Skocz do zawartości
Aśka

Usztywnienie tylnego zawieszenia w holowniku

Rekomendowane odpowiedzi

Aśka

W swoim samochodzie założyłem gumy usztywniające sprężyny tylnych amortyzatorów. Założyłem po 2 szt. na sprężynę amortyzatora. Świetnie zdaje to egzamin gdy ciągnie się przyczepę przy załadowanym samochodzie :hop1: Wtedy kula haka pozostaje nadal wysoko.

Gumy usztywniające są uniwersalne i produkowane w 2 rozmiarach a wyglądają tak : http://www.allegro.pl/item583851142_gumy_usztywniajace_sprezyny_150mm.html

i

http://www.allegro.pl/item583862310_gumy_usztywniajace_sprezyny_105mm.html

 

Janusz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przemo.D

Z francuskimi jeździdełkami będzie gorzej- bo one nie maja sprężyn tylko belkę skrętną:hop1: i żeby cokolwiek z wysokością tam zrobić trzeba rozebrać belke ;( , poza tym tańsze francuzy podczas załadunku tylna ich część bardzo "siada" i pewnie stąd taki problem ze stalą wysokością.

Z Suzuki to najłatwiej przerobić montaż samej kuli haka( takie "u"niech zrobią i opuszczą kule) na standard o którym pisze madmir-tu koszt niewielki

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Jak miałem 205 to na drążkach z przestawiliśmy frez i podnieśliśmy o około 4cm. Problem z zaniskim tyłem zniknął. Jednak takie zabiegi też dość często kończą się skręceniem i złamaniem drążków. Więc nie jest to trwały sposób.

 

Co do haków to miałem w poprzednim mondziaku możliwość ustawienia kuli w 2 pozycjach. Więc takie haki na pewno istnieją tylko trzeba poszukać.

 

Co do gum do sprężyn to jest to niezłe rozwiązanie ale ma wady:

1. Jeżdżąc po większych nierównościach na bezdrożach łąkach często wypadają (dwu krotnie zgubiłem w escorcie)

2. Komfort jazdy spada - mniejszy skok zawieszenia, odczuwalny po załadunku

3. Niektórzy mówią i piszą o pękających sprężynach - jednak nie natknąłem się nigdzie na informację by komuś pękły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BIGL

Odradzam stosowania gum usztywniających gdyż bardzo często powodują pęknięcie sprężyny i w ogóle pogarszaja charakterystyke zawieszenia (nasze bezpieczeństwo). Moim poprzednim autem była Nubira II z baardzo miękkim zawieszeniem, auto wręcz "dobijało" nadwoziem gdy jechaliśmy całą rodzinką (2+2), a o ciągnięciu przyczepki juz nie wspomne. Po okresie stosowania "patentów" w postaci gum itp. zainwestowałem w wzmocnione sprężyny firmy KILLEN i auto zmieniło się całkowicie- z skaczącej żaby powstała wręcz limuzyna. Polecam :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Serek
zainwestowałem w wzmocnione sprężyny firmy KILLEN i auto zmieniło się całkowicie- z skaczącej żaby powstała wręcz limuzyna. Polecam :bzik:

 

Możesz coś więcej o tej sprężynie...własnie chciałem zakupić sprężyny z kombi nubiry ...ale teraz jak piszesz to to juz sam nie wiem :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BIGL

Ja miałem Nubirke sedan i wstawiłem sprężynki wzmacniane od kombi :hop1: Kupowałem u kolegi Bonusa z forum Nubiry http://www.bonus.gda.pl/oferta.html Polecam go - bardzo dobry kontakt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Serek
Ja miałem Nubirke sedan i wstawiłem sprężynki wzmacniane od kombi :bzik: Kupowałem u kolegi Bonysa z forum Nubiry http://www.bonus.gda.pl/oferta.html Polecam go - bardzo dobry kontakt

Dzięki za pomoc...

ps. sorki za wcięcie się z tematem spręzyn ... :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ptaku

Mam Scorpio kombi z nivo (tylne zawieszenie samopoziomujące ) czy pusty czy z obciążeniem tył i hak zawsze na tym samym poziomie :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
madmir

