątrz czyścić. :bzik:

AdamH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Geonauta

Wydatek pompy, wystarczający do wylania wody za burtę, może nie przekładać się na ciśnienie potrzebne do przepchania jej przez filtr.

Zastanawia mnie jeszcze, co się dzieje z tymi setkami litrów wody przelatującymi przez łazienkę Stu?

Czy nie stwarza to problemu z rozmiękaniem gruntu pod przyczepą, smrodkiem itd?

Te rurociągi, pompy, generatory, obniżający się w oczach poziom jeziorka, hałas, spaliny?

Ja się myję punktowo i moje zużycie wody wynosi 7 l na dobę dla dwóch dorosłych i dziecka. Nawet nie śmierdzimy specjalnie, bo się nie stresujemy i pływamy lub wietrzymy.

Jakbym w Bieszczadach pociągnął taki rurociąg, to Nadleśniczy ze Strażą Graniczną, dali by mi popalić!

Podsumowując taki kombinat, wymaga betoniarki i pustaków, studni i siły a nie cycepy :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Odświeżę temat. Potrzebuję jakiegoś prostego i szybkiego w użyciu filtra, który wyłapie mi wszelkie niepotrzebne rzeczy, które znajdują się w rzekach czy jeziorach. Woda nie będzie używana do konsumpcji lecz do mycia naczyń i ludzi. Krótko mówiąc będzie wlewana do zbiornika w przyczepie i nie chciałbym zapaskudzić instalacji lub zepsuć pąpki. Zapotrzebowanie to około 10 - 20 litów na dobę. Zależałoby mi na prostocie i szybkości stosowania takiego urządzenia. Chcę to wykorzystywać podczas planowanego wyjazdu na dziko do Szwecji (jeziora, rzeki, z dala od ludzi). Proszę o konkretne propozycje, lub nawet linki do jakichś ofert. Zależy mi też na tym, by nie było to rzecz droga - budżet jest mocno napięty. Przejrzałem Allegro, ale jest tam tak dużo różnych filtrów, że nie wiem na co patrzeć i czego szukać:bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piotrekbb

Zrób zwykły filtr przelewowy w węgla itp., porady znajdziesz w google - survival, do tak przefiltrowanej wody dodaj łyzkę stołową sody oczyszczonej.

Tak poza tym woda w szwecji jest tak czysta,że raczej musisz ze swiecą szukac takiej aby zepsuła filtr - tam woda jest idealnie klarowna, są miejsca gdzie nadaje sie do picia (tabliczki informacyjne)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Mi chodzi też o to, by wlewając ją do zbiornika nie wlewać fragmentów listków, paproszków czy małych robaczków. Krótko mówiąc rzeczy organicznych, dających szlamik na dnie. A skoro wody są czyste, to i życie biologiczne kwitnie. Chcę by czerpiąc wiadrem wodę z rzeki przepuścić ją przez coś prostego taniego i szybkiego i wlać do zbiornika już pozbawioną tego co zaczerpnąłem niechcący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adicom

A ja zmajstrowałem wczoraj na szybko prototyp filtra z użyciem zwykłej butelki plastikowej. Kawałek kija i kran ze stykiem i mamy mobilne stanowisko z kranem. W przyszłości chciałbym w przyczepie zamontować​ złączkę do węża, w zbiorniku na wodę czujnik załączający pompę z jeziora gdy poziom w zbiorniku spadnie poniżej zadanego poziomu. Oprócz tego przydałby się niedaleko za pompą zawór zapobiegający 
cofaniu się wody.

Pomyślałem sobie, że chciałbym użyć materiałów, które przydadzą się w codziennych zastosowaniach, dlatego też używam węży ogrodowych ze złączkami pozwalającymi używać tez ich krótszych segmentów. Do zasilania użyłbym zwykłych przedłużaczy. Na dziko nie grozi nam inne ich zastosowanie

 

Poniżej video z testu. 

