Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

ptaku

Mam zakupione pasy sztormowe i w sumie jak i kiedy je zakładać ?

Czy stosujecie jeszcze inne pasy do zabezpieczania przyczep i przedsionków przed silnymi wiatrami ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Yabulon

Ja je zawsze montuje, ale może dlatego,że rozbijam sie nad samą wodą i czasami mocno wieje. Pasy zakładam na rurki od daszku pod, a nie na materiał przedsionka bo może się przetrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gabbygirl

Czy możecie wkleić zdjęcie takich pasów sztormowych? Zaciekawił mnie ten temat gdyż w ostatnim sezonie wiatr był pogromcą :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rm31

a ja pasy sztormowe skompletowalem sobie sam :bzik: kupilem pasy do mocowania towaru a sprezyny zalatwilem u kumpla :ok: tylko tez teraz sie zastanawiam jak je zakladac.... :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
madmir

Pasy sztormowe są w obecnym czasie standardem niektórych przedsionków

Dla ułatwienia montażu przedsionki te mają wszyte klamry (przejście dachu w ścianę boczną)klamry spinamy z ukśną częścią pasa mocujemy do śledzi i gotowe.(odpada najbardziej kłopotliwa operacja -przeprowadzenie pasa po dachu przedsionka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gabbygirl

Dzięki wielkie za link i opis. Musimy nad czymś takim pomyśleć na ten sezon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
janus
Ja je zawsze montuje, ale może dlatego,że rozbijam sie nad samą wodą i czasami mocno wieje. Pasy zakładam na rurki od daszku pod, a nie na materiał przedsionka bo może się przetrzeć.

 

Gdybym tak montował to już kilkukrotnie pozbył bym się daszkla/przedsionka :ok:

 

Stelaż do ziemi wystarczy jak odciągi mocują, a właśnie materiał (daszka/przedsionka) musi do ziemi czymś więcej niż tylko mocowaniem "w oczka" być przytwierdzony :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ptaku

Znaczy się teraz wiem jak to stosować ,dzięki za informację :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Yabulon

janus, Nie widzę powodu,żeby przedsionek miał odlecieć jak pas zamontujesz pod materiał. Przecież materiał przedsionka jest mocowany do stelaża a pas sztormowy ma za zadanie kotwić całość konstrukcji do ziemi. Jak dasz pas na przedsionek to pas będzie się ruszał bo sprężyna będzie się naciągać i co za tym idzie trzeć o materiał i po kilku sezonach będzie w miejscach styku pasa, materiału i rurki stelaża przetarty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

Ja tez zakladam na wierzch przedsionka i robie dosyc dlugie boczne odciagi, czesto bywa tak, ze wiatr dodatkowo pompuje przedsionek i zaczyna on sie zachowywac jak balon, bo przynajmiej w moim przedsionku lezy on po prostu na stelazu..

Dwa lata temu jak byl Bialy Szkwal na Mazurach to sie sprawdzilo, i niezliczone wichry na polwyspie jak stala przyczepa czasem przedsionkiem do zatoki.. :bzik: dwa metry od wody, wtedy bylo tam jeszcze pusto.

Fakt, kilka nocy z Jola trzymalismy przedsionek a piana z zatoki byla do wysokosci okien w przedsionku...Za to jak nie wialo widok rekompensowal wszystkie nieprzespane noce, mozna bylo sobie wyobrazic, ze sie jest jak Robinson...

Stare dzieje...

Teraz juz nie rozkladam przedsionka, za duzo roboty, Karol prawie dorosly, mieszka w namiocie swoim a i wiatry jakby teraz mocniejsze i takie bardziej nieprzewidywalne...

Ale zawsze jak zostawialismy przyczepe z rozbitym przedsionkiem i jechalismy na caly dzien gdzies na wycieczke, to byl taki maly niepokoj, czy aby jest do czego wracac.

W koncu to 8 metrow, ale zawsze jakos szczesliwie wszystko bylo na miejscu w przeciwienstwie do niektorych sasiadow...

Taak, przedsionek dobra rzecz, a pasy sztormowe to polecam, mi sie specjalnie nic nie przetarlo,

ale nie uzywam sprezyn, wole jak przybity na sztywno jest wtedy jest mniejsze wrazenie w srodku, ze jednak nie mieszkamy na okrecie... :ok:

 

J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
janus

Yabulon

Przecież stelaż nie odfrunie :bzik:

Przedsionek do stelaża nie jest przymocowany tylko na nim leży, nie licząc tych 3 rurek przechodzących przez końcówki daszka oraz ew. kilku sznurków zawiązanych na poprzeczkach dachowych. Gumy mocujące do ziemi też nie są nazbyt pewne. A pas nie zakładam stale w tym samym miejscu, zresztą pod wpływem wiatru i tak się przemieszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rokkey

Od przyszłego tygodnie będzie ciekawa oferta w LIDLU pasów sztormowych-ładunkowych które z powodzeniem się sprawdzają w karawaningu. Ważna jest tu cena około 40 zł za komplet w komplecie znajduje się 4 pasy z bloczkami do naciągania. Wytestowałem ,używam,

Polecam!!!

 

Pozdrawiam :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocur

jacek l, napisałeś "za to jak nie wialo widok rekompensowal wszystkie nieprzespane noce, mozna bylo sobie wyobrazic, ze sie jest jak Robinson... " Wiem, że to nie na temat, ale tak się rozmarzyłem, zacząłem wspominać... i sięgnąłem do zdjęć i mam takie oto na plaży :

post-83168-imported-5406b07a-d90b-4448-8a94-764736480605_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ptaku
Wytestowałem ,używam,

Polecam!!!

A masz może jakieś foto ? :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×