Zwiększanie sztywności zawieszenia przez zastosowanie gum,zamianę sprężyn na sztywniejsze to nie metoda osobiście jestem przeciwnikiem poprawiania producenta. Od lat na rynku są pompowane amortyzatory w przypadku większego obciążenia podnosimy nadwozie o parę centymetrów (na podobnej zasadzie działają systemy samopoziomowania samochodów w zależności od marki pojazdu różnie nazywane)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarekkow
Zwiększanie sztywności zawieszenia przez zastosowanie gum,zamianę sprężyn na sztywniejsze to nie metoda osobiście jestem przeciwnikiem poprawiania producenta.

 

Popieram stanowisko madmira , pojazd homologowany do ciągnięcia przyczep posiada optymalną sztywność zawienienia, jeżeli nie przekroczymy dopuszczalnego pionowego nacisku na kulę haka holowniczego

 

Zróbcie małe doświadczenie , niech ktoś ważący 70 kg. stanie na kulę haka i zobaczycie że tył,, siądzie '' około 1-2 cm. Zamiast kombinować z wynalazkami typu podkładki gumowe itp. pamiętajmy o zwiększeniu ciśnienia w oponach kól osi tylnej i będzie :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BIGL

W moim przypadku fabryczne zawieszenie okazało się zbyt miękkie - auto dobijało na nierównościach, skakało jak żaba, a jak stawałem na hak to uginało się jak piłka (robiłem to samo w Mondeo brata i różnica była kolosalna), jazda Nubirą z kompletem osób była wręcz niebezpieczna (nie wspominając o przyczepie). Czasami mamy pozakładane instalacje LPG z zbiornikiem np 45l w miejscu koła zapasowego, dolicz jeszcze 50l benzyny w baku, parę szpargałów w bagażniku, komplet osób w aucie i juz auto siada parę cm, a przecież na wyjazd jedziesz bardziej załadowany i jeszcze z przyczepką. Po wymianie zawieszenia w Nubirce problem znikną, auto prowadziło się świetnie pod obciążeniem jak i bez - było po prostu bezpieczniej. Dodam że przed wymianą sprężyn wielokrotnie byłem w stacji diagnostycznej w celu sprawdzenia całego zawieszenia i wszystko było ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fisz

Można też dobrać dłuższe lub grubsze sprężyny z innego auta :ok: Ja u siebie w Passacie B2 mam założone sprężyny wzmocnione do Passata B4, wynik jest taki że zawieszenie podniosło się o ok 10cm na pusto i nie ugina się ani o centymetr po dołączeniu przyczepy :bzik: Minusem jest to, że komfort mocno ucierpiał, auto prowadzi się teraz jak niezaładowany blaszak :hop1: Na zdjęciu może tak tego nie widać bo z tyłu mam założone felgi 14 cali

 

passatsmall.jpg

Przyczepa z motocyklem ok 400kg

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adi

Poczytajcie, gdzieś na forum AdamHard pisał jak działa na przyczepę zbyt twarde zawieszenie pickupa - jak zrobicie to w osobówce efekt będzie ten sam - łamie się rama na wysokości początku budy (tam jest moment łamiący ja , bo jest krawędź) - odradzam, skoor fabryka coś wymysliła to tak powinno zostać (nie dotyczy dawoo .....)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarekkow
odradzam, skoor fabryka coś wymysliła to tak powinno zostać (nie dotyczy dawoo .....)

 

NIE DOTYCZY DAEWOO bo zawieszenie w tych samochodach to nieporozumienie delikatnie mówiąc , tu racja , ja odnoszę się do normalnych samochodów

 

Ps. Ale mnie teraz posiadacze Daewoo pogonią ..... :hop1:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Serek
(nie dotyczy dawoo .....)
...???? :ok::hop1::bzik:

Ps. wszystko ok.

 

Ale w moim przypadku poprostu sprężyny juz się zmęczyły ( zmęczenie materiału) i czas je wymienić ...

Kiedys dyskutowałem na tem temat z Rysiaczkiem ( równiez posiadaczem " daewoo " )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×