 

 

[media]https://youtu.be/X4ecFGdyR0k[/media]

Edytowane przez adicom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

No ja nawet do mycia zębów z takiego błota nie użył

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Węże ogrodowe się nie nadają do wody pitnej. Ale jak ktoś lubi się truć to jego sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adicom

Woda z jeziora też sie pewnie nie za bardzo nadaje do picia :) to pomysł na wode przemysłową (może do prysznica i toalety), do zębów i do herbaty i tak przewiduję z baniaków :) tak rozumiem po części ten temat. Moze warto gdzieś założyć temat o uzdatnianiu... Ten zaczal się z tego co pamiętam od brania wody z jeziora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adicom

Jestem po udanym długoweekendowym doświadczeniu z pobytu w plenerze i testowaniu w tym czasie systemu pobierania wody w plenerze.

Zarzuciłem poprzedni pomysł z pompką zanurzeniową i zakupiłem pompkę ciśnieniową (5,5bar 42W). Pompka wyłącza się gdy w instalacji wytworzy zadane jej ciśnienie więc symuluję w ten sposób wodociąg. Przyłączyłem ją do samorobnego systemu przyłącza wody miejskiej w przyczepie (polecam ten wątek: http://forum.karawaning.pl/topic/13114-przy%C5%82%C4%85cze-wody-miejskiej/page-4?hl=+woda%20+miejska)

 

Tak powstał prototyp mini-hydroforni.

 

woda_img_20170616_163444.jpg

Z jeziora do przyczepy idzie tylko wąż, a po drodze jeszcze wstawiłem trójnik, by mieć dodatkowy wąż z pistoletem poza przyczepą.

Zaletą istnienia dodatkowego węża wydaje mi się to, że trzyma on trochę ciśnienia w instalacji, co przy braku zbiornika hydroforowego powoduje, że pompa się nieco rzadziej załącza. Oczywiście przed pompą pod lustrem wody jest odpowiednie sitko na wężu.

 

Tą metodą w trakcie całego pobytu zapomniałem zupełnie o napełnianiu wody gdziekolwiek - korzystali też sąsiedzi   :biwak:

Zasilania dostarczył wystawiony nad wodę akumulator. Można by dostarczyć zasilanie z przyczepy, ale osobiście myślę nad małym panelem słonecznym z kontrolerem - czyli niezależnym ładowaniem nad wodą (wtedy akumulator dałbym mniejszy).

Edytowane przez adicom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

 adicom .a jakieś info nt. pompy ew. link . 

Edytowane przez Maras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adicom

POMPA WODY CIŚNIENIOWA FOTTON FTLM125 12V DC 6,2bar

 

To chyba nawet polska produkcja. Dostępna m.in. na Allegro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

POMPA WODY CIŚNIENIOWA FOTTON FTLM125 12V DC 6,2bar

 

To chyba nawet polska produkcja. Dostępna m.in. na Allegro

:ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adicom

Dodałem jeszcze w szeregu filtr DAFI- mały, zgrabny i zaskakująco dobrze działa :)

 

Konstrukcja umożliwia łatwą wymianę filtrów - wśród nich dostępne są m.in. z węglem aktywnym.

Przy użyciu pompy ciśnieniowej, którą opisywałem w tym wątku problem przepuszczenia wody przez takowe filtry nie stanowi żadnego problemu.

Przy użyciu podstawowego filtru z wody z jeziora, która normalnie była nieco szarawa uzyskałem przejrzystą wodę i do tego pozbawioną zapachu jeziora.

Odważyłem się ją przegotować i wypić :) smakowała normalnie. To tylko podstawowy filtr - kupię jeszcze z węglem aktywnym. Mam nadzieję tą metodą uzyskać kompletne rozwiązanie do całkiem przyzwoitej wody przemysłowej a może nawet więcej.

 

filtr_wody_img_20170814_135924.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×