Skocz do zawartości
Stu

Skąd brać czystą wodę???

Rekomendowane odpowiedzi

Stu

Jak już kilka razy pisałem na forum, jestem zwolennikiem wyjazdów w "dzikie tereny". Bez problemów daję sobię radę z prądem (mam solara oraz agregat) oraz z ogrzewaniem przyczepy i wody (wszystko gazowe). Niestety problemem jest tankowanie świeżej wody. W przyczepie mam zbiorniki ok 70 litrów, co starcza na ok 1,5 dnia. Praktycznie zawsze jeździmy nad wodę pierwszej klasy czystości, więc teoretycznie można tankować zbiorniki wprost z jeziora/źródła. Problemem jednak są wszelkie drobnoustroje i piasek. Wyszukałem w kilku marketach budowlanych zestaw filtrów do wody, jedna potrzebuję pomysłu na pompę, która przeciśnie przez nie wodę. A może macie inne pomysły, jak zatankować czystą wodę do zbiorników? Od razu zaznaczam, że tankowanie na stacji benzynowej nie wchodzi w grę, bo ostatnio znalazłem miejsce, z którego do najbliższej stacji było 30km, więc codzienne wycieczki po wodę raczej nie wchodziły w grę...

Pzdr, Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wirek

Jak jedziesz nad wodę I klasy nie widzę problemu z myciem się czy umyciem naczyń - tu chyba najwyższe zużycie wody.

jeśli chcesz tą wodę do spożycia można kupić tabletki oczyszczające np Aquaaclear i przegotować wodę , dodatkowo możesz przepuścić przez jakieś filtry .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Życzliwych gospodarzy trzeba szukać... No chyba że studnie chcesz wiercić.

Inaczej podejdź to używania wody. Woda spożywcza i przemysłowa. Spożywczą trzymaj np. w bankach 5 litrowych i korzystaj z niej tylko do przygotowania potraw, herbaty czy kawy i mycia zębów. Myj się w wodzie gorszej z jeziora (ew. wlewaj tę wodę przez szmatkę żeby zatrzymać piasek i fizyczny brud).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

A ja bym ewentualnie proponował filtrować wodę przez filtry do kawy. Co prawda do picia raczej bym kupował, ale do mycia się i zmywania spokojnie wystarczy :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Jachtowa pompa zęzowa -12V- zobacz www.bakista.pl lub www.mazuria.com

Te pompy mają spory wydatek i powinny przepchać wodę przez filtry z dużej odległości.

Filtr wodny od karchera powinien być tuż za pompą, a filtr wodny 5 cali z wkladem ceramicznym przed zbiornikiem. Oba do kupienia w Castoramie. Można pić taką wodę.

:] AdamH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wirek

szary11, są filtry lepsze niż filtr do kawy ja mam Brita, po przefiltrowaniu dodać tabletki Aquaaclear ( nie zmieniają zapachu, ani smaku wody) ,przegotować wodę i można spokojnie spożywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stu

Woda spożywcza to nie problem, zawsze mam zapas 15 litrów w holowniku... Problemem jest zalać instalacje wodną w przyczepie wodą z jeziora, ze względu na różne glony itp...

Dlatego szukam skutecznego filtra i pompy.

Pzdr, Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

jest wiele sposobów na dostarczenie wody do przyczepy :pad: począwszy od wiadra przez pompki do ściągania paliwa, pompki fontannowe, zwykłe pompy do wody aż po hydrofory :pupa: a filtrów to też od wyboru do koloru jest w każdym budomarkecie :] zależy ile, jak szybko, jak często potrzebujesz wody itd Skocz do castoramy czy liroy marlina i porozglądaj się :admin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko

Do beczki przez cienkie sitko ,poczekać aż się ustoi i potem delikatnie czerpać z góry lustra ( wiaderko , pompka).

Ja proponuje czerpać wodę bezpośrednio ze źródeł ,z jeziora ma za dużo bakterii ( zalecane dokładanie tabletek) i po jakimś czasie zbiornik do czyszczenia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Geonauta

Trzeba kupić dwa plastikowe wiadra tej samej wielkości. Wiercimy najcieńszym wiertłem dna dwóch wiader, by powstało sito. Na dno jednego kładziemy pieluchę tetrową i zasypujemy warstwą czystego, wypłukanego piasku na wysokość 20 cm i nakrywamy też pieluchą i dociskamy dziurkowanym dnem drugiego wiadra. Taki zestaw ustawiamy nad naczyniem do zbierania oczyszczonej wody i zalewamy górne wiadro wodą z jeziora.

Pierwszy przesącz wylewamy ale kolejne powinny się nadawać do celów gospodarczych.

Można by eksperymentować z węglem aktywnym lub drzewnym do grilla, jako ostatniej warstwie filtracyjnej na dnie.

Ciekawi mnie, gdzie to miejsce oddalone o 30 km od CPN ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mesert

Kombinujecie ludzie jak koń pod górę.Kup na Ebayu filtr do przyczep i kamperów Carver Cristal mk.2.Najlepiej ten pośredni model.Są nowsze Mark3 ale jest tak sprytnie pomyślany że musi być założony wkład filtrujący ,bo bez niego są otwarte króćce.Natomiast w przypadku mk2-jeśli nie masz nowego wkładu to wyciągasz zużyty a obieg wody jest nadal zachowany.Wałkowalismy ten temat ostatnio w którymś z wątków.Nie potrzeba do nich żadnych specjalnych pompek.Nie widzę różnicy w ciśnieniu wody przy założonym wkładzie ani przy jego braku.Z tym że jest to filtr do montowania na ściance bocznej przyczepy wiec potrzebny jest dla niego wycięty otwór.Przez filtr przechodzi całość wody,wiec jeśli potrzebna jest tylko filtrowana woda do picia to najlepszym wyjściem jest tak jak napisał poprzednik filtr Brita.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wirek
tak jak napisał poprzednik filtr Brita.

 

Przy czym wkład filtra Brita ma chyba ( o ile dobrze pamiętam)okres ważności 3 miesiące , więc spokojnie na sezon wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Geonauta

Moja kombinacja z piaskiem i wiadrami ma parę zalet: kosztuje jakieś 30 zł, wlewamy wodę i nic nas nie interesuje, niech sobie ciurka przez piasek, nie pobiera toto żadnego prądu, zużyty piasek wymieniamy bez uszczerbku na kieszeni. Piasek jest stosowany jako filtr w wodociągach miejskich więc sens to ma, zwłaszcza, że piachu zwykle nie brakuje, po wkopaniu się w glebę. Ewentualne dziury w łące zasypujemy zużytym piaskiem i jest ekologicznie.

Filtrowanie bakterii z wody fabrycznymi filtrami wydaje się mało prawdopodobne. Złoże filtracyjne piaskowe "żyje" i filtruje dodatkowo przez "film" biologiczny z mikroorganizmów.

Widziałem w internecie takie filtry zrobione z 5 l butelek wypełnionych piaskiem ale wydajność, jak na potrzeby Stu jest niewystarczająca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mesert

Pozostaje kolego problem z przewożeniem tych wiaderek z piaskiem,trzeba by to jakoś mocować żebyś nie musiał piachu zbierać w przyczepie.Pomysł z tymi wiadrami byłby dobry ale w jakiejś stacjonarnej przyczepie czy na działce.Z tym piaskiem to nie jest tak całkiem jak Ci się wydaje .Piasek zatrzymuje tylko zanieczyszczenia mechaniczne,nie wychwyci szkodliwych związków rozpuszczonych w wodzie a w filtrze masz od tego węgiel aktywowany.Piasek nie zatrzyma też bakterii.W wodociągach po to dodają chlor do wody albo używają lamp bakteriobójczych.Faktem jest że po pewnym czasie piasek nabiera takich właściwości wychwytujących ,gdy utworzy się w nim kolonia innych żyjątek które wychwytują składniki pokarmowe z wody.jeden problem-to proces długotrwały i mało skuteczny.Zanim zadziała to kolega Stu będzie okupował klop z biegunką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stu

No więc po kolei:

Carver Cristal zatrzymuje TYLKO zanieczyszczenia mechaniczne, to po prostu taki prymitywny filtr wychwytujący zanieczyszczenia typu piasek w przypadku tankowania wody z sieci. Odpada.

Pomysł z filtrowaniem wody przez wiadra z piaskiem - w miarę skuteczny, ale powolny i wymagający jednak przygotowania - choćby ukopanie piasku...

Filtr do kawy czy też wody - filtracja ok, ale chciałbym widzieć autora tego pomysłu, jak po przyjeździe na miejsce postoju np w nocy nas szybko filtruje np 100l na kąpiel dla czterech osób... :bzik:

Jak już wcześniej pisałem, nie potrzebuję wody spożywczej - bo taką zawsze mam w oddzielnym zbiorniku - lecz o wodę do kąpania, zmywania itp... Zdaję sobie sprawę, że można się zarówno wykąpać jak i umyć naczynia w jeziorze/rzece, ale skoro mam w przyczepie kabinę prysznicową z ogrzewaniem i gorącą wodę, to po co?

Oryginalnie moja przyczepa ma zewnętrzny wlew wody, do którego podpina się pompę elektryczną bądz wąż. Myślałem o tym, żeby rozciąć przewód między wlewem a zbiornikiem, i w to miejsce wstawić zwykły filtr 10", np http://www.allegro.pl/item628168215_promocja_filtr_wody_10_1_2_faktura.html Jest tylko pytanie, jakie opory stawia wkłąd tego filtra, bo wydaje mi się, że oryginalna pompa jest zbyt słaba. Dlatego dobrym pomysłem wydaje mi się pompa zęzowa. A ponieważ główny zadaniem filtra ma być wyeliminowanie wszelkich drobnoustrojów, myślałem o takim np wkładzie (żeby nie łączyć dwóch filtrów szeregowo, jednego do usuwania zanieczyszczeń mechanicznych, a drugiego - węglowego) - http://www.allegro.pl/item620964186_filtr_piankowy_i_weglowy_w_jednym_10_rewelacja.html

W teorii miałoby wyglądać to tak - montuje filtr z tym wkładem, jadę na biwak, nabieram wiadro wody z jeziora czy rzeki, wkładam do niego pompę (np zęzową) i tankuję zbiornik. Szybko i prosto. Będzie to działać? Drugie pytanie - czy mimo filtrów używać jakiś tabletek czyszczących lub innych specyfików do czyszczenia instalacji wodnej w przyczepie?

Pzdr, Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×